Nagrali piosenkę, aby zachęcić panów do badań profilaktycznych. "Apelujemy razem z medykami"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Nagrali piosenkę, aby zachęcić panów do badań profilaktycznych. "Apelujemy razem z medykami, żeby przełamać strach"
Nagrali piosenkę, aby zachęcić panów do badań profilaktycznych. "Apelujemy razem z medykami, żeby przełamać strach"
Katarzyna Czupryńska-Chabros/Fakty po Południu TVN24
Nagrali piosenkę, aby zachęcić panów do badań profilaktycznych. "Apelujemy razem z medykami, żeby przełamać strach"Katarzyna Czupryńska-Chabros/Fakty po Południu TVN24

Trwa miesiąc świadomości męskich nowotworów. Badać się, oczywiście, warto przez cały rok, bo, jak podkreślają specjaliści, wcześnie wykryte choroby, również te nowotworowe, są zazwyczaj możliwe do wyleczenia. Niektórym to nie wystarcza i potrzebują innej zachęty.

Poczekalnia w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Łodzi nawet w sobotę była pełna. - Staram się badać regularnie. Zwłaszcza, że moi rodzice zmarli na raka, tata też miał problemy z prostatą - przyznaje jeden z mężczyzn. Wielu spośród ponad stu pacjentów przyszło bez skierowania na bezpłatne, profilaktyczne badania pod kątem męskich nowotworów. Wszystko dzięki muzycznej zachęcie stworzonej przez zespół bloku operacyjnego i personel Kliniki Urologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. - Najpierw powstały słowa piosenki, później szukałyśmy melodii, która by była łatwo zapamiętywalna, a później nagrałyśmy cały teledysk - mówi Beata Łuczak, pielęgniarka oddziałowa z Uniwersyteckiego Klinicznego im. Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Chodziło o to, żeby efekt końcowy przyciągnął jak najwięcej mężczyzn.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Panowie akcją "Movember" zachęcają do badania się

Teledysk zainteresował tylu panów, że 9 grudnia wykonane w szpitalu będą kolejne badania w ramach światowej kampanii Movember. Jeszcze w listopadzie, miesiącu świadomości męskich nowotworów, warto przypomnieć sobie i zapamiętać te dane. - 30 procent nowotworów złośliwych wśród mężczyzn to są nowotwory urologiczne. My panów jesteśmy w stanie wyleczyć, o ile odpowiednio wcześnie do nas trafią - podkreśla dr n. med. Tomasz Konecki, kierownik I Kliniki Urologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Do urologicznych zaliczane są nowotwory: jądra, prostaty, pęcherza moczowego, nerki i prącia. Listopadowe akcje skupiają się na dwóch. - Rak jądra między 20. a 40. rokiem życia jest najczęstszym nowotworem złośliwym odpowiedzialnym za 26 procent zachorowań, chociaż w całej grupie mężczyzn to tylko dwa procent - podkreśla dr n. med. Tomasz Konecki.

Po pierwsze - profilaktyka

W profilaktyce raka jądra podstawą jest samobadanie, ale raz w roku warto pokazać się urologowi. Ryzyko zachorowania na raka prostaty wzrasta wraz z wiekiem. Czynnikiem ryzyka jest też choroba ojca lub brata. - Apelujemy razem z medykami, żeby przełamać strach, przełamać lęk, przełamać wstyd - podkreśla Anna Leder, rzeczniczka prasowa łódzkiego oddziału NFZ-u. Bez obciążeń rodzinnych stężenie PSA w próbce krwi w profilaktyce nowotworu prostaty powinno się badać po 45. roku życia, przy obciążeniu - wcześniej i to raz w roku. - 61 procent mężczyzn po 55. roku życia nigdy nie była u urologa. Każdego dnia 48 mężczyzn w Polsce dowiaduje się, że ma raka prostaty - mówi Anna Leder. - Najgorszym jest taki właśnie, że przychodzi pierwszy raz pacjent, który mając na przykład 60 lat, nigdy wcześniej nie był u urologa, ma podwyższone PSA i dopiero jest właśnie strach, co dalej robimy, że boimy się o raka - wyjaśnia dr n. med. Radosław Boniecki, urolog z I Kliniki Urologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Damian Michałowski: to męska rzecz pójść na badania 

Badanie się to męska rzecz - przekonuje kierowca rajdowy Miko Marczyk. - Musimy dbać o nasze rodziny, a żebyśmy byli do tego gotowi, to musimy być w pełnym zdrowiu, więc badajmy się. Tym bardziej, że profilaktyka jest bardzo łatwa - dodaje. Z profilaktyki trzeba chcieć skorzystać. Do badania się mężczyzn zachęcają akcje w całej Polsce. Po Wrocławiu jeździ na przykład specjalny tramwaj. A Mosznowładcy nie tylko zapuszczają wąsy, które są symbolem kampanii Movember, ale też organizują badania. Ostatnie w ramach tegorocznej akcji odbędą się w Warszawie i Stargardzie. - Jeśli ktoś z jakiś powodów nie zdążył przebadać się razem z nami, a jednocześnie ma możliwość skorzystać z takich badań u swojego urologa, to jak najbardziej powinien się przebadać. Czasami krótka rozmowa wystarcza, aby zachęcić do badania swoich przyjaciół, ojców, dziadków - dodaje Sabina Żurek, koordynator do spraw projektów medycznych, Fundacja Kapitan Światełko.

Autorka/Autor:Katarzyna Czupryńska-Chabros

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Uniwersytecki Szpital Kliniczny imienia WAM w Łodzi

Pozostałe wiadomości

Nagłe zwroty akcji w Suwałkach. Miało być nowe logo miasta i nawet było, ale tylko przez chwilę, bo chwilę potem wróciło stare. Wydano prawie 50 tysięcy złotych.

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Źródło:
Fakty TVN

Nowo kupiony dom z niespodzianką - ludzkimi szczątkami w piwnicy. Podobno kiedyś była kłótnia i był hałas, a potem zniknął pan Kazimierz - tak przynajmniej mówią sąsiedzi. Co jeszcze wiadomo i co będzie badać policja?

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Źródło:
Fakty TVN

Już w poniedziałek w Brukseli ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej będą rozmawiać o tym, jak zakończyć kryzys, który rozlał się praktycznie w całej wspólnocie. Czesław Siekierski zapowiada, że będzie domagał się ograniczenia Zielonego Ładu, którego nie chcą nie tylko polscy rolnicy. Ci wciąż protestują. Narzekają na silosy pełne zboża i niskie ceny, jakie mogą za nie uzyskać.

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polacy od samego początku wojny pomagają Ukraińcom. Otworzyliśmy dla nich swoje serca, domy, pomogliśmy normalnie żyć. Jednak tam, w Ukrainie, na naszą pomoc ciągle czeka kilkanaście milionów ludzi. Organizacje humanitarne każdego dnia przekazują im pomoc.

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polska naprawdę pojawiła się jako nasz największy przyjaciel. I dziękujemy bardzo za to Polsce i każdemu Polakowi - mówił w "Faktach po Faktach" w drugą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę Mykoła Kniażycki, deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy. - Prawda na temat bezpieczeństwa dzisiaj jest taka: albo robimy wszystko, żeby Ukraińcy dali radę w tym roku, (...) albo za kilka lat płacimy znacznie większą stawkę - stwierdził Paweł Kowal (KO), szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Źródło:
TVN24

Każda ze stron musi dbać o swoją opinię publiczną i o swoich obywateli, tak że nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr - mówił w "Faktach po Faktach" Jan Truszczyński, dyplomata i były wiceszef MSZ, komentując wizytę ukraińskiego premiera na granicy i brak spotkania z przedstawicielami strony polskiej. - Nie myślę, żeby Ukraińcy liczyli tutaj na taką szybką i taką "w biegu" odpowiedź strony polskiej. Strona polska prawidłowo odpowiedziała - stwierdził profesor Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych, wykładowca SGH.

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

Źródło:
TVN24

W ten weekend mijają dwa lata, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę z trzech stron. To dwa lata wojny i nie ma Ukraińców, których życie by się nie zmieniło. Wielu straciło najbliższych czy dom. Jak informują żołnierze, do których dotarła stacja CNN, postępy na froncie są niewielkie, bo brakuje amunicji i żołnierzy. To jednak nie zmienia tego, że nie zamierzają się poddać.

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Źródło:
CNN

Yarmak przed wojną był jednym z najpopularniejszych ukraińskich raperów. Dwa lata temu jednak zgłosił się do wojska i teraz jego głos częściej brzmi przez radiostację niż w klubach czy na koncertach. Obecnie dowodzi plutonem operatorów dronów bojowych i ma teraz apel do Zachodu.

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS