Fakty po południu

"Szok". Koszalin w żałobie po tragedii w escape roomie

W budynku było "wiele niedociągnięć". Instalacja elektryczna była prowizoryczna, ale to nie to było przyczyną pożaru w koszalińskim pokoju zagadek. Najprawdopodobniej doszło do rozszczelnienia butli z gazem, a w pokoju były świeczki. Nie było możliwości ewakuacji, bo ogień odciął pracownika escape roomu od możliwości otworzenia drzwi. Sam z ciężkimi poparzeniami jest w szpitalu w śpiączce farmakologicznej. Pięć koleżanek, które przyszły świętować piętnaste urodziny jednej z nich, znalazło się w śmiertelnej pułapce. Wszystkie zmarły z powodu zaczadzenia.

Autor: Marta Kolbus / Źródło: Fakty po południu TVN24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix