Fakty po południu

Od pracy, od internetu, od zakupów. Coraz dłuższa lista uzależnień Polaków

Już niespełna dwuletnie dzieci korzystają w Polsce ze smartfonów i tabletów 14 minut dziennie, a w przypadku dzieci między drugim a piątym rokiem życia ten czas wynosi już pół godziny. Obok uzależnienia od telefonu, internetu i mediów społecznościowych Polacy mają też problem z uzależnieniem od pracy i zakupów.

Gry dla nieletnich pod ścisłym nadzorem. Tak rząd chce walczyć z problemem uzależnień

Chiński rząd wprowadza ograniczenia w dostępie do gier online dla osób poniżej 18. roku życia....

Pojawiło się nagle i liczy sobie mniej więcej dekadę. Uzależnienie od nowoczesnego smartfona z dostępem do internetu i mediów społecznościowych jest coraz większym problemem.

- Badania Światowej Organizacji Zdrowia wyraźnie pokazują, że dzieci do trzeciego roku życia w ogóle nie powinny mieć do czynienia z żadną postacią życia wirtualnego - mówi psycholog Leszek Mellibruda.

- Wielu rodziców niestety, aby zająć czas dziecka i uspokoić jego płacz, wkłada w rękę smartfony - dodaje Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny.

W efekcie jedna trzecia 1- i 2-latków ze smartfona czy tabletu korzysta średnio przez kwadrans dziennie, a dzieci do piątego roku życia spędzają przed nim już pół godziny.

To dopiero początek problemu. Wśród nastolatków, a później osób dorosłych, przeradza się to w uzależnienie, które w przedziałach wiekowych może dotyczyć nawet siedemnastu procent populacji.

- Możemy spodziewać się objawów odstawiennych w przypadku, gdy będziemy próbować ograniczyć nadużywane tego typu urządzeń - tłumaczy doktor Iwona Sarzyńska-Długosz z ośrodka Terapii Neurologicznej Samodzielni.

To informacje płynące z projektu badawczego "Oszacowanie rozpowszechnienia oraz identyfikacja czynników ryzyka i czynników chroniących hazardu i innych uzależnień behawioralnych" przeprowadzonego między innymi przez CBOS i Ministerstwo Zdrowia.

- Uzależnienia behawioralne to tak zwane uzależnienia niechemiczne, czyli różnią się od uzależnień chemicznych tym, że uzależniany się od czynności - wyjaśnia doktor Maria Rotkiel, terapeutka i psycholog.

Z fonoholizmem ściśle wiążą się kolejne uzależnienia - te od internetu i mediów społecznościowych. Choć uzależnieni stricte od internetu to ledwie trzy dziesiąte promila badanej populacji, to już wśród nastolatków odsetek ten rośnie do ośmiu procent.

"Wszystko może zaszkodzić"

"Wapowanie" i "inhalowanie". Moda wśród nastolatków i jej wpływ na zdrowie

Elektroniczne papierosy też mogą zabijać, wynika z badań naukowców. W USA, w efekcie ich palenia,...

Jeszcze poważniej problem wygląda w przypadku uzależnionych od mediów społecznościowych, z których korzysta blisko połowa populacji w wieku powyżej 15. roku życia i blisko dwie trzecie internautów. Ponad 40 procent użytkowników zawsze jest online, a w grupach ryzyka niemal 80 procent. Oni też w mediach społecznościowych spędzają średnio sześć i pół godziny dziennie.

- Wszystko może zaszkodzić, jeżeli będziemy z tym przesadzać i prawie wszystko można wykorzystać pozytywnie, jeśli będziemy to robili mądrzej - mówi doktor Mirosława Nowak-Dziemianowicz, psycholog.

- Potrzebujemy pielęgnacji naszych oczu, naszych uszu, potrzebujemy snu, po to żeby nasz mózg mógł się zregenerować - dodaje doktor Joanna Zabielska-Cieciuch.

Naukowcy widzą też rosnące uzależnienie od hazardu. Głownie wśród mężczyzn. Angażuje się w niego ponad jedna trzecia populacji, a co setny Polak uzależniony jest od niego patologicznie. Ponad milion osób w Polsce jest poważnie uzależnionych od zakupów - tu szczególnie narażone są kobiety.

- Bardzo często zakupy są sposobem do tego, ażeby podnosić nie tylko swoje samopoczucie, ale również status społeczny. A status społeczny to jest coś takiego, za co ludzie oddawali życie - mówi Leszek Mellibruda.

Jedną z największych grup wśród uzależnionych behawioralnie stanowią jednak pracoholicy. Z danych zebranych przez naukowców wynika, że problem uzależnienia od pracy dotyka co dziesiątego Polaka, a w grupie ryzyka jest aż siedemdziesiąt procent pracujących. Wśród młodych osób najtrudniej znaleźć takie, u których objawów uzależnienia od pracy nie ma.

- Zaniedbują najbliższych, zaniedbują swoje zdrowie. Teraz już wiemy, że można zapracować się na śmierć, czyli że można umrzeć z przepracowania - dodaje doktor Maria Rotkiel.

Autor: Tomasz Pupiec / Źródło: Fakty po południu

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix