Fakty po południu

Śledztwa nie ma, nie ma też zeznań Kaczyńskiego. Birgfellner ma zeznawać siódmy raz

Było już sześć wizyt w prokuraturze i będzie kolejna. Na początku kwietnia ciąg dalszy przesłuchania Geralda Birgfellnera. Wciąż jednak nie wiadomo, co dalej ze śledztwem w sprawie rzekomej łapówki dla ks. Rafała Sawicza, członka rady fundacji Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego. Prokuratura nie podjęła decyzji. To Jarosław Kaczyński miał namawiać austriackiego biznesmena do przekupstwa. Jest też kwestia niezapłaconej faktury, jaką spółka Birgfellnera wystawiła spółce Srebrna, która w większości należy do Instytutu. Politycy PiS twierdzą, że to sprawa polityczna, bo Birgfellner mógł w procesie cywilnym domagać się zapłaty za pracę wykonaną na rzecz Srebrnej. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie stwierdził, że zeznania złożone dotychczas przez austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera są nieścisłe, ogólne i niepełne.

Autor: Adrianna Otręba / Źródło: Fakty po południu TVN24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix