Fakty po Faktach

Gość: Grzegorz Schetyna

Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

Nie zgodzę się na to, żeby operować w polityce takim wykluczającym, odrzucającym językiem. Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń, który mówi o tolerancji, otwartości, obywatelskości, a wyklucza, odrzuca i szydzi. To jest zła droga i nie widzę tego dobrze - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Odniósł się w ten sposób do wpisu lidera partii Wiosna.

Lider Wiosny Robert Biedroń skomentował w środę na Twitterze ogłoszone we wtorek przez PiS "jedynki" do europarlamentu. "Myślałem, że dinozaury wyginęły! PE to nie dom spokojnej starości! Leśne dziadki na płatnych wczasach. Mówię nie! Skończmy z dziadostwem w polskiej polityce" - napisał Biedroń.


"Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń"

- Nie zgodzę się na to, żeby takim językiem wykluczającym, odrzucającym operować w polityce. Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń, który mówi o tolerancji, otwartości, obywatelskości, a wyklucza, odrzuca i szydzi. To jest zła droga i nie widzę tego dobrze - skomentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 te słowa lider PO Grzegorz Schetyna.

"Biedroń może zostać zmieciony przez dwa bloki"

Jeżeli powstaje duża koalicja, to każda inna partia ma bardzo małe szanse. Uważam, że Robert...

- Każdy niech buduje swój projekt polityczny. Jeżeli jest się aktywnym politycznie i podejmuje wyzwania, wyborcy zawsze w polityce każdego ocenią - dodał.

"Kampania wyborcza będzie ostra"

Na uwagę, że były premier Marek Belka, komentując start Beaty Szydło do Parlamentu Europejskiego, nazwał wicepremier "niemotą", Schetyna odpowiedział, że "to tylko oznacza, że ta kampania wyborcza będzie ostra, twarda"

- Dzisiaj budujemy współpracę pięciu partii politycznych i rozszerzamy, integrujemy opozycję. Kto będzie kandydatem? Każda partia będzie mogła wskazywać - zaznaczył.

Pytany, kiedy będą listy opozycji do Parlamentu Europejskiego, odparł: - W marcu będzie taki finalny ostateczny termin, kiedy będziemy przedstawiać i akceptować listy. 6 kwietnia rejestracja komitetów, 18 kwietnia złożenie list z podpisami i wtedy już ta ostatnia prosta kampanii wyborczej.

Schetyna o Tusku: pisze plan polityczny na przyszłe miesiące i lata

Tusk: nie będę obojętny na to, co się dzieje w Polsce, bo dzieją się złe rzeczy

Będę zawsze gotowy do wspomagania i angażowania się bezpośrednio w przedsięwzięcia, które pozwolą...

W środę gościem "Faktów po Faktach" był Donald Tusk. Schetyna pytany, co wyczytał z tej rozmowy, wymieniał: - Że na pewno ma bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki. Rozmawiam z nim często i wiem, że tak rzeczywiście jest, że ma dobrą fotografię rzeczywistości, że pisze ten plan polityczny na przyszłe miesiące i lata, plan dla siebie i dla opozycji. Tak to odebrałem.

Dopytywany, czy plan jest taki, że Grzegorz Schetyna ma wygrać wybory europejskie i parlamentarne, a Tusk wybory prezydenckie, odparł: - To byłby najlepszy scenariusz. Opozycja zjednoczona wygrywa wybory do europarlamentu, później zdobywa większość sejmową i senacką, buduje rząd i wtedy ta droga do prezydentury dla kandydata zjednoczonej opozycji jest łatwa, ale to są etapy. Ten pierwszy jest 26 maja.

Jak dodał, słowa Tuska odbierał jako "wsparcie dla całego procesu jednoczenia się opozycji". - Że jest zwolennikiem, że patrzy na to podobnie jak my, że trzeba się jednoczyć, trzeba się integrować, żeby ta oferta programowa i polityczna była wspólna - mówił przewodniczący PO.

Schetyna: Tusk ma bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki
Wideo: tvn24 Schetyna: Tusk ma bardzo dobrą orientację w sprawach polskiej polityki

Lider PO: odbieram te słowa jako bardzo wyraźny dystans od aktywności Biedronia

Tusk w środowych "Faktach po Faktach" powiedział, że wybory do Parlamentu Europejskiego "rozstrzygną, jaka będzie Polska, jak będą żyć Polacy, jak będzie wyglądała Europa". - Nie będę udawał, że to nie moja wojna, czy że to nie moje wybory. Bo to są też moje wybory - podkreślił.

Lider PO powiedział, że odebrał te słowa jako "bardzo wyraźny dystans od aktywności Biedronia i tego wszystkiego, co się dzieje". - Jeśli ktoś jest w polityce i chce się angażować w najważniejsze sprawy, to musi też potrafić powiedzieć, jakim złem jest to, co dzisiaj funkcjonuje w rządzie, w państwie PiS, musi powiedzieć "nie" i być aktywnym, żeby tę sytuację zmienić. I tak rozumiem też ocenę Donalda Tuska - wyjaśnił.

Donald Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

Nie sądziłem, że Jarosław Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy - powiedział w środę...

Jednak Donald Tusk powiedział również, że "bardzo docenia to, co dzieje się po lewej stronie sceny politycznej". Nawiązał w tym kontekście do powstania partii Wiosna Roberta Biedronia. - Nie ze wszystkim się zgadzam, nie każda jego wypowiedź budzi mój entuzjazm - podkreślił szef rady Europejskiej.

- Kwestia aktywności, tego pierwszego impulsu to jedna rzecz. Druga to, w jaki sposób chce się wykorzystywać społeczne zaangażowanie, zainteresowanie młodych ludzi, tych, którzy byli dotychczas poza polityką, więc pytanie, w jaki sposób polityk czy osoba z politycznymi aspiracjami może i chce to wykorzystać - mówił Schetyna.

- My dzisiaj mówimy, że najważniejsze jest zbudowanie, zintegrowanie opozycji i zbudowanie Koalicji Europejskiej, która jest przeciwieństwem koalicji antyeuropejskiej, którą prezentuje państwo PiS. Dzisiaj to jest najważniejsze - podkreślił lider PO.

Na pytanie, czy poczuł ulgę, gdy Tusk powiedział, że nie będzie budował nowej partii politycznej, bo ona nie jest potrzebna, Schetyna odparł, że ma podobną ocenę.

- Ja uważam, że partii jest dosyć. Chodzi o to, czy jest możliwość zbudowania relacji wzajemnych, dobrej współpracy opartej na zaufaniu, w jaki sposób do aktywności publicznej wprowadzić osoby, które są dotychczas poza polityką, jak zaintrygować młodych ludzi, jak ich zaprosić do aktywności publicznej, wreszcie, jak nasycić tę przestrzeń, której jest dzisiaj sporo, taką zwykłą obywatelską aktywnością. Sama aktywność partii politycznych, budowanie partyjnej współpracy nie wystarczy. Musi być jeszcze to coś i wydaje mi się, że wszyscy tego szukamy. My w Koalicji Europejskiej, Donald Tusk w Brukseli - mówił przewodniczący PO.

Lider PO: odbierałem słowa Tuska jako bardzo wyraźny dystans od aktywności Biedronia
Wideo: tvn24 Lider PO: odbierałem słowa Tuska jako bardzo wyraźny dystans od aktywności Biedronia

"Dobra współpraca samorządowa". Schetyna o Ruchu 4 Czerwca

Dopytywany o Ruch 4 Czerwca, lider PO powiedział, że "będzie to dobra współpraca samorządowa".

Tusk o konferencji bliskowschodniej: nie wiem, jaka była intencja rządu, że zrealizował dla USA tę usługę

- W dyplomacji ocenia się idee pod kątem skutków, a nie intencji. Nie wiem, jaka była intencja...

- Czy on będzie miał perspektywę, czy przyszłość, to zależy od wyników wyborów europejskich. Wydaje mi się, że to będzie jednak ta mapa, którą zobaczymy, ten parlament, ta polska część parlamentu europejskiego, wynik zjednoczonej opozycji, koalicji europejskiej, wynik PiS - to będzie wyzwanie na następne kroki, bo tak naprawdę 4 czerwca rozpocznie się kampania wyborcza do parlamentu polskiego, do Sejmu i Senatu - mówił Schetyna.

Na początku lutego "Rzeczpospolita" pisała, że obchody rocznicy 4 czerwca mają być dla opozycji punktem startowym do bitwy o Sejm, a w sprawę zaangażowany jest bezpośrednio szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Według dziennika 4 czerwca może powstać też nowy projekt polityczny. "Robocza nazwa to Ruch 4 Czerwca" - twierdził rozmówca "Rzeczpospolitej" z Trójmiasta. "W planie - jak wynika z rozmów "Rz" - jest zaangażowanie samorządowców z całej Polski i wszystkich środowisk, które są obecnie poza partiami opozycyjnymi, a które mogą pomóc w tym, by pokonać PiS" - pisała gazeta.

W środę w "Faktach po Faktach" Tusk powiedział, że "na pewno nie potrzeba dzisiaj w Polsce kolejnej, nowej partii politycznej". - Wiem, że jest wiele spekulacji dotyczących przyszłych koalicji partyjnych, czasami pojawia się pytanie, co ja mam w tej sytuacji do powiedzenia i do zrobienia. Na pewno nie potrzeba dzisiaj w Polsce kolejnej, nowej partii politycznej - oświadczył. Skierował też uwagę pod adresem liderów partii opozycyjnych i demokratycznych, które chcą zmian w Polsce, by nie kłócili się między sobą.

Źródło: Fakty po Faktach

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
anzuka

Do Pana Biedronia a dotyczy Pana słów: "dinozaury, leśnych dziadki" pod adresem kandydatów KO do PE. Rozumiem, że podkreślał Pan różnice wieku członków Pańskiej Wiosny i KO. Otóż Szanowny Panie zapominał Pan o jednym: młodość to PRZYWILEJ a nie ZASŁUGA a Pan zdziwi się bardzo i może poczuje się urażony jak Pana ktoś młodszy rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      • Biedroń: Kościół rozgrzesza nas, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła

        Biedroń: Kościół rozgrzesza nas, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła

        Kościół katolicki w Polsce jest największym beneficjentem środków unijnych, a jest największym hamulcowym rozwoju Polski - ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24 Robert Biedroń, przewodniczący partii Wiosna. Potrzymał deklarację, że jeśli w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobędzie mandat, to go nie przyjmie. O kandydatach Wiosny w majowych wyborach Biedroń mówił, że to "piękna lista".

        czytaj więcej »
      • "Szokuje mnie to, ile osób po prostu otworzyło się przede mną"

        "Szokuje mnie to, ile osób po prostu otworzyło się przede mną"

        Teraz spotkałem się z bardzo pozytywnymi komentarzami. Setki osób pisze mi codziennie takie miłe wiadomości, że są ze mną, że trzymają moją stronę. Ale bardziej szokuje mnie to, ile osób po prostu się otworzyło przede mną. Osoby, które mają w chwili obecnej po 30, 40 lat - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Dariusz Kołodziej, ofiara księdza.

        czytaj więcej »
      • Brak decyzji prokuratury po zawiadomieniu Birgfellnera. "To zaczyna pachnieć skandalem"

        Brak decyzji prokuratury po zawiadomieniu Birgfellnera. "To zaczyna pachnieć skandalem"

        Prokuratura musi być wewnętrznie przekonana o potrzebie wszczęcia śledztwa i to jest jej prawo, ale w tej chwili są już przekraczane terminy kodeksowe - powiedział w "Faktach po Faktach" były prezydent Bronisław Komorowski. Skomentował brak decyzji prokuratury o wszczęciu lub niewszczęciu śledztwa po zawiadomieniu biznesmena Geralda Birgfellnera o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego. W drugiej części programu byli Adrian Zandberg i Piotr Zgorzelski.

        czytaj więcej »
      • Bujak: Wiosna budzi bardzo silne skojarzenia z pierwszą Solidarnością

        Bujak: Wiosna budzi bardzo silne skojarzenia z pierwszą Solidarnością

        Mam dość duopolu PO-PiS. Nie podoba mi się też sposób traktowania samego Jarosława Kaczyńskiego. Uzyskał potężną władzę. Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski mogliby mu zazdrościć - powiedział w "Faktach po Faktach" Zbigniew Bujak. Opozycjonista z czasów PRL wystartuje w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca na liście Wiosny w Lublinie.

        czytaj więcej »
      • "Nie zapowiadam seksualnej rewolucji, chcę stać przy mniejszościach"

        "Nie zapowiadam seksualnej rewolucji, chcę stać przy mniejszościach"

        - Edukacja w ramach deklaracji LGBT+ będzie dobrowolna, rodzice będą decydować, czy poślą dzieci na te zajęcia czy nie - podkreślił kilkukrotnie prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski we wtorkowych "Faktach po Faktach". Odpierał zarzuty prawicy zarzucającej, że dokument będzie służył "seksualizacji dzieci". Gościem pierwszej części programu był Patryk Jaki.

        czytaj więcej »
      • "Odchodzę ze szkoły, bo nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie"

        "Odchodzę ze szkoły, bo nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie"

        Odchodzę dlatego, że nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie, za którą ja nie widzę żadnego pomysłu - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 nauczyciel Jarosław Szulski. - Każda reforma wywołuje pewne zawirowania w systemie. Jestem gotowy naprawdę je przejść tylko wtedy, kiedy rozumiem sens tej reformy - wyjaśnił. Pytany o strajk nauczycieli, podkreślił, że nie jest on wymierzony w uczniów. - Wydaje mi się, że to jest bardziej strajk o godność tego zawodu - ocenił. Gośćmi programu byli również Sebastian Kaleta i Adam Szłapka.

        czytaj więcej »
      • Rosati: PiS wcale nie jest za ochroną dzieci. To wszystko ma kontekst wyborczy

        Rosati: PiS wcale nie jest za ochroną dzieci. To wszystko ma kontekst wyborczy

        Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje pretekst w postaci wypowiedzi Pawła Rabieja, aby z wielką maczugą rzucić się na Koalicję Obywatelską - powiedział w "Faktach po Faktach" Dariusz Rosati, eurodeputowany PO. Zastrzegł, że słowa wiceprezydenta Warszawy dotyczące adopcji dzieci przez pary homoseksualne była to "prywatna opinia". Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) zapewnił, że rządzący będą "bronić polskich dzieci przed takimi tendencjami". W drugiej części programu gośćmi byli dr Tomasz Płudowski i Sławomir Sierakowski.

        czytaj więcej »
      • "Pozostanę prezesem Polskiej Akcji Humanitarnej"

        "Pozostanę prezesem Polskiej Akcji Humanitarnej"

        Nigdy nie myślałam o tym, żeby wchodzić do polityki. Przez 26 lat zrobiliśmy bardzo wiele, ale widzę wiele problemów, które będą łatwiejsze do rozwiązania, gdy będzie się wyżej, mając coś do powiedzenia na szerszym forum - powiedziała w "Faktach po Faktach" Janina Ochojska, kandydatka Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jak dodała, "chce być głosem ludzi najuboższych na świecie, ludzi, którzy umierają z głodu".

        czytaj więcej »
      • "Było bardzo dużo powiedziane o sprawcach, jacy to są biedni. A co z ofiarami?"

        "Było bardzo dużo powiedziane o sprawcach, jacy to są biedni. A co z ofiarami?"

        Zakres lat, który nam pokazano, to jest bardzo mało. Dla mnie nic to nie wnosi, to jest wręcz taka kpina z nas, z ofiar - powiedział w "Faktach po Faktach" prezes fundacji "Nie lękajcie się" Marek Lisiński pytany, czy przedstawione przez Episkopat dane na temat pedofilii w polskim Kościele są wiarygodne. Zdaniem profesora Tadeusza Bartosia, "to jest zorganizowana, trochę wymuszona przez okoliczności zewnętrzne, pokazówka". Gościem programu był także Adam Szostkiewicz.

        czytaj więcej »
      • Schetyna: na naszych listach będzie pięciu premierów

        Schetyna: na naszych listach będzie pięciu premierów

        Jeżeli będzie to miało służyć poprawie doli emerytów, to będziemy głosować za - mówił w "Faktach po Faktach" Grzegorz Schetyna, pytany o to, czy Platforma Obywatelska poprze zapowiedziany przez PiS projekt trzynastej emerytury. Zapewnił także, że jego ugrupowanie opowie się za rozszerzeniem programu 500 plus na pierwsze dziecko. Lider PO poinformował także, że na listach Koalicji Europejskiej do europarlamentu znajdzie się "pięciu premierów".

        czytaj więcej »
      • Sienkiewicz: pod kampanią przeciwko LGBT jest strach przed przegranymi wyborami

        Sienkiewicz: pod kampanią przeciwko LGBT jest strach przed przegranymi wyborami

        Jeśli Polacy w wyborach nie pokażą, że strategia PiS-u nie działa, że przynosi zupełnie odwrotny skutek, to będziemy mieć kampanie przeciwko rudym, leworęcznym i kulejącym - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSW, komentując krytykę PiS kierowaną w stronę środowiska LGBT. Jak zaznaczył, "pod tą kampanią jest strach o przegrane wybory" i przed "ciągnącą się za Jarosławem Kaczyńskim aferą dwóch wież". Gościem drugiej części programu był profesor Łukasz Turski.

        czytaj więcej »
      • "Kampania kompletnie odklejona od rzeczywistości"

        "Kampania kompletnie odklejona od rzeczywistości"

        Wizja, którą zaproponował Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu, jest kompletnie dziurawa, bo nie dotyka jakiegokolwiek zagadnienia dotyczącego moralności publicznej. Omija problemy codzienne Polaków – mówił w "Faktach po Faktach" socjolog Paweł Śpiewak. - Widać, że te prezenty finansowe, które Jarosław Kaczyński zdecydował się rozdzielić, chyba nie odnoszą takiego skutku. Chyba trzeba było to wzmocnić homofobicznym i ksenofobicznym zawołaniem – ocenił senator niezrzeszony Marek Borowski. Gościem drugiej części programu była Aleksandra Dulas.

        czytaj więcej »
      • "Jarosław Kaczyński jest obywatelem nieprzesłuchiwalnym"

        "Jarosław Kaczyński jest obywatelem nieprzesłuchiwalnym"

        Słowa Jarosława Kaczyńskiego o bezsensowności śledztwa w sprawie budowy wieżowca to instrukcja dla organów prokuratorskich, która jest wykonywana - ocenił w "Faktach po Faktach" były premier Leszek Miller. Jego zdaniem, pod rządami obecnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, prezes PiS jest "obywatelem nieprzesłuchiwalnym".

        czytaj więcej »
      • Halicki do Kuźmiuka: nie chcę nazywać części ciała, do której nas zaprowadziliście

        Halicki do Kuźmiuka: nie chcę nazywać części ciała, do której nas zaprowadziliście

        Dwanaście punktów, z których od pierwszego do ostatniego, w każdym jest zapisany fałsz - tak poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki w "Faktach po Faktach" TVN24 ocenił przedstawioną w sobotę przez Prawo i Sprawiedliwość 12-punktową europejską deklarację programową. Eurodeputowany PiS Zbigniew Kuźmiuk w odpowiedzi zarzucał oponentom politycznym, że ich propozycje stanowią "atak na rodzinę". W drugiej części programu gośćmi byli Wawrzyniec Smoczyński i doktor habilitowany Wawrzyniec Konarski.

        czytaj więcej »
      tvnpix