Fakty po Faktach

Gość: Jan Vincent Rostowski

"To niesamowity skandal". Rostowski o zatrzymaniu Wojciecha Kwaśniaka

To niesamowity skandal - tak o zatrzymaniu byłego wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego Wojciech Kwaśniaka mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Jan Vincent Rostowski. Były wicepremier i minister finansów dodał, że Kwaśniak to człowiek "uczciwy" i "surowy jako nadzorca". - To dzięki niemu polski system bankowy był w tak dobrej kondycji w 2008 roku, kiedy uderzył światowy kryzys finansowy - podkreślił. Pozostałymi gośćmi programu byli Henryka Bochniarz i prof. Tomasz Nałęcz.

Rostowski pytany był o znajomość z Wojciechem Kwaśniakiem, byłym wiceprzewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w latach 2011-2017.

- Znam go. Często miałem z nim styczność, gdy byłem ministrem finansów. Zresztą znałem go tak przelotnie wcześniej. Muszę powiedzieć, że mimo tego, że nie mieliśmy nigdy zażyłych stosunków, to był to zawsze niesamowicie zaangażowany, precyzyjny, bardzo szczegółowy i bez jakiegokolwiek wątpienia nie tylko uczciwy, ale także surowy jako nadzorca - opisywał Rostowski.

Zastępca RPO: wypowiedź Ziobry o pobiciu byłego wiceszefa KNF pozbawiona sensu

Wypowiedź Zbigniewa Ziobry jest pozbawiona sensu. Sprowadza się do tego, że Komisja Nadzoru...

- To dzięki niemu ten polski system bankowy był w tak dobrym stanie, w tak dobrej kondycji w 2008 roku, kiedy uderzył światowy kryzys finansowy, który właśnie największe straty powodował w krajach, gdzie systemy bankowe były słabe - dodał były wicepremier.

"Niesamowity skandal"

Zatrzymanie Wojciecha Kwaśniaka przez CBA i postawienie mu zarzutów Rostowski nazwał "kompletnym, niesamowitym skandalem".

- Pan Kwaśniak był bardzo poważnie pobity przez bandytów, którzy byli wynajęci przez członka zarządu SKOK-u Wołomin. A teraz oskarża się go o to, że niewystarczająco gorliwie działał przeciwko temu SKOK-owi wtedy, kiedy ten SKOK miał problemy - powiedział.

- To jest kpina - podkreślił. - To jest wzięcie osoby, która jest ofiarą bandytów i mówienie, że niewystarczająco im się przeciwstawia - zaznaczył.

Były wicepremier odniósł się także do słów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o pobiciu byłego wiceszefa KNF. Ziobro stwierdził w sobotę w telewizji państwowej: - Być może był zaatakowany właśnie dlatego, że Komisja Nadzoru Finansowego przez długi czas rozzuchwalała przestępców, pozwalając im w sposób bezkarny wyprowadzać miliardy złotych kosztem 85 tysięcy ludzi, którzy złożyli tam swoje oszczędności, często oszczędności życia.

- To jest absolutny skandal - skomentował Rostowski. - Rozzuchwalenie przestępców w KNF to miało miejsce za rządu PiS, za tego rządu PiS, kiedy na przewodniczącego KNF mianowali człowieka, który złożył propozycję korupcyjną na prawdopodobnie 40 milionów złotych - wyjaśniał, nawiązując do sprawy Marka Chrzanowskiego.

Sasin o kwestii pieniędzy ze SKOK Wołomin: zeznania Piotra P. niepoparte żadnymi dowodami

Jedynym politykiem, który brał pieniądze od SKOK-u Wołomin był pan eurodeputowany Dariusz Rosati...

Jak dodał, "w tym stwierdzeniu (słowach Ziobry-red.) jest kłamstwo". - Bo ludzie nie stracili pieniędzy właśnie dlatego, że pod nadzorem KNF potencjalne straty były pokryte do 100 tysięcy euro przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, czyli przez nas wszystkich. To my ponieśliśmy stratę, a nie ci klienci. Poza tymi, którzy mieli powyżej 100 tysięcy euro (depozytów - red.) - mówił.

"Złodziej oskarża policjanta"

Jak stwierdził Rostowski, to "na pewno nie była wina pana Kwaśniaka ani pana Jakubiaka". - To była raczej wina PiS, który przez lata blokował objęcie SKOK-ów nadzorem przez KNF na rzecz swoich ludzi, senatora Biereckiego i innych. To jest naprawdę coś tak bezczelnego i tak skandalicznego... w życiu nie widziałem - oznajmił były minister finansów.

- Mówiąc kolokwialnie: złodziej oskarża policjanta - podkreślił.

Według Rostowskiego "za tym ruchem leży absolutnie skandaliczny zamysł polityczny" - Teraz jest wielka afera KNF, która jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Bo zuchwałość, z jaką Chrzanowski żąda tych pieniędzy, sugeruje, że to może była część jakiegoś większego systemu wymuszania haraczu na różnych przedsiębiorcach - mówił.

- Zamysł polityczny jest taki, żebyśmy wszyscy dali się wpuścić w kanał, że jak będzie się mówiło o aferze KNF, to PiS będzie mówił: "A o jaką aferę chodzi? Czy tą pana Chrzanowskiego czy tą pana Jakubiaka" - powiedział.

Źródło: Fakty po Faktach

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    Przenoszenie księży pedofilów z parafii do parafii to dla mnie rzecz niewyobrażalna, polegająca albo na niewiedzy, albo na głupocie, albo po prostu na kolesiostwie - powiedziała w "Faktach po Faktach" siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Historyk Aleksander Hall podkreślił, że "nie może być żadnego usprawiedliwienia dla tych strasznych zbrodni, ukrywania ich, tuszowania".

    czytaj więcej »
  • "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    Narracja, która się pojawia, głównie polityków, że normalny człowiek powinien się bać wysłać dziecko na religię, bo ono będzie molestowane, to horrendalne nadużycie - przekonywał w "Faktach po Faktach" senator PiS, profesor Aleksander Bobko. Innego zdania był poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który podkreślił, że w tej sprawie "postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia". W drugiej części programu gośćmi byli Tomasz Nałęcz i Jacek Santorski.

    czytaj więcej »
  • "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    Potrzebne jest bardzo głębokie oczyszczenie. Może nam pomóc tylko papież Franciszek, który przyjąłby dymisje biskupów. Byłoby czymś głęboko oczekiwanym, gdyby takie dymisje nastąpiły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 ks. prof. Alfred Wierzbicki. - To nie jest jakaś zemsta, to sytuacja, w której młodzież w Polsce i tak odchodzi z Kościoła. Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić - dodał. Zgodził się z tym o. Jacek Siepsiak. - Ale jeżeli Kościół pokaże, że potrafi się na tyle zreformować, by te wszystkie struktury były przejrzyste, by ten problem został poddany poważnej kontroli, to wtedy może odzyskać autorytet, może nawet go powiększyć - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    - Musimy zmagać się i walczyć o to, żeby oczyścić Kościół z grzechu i przestępstwa - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Jak dodał, "nie widzi ręki, która jest podniesiona na Kościół". - Jeżeli Kościół przeżywa dzisiaj różne trudności, wyzwania, nawet kryzysowe, to one mają służyć oczyszczeniu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński komentował w "Faktach po Faktach" nagranie z 2017 roku, na którym widać, jak wraz z między innymi politykami Platformy Obywatelskiej wychodzi z warszawskiego gmachu Czytelnika, gdzie znajduje się siedziba PO. - Przyszliśmy na wysłuchanie publiczne projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Oczekiwaliśmy na profesora Adama Strzembosza, który ze względu na wiek musiał być dowieziony. Co w tym złego? Gdyby były tam biura PiS-u, to też bym wszedł - mówił Rzepliński

    czytaj więcej »
  • Ksiądz Studnicki: prawdopodobnie przed nami fala ujawnień pokrzywdzonych

    Ksiądz Studnicki: prawdopodobnie przed nami fala ujawnień pokrzywdzonych

    Zawsze, we wszystkich głosach osób pokrzywdzonych, które opowiadają o swojej krzywdzie, widzę wielką pomoc i miłość do Kościoła - tak o filmie "Tylko nie mów nikomu" mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 ksiądz Piotr Studnicki. - Zostaje i pracuje w człowieku i przede wszystkim oddaje głos pokrzywdzonym - dodał. Gośćmi pierwszej części programu byli Barbara Nowacka i Sebastian Kaleta.

    czytaj więcej »
  • "To jest film, który boli. Mnie ten film boli"

    "To jest film, który boli. Mnie ten film boli"

    Film trafił w swój moment - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 współautor dokumentu "Tylko nie mów nikomu" Tomasz Sekielski. - Myślę, że każdy, kto obejrzał ten film, go przeżył. To jest film, który boli. Mnie ten film boli, jak oglądam. Domyślam się, że dla kogoś, kto nie wie tego wszystkiego, kto nie jest przygotowany na to, co zobaczy, tym bardziej ten film jest wstrząsający. Rozumiem te emocje - dodał.

    czytaj więcej »
  • "To ważny, potrzebny film. Szkoda, że powstał tak późno"

    "To ważny, potrzebny film. Szkoda, że powstał tak późno"

    Mamy ogromne spóźnienie. Szkoda, że dzieje się to teraz, w roku 2019, kiedy jesteśmy przymuszeni przez Watykan, przez światową opinię publiczną. To o 20, 15 lat za późno - zauważył w "Faktach po Faktach" w TVN24 ksiądz prof. Andrzej Kobyliński, filozof i etyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Socjolog prof. Ireneusz Krzemiński przypomniał, że "w latach 80. Kościół był wielką niszą wolności, wsparciem dla ruchu prodemokratycznego". - W tej chwili Kościół ze swoją obrzydliwą obłudą przekreślił swoją moralną wartość - ocenił.

    czytaj więcej »
  • "Musimy wybrać, w którą stronę Polska zmierza"

    "Musimy wybrać, w którą stronę Polska zmierza"

    Jest 50 na 50, każdy głos może mieć znaczenie - stwierdził w sobotnich "Faktach po Faktach" Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej. Tak skomentował wyniki najnowszego sondażu, przeprowadzonego dla "Faktów" TVN i TVN24, w którym PiS i Koalicja Europejska idą łeb w łeb. - Ważne, żebyśmy wybrali ludzi, którzy będą dobrze reprezentowali interesy Polski w Unii Europejskiej - przekonywał Zbigniew Gryglas z Porozumienia (Klub PiS). W drugiej części programu gośćmi byli Jarosław Markowski i Ryszard Kalisz.

    czytaj więcej »
  • "Zarzut jest absurdalny, natychmiast udzieliłem pomocy". Cimoszewicz o wypadku

    "Zarzut jest absurdalny, natychmiast udzieliłem pomocy". Cimoszewicz o wypadku

    Natychmiast udzieliłem pomocy osobie poszkodowanej i udzieliłem tej pomocy skutecznie - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Włodzimierz Cimoszewicz. Były premier odniósł się do pojawiających się w mediach zarzutów, że jakoby miał uciec z miejsca wypadku. W sobotę Cimoszewicz potrącił na przejściu dla pieszych w Hajnówce 70-letnią rowerzystkę. Gośćmi drugiej części "Faktów po Faktach" byli Joanna Mucha, Łukasz Schreiber, Paweł Kowal i Marek Migalski.

    czytaj więcej »
  • "Nie łączę strajku nauczycieli z alarmami bombowymi"

    "Nie łączę strajku nauczycieli z alarmami bombowymi"

    Bezspornym faktem jest, że w czasie strajku widać było, że część strajkujących nauczycieli, czy część liderów związkowych, była zainteresowana tym, żeby być może egzaminy ósmoklasistów, gimnazjalistów, a potem być może maturzystów miały jakiś problem - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister kultury Jarosław Sellin. Jednak jak tłumaczył, nie łączy "strajku nauczycieli z alarmami bombowymi". Krzysztof Brejza powiedział z kolei, że od początku roku "Polska została zaatakowana przez jakąś grupę fałszywymi alarmami". - To, że te alarmy dalej trwają - jest już maj - jest świadectwem słabości polityki PiS-u - dodał. Gośćmi drugiej części programu byli Karolina Wigura i Jarosław Flis.

    czytaj więcej »
  • "Nie klaskałem, miałem dystans". Schetyna o wystąpieniu na uniwersytecie

    "Nie klaskałem, miałem dystans". Schetyna o wystąpieniu na uniwersytecie

    Nie mam wrażenia, że Kościół jest jakoś szczególnie atakowany. Nie widzę, żeby był organizowany szczególny atak na Kościół, aby musiał go bronić szef partii rządzącej - podkreślał w "Faktach po Faktach" przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Pytany, czy zgadza się z tezami przemówienia redaktora naczelnego pisma "Liberte!" Leszka Jażdżewskiego, który przemawiał przed szefem Rady Europejskiej, odparł: - Byłem na uniwersytecie, żeby posłuchać Donalda Tuska. Miałem dystans do tego, co słyszałem. Nie klaskałem.

    czytaj więcej »
  • Karol Karski w stroju rycerza walczy o głosy. "Ani w Polsce, ani w Unii nie trzeba wyciągać miecza"

    Karol Karski w stroju rycerza walczy o głosy. "Ani w Polsce, ani w Unii nie trzeba wyciągać miecza"

    Kiedyś spory były rozstrzygane na polu bitwy, natomiast od momentu, kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, mamy bezprecedensowy okres pokoju - skomentował w "Faktach po Faktach" swój spot wyborczy Karol Karski, europoseł PiS, który kandyduje do Parlamentu Europejskiego również w tym roku. - Kandydaci PiS są taką grupą rekonstrukcyjną, ciągle zatopioną w przeszłości i chyba nie do końca rozumieją mechanizmy, którymi rządzi się Unia Europejska - uznał Dariusz Rosati, eurodeputowany PO. Gośćmi drugiej części "Faktów po Faktach" były Agnieszka Ścigaj i Monika Płatek.

    czytaj więcej »
  • Sikorski: niech obóz rządowy zdecyduje, czy USA są sojusznikiem, czy jakimś problemem

    Sikorski: niech obóz rządowy zdecyduje, czy USA są sojusznikiem, czy jakimś problemem

    Znowu politycy obozu Zjednoczonej Prawicy są odważni w gębie teraz, gdy Amerykanie już wyjechali, ale wtedy nie mieli refleksu, ani odwagi, żeby powiedzieć, jakie jest polskie stanowisko - powiedział w "Faktach po Faktach" Radosław Sikorski. Odniósł się w ten sposób do sprawy amerykańskiej ustawy 447 dotyczącej kwestii restytucji mienia pożydowskiego w krajach Europy po II wojnie światowej.

    czytaj więcej »
  • "Od razu mówiliśmy bardzo wyraźnie, że nie ma możliwości zapłaty za strajk"

    "Od razu mówiliśmy bardzo wyraźnie, że nie ma możliwości zapłaty za strajk"

    Od razu powiedzieliśmy nauczycielom, na co mogą liczyć. Byliśmy za to krytykowani - powiedział w "Faktach po Faktach" prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przyznał, że jest "w podobnej sytuacji". - My od razu mówiliśmy bardzo wyraźnie, że nie ma możliwości zapłaty za strajk - potwierdził. Samorządowcy tłumaczyli, że pieniądze mogą zostać przekazane nauczycielom tylko "zgodnie z prawem".

    czytaj więcej »
tvnpix