Fakty po Faktach

Gość: Rafał Trzaskowski

Trzaskowski o planie miejscowym Srebrnej: zabiorę się za to bardzo szybko

Rafał Trzaskowski zapowiedział w "Faktach po Faktach" przyspieszenie prac nad planem zagospodarowania przestrzennego dla słynnej działki przy Srebrnej. - Zajmę się tym, żeby plan był ustalony w pierwszej kolejności. Zabiorę się za to bardzo szybko, niech tam będą jasne warunki zabudowy - stwierdził prezydent Warszawy. Gośćmi pierwszej części programu byli Andrzej Stanisławek i Adam Szłapka.

Rozmowę rozpoczęła kwestia tzw. wuzetki, czyli warunków zabudowy. Związana ze środowiskiem PiS spółka Srebrna chciała budować prawie 190-metrowy wieżowiec. Urząd miasta zgodził się tylko na ponad 30 metrów.

Kiedy plan? "Zabiorę się za to bardzo szybko"

- Po pierwsze są plany zagospodarowania, wtedy są jasne relacje i zasady budowania. Tam, gdzie jest Srebrna go nie ma. Nie wszędzie w Warszawie udało się te plany przygotować – przyznał Rafał Trzaskowski. Przypomnijmy: plan zagospodarowania przestrzennego Srebrnej jest przygotowywany od 2004 roku. – Wiem, wiele jest takich miejsc, dlatego przyspieszamy. Będzie nowelizacja studium, które przygotowuje master plan dla całej Warszawy. To będzie w tej kadencji. Przystąpiliśmy już do analiz – zapewnił. Dopytywany, kiedy ów master plan będzie gotowy, odparł: - Na pewno w tej kadencji będzie master plan. Mam nadzieję, że w przeciągu dwóch lat.

A kiedy będzie dokument docelowy, czyli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? - Zajmę się tym, żeby plan był tam ustalony w pierwszej kolejności. Będę rozliczany za pięć lat, ale skoro wszyscy są zainteresowani, ja się za to zabiorę bardzo szybko – zadeklarował prezydent Warszawy.

Była zgoda, ale na 11 pięter. "To mało?"

Przekonywał, że miasto dało zielone światło dla inwestycji, ale mniejszej niż oczekiwał wnioskodawca. - Była zgoda miasta stołecznego Warszawy, ale do wysokości 30 kilku metrów, a to jest budynek 10- czy 11-piętrowy – dowodził. Na uwagę, że w okolicy są znacznie wyższe, stwierdził: - Ale ponad 200 metrów od tego miejsca. Jeśli nie ma planu miejscowego, muszą być porównywalne warunki zabudowy, które są od 50 do 150 metrów.

Prezydent stolicy zauważył, że 11-piętrowy gmach byłby wystarczający na potrzeby fundacji. – To jest wysoki budynek, gdzie można było zmieścić wszystko co jest potrzebne do funkcjonowania fundacji. Ale deweloper czy biznesmen Kaczyński chciał tam wybudować 200-metrowe wieże, żeby mieć tam restauracje, hotel, apartamentowce, przecież nie chodziło o zapewnienie bytu fundacji. Tu chodziło o robienie biznesu, o to, by uniezależnić Prawo i Sprawiedliwość od jakichkolwiek pieniędzy wypłacanych z budżetu państwa – argumentował i spekulował, że 80-milionów złotych z najmu budynku pozwoliłoby PiS-owi wprowadzić zakaz finansowania partii z budżetu, dzięki czemu mogłoby zdystansować inne partie.

Trzaskowski wrócił do kwestii wartości historycznej budynku, który stoi przy Srebrnej i miał zostać zburzony pod wieżowiec. - Prawo i Sprawiedliwość zrobiło wszystko poprzez swoje ekspertyzy, żeby ten budynek wypisać z rejestru zabytków (w rzeczywistości był tylko w ewidencji – red.). Nota bene osoba, która przygotowywała ekspertyzy dostała nagrodę od PiS-u, bo w tej chwili jest wojewódzkim konserwatorem zabytków (chodzi o Jakuba Lewickiego – red.) – mówił.

TAŚMY KACZYŃSKIEGO - ZOBACZ RAPORT TVN24

"Olbrzymi interes finansowy"

Prezydent przypomniał też wybory prezydenckie. Mówił o tym, że PiS "rzucił wszystkie siły na Warszawę", co wówczas bardzo go dziwiło, ale dziś to rozumie. - Wiemy, dlaczego to robili. Wygrana w Warszawie zagwarantowałaby olbrzymi interes finansowy - zaznaczył. Zapytany, czy w razie wygranej Patryk Jaki pozwoliłby zbudować wieżowiec, odpowiedział: - Myślę, że byłaby to jego pierwsza decyzja. Wtedy PiS poprzez spółkę Srebrna byłby kompletnie uniezależniony finansowo.

Rafał Trzaskowski zarzucił też partii Kaczyńskiego, że robiła to, co latami przypisywała innym. - Chyba jako jedyna partia, PiS uwłaszczył się na majątku postkomunistycznym, zarabiał na tym grube pieniądze, sprywatyzował państwo, tak żeby banki, a wszystkie instytucje były na telefon – krytykował.

Na koniec polityk PO zdradził, że wraz z innymi prezydentami miast planuje szczególne uczczenie wyborów 4 czerwca 1989. - Wszyscy chcemy być w Gdańsku, przygotowujemy symboliczną deklarację by wzmocnić samorządność i uczcić ten dzień w tym miejscu – podsumował.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    To, czego zawzięcie broni Koalicja Europejska, czyli to co ja nazywam demokracją proceduralną, to przez pewien długi czas wspaniale działało w Europie. I przyszedł (na to - red.) koniec po prostu. W pewnym momencie wszystko się kończy - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 historyk idei profesor Marcin Król. - Mamy do czynienia ze schyłkiem. To był najwspanialszy okres w ludzkich dziejach, nie było nigdy lepiej ludziom - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Jestem uskrzydlony, bo jestem związany ze środowiskiem politycznym, które po raz piąty z rzędu wygrało wybory - mówił w specjalnym programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Jarosław Sellin. Zdaniem Andrzeja Halickiego z PO, "nad ranem będzie albo remis, albo PiS i Koalicja Europejska znajdą się bardzo blisko siebie". - Było takie przekonanie, że jak się wszyscy zjednoczą przeciwko PiS-owi, to PiS się już nie obroni. Obronił się i to przy dość sporej frekwencji - mówił prof. Maciej Gdula.

    czytaj więcej »
  • "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    Nasza cywilizacja jest bardzo krucha i zależy od bardzo drobnych detali - mówił w "Faktach po Faktach" prof. Szymon Malinowski z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Jeśli zauważyliśmy, że emisje i spalanie paliw kopalnych, to jest coś, co doprowadza świat do ruiny zarówno ekonomicznie, jak i ekologicznie, to dziś musimy stworzyć system - podkreślił Mirosław Proppé, prezes WWF. W drugiej części gośćmi programu byli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Moskwie i Jan Piekło, były ambasador RP na Ukrainie.

    czytaj więcej »
  • Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    To pierwszy rząd, który w takim krótkim czasie i tak boleśnie roztrwonił kapitał wiarygodności Polski w Unii Europejskiej - ocenił w "Faktach po Faktach" europoseł Janusz Lewandowski (PO), ubiegający się w niedzielnych wyborach o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Koalicji Europejskiej. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) przekonywała natomiast, że "Polska jest największym promotorem wspólnoty europejskiej", między innymi w zakresie obrony jednolitego rynku.

    czytaj więcej »
  • Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali i dali taki wspaniały wynik - powiedział w "Faktach po Fatach" w TVN24 szef partii Wiosna Robert Biedroń, odnosząc się do wyników najnowszego sondażu telefonicznego Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. - Byłem prostym chłopakiem z Krosna, wychowałem się w trudnej rodzinie i nagle siedzę jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego - dodał. Gośćmi pierwszej części "Faktów po Faktach" byli Bartosz Arłukowicz i Patryk Jaki.

    czytaj więcej »
  • "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    Polski episkopat zmienił strategię medialną - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 teolog i prawnik Piotr Szeląg, odnosząc się do konferencji prymasa Wojciecha Polaka zorganizowanej po posiedzeniu Rady Stałej Episkopatu. Pisarz i watykanista Jacek Moskwa dodał, że "testem wiarygodności" byłyby dymisje biskupów, którzy tuszowali przypadki pedofilii wśród księży.

    czytaj więcej »
  • Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Publikacja dotycząca majątku premiera Mateusza Morawieckiego jest "sensacją", która ma wywołać złe emocje tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - stwierdził w "Faktach po Faktach" Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa "budzi zastrzeżenia z punktu widzenia moralnego i etycznego" - ocenił zaś mecenas Michał Wawrykiewicz. Gośćmi drugiej części programu byli Marek Jurek i Jarosław Kalinowski.

    czytaj więcej »
  • Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Na naszych oczach upada mit o osobistej uczciwości premiera Mateusza Morawieckiego - ocenił w "Faktach po Faktach" poseł PO Cezary Tomczyk. - Platforma Obywatelska i związane z nią media próbują obrzucić błotem jednego z najbardziej popularnych polityków - uznał wicemarszałek Senatu Adam Bielan (Klub PiS). Politycy odnieśli się do poniedziałkowej publikacji o majątku szefa rządu.

    czytaj więcej »
  • "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    Przenoszenie księży pedofilów z parafii do parafii to dla mnie rzecz niewyobrażalna, polegająca albo na niewiedzy, albo na głupocie, albo po prostu na kolesiostwie - powiedziała w "Faktach po Faktach" siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Historyk Aleksander Hall podkreślił, że "nie może być żadnego usprawiedliwienia dla tych strasznych zbrodni, ukrywania ich, tuszowania".

    czytaj więcej »
  • "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    Narracja, która się pojawia, głównie polityków, że normalny człowiek powinien się bać wysłać dziecko na religię, bo ono będzie molestowane, to horrendalne nadużycie - przekonywał w "Faktach po Faktach" senator PiS, profesor Aleksander Bobko. Innego zdania był poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który podkreślił, że w tej sprawie "postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia". W drugiej części programu gośćmi byli Tomasz Nałęcz i Jacek Santorski.

    czytaj więcej »
  • "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    Potrzebne jest bardzo głębokie oczyszczenie. Może nam pomóc tylko papież Franciszek, który przyjąłby dymisje biskupów. Byłoby czymś głęboko oczekiwanym, gdyby takie dymisje nastąpiły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 ks. prof. Alfred Wierzbicki. - To nie jest jakaś zemsta, to sytuacja, w której młodzież w Polsce i tak odchodzi z Kościoła. Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić - dodał. Zgodził się z tym o. Jacek Siepsiak. - Ale jeżeli Kościół pokaże, że potrafi się na tyle zreformować, by te wszystkie struktury były przejrzyste, by ten problem został poddany poważnej kontroli, to wtedy może odzyskać autorytet, może nawet go powiększyć - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    - Musimy zmagać się i walczyć o to, żeby oczyścić Kościół z grzechu i przestępstwa - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Jak dodał, "nie widzi ręki, która jest podniesiona na Kościół". - Jeżeli Kościół przeżywa dzisiaj różne trudności, wyzwania, nawet kryzysowe, to one mają służyć oczyszczeniu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński komentował w "Faktach po Faktach" nagranie z 2017 roku, na którym widać, jak wraz z między innymi politykami Platformy Obywatelskiej wychodzi z warszawskiego gmachu Czytelnika, gdzie znajduje się siedziba PO. - Przyszliśmy na wysłuchanie publiczne projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Oczekiwaliśmy na profesora Adama Strzembosza, który ze względu na wiek musiał być dowieziony. Co w tym złego? Gdyby były tam biura PiS-u, to też bym wszedł - mówił Rzepliński

    czytaj więcej »
tvnpix