Fakty po Faktach

Gość: prof. Andrzej Zoll

"To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane"

Wolność prasy to fundament demokracji - podkreślił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich. Ocenił, że "to, co zaczyna się dziać" w związku z mediami, "będzie to podstawowy front obrony demokracji w Polsce, albo przegrania i przejścia z powrotem do systemu dyktatury". Gośćmi programu byli również Tomasz Lis, Cezary Łazarewicz i Katarzyna Lubnauer.

Wojciech Cieśla, dziennikarz tygodnika "Newsweek Polska", został wezwany "w charakterze świadka" na przesłuchanie w związku z artykułem o Mariuszu Muszyńskim, wiceprezesie nowego Trybunału Konstytucyjnego. Stało się to po złożeniu przez Muszyńskiego "zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa". Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w piątek, że dochodzenie dotyczy opublikowania "bez zgody osoby zainteresowanej (...) danych dotyczących prywatnej sfery życia" sędziego.

Dziennikarz wezwany na policję w sprawie artykułu o sędzim Muszyńskim

Wojciech Cieśla, dziennikarz tygodnika "Newsweek Polska", został w czwartek wezwany na...

Prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich, ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24, że wezwanie dziennikarza na przesłuchanie jest czymś zaskakującym. - Niestety, jest to bardzo groźna, ale adekwatna realizacja tego, co się w Polsce zaczyna dziać - dodał.

Od demokracji do dyktatury?

Zoll ocenił, że Polska jest na etapie powrotu od demokracji do dyktatury. - To, co zaczyna się dziać, jeżeli chodzi o prasę i walkę o wolność prasy, (...) będzie to podstawowy front obrony demokracji w Polsce albo przegrania i przejścia z powrotem do systemu dyktatury. Proszę zwrócić uwagę, że wolność prasy to fundament dla demokracji - zaznaczył były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Podkreślił, że publikowanie przez dziennikarza krytycznego artykułu nie jest działaniem, które można by uznać za bezprawie. - To jest przecież wyrażanie opinii o działaniu drugiego człowieka. Do tego dziennikarz jest powołany - przypomniał były rzecznik praw obywatelskich.

- Dziennikarz ma być kimś, kto przekazuje informacje o tym, co robi ktoś inny. Jeżeli mamy do czynienia z osobą stojącą wysoko na świeczniku, to dziennikarz powinien bardzo dokładnie informować społeczeństwo o wszelkich niewłaściwych zachowaniach takiej osoby - argumentował Zoll.

"Kierowanie sprawy do prokuratury jest nadużyciem"

"Prokuratura będzie miała problem ze sprawą dziennikarza"

Prokuratura zadziałała i sprawdza - mówił w "Tak jest" rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Jan...

Zdaniem gościa TVN24, "nawet jeżeli prawdą jest to, że ta informacja, która została ujawniona, może przy starannych krokach doprowadzić do ujawnienia miejsca zamieszkania tego pana, to nie jest jeszcze podstawa do postępowania karnego".

- Pan Muszyński ma możliwość postępowania w obronie swoich dóbr osobistych, czyli postępowania cywilno-prawnego. Kierowanie sprawy do prokuratury, zajęcie się tą sprawą przez prokuraturę czy policję, jest zupełnie - moim zdaniem - nadużyciem - kontynuował profesor Zoll.

- To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane, ograniczane w sposób bardzo daleko idący. Dlatego powinniśmy zrobić wszystko, żeby ten kierunek działania partii rządzącej nie odniósł sukcesu - podkreślił.

- Możemy mieć wolne media, ale chciałbym także, żebyśmy mieli wolnych dziennikarzy. Wolność dziennikarzy jest niezwykle ważna - dodał.

"To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane"
Wideo: tvn24 "To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane"

Prof. Zoll: władza polityczna robi wszystko, żeby ograniczyć niezależność sądownictwa

- Wolne sądy to jest drugi fundament funkcjonowania państwa prawnego. Zwracam uwagę, że artykuł 173. wyraźnie stanowi, że sądy i trybunały są odrębną władzą i są niezależne. Nie mogą być w żaden sposób podporządkowane innym władzom - podkreślił Zoll.

"Wszyscy mamy kaca po zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym"

Pomimo zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym wciąż pozostaje dużo rzeczy, które powodują podważenie...

- Mamy pewne sygnały, które wskazują na to, że władza polityczna - dzisiaj rządząca - robi wszystko, żeby ograniczyć albo wyłączyć niezależność sądownictwa. Mieliśmy w ostatnim okresie bój o niezależność Sądu Najwyższego, który został w pewnym stopniu wygrany, ale jeszcze nie ostatecznie - ocenił były prezes Trybunału Konstytucyjnego, odnosząc się do ostatniej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Prof. Zoll uznał przywrócenie na stanowiska sędziów, którzy zostali przeniesieni w stan spoczynku, za "bardzo duży sukces".

- Duży sukces, wynikający z postawy sędziów i postawy dużej części społeczeństwa. Musimy być z tego dumni - podkreślił były rzecznik praw obywatelskich. - Ale nie wszystko zostało jeszcze załatwione. Chciałbym zwrócić uwagę, że nic nie poprawiliśmy w naruszeniu statusu Krajowej Rady Sądownictwa - powiedział, dodając, że obecna KRS "jest w pełni opanowana przez władzę polityczną" i "wybrana w sposób sprzeczny z konstytucją".

Prof. Zoll zwrócił także uwagę, że "Trybunał Konstytucyjny nie jest organem, który spełnia wymogi tego organu, który ma stać na straży przestrzegania konstytucji przez wszystkie organy władzy w państwie".

Były prezes Trybunału konstytucyjnego powiedział, że jest zadowolony, że władza wycofała się z niektórych zmian wprowadzonych w Sądzie Najwyższym.

- Władza popełnia tyle błędów, że mam nadzieję, że społeczeństwo na prawdę zrozumie, że to nie jest ta władza, na którą oczekiwano w 2015 roku - podsumował.

Prof. Zoll: władza polityczna robi wszystko, żeby ograniczyć niezależność sądownictwa
Wideo: tvn24 Prof. Zoll: władza polityczna robi wszystko, żeby ograniczyć niezależność sądownictwa

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

    Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

    Nie zgodzę się na to, żeby operować w polityce takim wykluczającym, odrzucającym językiem. Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń, który mówi o tolerancji, otwartości, obywatelskości, a wyklucza, odrzuca i szydzi. To jest zła droga i nie widzę tego dobrze - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Odniósł się w ten sposób do wpisu lidera partii Wiosna.

    czytaj więcej »
  • Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

    Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

    Nie sądziłem, że Jarosław Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy - powiedział w środę szef Rady Europejskiej Donald Tusk, odnosząc się do zaangażowania prezesa PiS w sprawę dotyczącą budowy wieżowca przez spółkę Srebrna. - Na początku lat 90. byłem wiele razy w kontaktach ze środowiskiem politycznym Kaczyńskiego i już wtedy było widać tę obsesję pieniędzy - dodał.

    czytaj więcej »
  • "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    To zawsze budzi kontrowersje, gdy urzędujący minister wybiera działalność europejską - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Radosław Sikorski, odnosząc się do ogłoszonych nazwisk kandydatów PiS z pierwszych miejsc list do europarlamentu. Dodał, że kandydatura byłej premier Beaty Szydło jest "zaskakująca". - Wyprowadzała unijną flagę z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a teraz na unijny żołd się szykuje - skomentował były szef MSZ.

    czytaj więcej »
  • "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    Potrafię rozmawiać o pieniądzach. To, że je mam, to tylko dzięki ciężkiej pracy. Nigdy nic w życiu nie dostałem za darmo, nigdy nikomu nic nie zabrałem - mówił w "Faktach po Faktach" Robert Lewandowski, kapitan Bayernu Monachium i polskiej reprezentacji. Opowiadał też o tym, jak wpłynęły na niego narodziny córki. - Klara spowodowała, że jestem osobą, która zaczęła się więcej uśmiechać - przyznał.

    czytaj więcej »
  • Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    W sensie ustrojowym to jest postawienie wszystkiego na głowie - ocenił w "Faktach po Faktach" doktor Marek Migalski, odnosząc się do roli jaką pełni w polskiej polityce Jarosław Kaczyński. Posłużył się przykładem z mszy pogrzebowej byłego premiera Jana Olszewskiego, na którą prezes PiS przyszedł jako ostatni i usiadł w pierwszym rzędzie, przed między innymi premierem Mateuszem Morawieckim. - To oddaje rzeczywistą hierarchię władzy w Polsce - ocenił profesor Antoni Dudek. Gościem programu w drugiej części był Włodzimierz Czarzasty.

    czytaj więcej »
  • "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    Zły pomysł, złe wykonanie. Polska, która zawsze potrafiła na Bliskim Wschodzie trzymać balans w trudnych problemach, teraz jest po konkretnej stronie - powiedział w "Faktach po Faktach" poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. Skomentował konferencję bliskowschodnią zorganizowaną przez Polskę i USA. W pozostałych częściach programu gośćmi byli Maria Ejchart-Dubois z inicjatywy Wolne Sądy, sędzia Barbara Piwnik oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

    czytaj więcej »
  • Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Chodziło o zmontowanie koalicji wewnątrz Unii Europejskiej państw, które byłyby takim koniem trojańskim wobec obecnego stanowiska Unii Europejskiej - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł PO Paweł Zalewski, odnosząc się do zakończonej w czwartek konferencji bliskowschodniej. Zbigniew Lewicki, amerykanista, ocenił, że "bojkotowanie tego spotkania przez Unię Europejską było bardzo złym sygnałem". Gośćmi programu byli również Marian Piłka i Adrian Zandberg.

    czytaj więcej »
  • "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    Polityka amerykańska jest przede wszystkim pragmatyczna - podkreślił w "Faktach po Faktach" były ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf. On i Patrycja Sasnal, analityczka Polskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych, dyskutowali o współorganizowanej przez Polskę i USA konferencji bliskowschodniej, odbywającej się w Warszawie. W drugiej części programu gośćmi byli profesor Andrzej Rychard i doktor Anna Materska-Sosnowska.

    czytaj więcej »
  • Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Problemy związane ze Srebrną czy z lustracją pana Kazimierza Kujdy są ważne, bo dotyczą samego jądra dużej organizacji. Nie ma możliwości, żeby dało się zahamować tego skutki. I to będzie źródłem bardzo ciekawych zmian w Polsce - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Kowal. Zdaniem Aleksandra Smolara, Jarosław Kaczyński stracił kontrolę. - Te fakty, które są teraz ujawniane są dla mnie elementami pewnego procesu rozkładu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    Na zasadzie familiarystycznej zorganizowany jest ten kompleks podmiotów, który się w skrócie określa nazwą Srebrna. Oprócz członków rodziny są famulusi i przede wszystkim famuluski, czyli famulusi płci żeńskiej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Ludwik Dorn. Sprawa jest bardzo zagmatwana, jest cała masa jakiś dziwnych konstrukcji prawnych. Nie zetknąłem się z niczym podobnym nigdzie ani w Polsce ani w świecie - mówił drugi gość programu Włodzimierz Cimoszewicz.

    czytaj więcej »
  • "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    Gdy słyszę kolejny raz premiera Morawieckiego, który wykorzystuje wywiady za granicą, żeby oczerniać polskie sądy, to nie mogę wyjść ze zdumienia, jak tak można - mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz. Odniósł się do wywiadu, którego premier Mateusz Morawiecki udzielił dziennikowi "Le Figaro". Jego zdaniem słowa na temat sędziów, jakie padły w tym wywiadzie, to "insynuacja" i "kłamstwo". Gośćmi drugiej części programu byli Andrzej Rychard i Radosław Markowski.

    czytaj więcej »
  • Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić winę - tak była prezydent Warszawy w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała zarzuty, że władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki na budowę wieżowca przy Srebrnej. W drugiej części programu gośćmi byli: dr Tomasz Płudowski i dr Jarosław Makowski.

    czytaj więcej »
  • Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Ludzie nagle poczuli, że zachowanie ministerstwa kultury jest nie w porządku. Uznali, że pokażą mu, iż ich głos i pieniądze się liczą - mówiła w "Faktach po Faktach" reżyserka Agnieszka Holland. Odniosła się do prowadzonej w ostatnich dniach zbiórki na wsparcie Europejskiego Centrum Solidarności. Gośćmi pierwszej części programu byli Jan Kanthak i Adam Szłapka.

    czytaj więcej »
tvnpix