Fakty po Faktach

Gość: prof. Adam Strzembosz

"Nasze państwo jest niezwykle upokarzane i sprowadzane do parteru"

Działania obecnej władzy podważają autorytet niezwykle ważnego organu, jakim jest Sąd Najwyższy - mówił w "Faktach po Faktach" TVN24 były pierwszy prezes Sądu Najwyższego, profesor Adam Strzembosz. Gościem drugiej części programu był satyryk, aktor i działacz Solidarności w latach PRL Jacek Fedorowicz.

- Chcę z wielkim smutkiem powiedzieć, że w ciągu ostatnich paru lat nasze państwo jest niezwykle upokarzane i sprowadzane do parteru - powiedział w "Faktach po Faktach" Adam Strzembosz.

Johann: przesłuchania kandydatów do Sądu Najwyższego od 20 sierpnia

W poniedziałek 20 sierpnia wybrana przez polityków nowa Krajowa Rada Sądownictwa rozpocznie...

- Obserwujemy podważanie autorytetu niezwykle ważnego organu, jakim jest Sąd Najwyższy. Przez traktowanie tych bardzo poważnych, wysoko wykwalifikowanych ludzi jako jakąś grupę opozycjonistów, polityków, którzy wyrabiają jakieś dziwne rzeczy - tłumaczył.

"Straszne marnotrawstwo"

Zgodnie z przyjętą głosami PiS ustawą, która weszła w życie 3 kwietnia, w stan spoczynku musiało przejść 27 sędziów, którzy ukończyli 65 lat. Mogliby dalej pełnić swoją funkcję, jeśli do 2 maja złożyliby stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraziłby zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego Sądu Najwyższego.

- Parlament może uregulować wiek sędziów, ale te regulacje nie mogą dotyczyć sędziów już orzekających - ocenił tę sytuację profesor Strzembosz. 

Jak wyjaśnił, są to "istotne elementy ochrony niezawisłości sędziów". - Nagle pewna grupa sędziów dowiaduje się, że ich praca się skończyła - mówił. Uznał, że takie działanie to "straszne marnotrawstwo". - Ci ludzie, ci profesorowie wybitni, najlepsi z najlepszych sędziów, nagle mają parę lat popracować, bo 65. rok ma obowiązywać - stwierdził gość "Faktów po Faktach".

"Nagle pewna grupa sędziów dowiaduje się, że ich praca się skończyła"
Wideo: tvn24 "Nagle pewna grupa sędziów dowiaduje się, że ich praca się skończyła"

"Oferta korupcyjna"

Krajowa Rada Sądownictwa: 215 kandydatów do Sądu Najwyższego, wycofało się 11

Do Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło dotychczas 215 kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego, a 11...

"Korupcyjną" nazwał Strzembosz złożoną sędziom Sądu Najwyższego ofertę, zgodnie z którą ci, którzy chcą, mogą przejść wcześniej w stan spoczynku.

- Ja nie oceniam negatywnie tych sędziów, którzy taką decyzję podjęli, bo na pewno niejeden z nich myślał: jeżeli mam znaleźć się w sytuacji takiej, że będę sądził z byle kim albo będą próbowali wywrzeć na mnie nacisk, to ja już wolę podziękować - tłumaczył. - To była oferta korupcyjna, podobnie jak 40 procent dodatkowego uposażenia dla sędziów z Izby Dyscyplinarnej - podkreślił prof. Strzembosz.

Do Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło dotychczas 215 kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego, z czego 100 do Izby Dyscyplinarnej. Pracujący w niej sędziowie mają zarabiać o 40 procent więcej niż orzekający w innych izbach.

- Że (chodziło o) pieniądze, to od razu widać. Wydaje się że lekka praca, bo wobec pracy sędziego w izbie merytorycznej to jest praca, przynajmniej wydaje się, że lekka - mówił gość TVN24.

"To była oferta korupcyjna"
Wideo: tvn24 "To była oferta korupcyjna"

"Nie wolno stawiać się ponad Sądem Najwyższym"

Zoll: jeśli rząd nie uzna wyroku trybunału w Luksemburgu, konsekwencją będzie wykluczenie z Unii

Jeżeli polski rząd nie zaakceptuje postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to...

Sąd Najwyższy zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. SN postanowił jednocześnie zawiesić stosowanie przepisów trzech artykułów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia.

- Jeżeli jakikolwiek sąd w Polsce ma wątpliwości co do znaczenia prawa (unijnego - red.), które jest według polskiej konstytucji ponad prawem polskim, wtedy zwraca się do Trybunału (TSUE) o wykładnię - wyjaśniał prof. Strzembosz.

Gość programu odniósł się także do krytycznych komentarzy ze strony władzy wykonawczej po decyzji Sądu Najwyższego. - Ja widzę, że obok Sądu Najwyższego mamy jeszcze kilkanaście osób, które sprawują kontrolę nad Sądem Najwyższym i orzekają, które orzeczenie jest dobre, które jest złe - stwierdził.

Porównał tę sytuację do sporu o Trybunał Konstytucyjny.

- To jest w najwyższym stopniu groźne. Okazuje się, że ponad Sądem Najwyższym jest ktoś, kto sobie uzurpuje prawo oceny orzeczeń tego sądu - stwierdził. I dodał: - Nie wolno stawiać się ponad Sądem Najwyższym.

Jego zdaniem nikt nikogo nie pozbawia prawa do krytycznej oceny wyroków SN, "ale trzeba się do nich stosować”. Według Strzembosza sytuacja, w której władza wykonawcza kwestionuje wyroki SN "to nie tylko dualizm prawny. To poniżenie państwa". - Państwo nie istnieje bez stabilizacji prawnej w społeczeństwie - dodał.

Wyraził nadzieję, że "Trybunał Sprawiedliwości (Unii Europejskiej) wypowie się za niezawisłością, nieusuwalnością polskich sędziów Sądu Najwyższego".

"Sąd Najwyższy wchodzi w skład sądownictwa europejskiego"
Wideo: tvn24 "Sąd Najwyższy wchodzi w skład sądownictwa europejskiego"

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    To zawsze budzi kontrowersje, gdy urzędujący minister wybiera działalność europejską - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Radosław Sikorski, odnosząc się do ogłoszonych nazwisk kandydatów PiS z pierwszych miejsc list do europarlamentu. Dodał, że kandydatura byłej premier Beaty Szydło jest "zaskakująca". - Wyprowadzała unijną flagę z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a teraz na unijny żołd się szykuje - skomentował były szef MSZ.

    czytaj więcej »
  • "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    Potrafię rozmawiać o pieniądzach. To, że je mam, to tylko dzięki ciężkiej pracy. Nigdy nic w życiu nie dostałem za darmo, nigdy nikomu nic nie zabrałem - mówił w "Faktach po Faktach" Robert Lewandowski, kapitan Bayernu Monachium i polskiej reprezentacji. Opowiadał też o tym, jak wpłynęły na niego narodziny córki. - Klara spowodowała, że jestem osobą, która zaczęła się więcej uśmiechać - przyznał.

    czytaj więcej »
  • Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    W sensie ustrojowym to jest postawienie wszystkiego na głowie - ocenił w "Faktach po Faktach" doktor Marek Migalski, odnosząc się do roli jaką pełni w polskiej polityce Jarosław Kaczyński. Posłużył się przykładem z mszy pogrzebowej byłego premiera Jana Olszewskiego, na którą prezes PiS przyszedł jako ostatni i usiadł w pierwszym rzędzie, przed między innymi premierem Mateuszem Morawieckim. - To oddaje rzeczywistą hierarchię władzy w Polsce - ocenił profesor Antoni Dudek. Gościem programu w drugiej części był Włodzimierz Czarzasty.

    czytaj więcej »
  • "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    Zły pomysł, złe wykonanie. Polska, która zawsze potrafiła na Bliskim Wschodzie trzymać balans w trudnych problemach, teraz jest po konkretnej stronie - powiedział w "Faktach po Faktach" poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. Skomentował konferencję bliskowschodnią zorganizowaną przez Polskę i USA. W pozostałych częściach programu gośćmi byli Maria Ejchart-Dubois z inicjatywy Wolne Sądy, sędzia Barbara Piwnik oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

    czytaj więcej »
  • Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Chodziło o zmontowanie koalicji wewnątrz Unii Europejskiej państw, które byłyby takim koniem trojańskim wobec obecnego stanowiska Unii Europejskiej - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł PO Paweł Zalewski, odnosząc się do zakończonej w czwartek konferencji bliskowschodniej. Zbigniew Lewicki, amerykanista, ocenił, że "bojkotowanie tego spotkania przez Unię Europejską było bardzo złym sygnałem". Gośćmi programu byli również Marian Piłka i Adrian Zandberg.

    czytaj więcej »
  • "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    Polityka amerykańska jest przede wszystkim pragmatyczna - podkreślił w "Faktach po Faktach" były ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf. On i Patrycja Sasnal, analityczka Polskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych, dyskutowali o współorganizowanej przez Polskę i USA konferencji bliskowschodniej, odbywającej się w Warszawie. W drugiej części programu gośćmi byli profesor Andrzej Rychard i doktor Anna Materska-Sosnowska.

    czytaj więcej »
  • Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Problemy związane ze Srebrną czy z lustracją pana Kazimierza Kujdy są ważne, bo dotyczą samego jądra dużej organizacji. Nie ma możliwości, żeby dało się zahamować tego skutki. I to będzie źródłem bardzo ciekawych zmian w Polsce - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Kowal. Zdaniem Aleksandra Smolara, Jarosław Kaczyński stracił kontrolę. - Te fakty, które są teraz ujawniane są dla mnie elementami pewnego procesu rozkładu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    Na zasadzie familiarystycznej zorganizowany jest ten kompleks podmiotów, który się w skrócie określa nazwą Srebrna. Oprócz członków rodziny są famulusi i przede wszystkim famuluski, czyli famulusi płci żeńskiej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Ludwik Dorn. Sprawa jest bardzo zagmatwana, jest cała masa jakiś dziwnych konstrukcji prawnych. Nie zetknąłem się z niczym podobnym nigdzie ani w Polsce ani w świecie - mówił drugi gość programu Włodzimierz Cimoszewicz.

    czytaj więcej »
  • "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    Gdy słyszę kolejny raz premiera Morawieckiego, który wykorzystuje wywiady za granicą, żeby oczerniać polskie sądy, to nie mogę wyjść ze zdumienia, jak tak można - mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz. Odniósł się do wywiadu, którego premier Mateusz Morawiecki udzielił dziennikowi "Le Figaro". Jego zdaniem słowa na temat sędziów, jakie padły w tym wywiadzie, to "insynuacja" i "kłamstwo". Gośćmi drugiej części programu byli Andrzej Rychard i Radosław Markowski.

    czytaj więcej »
  • Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić winę - tak była prezydent Warszawy w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała zarzuty, że władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki na budowę wieżowca przy Srebrnej. W drugiej części programu gośćmi byli: dr Tomasz Płudowski i dr Jarosław Makowski.

    czytaj więcej »
  • Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Ludzie nagle poczuli, że zachowanie ministerstwa kultury jest nie w porządku. Uznali, że pokażą mu, iż ich głos i pieniądze się liczą - mówiła w "Faktach po Faktach" reżyserka Agnieszka Holland. Odniosła się do prowadzonej w ostatnich dniach zbiórki na wsparcie Europejskiego Centrum Solidarności. Gośćmi pierwszej części programu byli Jan Kanthak i Adam Szłapka.

    czytaj więcej »
  • "To nie jest tak, że toczymy wojnę z PiS. My toczymy wojnę o Polskę"

    "To nie jest tak, że toczymy wojnę z PiS. My toczymy wojnę o Polskę"

    Tylko wtedy, kiedy będziemy razem, jesteśmy w stanie wygrać z PiS. I to wygrać naprawdę, z wielkim sukcesem - mówiła w "Faktach po Faktach" w TVN24 Joanna Mucha (PO). - Ten sondaż obala mit, że z PiS jest w stanie wygrać wyłącznie zjednoczona opozycja - stwierdził Maciej Gdula z ugrupowania Roberta Biedronia. - Odsunięcie PiS od władzy jest możliwe, ale nie jest możliwe pod skrzydłami Grzegorza Schetyna - dodał. Gościem drugiej części programu był Marek Borowski.

    czytaj więcej »
tvnpix