Fakty po Faktach

Gość: Andrzej Olechowski

"Zastanawiałem się, czy premier żyje w wyimaginowanym kraju"

Premier mówił o tym, że przeszliśmy z sytuacji niestabilnej, która była w poprzednim okresie, do stabilnej. Nie uważam, że pod rządami Platformy Obywatelskiej Polska była mniej stabilna niż jest dzisiaj - mówił w "Faktach po Faktach" Andrzej Olechowski, były szef MSZ i były minister finansów. Komentował sobotnie wystąpienie Mateusza Morawieckiego, w którym podsumował trzy lata rządów Prawa i Sprawiedliwości. Gośćmi drugiej części programu byli Ryszard Schnepf (były ambasador w Waszyngtonie) i Stanisław Ciosek (były ambasador w Moskwie).

Premier Mateusz Morawiecki podsumował na sobotniej konferencji "Praca dla Polski" w Warszawie trzy lata rządów Prawa i Sprawiedliwości. Przekonywał, że obecna władza jest "najbardziej prowolnościową ekipą z ostatnich dwudziestu ośmiu lat".

Jeden dzień, dwa wystąpienia. Morawiecki "dzieli bardziej, niż ktokolwiek dotychczas"

Prezesa PiS nie było. Był za to pierwszy ministerialny garnitur. Rząd wziął udział w urodzinach...

To wystąpienie komentował w "Faktach po Faktach" Andrzej Olechowski, były szef dyplomacji i były minister finansów.

Jak mówił, w swoim wystąpieniu "premier podkreślił dwie dewizy, dwie zdobycze, które twierdzi, że są najważniejsze dla tego obozu politycznego - stabilność i wolność".

- Ja się zastanawiałem, czy premier żyje w wyimaginowanym kraju, czy ja czegoś nie rozumiem - powiedział Olechowski.

"Może rodziny wysokich funkcjonariuszy partii zyskali na stabilności"

- Kto zyskał na stabilności przez te trzy lata? Na pewno nie uczniowie w szkołach, sędziowie, na pewno nie posłowie - wyliczał były minister.

Dodał, że "przychodzi mu złośliwa uwaga, że może rodziny wysokich funkcjonariuszy partii zyskali na stabilności".

Przyznał jednocześnie, że do finansowej stabilności rodzin przyczynił się program 500 plus.

- Mówimy o tym, że przeszliśmy z sytuacji niestabilnej, która była w poprzednim okresie do stabilnej. Nie uważam, że pod rządami Platformy Obywatelskiej Polska była mniej stabilna niż jest dzisiaj - mówił Olechowski.

"Unia Europejska tego rządu szczególnie nie lubi"

Byliśmy traktowani przez naszych partnerów i przyjaciół z Unii Europejskiej bardzo ostro. W kilku...

W jego ocenie, "ostatnie trzy lata charakteryzuje niestabilność".

"To nie jest tego typu wolność, którą chciałbym, żeby w Polsce promować"

Odnosząc się do drugiej "dewizy", o której mówił premier, Olechowski podkreślił, że "wolność, to już naprawdę jest bardzo abstrakcyjne"...

Jego zdaniem, "na pewno poczucie wolności dzisiaj jest niższe u dziennikarzy, aktywistów opozycyjnych, którzy demonstrują".

- Kto zyskał poczucie większej wolności? Na pewno nacjonaliści, zyskały grupy homofobiczne, na pewno antyszczepionkowcy - wyliczał.

Były szef MSZ dodał, że "to nie jest tego typu wolność, którą by chciał żeby w Polsce promować".

- Wolałbym, żeby poczucie wolności mniejszości narodowych, ludzi o przeciwnych poglądach, a szczególnie mediów, było silne - dodał Olechowski.

"Unia Europejska jest najlepszym co nam się przydarzyło co najmniej od króla Jana III Sobieskiego"

Gość "Faktów po Faktach" odniósł się też do relacji Polski z Unią Europejską.

"Działania PiS, nawet jeśli niezamierzone, mogą doprowadzić do polexitu"

W Wielkiej Brytanii skończyło się to brexitem, w Polsce może się to skończyć polexitem, jeżeli...

- Dyskusja na temat polexitu idzie moim zdaniem w dobrym kierunku. Ja jestem zadowolony - stwierdził były minister.

Jak sprecyzował, bardzo go cieszy, iż "premier, prezydent i inne osoby mówią, że nie będzie polexitu".

- Chwała Bogu, chciałbym, żeby wszyscy tak uważali, że Polska jest w Unii Europejskiej, że Unia Europejska jest najlepszym, co nam się przydarzyło co najmniej od króla Jana III Sobieskiego, że w związku z tym trzeba dbać o Unię, starać się, żeby była jak najlepsza i być dobrym, lojalnym członkiem - wyliczał Olechowski.

- Jeśli tak będą uważali nasi przywódcy, to będę zadowolonym obywatelem - podsumował.

Olechowski o relacjach Polski z Unią Europejską
Wideo: tvn24 Olechowski o relacjach Polski z Unią Europejską

Polska "jest zakładnikiem swojej polityki historycznej"

Olechowski poruszył też temat napięcia na linii Ukraina-Rosja.

Tusk o polexicie: sprawa jest dramatycznie poważna, ryzyko jest śmiertelnie poważne

- Nie jest dla mnie istotne, czy Jarosław Kaczyński planuje wyjście Polski z Unii Europejskiej,...

Przed tygodniem, w niedzielę, dwa kutry oraz holownik marynarki wojennej Ukrainy, które płynęły z Odessy do  portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały ostrzelane w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, a następnie przejęte przez rosyjskie siły specjalne. Rosja oskarżyła jednostki o naruszenie swojej granicy państwowej. Ukraina uznała działania sił rosyjskich za akt agresji.

- Nie bardzo wiadomo, co zrobić. Europejczycy i Amerykanie są zajęci innymi sprawami. Wszyscy są bardzo pasywni z wyjątkiem Rosji, która jak widzi okazję, to się posuwa. Putin jest mistrzem taktyki. Nie ma strategii, jego strategią jest wykorzystywanie okazji - mówił Olechowski w "Faktach po Faktach".

Wskazywał, że "kiedyś Polska była tym krajem, który z sojusznikami mobilizował Europejczyków do sprawy ukraińskiej, dzisiaj tego nie robi".

Polska "jest zakładnikiem swojej polityki historycznej"
Wideo: tvn24 Polska "jest zakładnikiem swojej polityki historycznej"

- Z jednej strony (Polska - red.) jest zakładnikiem swojej polityki historycznej, która spowodowała, że nasze stosunki z Ukraińcami są bardzo słabe - mówił były minister.

Ukraina ogranicza wjazd dla Rosjan. Putin: nie odpowiemy tym samym

Rosja nie odpowie analogicznymi krokami na ograniczenie przez Ukrainę wjazdu Rosjan na jej...

- Z drugiej strony, Polsce zależy na tym, żeby było napięcie w stosunkach Rosji z Zachodem. To jest jedyne usprawiedliwienie dla tego, żeby były tu wojska amerykańskie. Są tutaj, bo Rosja jest uważana za kraj, który generuje niepokój i niebezpieczeństwo - podkreślił.

"Sankcje już są od lat, są zacieśniane i nie przynoszą żadnych przełomowych efektów"

Olechowski przypomniał, że "polski rząd powiedział, że to (zdarzenia w Cieśninie Kerczeńskiej - red.) zasługuje na jak najcięższe sankcje". - Sankcje już są od lat, są zacieśniane i nie przynoszą żadnych przełomowych efektów - zauważył.

- A tych sankcji, które miałyby być bardzo dotkliwe, które mogłyby rzucić Rosję na kolana, wydaje mi się, że nie ma dzisiaj wystarczającej odwagi (by je wprowadzić - red.), ja bym jej też nie miał, żeby je zastosować - podsumował.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

    Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

    Nie zgodzę się na to, żeby operować w polityce takim wykluczającym, odrzucającym językiem. Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń, który mówi o tolerancji, otwartości, obywatelskości, a wyklucza, odrzuca i szydzi. To jest zła droga i nie widzę tego dobrze - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Odniósł się w ten sposób do wpisu lidera partii Wiosna.

    czytaj więcej »
  • Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

    Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

    Nie sądziłem, że Jarosław Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy - powiedział w środę szef Rady Europejskiej Donald Tusk, odnosząc się do zaangażowania prezesa PiS w sprawę dotyczącą budowy wieżowca przez spółkę Srebrna. - Na początku lat 90. byłem wiele razy w kontaktach ze środowiskiem politycznym Kaczyńskiego i już wtedy było widać tę obsesję pieniędzy - dodał.

    czytaj więcej »
  • "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

    To zawsze budzi kontrowersje, gdy urzędujący minister wybiera działalność europejską - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Radosław Sikorski, odnosząc się do ogłoszonych nazwisk kandydatów PiS z pierwszych miejsc list do europarlamentu. Dodał, że kandydatura byłej premier Beaty Szydło jest "zaskakująca". - Wyprowadzała unijną flagę z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a teraz na unijny żołd się szykuje - skomentował były szef MSZ.

    czytaj więcej »
  • "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

    Potrafię rozmawiać o pieniądzach. To, że je mam, to tylko dzięki ciężkiej pracy. Nigdy nic w życiu nie dostałem za darmo, nigdy nikomu nic nie zabrałem - mówił w "Faktach po Faktach" Robert Lewandowski, kapitan Bayernu Monachium i polskiej reprezentacji. Opowiadał też o tym, jak wpłynęły na niego narodziny córki. - Klara spowodowała, że jestem osobą, która zaczęła się więcej uśmiechać - przyznał.

    czytaj więcej »
  • Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

    W sensie ustrojowym to jest postawienie wszystkiego na głowie - ocenił w "Faktach po Faktach" doktor Marek Migalski, odnosząc się do roli jaką pełni w polskiej polityce Jarosław Kaczyński. Posłużył się przykładem z mszy pogrzebowej byłego premiera Jana Olszewskiego, na którą prezes PiS przyszedł jako ostatni i usiadł w pierwszym rzędzie, przed między innymi premierem Mateuszem Morawieckim. - To oddaje rzeczywistą hierarchię władzy w Polsce - ocenił profesor Antoni Dudek. Gościem programu w drugiej części był Włodzimierz Czarzasty.

    czytaj więcej »
  • "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

    Zły pomysł, złe wykonanie. Polska, która zawsze potrafiła na Bliskim Wschodzie trzymać balans w trudnych problemach, teraz jest po konkretnej stronie - powiedział w "Faktach po Faktach" poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. Skomentował konferencję bliskowschodnią zorganizowaną przez Polskę i USA. W pozostałych częściach programu gośćmi byli Maria Ejchart-Dubois z inicjatywy Wolne Sądy, sędzia Barbara Piwnik oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

    czytaj więcej »
  • Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

    Chodziło o zmontowanie koalicji wewnątrz Unii Europejskiej państw, które byłyby takim koniem trojańskim wobec obecnego stanowiska Unii Europejskiej - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł PO Paweł Zalewski, odnosząc się do zakończonej w czwartek konferencji bliskowschodniej. Zbigniew Lewicki, amerykanista, ocenił, że "bojkotowanie tego spotkania przez Unię Europejską było bardzo złym sygnałem". Gośćmi programu byli również Marian Piłka i Adrian Zandberg.

    czytaj więcej »
  • "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

    Polityka amerykańska jest przede wszystkim pragmatyczna - podkreślił w "Faktach po Faktach" były ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf. On i Patrycja Sasnal, analityczka Polskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych, dyskutowali o współorganizowanej przez Polskę i USA konferencji bliskowschodniej, odbywającej się w Warszawie. W drugiej części programu gośćmi byli profesor Andrzej Rychard i doktor Anna Materska-Sosnowska.

    czytaj więcej »
  • Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

    Problemy związane ze Srebrną czy z lustracją pana Kazimierza Kujdy są ważne, bo dotyczą samego jądra dużej organizacji. Nie ma możliwości, żeby dało się zahamować tego skutki. I to będzie źródłem bardzo ciekawych zmian w Polsce - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Kowal. Zdaniem Aleksandra Smolara, Jarosław Kaczyński stracił kontrolę. - Te fakty, które są teraz ujawniane są dla mnie elementami pewnego procesu rozkładu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

    Na zasadzie familiarystycznej zorganizowany jest ten kompleks podmiotów, który się w skrócie określa nazwą Srebrna. Oprócz członków rodziny są famulusi i przede wszystkim famuluski, czyli famulusi płci żeńskiej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Ludwik Dorn. Sprawa jest bardzo zagmatwana, jest cała masa jakiś dziwnych konstrukcji prawnych. Nie zetknąłem się z niczym podobnym nigdzie ani w Polsce ani w świecie - mówił drugi gość programu Włodzimierz Cimoszewicz.

    czytaj więcej »
  • "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

    Gdy słyszę kolejny raz premiera Morawieckiego, który wykorzystuje wywiady za granicą, żeby oczerniać polskie sądy, to nie mogę wyjść ze zdumienia, jak tak można - mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz. Odniósł się do wywiadu, którego premier Mateusz Morawiecki udzielił dziennikowi "Le Figaro". Jego zdaniem słowa na temat sędziów, jakie padły w tym wywiadzie, to "insynuacja" i "kłamstwo". Gośćmi drugiej części programu byli Andrzej Rychard i Radosław Markowski.

    czytaj więcej »
  • Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

    Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić winę - tak była prezydent Warszawy w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała zarzuty, że władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki na budowę wieżowca przy Srebrnej. W drugiej części programu gośćmi byli: dr Tomasz Płudowski i dr Jarosław Makowski.

    czytaj więcej »
  • Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

    Ludzie nagle poczuli, że zachowanie ministerstwa kultury jest nie w porządku. Uznali, że pokażą mu, iż ich głos i pieniądze się liczą - mówiła w "Faktach po Faktach" reżyserka Agnieszka Holland. Odniosła się do prowadzonej w ostatnich dniach zbiórki na wsparcie Europejskiego Centrum Solidarności. Gośćmi pierwszej części programu byli Jan Kanthak i Adam Szłapka.

    czytaj więcej »
tvnpix