Fakty po Faktach

Gość: prof. Małgorzata Gersdorf

Gersdorf: wszystko, co robimy, robimy w obronie naszego państwa

- Sędziowie tego, co robią, nie robią dla siebie. To nie jest żadna kasta. Każdy z nich mógłby być wspaniałym adwokatem i żyć sobie spokojnie - mówiła w czwartek w "Faktach po Faktach" I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Profesor odniosła się do słów lidera PiS, który powiedział podczas jednej z konwencji samorządowych, że sędziów dotknęła ojkofobia, czyli nienawiść do własnej ojczyzny. Gościem drugiej części programu był Bartosz Arłukowicz i Andrzej Stanisławek.

- Sędziowie nie biorą udziału w żadnej grze politycznej. Robią to, czego wymaga od nich procedura. Na pewno nie biorą udziału w żadnym spisku- mówiła w "Faktach po Faktach" Małgorzata Gersdorf. - Ja tym bardziej w żadnym spisku nie biorę udziału - dodała.

"Cicha" oferta dla polityka PO i praca dla syna europosła PiS. Kolejne wątki taśm Morawieckiego

Mateusz Morawiecki jako prezes banku BZ WBK miał oferować kilkadziesiąt tysięcy złotych "cichego"...

Odniosła się w ten sposób do zarzutów kierowanych wobec Sądu Najwyższego. Sędziowie SN wydali dziennikarzom Onetu zgodę na zapoznanie się z aktami sprawy kasacji Marka Falenty. Wśród materiałów, które otrzymali, była taśma nagrana wiosną 2013 roku z rozmową Mateusza Morawieckiego, wówczas prezesa BZ WBK, ze Zbigniewem Jagiełłą (prezesem PKO BP), związanym z Donaldem Tuskiem Krzysztofem Kilianem (szefem PGE) i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską.

Spotkanie odbyło się w restauracji Sowa i Przyjaciele.

Pytana o to, czy wiedziała o wydaniu materiałów, prof. Gersdorf zaznaczyła, że jej rolą w Sądzie Najwyższym jest "organizowanie pracy", a nie "wpływanie na orzecznictwo".

"ZUS zawsze idzie do końca"

Prezes wypowiedziała się także na temat wycofania z Sądu Najwyższego skargi przez oddział ZUS w Jaśle.

- Nie spotkałam, się w życiu zawodowym, żeby ZUS wycofywał skargi - powiedziała Gersdorf. - Idzie zawsze w zaparte i do końca - wyjaśniła.

Małgorzata Gersdorf uznała za "znamienne" to, że ZUS wycofał się tuż po wystosowaniu przez Sąd Najwyższy pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak zauważyła, Zakład "miał jednak do tego prawo".

"Nie ma możliwości prowadzenia sprawy, jeśli nie toczy się na poziomie krajowym"

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej czeka na informację, na podstawie której zostanie...

Gersdorf mówiła o dalszych krokach, które zostaną podjęte w tej sprawie. - Na razie sąd prosił o przesłanie z powrotem akt do Sądu Najwyższego w Warszawie, tych, które zostały wysłane do Luksemburga i  wtedy podejmie stosowną decyzję – powiedziała.

- Jakie to decyzje będą, to nie wiem i nikt nie wie - powiedziała. - Niezawisły sąd to taki, który nie kontaktuje się z nikim, jak ma być rozstrzygnięta sprawa – dodała prezes SN.

- Nie wiem, trzeba się spytać prezesa ZUS – tak profesor odpowiedziała na pytanie, czy uważa, że ktoś naciskał na oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Jaśle.

W sobotę 29 września rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Wojciech Andrusiewicz poinformował, że "oddział ZUS w Jaśle wycofał zażalenie z 13 kwietnia 2018 r. na wyrok Sądu Apelacyjnego, Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wydany 23 marca 2018 r.". To właśnie na kanwie tej sprawy Sąd Najwyższy na początku sierpnia wystosował do Trybunału Sprawiedliwości UE pięć pytań prejudycjalnych,

Po wycofaniu pytań przez ZUS politycy związani z obozem rządzącym podnosili, że "pytania prejudycjalne powinny być wycofane". Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik przekonywał w "Kawie na ławę" w TVN24, że "nie ma dzisiaj przedmiotu sporu". Opozycja oceniła działania ZUS jako "unik" i "decyzję polityczną".

- Był telefon, najprawdopodobniej z Nowogrodzkiej (warszawska siedziba PiS - red.) i zapadła decyzja, żeby to wycofać - mówił Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej.

 

"Żeby moja ojczyzna została państwem prawa"

"Nienawiść do własnej ojczyzny jest jedną z chorób, która dotknęła część sędziów"

Reformujemy dzisiaj sądownictwo - mówił Jarosław Kaczyński podczas konwencji samorządowej w...

I prezes była także pytana o słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który mówił, że polscy sędziowie "cierpią na ojkofobię", czyli nienawiść do własnej ojczyzny.

- To wszystko co robimy, robimy w obronie naszego państwa, naszej ojczyzny – powiedziała. – Wszystko co ja robię, to jest absolutnie tylko po to, żeby moja ojczyzna pozostała państwem prawa. Z miłości do tej ojczyzny, a nie żadnej ojkofobii – dodała Gersdorf

- Sędziowie tego co robią, nie robią dla siebie. To nie jest żadna kasta. Każdy z nich mógłby być wspaniałym adwokatem i żyć sobie spokojnie - mówiła.

"To nie są żadne fortele"

Małgorzata Gersdorf podkreśliła, że postępowanie Sądu Najwyższego to "nie żadna zabawa w prawo ani fortele".

- Sędziowie polscy są sędziami unijnymi - powiedziała profesor. - Mają prawo, a nawet obowiązek - jeśli coś według nich jest bardzo niepokojące - skierowania pytań przedsądowych, prejudycjalnych do sądu w Strasburgu – dodała.

Oceniła również fakt wzywanie sędziów do rzecznika izby dyscypliny w celu tłumaczenia się z kierowania pytań do TSEU.

- Wzywanie i ocena sędziów przez pryzmat ich orzecznictwa, jeżeli ono nie jest obrazoburcze, to jest widoczne jak na dłoni, że mamy do czynienia z próbą zagarnięcia niezależności i niezawisłości sądów przez władzę wykonawczą – oceniła.

Sąd Najwyższy wystosował pytania prejudycjalne do trybunału Unii. Takie same jak w sprawie ZUS

Sąd Najwyższy wystosował w środę cztery pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii...

- Sąd Najwyższy pokazywał wiele opinii, w których przestrzegał przed daniem za dużej władzy ministrowi sprawiedliwości, bo wtedy ta równowaga władz się chwieje – mówiła. – Przestrzegaliśmy, ale nikt nas nie słuchał - dodał.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    To, czego zawzięcie broni Koalicja Europejska, czyli to co ja nazywam demokracją proceduralną, to przez pewien długi czas wspaniale działało w Europie. I przyszedł (na to - red.) koniec po prostu. W pewnym momencie wszystko się kończy - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 historyk idei profesor Marcin Król. - Mamy do czynienia ze schyłkiem. To był najwspanialszy okres w ludzkich dziejach, nie było nigdy lepiej ludziom - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Jestem uskrzydlony, bo jestem związany ze środowiskiem politycznym, które po raz piąty z rzędu wygrało wybory - mówił w specjalnym programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Jarosław Sellin. Zdaniem Andrzeja Halickiego z PO, "nad ranem będzie albo remis, albo PiS i Koalicja Europejska znajdą się bardzo blisko siebie". - Było takie przekonanie, że jak się wszyscy zjednoczą przeciwko PiS-owi, to PiS się już nie obroni. Obronił się i to przy dość sporej frekwencji - mówił prof. Maciej Gdula.

    czytaj więcej »
  • "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    Nasza cywilizacja jest bardzo krucha i zależy od bardzo drobnych detali - mówił w "Faktach po Faktach" prof. Szymon Malinowski z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Jeśli zauważyliśmy, że emisje i spalanie paliw kopalnych, to jest coś, co doprowadza świat do ruiny zarówno ekonomicznie, jak i ekologicznie, to dziś musimy stworzyć system - podkreślił Mirosław Proppé, prezes WWF. W drugiej części gośćmi programu byli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Moskwie i Jan Piekło, były ambasador RP na Ukrainie.

    czytaj więcej »
  • Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    To pierwszy rząd, który w takim krótkim czasie i tak boleśnie roztrwonił kapitał wiarygodności Polski w Unii Europejskiej - ocenił w "Faktach po Faktach" europoseł Janusz Lewandowski (PO), ubiegający się w niedzielnych wyborach o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Koalicji Europejskiej. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) przekonywała natomiast, że "Polska jest największym promotorem wspólnoty europejskiej", między innymi w zakresie obrony jednolitego rynku.

    czytaj więcej »
  • Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali i dali taki wspaniały wynik - powiedział w "Faktach po Fatach" w TVN24 szef partii Wiosna Robert Biedroń, odnosząc się do wyników najnowszego sondażu telefonicznego Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. - Byłem prostym chłopakiem z Krosna, wychowałem się w trudnej rodzinie i nagle siedzę jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego - dodał. Gośćmi pierwszej części "Faktów po Faktach" byli Bartosz Arłukowicz i Patryk Jaki.

    czytaj więcej »
  • "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    Polski episkopat zmienił strategię medialną - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 teolog i prawnik Piotr Szeląg, odnosząc się do konferencji prymasa Wojciecha Polaka zorganizowanej po posiedzeniu Rady Stałej Episkopatu. Pisarz i watykanista Jacek Moskwa dodał, że "testem wiarygodności" byłyby dymisje biskupów, którzy tuszowali przypadki pedofilii wśród księży.

    czytaj więcej »
  • Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Publikacja dotycząca majątku premiera Mateusza Morawieckiego jest "sensacją", która ma wywołać złe emocje tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - stwierdził w "Faktach po Faktach" Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa "budzi zastrzeżenia z punktu widzenia moralnego i etycznego" - ocenił zaś mecenas Michał Wawrykiewicz. Gośćmi drugiej części programu byli Marek Jurek i Jarosław Kalinowski.

    czytaj więcej »
  • Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Na naszych oczach upada mit o osobistej uczciwości premiera Mateusza Morawieckiego - ocenił w "Faktach po Faktach" poseł PO Cezary Tomczyk. - Platforma Obywatelska i związane z nią media próbują obrzucić błotem jednego z najbardziej popularnych polityków - uznał wicemarszałek Senatu Adam Bielan (Klub PiS). Politycy odnieśli się do poniedziałkowej publikacji o majątku szefa rządu.

    czytaj więcej »
  • "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    Przenoszenie księży pedofilów z parafii do parafii to dla mnie rzecz niewyobrażalna, polegająca albo na niewiedzy, albo na głupocie, albo po prostu na kolesiostwie - powiedziała w "Faktach po Faktach" siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Historyk Aleksander Hall podkreślił, że "nie może być żadnego usprawiedliwienia dla tych strasznych zbrodni, ukrywania ich, tuszowania".

    czytaj więcej »
  • "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    Narracja, która się pojawia, głównie polityków, że normalny człowiek powinien się bać wysłać dziecko na religię, bo ono będzie molestowane, to horrendalne nadużycie - przekonywał w "Faktach po Faktach" senator PiS, profesor Aleksander Bobko. Innego zdania był poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który podkreślił, że w tej sprawie "postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia". W drugiej części programu gośćmi byli Tomasz Nałęcz i Jacek Santorski.

    czytaj więcej »
  • "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    Potrzebne jest bardzo głębokie oczyszczenie. Może nam pomóc tylko papież Franciszek, który przyjąłby dymisje biskupów. Byłoby czymś głęboko oczekiwanym, gdyby takie dymisje nastąpiły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 ks. prof. Alfred Wierzbicki. - To nie jest jakaś zemsta, to sytuacja, w której młodzież w Polsce i tak odchodzi z Kościoła. Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić - dodał. Zgodził się z tym o. Jacek Siepsiak. - Ale jeżeli Kościół pokaże, że potrafi się na tyle zreformować, by te wszystkie struktury były przejrzyste, by ten problem został poddany poważnej kontroli, to wtedy może odzyskać autorytet, może nawet go powiększyć - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    - Musimy zmagać się i walczyć o to, żeby oczyścić Kościół z grzechu i przestępstwa - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Jak dodał, "nie widzi ręki, która jest podniesiona na Kościół". - Jeżeli Kościół przeżywa dzisiaj różne trudności, wyzwania, nawet kryzysowe, to one mają służyć oczyszczeniu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński komentował w "Faktach po Faktach" nagranie z 2017 roku, na którym widać, jak wraz z między innymi politykami Platformy Obywatelskiej wychodzi z warszawskiego gmachu Czytelnika, gdzie znajduje się siedziba PO. - Przyszliśmy na wysłuchanie publiczne projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Oczekiwaliśmy na profesora Adama Strzembosza, który ze względu na wiek musiał być dowieziony. Co w tym złego? Gdyby były tam biura PiS-u, to też bym wszedł - mówił Rzepliński

    czytaj więcej »
tvnpix