Fakty po Faktach

Gość: Leszek Miller

Marsz na stulecie. Miller: a biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół

- Skoro biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół na tysiąclecie, to dlaczego obecna Polska nie jest w stanie stworzyć stu szkół na stulecie - pytał w "Faktach po Faktach" były premier Leszek Miller. Skomentował także decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który uchylił zakaz organizacji 11 listopada marszu przez narodowców. Gośćmi pierwszej części programu byli Jacek Sasin i Krzysztof Brejza.

Leszek Miller w "Faktach po Faktach" w TVN24 odniósł się do obchodów święta stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, mówiąc, że jest tym "bardzo przygnębiony".

Premier u prezydenta Dudy po decyzji o zakazie marszu 11 listopada

W środę w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem...

- Skoro biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół na tysiąclecie, to dlaczego obecna Polska nie jest w stanie stworzyć stu szkół na stulecie - pytał.

- Chodzi mi o tego rodzaju inicjatywy, które będą na tyle wymowne, że każdy, kto się pojawi w pobliżu, będzie mógł sobie pomyśleć "o, to przecież było na stulecie" - tłumaczył Miller.

"To była okazja też dla opozycji"

Jego zdaniem stulecie odzyskania niepodległości "to była wspaniała okazja, żeby zostawić jakiś ślad, jakąś trwałą inwestycję, na przykład wielką bibliotekę cyfrową, salę koncertową, jakieś centrum technologiczne".

- Marsz przejdzie i minie, niezależnie od tego, co się tam zdarzy - wskazywał b. premier.

Jak mówił, "wszystko to pójdzie w mrok zapomnienia" i nie zostanie nic "co by pobudzało emocje Polaków".

Leszek Miller podkreślił, że marsz z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości to jego zdaniem "jedna wielka improwizacja".

- To była okazja też dla opozycji, która tej sposobności nie zauważyła - ocenił.

Uchylenie zakazu organizacji marszu

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała w środę, że podjęła decyzję o zakazie organizacji 11 listopada marszu narodowców.

Przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości złożyli w Sądzie Okręgowym w Warszawie odwołanie od decyzji pani prezydent. Sąd w czwartek wieczorem uchylił ją.

Leszek Miller pytany w "Faktach po Faktach", czy jest zaskoczony wyrokiem, zaprzeczył.

Rzecznik prezydenta o 11 listopada: zostanie zorganizowany wspólny biało-czerwony marsz

Ustalono, że zostanie zorganizowany wspólny biało-czerwony marsz, który będzie miał charakter...

- Widać wyraźnie, że sądy w swoich orzeczeniach kierują się przekonaniem, że możliwość demonstrowania jest prawem, jest możliwością konstytucyjną. Natomiast państwo ma instytucje, które w sytuacji, kiedy manifestacja wybiega poza dozwolone ramy, mają interweniować i likwidować w zarodku niebezpieczeństwo - wyjaśniał.

- To dzisiejsze orzeczenie sądu idzie w tym kierunku - podsumował.

- To jest gest Piłata, (Hanna Gronkiewicz-Waltz - red.) umywa ręce i mówi: od tej pory, skoro premier i prezydent przejmują organizację tego marszu, nic mnie nie obchodzi - kontynuował.

Pytany o to, czy jego zdaniem prezydent Warszawy pomogła rządowi odebrać marsz środowiskom narodowym, Leszek Miller odpowiedział, że "to się dopiero okaże".

Jego zdaniem, jeśli w niedzielę nie zdarzy się nic skandalicznego, to "władze ogłoszą swój sukces".

- Jeżeli okaże się natomiast, że marsz będzie jedną wielką kompromitacją, w tym również naszego kraju, to pani Gronkiewicz-Waltz powie "no i proszę, miałam rację" - stwierdził były premier.

"Marsz został oddany środowiskom skrajnym"

Leszek Miller pytany w "Faktach po Faktach", czy weźmie udział w marszu, odpowiedział, że nie zamierza.

"Marsz został oddany środowiskom skrajnym"
Wideo: tvn24 "Marsz został oddany środowiskom skrajnym"

- Gdybym tam poszedł, miałbym świadomość, że wprawdzie mam przed sobą prezydenta i premiera, ale za sobą osoby, które reprezentują prądy polityczne, z którymi nie chcę mieć nic do czynienia - wyjaśnił.

Zdaniem Millera "marsz został oddany środowiskom skrajnym". Jak mówił, "są one wszędzie, w każdym demokratycznym państwie, tylko różnica polega na tym, że u nas flirtuje z nimi władza".

- To jest niebezpieczne i tego nie powinno się tolerować - ocenił były premier.

Źródło: Fakty po Faktach

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "Jeśli ta sprawa dotyczy tylko szefa KNF, to pół biedy"

    "Jeśli ta sprawa dotyczy tylko szefa KNF, to pół biedy"

    - Trzeba naprawić tę sytuację i pokazać, że Komisja Nadzoru Finansowego jest czysta, nawet jeśli jej szef tak bardzo zbłądził - mówił w "Faktach po Faktach" Jerzy Buzek. Były premier stwierdził przy tym, że jeżeli tzw. afera w KNF dotyczy tylko byłego już szefa tej instytucji Marka Chrzanowskiego, to "pół biedy". - Niewątpliwie jego powiązania, które są dzisiaj oczywiste, ze szczytami obecnej władzy w Polsce, są bardzo groźne dla przejrzystości systemu finansowego w Polsce - zauważył. Gośćmi programu byli także: Robert Biedroń, a w kolejnej części Julia Pitera i Karol Karski.

    czytaj więcej »
  • Siemoniak: Były szef KNF na pewno nie działa sam. Trzeba dojść, kto jest w tym układzie

    Siemoniak: Były szef KNF na pewno nie działa sam. Trzeba dojść, kto jest w tym układzie

    - Mamy do czynienia z chorobą, która sięga bardzo wysoko - mówił w "Faktach po Faktach" Tomasz Siemoniak. W ocenie byłego ministra obrony i wiceprzewodniczącego PO były już szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski, który miał złożyć propozycję korupcyjną bankierowi Leszkowi Czarneckiemu, "na pewno nie działa sam". W drugiej części programu gośćmi byli Jacek Protasiewicz (Unia Europejskich Demokratów) i Marcin Horała (Prawo i Sprawiedliwość).

    czytaj więcej »
  • Kwaśniewski: Tusk nie sonduje, Tusk podjął decyzję

    Kwaśniewski: Tusk nie sonduje, Tusk podjął decyzję

    Tusk w jakimś sensie tą aktywnością sam sobie buduje pułapkę, dlatego że wzbudza duże oczekiwania społeczne. Jak te oczekiwania będą naprawdę bardzo wysokie, to trudno będzie powiedzieć: "nie, ja jednak się rozmyśliłem, nie chcę, cofam się" - powiedział w "Faktach po Faktach" Aleksander Kwaśniewski, były prezydent. Według niego Tusk już "podjął decyzję" i "wraca do polskiej polityki".

    czytaj więcej »
  • "To rzeczywiście jest szokujące". Leszek Balcerowicz o sprawie KNF

    "To rzeczywiście jest szokujące". Leszek Balcerowicz o sprawie KNF

    Doniesienia medialne są szokujące - przyznał w programie "Fakty po Faktach" były wicepremier, minister finansów Leszek Balcerowicz, komentując wtorkową publikację "Gazety Wyborczej". Jego zdaniem dymisja szefa Komisji Nadzoru Finansowego w tej sytuacji to rozwiązanie "minimalne". W drugiej części programu gośćmi byli Paulina Henning-Kolska (Nowoczesna) i Grzegorz Długi (Kukiz'15), członkowie sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

    czytaj więcej »
  • "Jako szef MSWiA nie mam zamiaru nikogo delegalizować"

    "Jako szef MSWiA nie mam zamiaru nikogo delegalizować"

    - Ten margines marginesów to jest owoc - i Bogu dzięki - demokratycznego państwa prawa - mówił w "Faktach po Faktach" o organizacjach skrajnie prawicowych minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński. Zaznaczył, że jako szef MSWiA "nie ma zamiaru nikogo delegalizować". Gośćmi drugiej części programu byli: historyk prof. Andrzej Friszke i mec. Wojciech Brochwicz.

    czytaj więcej »
  • "Nie można schodzić do poziomu piaskownicy i walki na babki. To jest niegodne głowy państwa"

    "Nie można schodzić do poziomu piaskownicy i walki na babki. To jest niegodne głowy państwa"

    Gdyby Donald Tusk podczas uroczystości w Warszawie stał w pierwszym rzędzie, nikt by o tym nie dyskutował. Jak go cofnięto do piątego rzędu, to wszyscy o tym dziś rozmawiają - stwierdził w niedzielę Kazimierz Marcinkiewicz. Były premier komentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 przebieg niedzielnych obchodów z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W drugiej części programu gośćmi byli europoseł PO Dariusz Rosati i poseł Solidarnej Polski Tadeusz Cymański.

    czytaj więcej »
  • Kopacz: tym pomnikiem robią krzywdę pamięci o wyjątkowym człowieku

    Kopacz: tym pomnikiem robią krzywdę pamięci o wyjątkowym człowieku

    - Lepiej by było, gdybyśmy dzisiaj mówili, co dobrego zrobił - mówiła w "Faktach po Faktach" była premier Ewa Kopacz (PO) o odsłoniętym w sobotę w Warszawie pomniku prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jej zdaniem lokalizacja i estetyka monumentu "niszczy pamięć" o - jak powiedziała - "wyjątkowym człowieku". Gośćmi drugiej części programu byli Ludwik Dorn, Aleksander Smolar, Marek Migalski.

    czytaj więcej »
  • Prezydent Warszawy: możemy rozwiązać marsz, jeśli zostanie złamane prawo

    Prezydent Warszawy: możemy rozwiązać marsz, jeśli zostanie złamane prawo

    Jeśli nie będzie szybkiej reakcji organizatora marszu, to wtedy musimy reagować - powiedziała w "Faktach po Faktach" prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz pytana, czy rozwiąże marsz 11 listopada jeśli pojawią się na nim hasła i transparenty łamiące prawo. Gośćmi programu byli także Władysław Frasyniuk, Kazimierz Michał Ujazdowski i Zbigniew Girzyński.

    czytaj więcej »
  • Marsz na stulecie. Miller: a biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół

    Marsz na stulecie. Miller: a biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół

    - Skoro biedna Polska Ludowa była w stanie stworzyć tysiąc szkół na tysiąclecie, to dlaczego obecna Polska nie jest w stanie stworzyć stu szkół na stulecie - pytał w "Faktach po Faktach" były premier Leszek Miller. Skomentował także decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który uchylił zakaz organizacji 11 listopada marszu przez narodowców. Gośćmi pierwszej części programu byli Jacek Sasin i Krzysztof Brejza.

    czytaj więcej »
  • "Na czele marszu ONR-u stanie prezydent Duda i premier Morawiecki"

    "Na czele marszu ONR-u stanie prezydent Duda i premier Morawiecki"

    - Jak pierwszy raz usłyszałam decyzję pani prezydent, to pomyślałam, że rozumiem dylematy przed którymi stała, ale podjęłabym inną decyzję - komentowała w "Faktach po Faktach" zakaz marszu narodowców 11 listopada, o którym poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, Katarzyna Lubnauer. Przewodnicząca Nowoczesnej odniosła się też do zapowiedzi państwowego marszu, który ma zorganizować rząd. Gośćmi drugiej części programu byli profesorowie Ryszard Bugaj i Andrzej Rychard.

    czytaj więcej »
  • Kownacki: jest możliwość rozważenia Trybunału Stanu dla Donalda Tuska

    Kownacki: jest możliwość rozważenia Trybunału Stanu dla Donalda Tuska

    Nie oceniam, żeby była dzisiaj zasadność kierowania zarzutów karnych względem Donalda Tuska, natomiast oceniam, że jest możliwość rozważenia Trybunału Stanu - mówił we wtorek w "Faktach po Faktach" poseł PiS Bartosz Kownacki. Tusk był dzień wcześniej przesłuchiwany przez komisję śledczą do spraw Amber Gold. - Ta komisja pokazuje, że wy nie potrafiliście wyjaśnić tej sprawy. To była komisja polityczna - ocenił Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej. Gośćmi drugiej części programu byli Maciej Gdula i Janusz Czapiński.

    czytaj więcej »
  • "Tusk był bardzo sprawny w rozbrajaniu manipulacji, które na niego czekały"

    "Tusk był bardzo sprawny w rozbrajaniu manipulacji, które na niego czekały"

    Donald Tusk stosował bardzo sprawnie szereg technik, wręcz manipulacyjnych, ale jednak unikał odpowiedzi na kluczowe pytania - powiedział poseł PiS Marcin Horała odnosząc się do przesłuchania szefa Rady Europejskiej, byłego premiera przez komisję śledczą do sprawy Amber Gold. - Donald Tusk był zdecydowanie bardzo sprawny w rozbrajaniu manipulacji, które na niego czekały - oceniła z kolei posłanka PO Joanna Mucha. Gościem drugiej części programu był Janusz Piechociński.

    czytaj więcej »
  • "To, co się wydarzyło, podważa mit państwa rosyjskiego, że Moskwa jest trzecim Rzymem"

    "To, co się wydarzyło, podważa mit państwa rosyjskiego, że Moskwa jest trzecim Rzymem"

    Może skończyć się to poważnym konfliktem, jakiego dawno nie mieliśmy - ocenił Paweł Kowal, komentując w "Faktach po Faktach" w TVN24 stosunki rosyjsko-ukraińskie po wszczęciu procedury przyznania niezależności Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu. Rosyjska Cerkiew jest temu zdecydowanie przeciwna, a władze państwowe w Moskwie podkreślają, że przywiązują do tej sprawy dużą wagę. Stanisław Ciosek, drugi gość programu, ocenił, że "będzie burza, którą trzeba przetrwać". Pozostałymi gośćmi programu byli profesor Szewach Weiss i doktor Ryszard Schnepf.

    czytaj więcej »
  • Karczewski: liczę na zdrowy rozsądek i życzliwość właścicieli sklepów

    Karczewski: liczę na zdrowy rozsądek i życzliwość właścicieli sklepów

    Wierzę, że 12 listopada pracownicy handlu nie będą pracować - powiedział w "Faktach po Faktach" Stanisław Karczewski (PiS). Marszałek Senatu zadeklarował, że nawet jeśli w przepisach "jest jakaś rozbieżność", to on liczy "na zdrowy rozsądek i życzliwość właścicieli sklepów, dużych marketów i supermarketów". Pozostałymi gośćmi w programie byli Sławomir Neumann, Jarosław Sellin i Ryszard Petru.

    czytaj więcej »
tvnpix