Fakty po Faktach

Gość: Leszek Balcerowicz

"To rzeczywiście jest szokujące". Leszek Balcerowicz o sprawie KNF

Doniesienia medialne są szokujące - przyznał w programie "Fakty po Faktach" były wicepremier, minister finansów Leszek Balcerowicz, komentując wtorkową publikację "Gazety Wyborczej". Jego zdaniem dymisja szefa Komisji Nadzoru Finansowego w tej sytuacji to rozwiązanie "minimalne". W drugiej części programu gośćmi byli Paulina Henning-Kolska (Nowoczesna) i Grzegorz Długi (Kukiz'15), członkowie sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

"Gazeta Wyborcza" napisała we wtorek, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego przewodniczący KNF w marcu 2018 roku miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za mniej więcej 40 milionów złotych. Czarnecki nagrał tę rozmowę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF.

- Podczas żadnego ze spotkań nie padły propozycje przyjęcia korzyści majątkowej i obietnicy jakiegoś specjalnego traktowania - komentował w TVN24 Jacek Barszczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego.

We wtorek po południu Marek Chrzanowski poinformował, że składa dymisję z funkcji szefa Komisji Nadzoru Finansowego.

O komentarz do decyzji szefa KNF był pytany w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz. Jak ocenił, "to jest minimalne wyjście, jakiego można oczekiwać w zaistniałej sytuacji."

"Sprawa symptomatyczna"

- Ja podobnie jak wiele innych osób przeczytałem, to co napisano w "Gazecie Wyborczej" i to rzeczywiście jest szokujące. Raz ze względu na upewnienie się, czy nie ma podsłuchów, to dążenie, żeby można było rozmawiać sam na sam, po wcześniejszych spotkaniach ze strony pana Chrzanowskiego, które miały miejsce. Niektóre przekazy dotyczące kolegów, z których dowiadujemy się - faktycznie bądź rzekomo - że niektórzy z nich, na przykład pan (Zdzisław - red.) Sokal, "dybie" na to, żeby nastąpiło przejęcie prywatnego banku. No i wreszcie ta kluczowa część, która jest nagrana, mianowicie, żeby jakiś prawnik z zewnątrz wszedł do organizacji – mówił Balcerowicz.

Jak dodał, "w tej sytuacji jest ogromnie ważne, żeby opinia publiczna i jej instytucje, społeczeństwo obywatelskie śledziły, jaki konkretny prokurator będzie sprawę prowadził, co on robił w przeszłości, czy należał do tych, którzy służyli władzy, czy przeciwnie - był niezależny".

- Ja uważam, że ta sprawa jest symptomatyczna, ona prawdopodobnie nie dotyczy jednego pojedynczego człowieka, mówię w tej chwili o panu Marku Chrzanowskim, ona może sięgać dalej – zaznaczył były wicepremier.

"Nie miałem szumideł"

Balcerowicz przypomniał, że był szefem Narodowego Banku Polskiego, gdy jeszcze "w kompetencjach prezesa był nadzór bankowy".

- Nie przypominam sobie, żebym przyjmował ludzi, upewniając się, że nie ma podsłuchu. Chyba nie miałem "szumideł" w gabinecie – powiedział Balcerowicz, nawiązując do sformułowania z nagrań.

Drugie zawiadomienie do prokuratury w sprawie KNF. Dotyczy doradcy prezydenta

Do prokuratury wpłynęło drugie zawiadomienie w sprawie oskarżeń prezesa Getin Noble Banku Leszka...

Zdaniem byłego wicepremiera sprawa opisana przez "Gazetę Wyborczą" to przypadek szerszego negatywnego zjawiska, przejmowania instytucji, które dla dobrego pełnienia swojej misji powinny być absolutnie niezależne od jakiejkolwiek partii.

- Zaczęło się od Trybunału Konstytucyjnego. Potem, moim zdaniem, mieliśmy do czynienia z przejęciem prokuratury (...), mamy ataki na sądy - wyjaśnił.

Pytany o kwestię możliwości przejęcia prywatnego banku przez państwo, czego zwolennikiem - według relacji "GW" miał być przedstawiciel prezydenta w KNF, Zdzisław Sokal, stwierdził:  - My mamy do czynienia z procesem nazwanym repolonizacją, a jest w istocie nacjonalizacją, zwłaszcza banków. W efekcie mamy, po Białorusi i Rosji, najwyższy odsetek banków państwowych, czyli takich, które mogą być pod bezpośrednim wpływem polityków i to jest bardzo groźne na dłuższą metę.

Balcerowicz pytany o to, kto powinien stać na czele Komisji Nadzoru Finansowego, powiedział, że "człowiek, który swoją przeszłością dowiódł, że jest fachowy i absolutnie bezstronny".

- Takich ludzi jest mało, ale są. Ja miałem okazję pracować jako prezes NBP i szef Komisji Nadzoru Bankowego z wspaniałymi ludźmi - dodał.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "Kryterium rozdziału pieniędzy jest jedno: głosodajność w wyborach"

    "Kryterium rozdziału pieniędzy jest jedno: głosodajność w wyborach"

    Rząd będzie stwarzał wrażenie, że wychodzi naprzeciw oczekiwaniom nauczycieli. Będzie tak zarządzać kryzysem, by dążyć do tego, żeby koszty polityczne ze strony partii rządzącej były jak najmniejsze - powiedział w "Faktach po Faktach" Ludwik Dorn, były marszałek Sejmu i były szef MSWiA. Jego zdaniem realne rozwiązanie problemu jest "mało prawdopodobne".

    czytaj więcej »
  • Biedroń: Kościół rozgrzesza nas, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła

    Biedroń: Kościół rozgrzesza nas, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła

    Kościół katolicki w Polsce jest największym beneficjentem środków unijnych, a jest największym hamulcowym rozwoju Polski - ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24 Robert Biedroń, przewodniczący partii Wiosna. Potrzymał deklarację, że jeśli w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobędzie mandat, to go nie przyjmie. O kandydatach Wiosny w majowych wyborach Biedroń mówił, że to "piękna lista".

    czytaj więcej »
  • "Szokuje mnie to, ile osób po prostu otworzyło się przede mną"

    "Szokuje mnie to, ile osób po prostu otworzyło się przede mną"

    Teraz spotkałem się z bardzo pozytywnymi komentarzami. Setki osób pisze mi codziennie takie miłe wiadomości, że są ze mną, że trzymają moją stronę. Ale bardziej szokuje mnie to, ile osób po prostu się otworzyło przede mną. Osoby, które mają w chwili obecnej po 30, 40 lat - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Dariusz Kołodziej, ofiara księdza.

    czytaj więcej »
  • Brak decyzji prokuratury po zawiadomieniu Birgfellnera. "To zaczyna pachnieć skandalem"

    Brak decyzji prokuratury po zawiadomieniu Birgfellnera. "To zaczyna pachnieć skandalem"

    Prokuratura musi być wewnętrznie przekonana o potrzebie wszczęcia śledztwa i to jest jej prawo, ale w tej chwili są już przekraczane terminy kodeksowe - powiedział w "Faktach po Faktach" były prezydent Bronisław Komorowski. Skomentował brak decyzji prokuratury o wszczęciu lub niewszczęciu śledztwa po zawiadomieniu biznesmena Geralda Birgfellnera o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego. W drugiej części programu byli Adrian Zandberg i Piotr Zgorzelski.

    czytaj więcej »
  • Bujak: Wiosna budzi bardzo silne skojarzenia z pierwszą Solidarnością

    Bujak: Wiosna budzi bardzo silne skojarzenia z pierwszą Solidarnością

    Mam dość duopolu PO-PiS. Nie podoba mi się też sposób traktowania samego Jarosława Kaczyńskiego. Uzyskał potężną władzę. Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski mogliby mu zazdrościć - powiedział w "Faktach po Faktach" Zbigniew Bujak. Opozycjonista z czasów PRL wystartuje w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca na liście Wiosny w Lublinie.

    czytaj więcej »
  • "Nie zapowiadam seksualnej rewolucji, chcę stać przy mniejszościach"

    "Nie zapowiadam seksualnej rewolucji, chcę stać przy mniejszościach"

    - Edukacja w ramach deklaracji LGBT+ będzie dobrowolna, rodzice będą decydować, czy poślą dzieci na te zajęcia czy nie - podkreślił kilkukrotnie prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski we wtorkowych "Faktach po Faktach". Odpierał zarzuty prawicy zarzucającej, że dokument będzie służył "seksualizacji dzieci". Gościem pierwszej części programu był Patryk Jaki.

    czytaj więcej »
  • "Odchodzę ze szkoły, bo nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie"

    "Odchodzę ze szkoły, bo nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie"

    Odchodzę dlatego, że nie chcę brać udziału w tak przygotowanej reformie, za którą ja nie widzę żadnego pomysłu - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 nauczyciel Jarosław Szulski. - Każda reforma wywołuje pewne zawirowania w systemie. Jestem gotowy naprawdę je przejść tylko wtedy, kiedy rozumiem sens tej reformy - wyjaśnił. Pytany o strajk nauczycieli, podkreślił, że nie jest on wymierzony w uczniów. - Wydaje mi się, że to jest bardziej strajk o godność tego zawodu - ocenił. Gośćmi programu byli również Sebastian Kaleta i Adam Szłapka.

    czytaj więcej »
  • Rosati: PiS wcale nie jest za ochroną dzieci. To wszystko ma kontekst wyborczy

    Rosati: PiS wcale nie jest za ochroną dzieci. To wszystko ma kontekst wyborczy

    Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje pretekst w postaci wypowiedzi Pawła Rabieja, aby z wielką maczugą rzucić się na Koalicję Obywatelską - powiedział w "Faktach po Faktach" Dariusz Rosati, eurodeputowany PO. Zastrzegł, że słowa wiceprezydenta Warszawy dotyczące adopcji dzieci przez pary homoseksualne była to "prywatna opinia". Wiceminister kultury Jarosław Sellin (PiS) zapewnił, że rządzący będą "bronić polskich dzieci przed takimi tendencjami". W drugiej części programu gośćmi byli dr Tomasz Płudowski i Sławomir Sierakowski.

    czytaj więcej »
  • "Pozostanę prezesem Polskiej Akcji Humanitarnej"

    "Pozostanę prezesem Polskiej Akcji Humanitarnej"

    Nigdy nie myślałam o tym, żeby wchodzić do polityki. Przez 26 lat zrobiliśmy bardzo wiele, ale widzę wiele problemów, które będą łatwiejsze do rozwiązania, gdy będzie się wyżej, mając coś do powiedzenia na szerszym forum - powiedziała w "Faktach po Faktach" Janina Ochojska, kandydatka Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jak dodała, "chce być głosem ludzi najuboższych na świecie, ludzi, którzy umierają z głodu".

    czytaj więcej »
  • "Było bardzo dużo powiedziane o sprawcach, jacy to są biedni. A co z ofiarami?"

    "Było bardzo dużo powiedziane o sprawcach, jacy to są biedni. A co z ofiarami?"

    Zakres lat, który nam pokazano, to jest bardzo mało. Dla mnie nic to nie wnosi, to jest wręcz taka kpina z nas, z ofiar - powiedział w "Faktach po Faktach" prezes fundacji "Nie lękajcie się" Marek Lisiński pytany, czy przedstawione przez Episkopat dane na temat pedofilii w polskim Kościele są wiarygodne. Zdaniem profesora Tadeusza Bartosia, "to jest zorganizowana, trochę wymuszona przez okoliczności zewnętrzne, pokazówka". Gościem programu był także Adam Szostkiewicz.

    czytaj więcej »
  • Schetyna: na naszych listach będzie pięciu premierów

    Schetyna: na naszych listach będzie pięciu premierów

    Jeżeli będzie to miało służyć poprawie doli emerytów, to będziemy głosować za - mówił w "Faktach po Faktach" Grzegorz Schetyna, pytany o to, czy Platforma Obywatelska poprze zapowiedziany przez PiS projekt trzynastej emerytury. Zapewnił także, że jego ugrupowanie opowie się za rozszerzeniem programu 500 plus na pierwsze dziecko. Lider PO poinformował także, że na listach Koalicji Europejskiej do europarlamentu znajdzie się "pięciu premierów".

    czytaj więcej »
  • Sienkiewicz: pod kampanią przeciwko LGBT jest strach przed przegranymi wyborami

    Sienkiewicz: pod kampanią przeciwko LGBT jest strach przed przegranymi wyborami

    Jeśli Polacy w wyborach nie pokażą, że strategia PiS-u nie działa, że przynosi zupełnie odwrotny skutek, to będziemy mieć kampanie przeciwko rudym, leworęcznym i kulejącym - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSW, komentując krytykę PiS kierowaną w stronę środowiska LGBT. Jak zaznaczył, "pod tą kampanią jest strach o przegrane wybory" i przed "ciągnącą się za Jarosławem Kaczyńskim aferą dwóch wież". Gościem drugiej części programu był profesor Łukasz Turski.

    czytaj więcej »
  • "Kampania kompletnie odklejona od rzeczywistości"

    "Kampania kompletnie odklejona od rzeczywistości"

    Wizja, którą zaproponował Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu, jest kompletnie dziurawa, bo nie dotyka jakiegokolwiek zagadnienia dotyczącego moralności publicznej. Omija problemy codzienne Polaków – mówił w "Faktach po Faktach" socjolog Paweł Śpiewak. - Widać, że te prezenty finansowe, które Jarosław Kaczyński zdecydował się rozdzielić, chyba nie odnoszą takiego skutku. Chyba trzeba było to wzmocnić homofobicznym i ksenofobicznym zawołaniem – ocenił senator niezrzeszony Marek Borowski. Gościem drugiej części programu była Aleksandra Dulas.

    czytaj więcej »
  • "Jarosław Kaczyński jest obywatelem nieprzesłuchiwalnym"

    "Jarosław Kaczyński jest obywatelem nieprzesłuchiwalnym"

    Słowa Jarosława Kaczyńskiego o bezsensowności śledztwa w sprawie budowy wieżowca to instrukcja dla organów prokuratorskich, która jest wykonywana - ocenił w "Faktach po Faktach" były premier Leszek Miller. Jego zdaniem, pod rządami obecnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, prezes PiS jest "obywatelem nieprzesłuchiwalnym".

    czytaj więcej »
tvnpix