Fakty po Faktach

Goście: Paweł Kowal, Ryszard Schnepf i Jerzy Marek Nowakowski

"Robimy dokładnie to, co się Rosji podoba. Głośno wrzeszczymy, że jest okropna"

Głośno wrzeszczymy, że Rosja jest okropna, nic nie robimy i tak naprawdę sami się wypisaliśmy z jakiejkolwiek polityki wobec Rosji - ocenił w "Faktach po Faktach" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie oraz w Armenii. Zdaniem byłego wiceszefa MSZ Pawła Kowala Polska powinna próbować wrócić do aktywnej polityki, ale jednocześnie "zdawać sobie sprawę, jakiego partnera mamy".

Pełczyńska-Nałęcz i Radziwinowicz o polskiej polityce wobec Rosji

Gośćmi Jacka Stawiskiego w programie "Horyzont" TVN24 byli: była ambasador w Moskwie, autorka...

Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie oraz w Armenii odniósł się w poniedziałkowych "Faktach po Faktach" do najnowszej analizy byłej ambasador w Moskwie, dyrektor forum Idei Fundacji Batorego Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz zatytułowanej "Polska wobec Rosji, radykalizm bez polityki".

W jego ocenie nie ma ani radykalizmu, ani polityki. - To znaczy my mamy wobec Rosji w tej chwili postawę właściwie taką, że zbudowaliśmy mur i udajemy, że tam nic nie ma. Nie ma radykalnej polityki wobec Rosji. Jesteśmy wbrew pozorom dość miękcy wobec różnych rosyjskich działań. Jesteśmy wyłącznie retorycznie radykalni, robiąc dokładnie to, co Rosjanom się najbardziej podoba - wskazał Nowakowski.

Zaznaczył, że "realna polityka polska wobec Rosji to jest skonstatowanie ogromnej ilości rozbieżnych interesów, szczególnie wobec Ukrainy, Białorusi, którą Rosjanie zamierzają w tej chwili zjeść, na co nie zwracamy uwagi". Podkreślił jednocześnie, że "w tej chwili wydaje się, że po Krymie kolejnym celem Putina jest właśnie połknięcie Białorusi".

- Jakiś sposób wsparcia białoruskiej niepodległości przez Polskę jest potrzebny. Nie ma tego. Nie ma żadnej realnej debaty, nie ma żadnego dialogu z Rosjanami. Robimy dokładnie to, co się Rosjanom podoba, czyli - przepraszam za określenie - głośno wrzeszczymy, że ta Rosja jest okropna, nic nie robimy i tak naprawdę sami się wypisaliśmy z jakiejkolwiek polityki wobec Rosji - dodał były ambasador.

Jego zdaniem "należy z najgorszym wrogiem prowadzić dialog". - Trump się spotykał z Kim Dzong Unem [przywódcą Korei Północnej - przyp. red.] i jakoś to - lepiej, gorzej - ale przeżył - zauważył Nowakowski.

"Próbować, natomiast zdawać sobie sprawę, jakiego mamy partnera"

"Jeżeli chcemy zaczynać wojnę z Unią, sugerowałabym dobrze się do niej przygotować"

Decyzja Trumpa o wycofaniu amerykańskich wojsk z Syrii, wybór następczyni Angeli Merkel, wojna na...

- Jeżeli teza Pełczyńskiej-Nałęcz polega na tym, żeby wrócić do działania na tych małych poletkach i próbować jakiejś aktywności, nawet wtedy, kiedy to nie wychodzi, to ja ją popieram - powiedział w TVN24 Paweł Kowal z Polskiej Akademii Nauk, były wiceszef MSZ.

- Jeśli ona miałaby być z kolei jakimś takim tworzeniem iluzji Polakom, że można - dzięki naszej dobrej woli, naszym jakimś gestom, nawet może naszemu jakiemuś pomyślunkowi - ale w ciągu powiedzmy pół roku odmrozić te relacje [polsko-rosyjskie - red.], to nie - zaznaczył.

Dodał, że "Rosja oczywiście jest zainteresowana utrzymaniem napięcia i tego naszego stereotypu jako państwa antyrosyjskiego". - I wcale łatwo nie znajdzie innego kandydata do tej roli. Dlatego, że to musi być państwo, wobec którego taki stereotyp jest na jakimś poziomie wiarygodny i ono musi być dość znaczące. Czyli nie ma drugiego takiego państwa łatwo do znalezienia - zaznaczył Kowal.

- Krótko mówiąc, jeżeli teza brzmi tak: próbujmy, ale na tych kilku zaznaczonych obszarach i wróćmy do aktywnej polityki i nie bójmy się, że jeżeli odbędzie się jakiś festiwal polsko-rosyjski, to nagle się okaże, że to jest wielka sensacja polityczna w Polsce. Próbować - tak, natomiast zdawać sobie sprawę, jakiego mamy partnera i wiedzieć, że on ma dużo większy potencjał - argumentował.

"Próbować, natomiast zdawać sobie sprawę jakiego mamy partnera"
Wideo: tvn24 "Próbować, natomiast zdawać sobie sprawę jakiego mamy partnera"

"Nasza polityka nie jest wiarygodna ani skuteczna"

Kraje UE zgodne. Sankcje wobec Rosji przedłużone

Kraje członkowskie w ramach Rady Unii Europejskiej przyjęły w piątek formalną decyzję o...

Zdaniem byłego ambasadora RP w USA Ryszarda Schnepfa "wobec Rosji zachowujemy się w sposób przewidywalny, w związku z tym nasza polityka nie jest wiarygodna ani skuteczna".

- Chodzimy po uświęconych terenach, tak jak w sprawie Ukrainy, historycznych, bo nie mamy innej koncepcji. Więc ograniczamy się do tego, żeby szargać to, co jest świętością dla jakiegoś innego narodu, (...) psując wszystkie pola, jakie są możliwe - powiedział.

Schnepf zaznaczył, że "wszyscy oczywiście będą się bali wchodzić w jakiekolwiek kontakty z Rosją". - To jest brak polityki, ale też gigantyczny strach osobisty tych ludzi, którzy decydują o polskiej polityce dzisiaj - ocenił.

Zdaniem byłego ambasadora w Stanach Zjednoczonych "nikt nie podejmie się zbudowania jakichkolwiek kontaktów na jakimkolwiek szczeblu z przedstawicielami Rosji, bo jest po prostu paraliżujące".

"Wobec Rosji zachowujemy się w sposób przewidywalny"
Wideo: tvn24 "Wobec Rosji zachowujemy się w sposób przewidywalny"

"Jesteśmy na skraju utraty wielkich osiągnięć relacji polsko-ukraińskich"

Polska i Ukraina mają "wspólne stanowisko wobec rosyjskich manipulacji"

Polska uznaje za niezbędną zdecydowaną reakcję społeczności międzynarodowej na wydarzenia na...

Goście "Faktów po Faktach" odnieśli się również do relacji polsko-ukraińskich. Jak mówił Kowal, ich problem polega na tym, że "ze względów wewnętrznych - to znaczy ze względu na przekonanie kierownictwa obozu władzy, iż kluczowe są głosy nacjonalistyczne - skupiono się na tych sprawach, które dla polskich nacjonalistów są najważniejsze, czyli na kwestiach historycznych".

Paweł Kowal ocenił, że Polska traci "potencjalny kapitał". - Jeśli porównujemy naszą politykę na przykład do niemieckiej na Ukrainie, to widać, jak wiele tracimy, a kapitał symboliczny Polski na Ukrainie - wobec tego, jak zachowywała się Polska wobec kolejnych rewolucji na Ukrainie, jakiego udzielała wsparcia siłom demokratycznym i prozachodnim, jest ogromny - tłumaczył.

Kowal przekonywał, że "zamiast to dzisiaj zdyskontować, przełożyć to na przykład na wspólne inwestycje, zaproponować wspólne z Amerykanami inwestycje (...) zagadaliśmy się o historii do tego stopnia, że jesteśmy właściwie na skraju utraty całych wielkich osiągnięć relacji polsko-ukraińskich ostatnich dwudziestu kilku lat".

Schnepf przyznał rację Kowalowi, że istnieje pole do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

"Żenująca wypowiedź" prezydenta Dudy o Mattisie

"Washington Post": Są sojusznicy USA i sojusznicy Trumpa. Polska chce być oboma na raz

Propozycja stworzenia stałej amerykańskiej bazy pod nazwą "Fort Trump" to element większego...

Były ambasador RP w Waszyngtonie skomentował również wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącą dymisji amerykańskiego sekretarza obrony Jamesa Mattisa.

"Nie jest tajemnicą to, że pan generał nie był pozytywnie nastawiony do idei tworzenia bazy w Polsce, więc z tego punktu widzenia być może rozmowy będą łatwiejsze" - powiedział 22 grudnia prezydent w programie III Polskiego Radia. "Był nastawiony dosyć sceptycznie; może nie to, że był przeciwny, ale patrzył na to z dystansem; takie przynajmniej informacje do mnie docierały" - dodał.

Zdaniem Schnepfa to "żenująca wypowiedź świadcząca o pewnym braku kultury politycznej".

- Trzeba pamiętać, że administracja amerykańska to jest ciągłość. Stosowanie tego typu niesłusznych, niesprawiedliwych ocen, w stosunku do kogoś takiego, jak generał Mattis, który jest symbolem, wielkim człowiekiem, który dla amerykańskich żołnierzy, dla amerykańskiej administracji jest wzorem i o którym wypowiadaliśmy się wyłącznie pozytywnie, że docenia i szanuje polskie interesy, [i mówienie - red.], że być może lepiej, że go nie będzie, jest po prostu bardzo niebezpiecznym rujnowaniem pozycji Polski nie tylko w Pentagonie, ale i w Białym Domu, a przede wszystkim w Kongresie amerykańskim - wyjaśnił.

Stała baza USA w Polsce? "Będzie zupełnie inna formuła, niż my sobie to wyobrażaliśmy"

Pytany, czy powstanie stała amerykańska baza w Polsce, Schnepf odpowiedział: - To oczywiście będzie zupełnie inna formuła, niż my sobie to wyobrażaliśmy, a więc nie szpitale, szkoły, osiedla domków amerykańskich żołnierzy, którzy tutaj na wiele lat się osiedlą.

- To jest - prawdopodobnie takie są wymogi współczesnego wyzwania, jakim jest ewentualna wojna (...) - przygotowanie po prostu materiałowe, to jest zapewnienie środków uzbrojenia, które będą na miejscu, będą składowane, będą pilnowane. Również paliwa. To musi być zabezpieczone - wskazał.

- I w tym sensie jakaś tam baza zaopatrzeniowa, zmieniającej się, rotującej się grupy żołnierzy zapewne powstanie. Ale będzie to bardzo odległe od tego, do czego przyzwyczailiśmy się i wydaje się, że rząd oczekuje - zaznaczył były ambasador RP w USA.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    To, czego zawzięcie broni Koalicja Europejska, czyli to co ja nazywam demokracją proceduralną, to przez pewien długi czas wspaniale działało w Europie. I przyszedł (na to - red.) koniec po prostu. W pewnym momencie wszystko się kończy - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 historyk idei profesor Marcin Król. - Mamy do czynienia ze schyłkiem. To był najwspanialszy okres w ludzkich dziejach, nie było nigdy lepiej ludziom - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Jestem uskrzydlony, bo jestem związany ze środowiskiem politycznym, które po raz piąty z rzędu wygrało wybory - mówił w specjalnym programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Jarosław Sellin. Zdaniem Andrzeja Halickiego z PO, "nad ranem będzie albo remis, albo PiS i Koalicja Europejska znajdą się bardzo blisko siebie". - Było takie przekonanie, że jak się wszyscy zjednoczą przeciwko PiS-owi, to PiS się już nie obroni. Obronił się i to przy dość sporej frekwencji - mówił prof. Maciej Gdula.

    czytaj więcej »
  • "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    Nasza cywilizacja jest bardzo krucha i zależy od bardzo drobnych detali - mówił w "Faktach po Faktach" prof. Szymon Malinowski z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Jeśli zauważyliśmy, że emisje i spalanie paliw kopalnych, to jest coś, co doprowadza świat do ruiny zarówno ekonomicznie, jak i ekologicznie, to dziś musimy stworzyć system - podkreślił Mirosław Proppé, prezes WWF. W drugiej części gośćmi programu byli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Moskwie i Jan Piekło, były ambasador RP na Ukrainie.

    czytaj więcej »
  • Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    To pierwszy rząd, który w takim krótkim czasie i tak boleśnie roztrwonił kapitał wiarygodności Polski w Unii Europejskiej - ocenił w "Faktach po Faktach" europoseł Janusz Lewandowski (PO), ubiegający się w niedzielnych wyborach o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Koalicji Europejskiej. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) przekonywała natomiast, że "Polska jest największym promotorem wspólnoty europejskiej", między innymi w zakresie obrony jednolitego rynku.

    czytaj więcej »
  • Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali i dali taki wspaniały wynik - powiedział w "Faktach po Fatach" w TVN24 szef partii Wiosna Robert Biedroń, odnosząc się do wyników najnowszego sondażu telefonicznego Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. - Byłem prostym chłopakiem z Krosna, wychowałem się w trudnej rodzinie i nagle siedzę jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego - dodał. Gośćmi pierwszej części "Faktów po Faktach" byli Bartosz Arłukowicz i Patryk Jaki.

    czytaj więcej »
  • "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    Polski episkopat zmienił strategię medialną - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 teolog i prawnik Piotr Szeląg, odnosząc się do konferencji prymasa Wojciecha Polaka zorganizowanej po posiedzeniu Rady Stałej Episkopatu. Pisarz i watykanista Jacek Moskwa dodał, że "testem wiarygodności" byłyby dymisje biskupów, którzy tuszowali przypadki pedofilii wśród księży.

    czytaj więcej »
  • Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Publikacja dotycząca majątku premiera Mateusza Morawieckiego jest "sensacją", która ma wywołać złe emocje tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - stwierdził w "Faktach po Faktach" Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa "budzi zastrzeżenia z punktu widzenia moralnego i etycznego" - ocenił zaś mecenas Michał Wawrykiewicz. Gośćmi drugiej części programu byli Marek Jurek i Jarosław Kalinowski.

    czytaj więcej »
  • Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Na naszych oczach upada mit o osobistej uczciwości premiera Mateusza Morawieckiego - ocenił w "Faktach po Faktach" poseł PO Cezary Tomczyk. - Platforma Obywatelska i związane z nią media próbują obrzucić błotem jednego z najbardziej popularnych polityków - uznał wicemarszałek Senatu Adam Bielan (Klub PiS). Politycy odnieśli się do poniedziałkowej publikacji o majątku szefa rządu.

    czytaj więcej »
  • "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    Przenoszenie księży pedofilów z parafii do parafii to dla mnie rzecz niewyobrażalna, polegająca albo na niewiedzy, albo na głupocie, albo po prostu na kolesiostwie - powiedziała w "Faktach po Faktach" siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Historyk Aleksander Hall podkreślił, że "nie może być żadnego usprawiedliwienia dla tych strasznych zbrodni, ukrywania ich, tuszowania".

    czytaj więcej »
  • "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    Narracja, która się pojawia, głównie polityków, że normalny człowiek powinien się bać wysłać dziecko na religię, bo ono będzie molestowane, to horrendalne nadużycie - przekonywał w "Faktach po Faktach" senator PiS, profesor Aleksander Bobko. Innego zdania był poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który podkreślił, że w tej sprawie "postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia". W drugiej części programu gośćmi byli Tomasz Nałęcz i Jacek Santorski.

    czytaj więcej »
  • "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    Potrzebne jest bardzo głębokie oczyszczenie. Może nam pomóc tylko papież Franciszek, który przyjąłby dymisje biskupów. Byłoby czymś głęboko oczekiwanym, gdyby takie dymisje nastąpiły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 ks. prof. Alfred Wierzbicki. - To nie jest jakaś zemsta, to sytuacja, w której młodzież w Polsce i tak odchodzi z Kościoła. Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić - dodał. Zgodził się z tym o. Jacek Siepsiak. - Ale jeżeli Kościół pokaże, że potrafi się na tyle zreformować, by te wszystkie struktury były przejrzyste, by ten problem został poddany poważnej kontroli, to wtedy może odzyskać autorytet, może nawet go powiększyć - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    - Musimy zmagać się i walczyć o to, żeby oczyścić Kościół z grzechu i przestępstwa - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Jak dodał, "nie widzi ręki, która jest podniesiona na Kościół". - Jeżeli Kościół przeżywa dzisiaj różne trudności, wyzwania, nawet kryzysowe, to one mają służyć oczyszczeniu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński komentował w "Faktach po Faktach" nagranie z 2017 roku, na którym widać, jak wraz z między innymi politykami Platformy Obywatelskiej wychodzi z warszawskiego gmachu Czytelnika, gdzie znajduje się siedziba PO. - Przyszliśmy na wysłuchanie publiczne projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Oczekiwaliśmy na profesora Adama Strzembosza, który ze względu na wiek musiał być dowieziony. Co w tym złego? Gdyby były tam biura PiS-u, to też bym wszedł - mówił Rzepliński

    czytaj więcej »
tvnpix