Fakty po Faktach

Gość: Jerzy Buzek

"Jeśli ta sprawa dotyczy tylko szefa KNF, to pół biedy"

- Trzeba naprawić tę sytuację i pokazać, że Komisja Nadzoru Finansowego jest czysta, nawet jeśli jej szef tak bardzo zbłądził - mówił w "Faktach po Faktach" Jerzy Buzek. Były premier stwierdził przy tym, że jeżeli tzw. afera w KNF dotyczy tylko byłego już szefa tej instytucji Marka Chrzanowskiego, to "pół biedy". - Niewątpliwie jego powiązania, które są dzisiaj oczywiste, ze szczytami obecnej władzy w Polsce, są bardzo groźne dla przejrzystości systemu finansowego w Polsce - zauważył. Gośćmi programu byli także: Robert Biedroń, a w kolejnej części Julia Pitera i Karol Karski.

We wtorkowym wydaniu "Gazety Wyborczej" ukazał się artykuł pod tytułem "40 milionów i nie będzie kłopotów". Jego tematem jest rozmowa, w której były już przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski miał zaoferować układ właścicielowi Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu.

Ten ostatni twierdził, że w zamian za przychylność szef KNF oczekiwał zatrudnienia wskazanego prawnika z wynagrodzeniem w wysokości około 40 milionów złotych.

"Tę sprawę trzeba jak najszybciej wyjaśnić"

Ustawa o bankach w Senacie, w tle sprawa KNF. Ostrzeżenia biura legislacji

Kto kogo polecał do ważnych finansowych instytucji? Pytania gęstnieją, zeznania się plączą. Ale...

Jerzy Buzek ocenił w "Faktach po Faktach", że tzw. afera w KNF to poważna sprawa.

- Mam nadzieję, że ona przynajmniej w krótkim okresie nie wpłynie na polską giełdę, na notowania polskiej gospodarki. Trzeba ją jak najszybciej wyjaśnić. Jak się ją szybko i do końca wyjaśni, to w ogóle nie wpłynie - stwierdził były premier.

Buzek wyraził nadzieję "że takie zagrożenia wątkami korupcyjnymi nie dotyczą całej Komisji Nadzoru Finansowego". - Dlatego, że ona się naprawdę sprawdziła - podkreślił. - Dziesięć, dwanaście, piętnaście lat temu byliśmy krajem, którego nie dotknął kryzys finansowy właśnie dlatego, że mieliśmy taką, a nie inną KNF - dodał.

- Jeśli teraz ta sprawa dotyczy tylko szefa KNF, to pół biedy. Dlatego trzeba to wyjaśnić - mówił. - Ale ona dotyczy tego człowieka i niewątpliwie jego powiązania, które są dzisiaj oczywiste, ze szczytami obecnej władzy w Polsce, są bardzo groźne dla przejrzystości systemu finansowego w Polsce i dla polskiej gospodarki - ocenił.

Zdaniem Buzka "dzisiaj już przedsiębiorcy w Brukseli, w Strasburgu, w wielu miejscach, pytają, co wy tam robicie". - To jest inaczej niż było kiedyś, więc to może być groźne na dłuższą metę - stwierdził. - Trzeba naprawdę naprawić tę sytuację i trzeba pokazać, że komisja jest czysta, jeśli nawet jej szef tak bardzo zbłądził - podsumował.

"Druzgocąca opinia" w sprawie poprawki

Ustawa o KNF pod lupą senatorów. Rekomendacja komisji w sprawie zmian w przepisach

Senacka komisja budżetu i finansów zarekomendowała w piątek całemu Senatowi przyjęcie ustawy o...

Senacka komisja budżetu i finansów zarekomendowała w piątek Senatowi przyjęcie bez poprawek ustawy o KNF. Senatorowie PO zapowiedzieli poprawki, m.in. proponujące wykreślenie najbardziej kontrowersyjnego artykułu ustawy, umożliwiającego przejmowanie znajdujących się w kłopotach banków przez inne.

Posłowie opozycji podnoszą, że poprawka została wprowadzona dwa dni po tym, gdy Leszek Czarnecki zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Marka Chrzanowskiego.

- Biuro prawne Senatu wydało druzgocącą opinię o sposobie wprowadzenia tej poprawki - podkreślił w "Faktach po Faktach" Jerzy Buzek, odpowiadając na pytanie, czy warto się spieszyć w sprawie tej poprawki.

- W ogóle bardzo wiele mamy ustaw kluczowych, ustrojowych, które zgłaszają posłowie, a nie rząd - zauważył.

- Jeśli jest tak źle procedowana ta poprawka, to ona absolutnie nie powinna być przyjęta przez Sejm i Senat - stwierdził.

"Biuro prawne Senatu wydało druzgocącą opinię o sposobie wprowadzenia tej poprawki"
Wideo: tvn24 "Biuro prawne Senatu wydało druzgocącą opinię o sposobie wprowadzenia tej poprawki"

"Ostrożnie z epitetami w stosunku do Unii Europejskiej"

Rzepliński: rząd przyjął do wątpiącej wiadomości decyzję TSUE

To co jest, nie jest ustawą, bo było przyjęte poza wszelkim trybem konstytucyjnym - ocenił w "Tak...

W piątek przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej odbyło się wysłuchanie w sprawie środków tymczasowych wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym. Komisja Europejska przekonywała, że niezbędne jest zawieszenie jej przepisów do czasu wydania ostatecznego wyroku, a Polska argumentowała, że nie ma do tego przesłanek.

O zastosowaniu środków TSUE zdecydował 19 października. Trybunał zalecił m.in. przywrócenie zmuszonych do przejścia na emeryturę sędziów Sądu Najwyższego.

- Przede wszystkim należy się wycofać z pewnych rozwiązań, by spełniać warunki konstytucji i państwa prawa, te podstawowe reguły, które obowiązują w Unii Europejskiej. Chodzi o to, że trzeba się stosować do naszych własnych przepisów. To nawet nie chodzi o europejskie rozwiązania - mówił w "Faktach po Faktach" Buzek.

"Należy się wycofać z pewnych rozwiązań, by spełniać warunki konstytucji i państwa prawa"
Wideo: tvn24 "Należy się wycofać z pewnych rozwiązań, by spełniać warunki konstytucji i państwa prawa"

- To jest groźne. Może nie nazywałbym tego polexitem, bo jeśli jest poparcie ponad 80 procent Polek i Polaków dla uczestnictwa w Unii Europejskiej, to znaczy, że gdyby ogłoszono referendum, to ono by padło - ocenił były premier. - Ale naprawdę groźne jest to, że jeśli jakieś dwa, trzy rządy zaczną łamać unijne prawo, to może się rozpaść sama Unia Europejska - przestrzegł.

- Polki i Polacy są przekonani do tego, że należy być w Unii, ale to może się zmienić - stwierdził, wskazując między innymi na przykład Wielkiej Brytanii. - Należy bardzo ostrożnie posługiwać się epitetami w stosunku do Unii Europejskiej - powiedział.

Źródło: Fakty po Faktach

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "Obóz PiS zmierza ku pyrrusowemu zwycięstwu"

    "Obóz PiS zmierza ku pyrrusowemu zwycięstwu"

    Na dzisiaj wydaje się, że przewagę ma władza, rząd, ale konflikt się nie skończy. Opór będzie trwał, a przede wszystkim będzie się umacniało olbrzymie rozżalenie tego środowiska w stosunku do władz - powiedział w "Faktach po Faktach" Aleksander Hall, opozycjonista z czasów PRL, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Wraz z Aleksandrem Smolarem i europosłem Kazimierzem Michałem Ujazdowskim dyskutowali o strajku nauczycieli. Gościem drugiej części programu był Bogdan Zdrojewski.

    czytaj więcej »
  • "Arogancja rządu powinna dać ludziom do myślenia"

    "Arogancja rządu powinna dać ludziom do myślenia"

    Chłodna kalkulacja tu nie zadziała, tu zaczynają grać emocje i za te emocje oraz niepowodzenia, za te matury będę stanowczo winił rząd - mówił w "Faktach po Faktach" były szef MSZ i były minister finansów Andrzej Olechowski, komentując trwający w oświacie strajk. Według niego "arogancja rządu powinna dać ludziom do myślenia". Gośćmi "Faktów po Faktach" byli także Robert Biedroń i jego mama, Helena Biedroń.

    czytaj więcej »
  • Rostowski o likwidacji OFE: typowa PiS-owska gospodarka rabunkowa

    Rostowski o likwidacji OFE: typowa PiS-owska gospodarka rabunkowa

    - To nie jest dobre rozwiązanie - powiedział o likwidacji OFE w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Jacek Rostowski, były minister finansów w rządzie PO-PSL. Jego zdaniem, "to jest typowa PiS-owska gospodarka rabunkowa". - Zyskuje na tym jedynie budżet, który z racji tej zmiany dostanie do 27 miliardów złotych, którymi PiS ma nadzieję po części opłacić tę kiełbasę wyborczą, którą dzisiaj rozdaje - ocenił były wicepremier.

    czytaj więcej »
  • "Możemy mieć do czynienia z długotrwałą próbą złamania nauczycieli"

    "Możemy mieć do czynienia z długotrwałą próbą złamania nauczycieli"

    Można zadać pytanie, czy nauczyciele strajkują tylko w interesie swoim, czy całego sektora publicznego, bo za chwilę podobne problemy mogą mieć inne grupy zawodowe - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 politolog, profesor Rafał Matyja z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Mówiąc o zaproponowanym przez premiera okrągłym stole w sprawie oświaty, ocenił, że "to jest gra va banque". Gośćmi drugiej części programu byli Bartosz Marczuk i Izabela Leszczyna.

    czytaj więcej »
  • Jaki o negocjacjach z nauczycielami: w tej chwili nie mamy innej propozycji

    Jaki o negocjacjach z nauczycielami: w tej chwili nie mamy innej propozycji

    Rozmów było już bardzo dużo i propozycja ciągle leży na stole - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Tak odpowiedział na pytanie, dlaczego rząd zaproponował nauczycielskim związkowcom zorganizowanie spotkania przy okrągłym stole w sprawie oświaty dopiero po świętach wielkanocnych. Gośćmi drugiej części programu byli dr Anna Materska-Sosnowska i Zbigniew Janas.

    czytaj więcej »
  • "Nie będziemy się rozwijali jako kraj, jeżeli nie będziemy mieli nowoczesnego modelu edukacji"

    "Nie będziemy się rozwijali jako kraj, jeżeli nie będziemy mieli nowoczesnego modelu edukacji"

    W niedzielę w TVN24 odbyła się "Debata Faktów" o polskim szkolnictwie. Zaproszeni goście zastanawiali się, jaka jest obecna sytuacja nauczycieli, rozmawiali o przeprowadzonej reformie oświaty i jej skutkach oraz o tym, jaką wiedzę zdobywają, a jaką powinni zdobywać, polscy uczniowie. - Żyjemy w dobie czwartej rewolucji przemysłowej, czyli gospodarce opartej na wiedzy. Nie będziemy się rozwijali jako kraj, jeżeli nie będziemy mieli nowoczesnego modelu edukacji - zwracała uwagę jedna z uczestniczek dyskusji.

    czytaj więcej »
  • Kołodko: nie należy rozdzielać pieniędzy, których nie ma

    Kołodko: nie należy rozdzielać pieniędzy, których nie ma

    - Trzeba się porozumieć i skończyć ten strajk, a nie liczyć na to, że nauczyciele nerwowo nie wytrzymają i ustąpią - powiedział w "Faktach po Faktach" profesor Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów. Zwrócił uwagę na to, że jeśli władza pobudza "efekt demonstracji", dając "jednym, drugim, trzecim pod naciskiem", to "trudno się dziwić, że czwarci i piąci wystąpią". W drugiej części programu gośćmi byli Zbigniew Girzyński i Michał Boni.

    czytaj więcej »
  • Wittkowicz: głosy i propozycje są bardzo różne, także w kierunku zaostrzenia strajku

    Wittkowicz: głosy i propozycje są bardzo różne, także w kierunku zaostrzenia strajku

    My cały czas, oprócz prowadzenia strajku, apelujemy o poważne podejście strony rządowej, bo tego strajku nie da się przeczekać - mówił w "Faktach po Faktach" szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz. - Solidaryzujemy się z tym strajkiem, dlatego, że chcemy mieć w Polsce lepiej kształcone dzieci - zapewnił wiceprezes Business Centre Club Wojciech Warski.

    czytaj więcej »
  • Frasyniuk: władza musi zobaczyć determinację

    Frasyniuk: władza musi zobaczyć determinację

    Ten protest dotrze do pozostałych grup społecznych i przyniesie efekt wtedy, kiedy ludzie wstaną sprzed telewizorów, pójdą za kotarę i skreślą tych, którzy szkodzą państwu, którzy destabilizują polskie życie, którzy dewastują państwo prawa i tych, którzy nas skłócają - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Władysław Frasyniuk. Działacz opozycji w czasach PRL komentował trwający od poniedziałku strajk w oświacie. Podkreślił, że "władza musi zobaczyć determinację" obywateli. Gościem drugiej części programu był nauczyciel Dariusz Martynowicz.

    czytaj więcej »
  • "Rząd chyba nie docenił naszego środowiska"

    "Rząd chyba nie docenił naszego środowiska"

    Dzisiejszy dzień pokazał ogromną jedność środowiska, mimo porozumienia, które rząd podpisał z kierownictwem Solidarności - powiedział w "Faktach po Faktach" wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński. Gośćmi programu byli również Marek Borowski, Paweł Kowal i Adam Maciejewski.

    czytaj więcej »
  • Buzek: Strajk to nie jest sprawa nauczycieli. To jest sprawa nas wszystkich

    Buzek: Strajk to nie jest sprawa nauczycieli. To jest sprawa nas wszystkich

    Wiem, że takie sprawy trzeba zawczasu rozwiązywać i trzeba je traktować poważnie, od tego zależy przyszłość nas wszystkich - mówił w "Faktach o Faktach" o planowanym strajku nauczycieli Jerzy Buzek. Jak podkreślił, strajk to "nie jest sprawa nauczycieli, ani środowiska, ani rodziców". - To jest absolutnie sprawa nas wszystkich, wszystkich obywateli Rzeczpospolitej - zaznaczył.

    czytaj więcej »
  • "Z faktu, że sędzia X ukradł część do wiertarki, nie wynika, że należy łamać konstytucję"

    "Z faktu, że sędzia X ukradł część do wiertarki, nie wynika, że należy łamać konstytucję"

    Postępowanie dyscyplinarne w sprawie sędzi Aliny Czubieniak to naruszenie podziału władz - oceniła w "Faktach po Faktach" profesor Ewa Łętowska. Komentowała też sposób, w jaki minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uzasadniał konieczność powołania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. - Z faktu, że jakiś sędzia X ukradł część do wiertarki, nie wynika, że należy łamać stoły, łamać konstytucję, ustanawiać sąd i tryb postępowania - podkreśliła sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Gośćmi pierwszej części programu byli Mirosława Stachowiak-Różecka i Krzysztof Brejza.

    czytaj więcej »
  • Kwaśniewski: teraz Polska jest podzielona bardziej niż 1989 roku

    Kwaśniewski: teraz Polska jest podzielona bardziej niż 1989 roku

    Podział w 1989 roku był mocny, ale jednak pozwalał nam siąść przy Okrągłym Stole. W tej chwili uważam, że on jest głębszy. Może dlatego, że jest w jednej rodzinie, główny podział przecina rodzinę "Solidarności" - mówił w "Faktach po Faktach" Aleksander Kwaśniewski. - Być może dlatego ten spór jest tak głęboki, tak dramatyczny - mówił. Jednak, jak dodał, nie można używać "Okrągłego Stołu często jako instrumentu, jako metody politycznej". - Okrągły Stół jest jednorazowym meblem, on jest po to, żeby powstał uczciwy, demokratyczny parlament - ocenił.

    czytaj więcej »
tvnpix