Fakty po Faktach

Gości: Hanna Gronkiewicz-Waltz

Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić winę - tak była prezydent Warszawy w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała zarzuty, że władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki na budowę wieżowca przy Srebrnej. W drugiej części programu gośćmi byli: dr Tomasz Płudowski i dr Jarosław Makowski.

Hanna Gronkiewicz-Waltz była w sobotę gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w "Faktach po Faktach". Rozmowa dotyczyła przede wszystkim planów budowy wieżowca przy ulicy Srebrnej przez spółkę o tej samej nazwie, którą zarządzają osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością.

Nie było dobrego sąsiedztwa

Dziennikarka przypomniała, że zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki (czyli decyzji o warunkach zabudowy) na postawienie budynku.

- Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić [winę - red.]. Może chciał się PR-owo wycofać - stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Natomiast wuzetka ma określone reguły postępowania. Tam w pobliżu nie było tak zwanego dobrego sąsiedztwa [żeby stawiać tak wysoki, ponad 190-metrowy budynek - red.]. Najbliższe domy są około 500 metrów od Srebrnej w kierunku ronda Daszyńskiego. Więc to nieprawda. Odmowa była opisana na wielu stronach w oparciu między innymi o orzeczenia, jak i rozporządzenia. Wszystko było zrobione zgodnie ze sztuką. Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. I się odwołał.

- Ale dlaczego państwo odmówiliście? - dopytywała Kolenda-Zaleska.

- Musi być zasada dobrego sąsiedztwa. W okolicy są domy 11-, 12-piętrowe - odparła Gronkiewicz-Waltz. Na uwagę, że w pobliżu są przecież wieżowce, stwierdziła, że są one w odległości 500 metrów, przy rondzie Daszyńskiego. - To jest stanowczo za daleko.

"Najtrudniej jest w centrum"

Zdaniem byłej prezydent stolicy wydając zgody na kolejne inwestycje, "najlepiej jest unikać wuzetek, ale zdecydowanie uchwalać plany [zagospodarowania przestrzennego - red]. Przyznała, że Warszawa pokryta jest takimi planami w 40 procentach. - Jak ja przyszłam do miasta, to było 13 procent - stwierdziła.

- Rafał Trzaskowski mówił mi, że do końca kadencji chce mieć cały taki masterplan Warszawy. Dlaczego to tak długo trwa? - spytała dziennikarka.

- Bo same konsultacje trwają około dwóch lat. Jest wyłożenie planu, jest kwestia odrzucenia uwag do niego. Zajmuje się tym komisja w Radzie Warszawy, potem sama rada. Po prostu tak długo to trwa - odparła Gronkiewicz-Waltz.

- W przypadku Srebrnej to trwa 15 lat. Jak to jest możliwe? - dziwiła się Kolenda-Zaleska.

- Są takie, które się jeszcze dłużej rysują. Najtrudniej jest w centrum - odpowiedziała była prezydent.

"Jest zamysł"

Na pytanie, czy w centrum Warszawy, widzi raczej chaos czy jednak jakiś zamysł i plan, Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała: - Zagospodarowanie przestrzenne to nie jest prosta sprawa i we wszystkich miastach trwa dość długo. Jest zamysł. Wzdłuż Alej Jerozolimskich jest taka wysokość, jaką ma Hotel Polonia. Wzdłuż Marszałkowskiej jest taka wysokość jaką mają Domy Centrum. Przy Emilii Plater, stoją wysokie budynki.

- A tam gdzie miały powstać dwie wieże? - spytała Kolenda-Zaleska.

- Tam jest tylko rondo Daszyńskiego, które już wcześniej miało wysokie budynki - stwierdziła. I dodała: - Jeśli chodzi o plan zagospodarowania, to uchwaliliśmy ich więcej niż za czasów PiS. Oni przerzucają winę, a nie mają racji. Bo przecież to nigdy nie jest wina PiS-u ani Jarosława Kaczyńskiego, który przecież zawsze jest poza wszelkimi podejrzeniami. Zawsze. W związku z tym muszą znaleźć winnego. Taka jest zasada funkcjonowania Prawa i Sprawiedliwości - podsumowała była prezydent.

Odrzuciła też pojawiające się zarzuty, że żeby budować w Warszawie, trzeba było być znajomym kogoś z Platformy albo samej byłej prezydent.

"Nie będę kandydować"

Hanna Gronkiewicz-Waltz była też pytana o to, czy zamierza startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

- Nie będę kandydować, nie zastanawiam się teraz nad żadnym kandydowaniem. Ale to nie znaczy, że się wykluczę z życia publicznego czy politycznego - stwierdziła. - Jak już kiedyś mówiłam, politykiem byłam od dziecka, jak słuchałam z tatą Radia Wolna Europa. I dlatego potem byłam aktywna politycznie. Na razie zajmuję się studentami - podkreśliła.

Źródło: tvn24

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Maciej0fm0
Maciej0fm0

HGW wsprawie wieżowców ""nie
daliscie lapowki nie bedzie wiezowcow:"

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      • Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

        Biedroń pisał o "leśnych dziadkach". Schetyna: jestem zaskoczony

        Nie zgodzę się na to, żeby operować w polityce takim wykluczającym, odrzucającym językiem. Jestem zaskoczony, że robi to Robert Biedroń, który mówi o tolerancji, otwartości, obywatelskości, a wyklucza, odrzuca i szydzi. To jest zła droga i nie widzę tego dobrze - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Odniósł się w ten sposób do wpisu lidera partii Wiosna.

        czytaj więcej »
      • Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

        Tusk: nie sądziłem, że Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy

        Nie sądziłem, że Jarosław Kaczyński jest aż tak owładnięty obsesją pieniędzy - powiedział w środę szef Rady Europejskiej Donald Tusk, odnosząc się do zaangażowania prezesa PiS w sprawę dotyczącą budowy wieżowca przez spółkę Srebrna. - Na początku lat 90. byłem wiele razy w kontaktach ze środowiskiem politycznym Kaczyńskiego i już wtedy było widać tę obsesję pieniędzy - dodał.

        czytaj więcej »
      • "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

        "Wyprowadzała unijną flagę z kancelarii premiera, a teraz na unijny żołd się szykuje"

        To zawsze budzi kontrowersje, gdy urzędujący minister wybiera działalność europejską - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Radosław Sikorski, odnosząc się do ogłoszonych nazwisk kandydatów PiS z pierwszych miejsc list do europarlamentu. Dodał, że kandydatura byłej premier Beaty Szydło jest "zaskakująca". - Wyprowadzała unijną flagę z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a teraz na unijny żołd się szykuje - skomentował były szef MSZ.

        czytaj więcej »
      • "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

        "Pamiętam, skąd pochodzę. Doceniam to, co mam teraz"

        Potrafię rozmawiać o pieniądzach. To, że je mam, to tylko dzięki ciężkiej pracy. Nigdy nic w życiu nie dostałem za darmo, nigdy nikomu nic nie zabrałem - mówił w "Faktach po Faktach" Robert Lewandowski, kapitan Bayernu Monachium i polskiej reprezentacji. Opowiadał też o tym, jak wpłynęły na niego narodziny córki. - Klara spowodowała, że jestem osobą, która zaczęła się więcej uśmiechać - przyznał.

        czytaj więcej »
      • Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

        Migalski: Wszedł ostatni, usiadł w pierwszym rzędzie. To pokazuje prawdziwą hierarchię

        W sensie ustrojowym to jest postawienie wszystkiego na głowie - ocenił w "Faktach po Faktach" doktor Marek Migalski, odnosząc się do roli jaką pełni w polskiej polityce Jarosław Kaczyński. Posłużył się przykładem z mszy pogrzebowej byłego premiera Jana Olszewskiego, na którą prezes PiS przyszedł jako ostatni i usiadł w pierwszym rzędzie, przed między innymi premierem Mateuszem Morawieckim. - To oddaje rzeczywistą hierarchię władzy w Polsce - ocenił profesor Antoni Dudek. Gościem programu w drugiej części był Włodzimierz Czarzasty.

        czytaj więcej »
      • "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

        "Daliśmy salę i catering. Robiliśmy dobrą minę do złej gry"

        Zły pomysł, złe wykonanie. Polska, która zawsze potrafiła na Bliskim Wschodzie trzymać balans w trudnych problemach, teraz jest po konkretnej stronie - powiedział w "Faktach po Faktach" poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. Skomentował konferencję bliskowschodnią zorganizowaną przez Polskę i USA. W pozostałych częściach programu gośćmi byli Maria Ejchart-Dubois z inicjatywy Wolne Sądy, sędzia Barbara Piwnik oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

        czytaj więcej »
      • Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

        Unijny "bojkot" i "policzek dla Stanów Zjednoczonych" na konferencji w Warszawie

        Chodziło o zmontowanie koalicji wewnątrz Unii Europejskiej państw, które byłyby takim koniem trojańskim wobec obecnego stanowiska Unii Europejskiej - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł PO Paweł Zalewski, odnosząc się do zakończonej w czwartek konferencji bliskowschodniej. Zbigniew Lewicki, amerykanista, ocenił, że "bojkotowanie tego spotkania przez Unię Europejską było bardzo złym sygnałem". Gośćmi programu byli również Marian Piłka i Adrian Zandberg.

        czytaj więcej »
      • "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

        "Tutaj chodzi też o pieniądze i o wpływy"

        Polityka amerykańska jest przede wszystkim pragmatyczna - podkreślił w "Faktach po Faktach" były ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf. On i Patrycja Sasnal, analityczka Polskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych, dyskutowali o współorganizowanej przez Polskę i USA konferencji bliskowschodniej, odbywającej się w Warszawie. W drugiej części programu gośćmi byli profesor Andrzej Rychard i doktor Anna Materska-Sosnowska.

        czytaj więcej »
      • Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

        Kowal: sytuacja ze spółką Srebrna dotyczy samego jądra ośrodka władz

        Problemy związane ze Srebrną czy z lustracją pana Kazimierza Kujdy są ważne, bo dotyczą samego jądra dużej organizacji. Nie ma możliwości, żeby dało się zahamować tego skutki. I to będzie źródłem bardzo ciekawych zmian w Polsce - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Kowal. Zdaniem Aleksandra Smolara, Jarosław Kaczyński stracił kontrolę. - Te fakty, które są teraz ujawniane są dla mnie elementami pewnego procesu rozkładu - ocenił.

        czytaj więcej »
      • "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

        "W kompleksie Srebrnej Kaczyński ma taką pozycję jak w państwie polskim"

        Na zasadzie familiarystycznej zorganizowany jest ten kompleks podmiotów, który się w skrócie określa nazwą Srebrna. Oprócz członków rodziny są famulusi i przede wszystkim famuluski, czyli famulusi płci żeńskiej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Ludwik Dorn. Sprawa jest bardzo zagmatwana, jest cała masa jakiś dziwnych konstrukcji prawnych. Nie zetknąłem się z niczym podobnym nigdzie ani w Polsce ani w świecie - mówił drugi gość programu Włodzimierz Cimoszewicz.

        czytaj więcej »
      • "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

        "To jest insynuacja i kłamstwo. I to kolejny raz mówi premier"

        Gdy słyszę kolejny raz premiera Morawieckiego, który wykorzystuje wywiady za granicą, żeby oczerniać polskie sądy, to nie mogę wyjść ze zdumienia, jak tak można - mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz. Odniósł się do wywiadu, którego premier Mateusz Morawiecki udzielił dziennikowi "Le Figaro". Jego zdaniem słowa na temat sędziów, jakie padły w tym wywiadzie, to "insynuacja" i "kłamstwo". Gośćmi drugiej części programu byli Andrzej Rychard i Radosław Markowski.

        czytaj więcej »
      • Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

        Gronkiewicz-Waltz: Jarosław Kaczyński ma prawo się odwołać

        Myślę, że Jarosław Kaczyński chciał na kogoś zrzucić winę - tak była prezydent Warszawy w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała zarzuty, że władze Warszawy nielegalnie odrzuciły wniosek o wydanie tak zwanej wuzetki na budowę wieżowca przy Srebrnej. W drugiej części programu gośćmi byli: dr Tomasz Płudowski i dr Jarosław Makowski.

        czytaj więcej »
      • Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

        Holland o zbiórce na ECS: ludzie nagle zobaczyli, że ich głos się liczy

        Ludzie nagle poczuli, że zachowanie ministerstwa kultury jest nie w porządku. Uznali, że pokażą mu, iż ich głos i pieniądze się liczą - mówiła w "Faktach po Faktach" reżyserka Agnieszka Holland. Odniosła się do prowadzonej w ostatnich dniach zbiórki na wsparcie Europejskiego Centrum Solidarności. Gośćmi pierwszej części programu byli Jan Kanthak i Adam Szłapka.

        czytaj więcej »
      tvnpix