Fakty po Faktach

Gość: Donald Tusk

Tusk: władza, która podporządkuje sobie sąd, przekształci demokrację w rządy złodziei

Ostatnie trzy lata pokazują wyraźnie, że dzisiejszy obóz rządzący nie przywiązuje jakiejś wyjątkowej wagi do istoty parlamentaryzmu - mówił w "Faktach po Faktach" przewodniczący Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk. Wskazywał, że obecnie rządzący "rozumieją mandat, który otrzymali w wyborach jako mandat do robienia wszystkiego, na co tylko ma się ochotę".

W piątek w namiocie na Placu Zamkowym w Warszawie odbyło się Zgromadzenie Narodowe z okazji 550-lecia polskiego parlamentaryzmu i 100-lecia odzyskania niepodległości. W posiedzeniu nie brali udziału członkowie klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna jako powód podał "niszczenie demokracji przez Prawo i Sprawiedliwość". Parlamentarzyści Nowoczesnej i Polskiego Stronnictwa Ludowego opuścili zgromadzenie przed wystąpieniem prezydenta Andrzeja Dudy.

"Dla mnie decyzja dość zrozumiała"

Według Donalda Tuska przebieg piątkowego Zgromadzenia Narodowego to "podsumowanie ostatnich blisko trzech lat".

"Należałoby zorganizować stypę narodową, a nie Zgromadzenie Narodowe"

Nie ma powodów do świętowania, a parlamentaryzm jest w głębokim kryzysie - mówił prezes PSL...

- Po pierwsze, dość kontrowersyjne było usadowienie uczestników tej uroczystości pod namiotem. Ja wyobrażam sobie różne imprezy pod namiotem, ale wydaje się, że akurat Zgromadzenie Narodowe poświęcone takiej uroczystości powinno odbyć się po prostu w budynku parlamentu. I to wzbudziło sporo emocji i komentarzy - powiedział Tusk.

- Oczywiście, istota problemu leży gdzie indziej i przecież nie namiot był powodem, że opozycja nie uczestniczyła w tym Zgromadzeniu - przyznał szef Rady Europejskiej.

Podkreślił, że rozumie decyzję opozycji, "chociaż na pewno nie była łatwa". - Wszystko na to wskazuje, te ostatnie trzy lata pokazują wyraźnie, że dzisiejszy obóz rządzący, a więc organizatorzy tej uroczystości, chyba nie przywiązują jakiejś wyjątkowej wagi do istoty parlamentaryzmu. Stąd dla mnie decyzja dość zrozumiała - ocenił były premier.

Władza "bardzo szybko przekształci demokrację w kleptokrację"

- Ci, którzy wygrali wybory, powiedzieli otwarcie, że oni rozumieją mandat, który otrzymali w wyborach, jako mandat do robienia wszystkiego, na co tylko ma się ochotę - wskazywał Tusk.

Ocenił, że "to jest inna filozofia władzy". - Ja jestem bardzo przywiązany do innego, tradycyjnego modelu władzy. Gdzie władza wie, gdzie są ograniczenia - mówił gość "Faktów po Faktach".

- Władza, która podporządkuje sobie w całości sąd, prokuraturę, policję, a także niezależne media, jest władzą, która bardzo szybko przekształci demokrację w kleptokrację. Czyli w rządy złodziei - podkreślił Tusk.

"Trudne dla parlamentaryzmu czasy w Polsce"

Tusk został zapytany o działania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, w tym nakładanie kar finansowych na niektórych posłów. Ocenił, że PiS posunęło się "dość daleko i brawurowo w rządzeniu Izbą".

- To oddaje w ogóle filozofię dzisiejszych dość trudnych dla parlamentaryzmu czasów w Polsce - dodał szef Rady Europejskiej.

Nowy pomysł PiS na Sąd Najwyższy. "Trzeba szybko zrzucić jakiegoś spadochroniarza"

Politycy chyba nie znaleźli wśród sędziów nikogo, kto chciałby przyjąć tę maskę czy szatę...

Tusk przyznał, że trudno jest zachować obiektywizm na stanowisku marszałka Sejmu czy Senatu. Ocenił jednak, że on sam, pełniąc podobne funkcje, starał się zachować neutralność. Tusk w przeszłości był wicemarszałkiem Senatu, a następnie Sejmu.

Gersdorf "nie wybierała kariery politycznego wojownika"

Donald Tusk ocenił, że w Polsce trwa dzisiaj spór "o to, kto jest ważniejszy: partia, która zdobyła władzę, czy konstytucja, która powinna obowiązywać".

Jak mówił, nie ma wątpliwości, kto jest dziś pierwszym prezesem Sądu Najwyższego. - Należę do tego obozu politycznego, dla którego konstytucja powinna być ponad partiami politycznymi, a nie odwrotnie - podkreślił.

- Pani prezes (Małgorzata) Gersdorf ma prostą, ale trudną rolę do odegrania. W żadnym wypadku nie musi i nie udaje, że zastępuje opozycję albo że jest na froncie walki politycznej przeciwko rządowi PiS. Stara się wypełniać swoją rolę prezesa Sądu Najwyższego. W tym konkretnym momencie - też osoby, która stara się być wierna konstytucji - stwierdził Tusk.

Zaznaczył, że "to nie jest tylko kwestia honoru i godności zawodowej, ale też fundamentalna kwestia prawna". - Czy prezes Sądu Najwyższego może sobie pozwolić na łamanie czy dwuznaczne interpretowanie konstytucji? Moim zdaniem nie - ocenił Tusk.

- Gersdorf musi się czuć bardzo niekomfortowo, bo chyba nie wybierała kariery politycznego wojownika. Tym bardziej podziwiam jej konsekwencję trwania w konstytucyjnym ładzie, nawet kiedy ten ład jest bardzo naruszany - mówił szef Rady Europejskiej.

"Jest taki obraz, że coś złego w Polsce się dzieje"

Premier: trzeba bronić racji naszego państwa nawet w trudnych warunkach

Służba publiczna polega na tym, że trzeba bronić racji naszego państwa nawet w trudnych warunkach...

Gość "Faktów po Faktach" odniósł się do wystąpienia Mateusza Morawieckiego w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. 4 lipca premier miał mówić o wizji przyszłości Europy, ale musiał odpowiadać na pytania europosłów o łamanie praworządności przez polski rząd.

- Żadne wystąpienie, nawet jakby było świetnie przygotowane, nie zmieni faktu, że reputacja tego rządu w Europie i na świecie jest coraz bardziej wątpliwa - ocenił Tusk.

Jak mówił, jest "powszechne mniemanie, że ten rząd nie wypełnia norm konstytucyjnych i narusza standardy demokracji". - W związku z tym trudno, żeby w naszym świecie, naszej politycznej cywilizacji budował jakąś reputację - dodał.

- To wszystko powoduje, że sytuację w Polsce rysuje się grubą kreską. Mało kto wnika w niuanse. Jest taki obraz, że coś złego w Polsce się dzieje - wskazywał Tusk.

"Każdy chciałby jak najszybciej wyjść z tego kryzysu"

- Jeśli chodzi o instytucje europejskie, to każdy jak najlepiej życzy Polsce. Każdy chciałby jak najszybciej wyjść z tego kryzysu pod warunkiem, że wymogi dotyczące standardów demokracji i rządów prawa będą spełnione - podkreślił były premier.

Zaznaczył, że "najważniejsze to to, żeby nie mylić krytycyzmu wobec niektórych działań rządu PiS i wobec Polski".

- Polska jest zbyt ważnym partnerem dla wszystkich w Europie, żeby ktoś chciał jej szkodzić. Bardzo wielu ludzi w Europie uważa, że pomaga Polsce, starając się wywrzeć nacisk na rząd PiS, aby wyprowadzić Polskę z konstytucyjnego zakrętu - wskazywał szef Rady Europejskiej.

Tusk: majstrowanie przy ordynacji jest złe i niepokojące

Bliżej zmian w ordynacji do europarlamentu. Opozycja: nie godzimy się na taki tryb

Sejmowa komisja nadzwyczajna skierowała w piątek do drugiego czytania projekt nowelizacji Kodeksu...

Sejmowa komisja nadzwyczajna skierowała w piątek do drugiego czytania projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego dotyczący wyborów do Parlamentu Europejskiego, wraz z poprawkami.

Tusk ocenił, że "to zawsze jest zły sygnał, kiedy rządzący próbują zmieniać ordynację z myślą o tym, żeby ta nowa ordynacja obowiązywała w najbliższych w wyborach".

- Ordynacja, inaczej niż konstytucja, nie jest jakąś świętą sprawą, może podlegać ewolucji i zmianom. Ale taki dobry obyczaj kazałby jednak proponować nowe ordynacje wyborcze nie na najbliższe, tylko na kolejne wybory. Żeby nikt nie pomyślał, że władza przygotowuje nową ordynację wyłącznie pod własne interesy. Dzisiaj to wrażenie jest dość oczywiste - powiedział szef Rady Europejskiej.

Wskazał, że "majstrowanie przy ordynacji w takich krótkich terminach i narzucanie nowych ordynacji przez aktualnie rządzących jest z samej istoty złe i niepokojące".

Źródło: Fakty po Faktach

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Krzysztofsr6a
Krzysztofsr6a

Donald Tusk kłamał jak mówił o pomyśle na wyjście z Ustawą o IPN

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      • Sikorski: Plan PiS jest oczywisty. Głupi, kto się da nabrać

        Sikorski: Plan PiS jest oczywisty. Głupi, kto się da nabrać

        Jest to kompletnie niewiarygodne po trzech latach takiej jazdy na Unię Europejską - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, odnosząc się do proeuropejskiego zwrotu Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Gościem drugiej części programu był Adam Wajrak.

        czytaj więcej »
      • Opozycjonista z okresu PRL: to, co robi ten rząd, przypomina propagandę Gierka

        Opozycjonista z okresu PRL: to, co robi ten rząd, przypomina propagandę Gierka

        W 37. rocznicę pacyfikacji kopalni Wujek Zbigniew Bujak i Zbigniew Janas, działacze opozycji z okresu PRL, wspominali w "Faktach po Faktach" tamte wydarzenia. - Straszliwie to przeżywaliśmy. Byliśmy w podziemiu, nic nie mogliśmy zrobić, żeby ich uchronić - mówił Janas. Goście komentowali też działalność obecnego rządu Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem Bujaka, działania rządzących "do złudzenia" przypominają gierkowską propagandę z lat 70. ubiegłego wieku. Gościem drugiej części programu był Ludwik Dorn.

        czytaj więcej »
      • "Owinęli się politycy PiS we flagę Unii Europejskiej i mówią: jesteśmy Europejczykami"

        "Owinęli się politycy PiS we flagę Unii Europejskiej i mówią: jesteśmy Europejczykami"

        Konwencja PiS pokazała działania partii rządzącej, będące odpowiedzią na europejskie aspiracje Polaków - zapewnił w "Faktach po Faktach" szef kancelarii premiera, polityk Prawa i Sprawiedliwości Michał Dworczyk. - Owinęli się politycy PiS we flagę Unii Europejskiej, nazywaną przez nich szmatą i mówią: jesteśmy Europejczykami - skomentował Adam Szłapka z Nowoczesnej. Gośćmi drugiej części programu byli Sławomir Sierakowski i Marek Migalski.

        czytaj więcej »
      • "Jak komuś jest trudno, to się podaje rękę, a nie podstawia nogę"

        "Jak komuś jest trudno, to się podaje rękę, a nie podstawia nogę"

        Im więcej będzie klubów opozycyjnych, tym lepiej. Siła opozycji leży w interesie nas wszystkich - powiedział w "Faktach po Faktach" TVN24 prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Komentował dołączenie posła PSL-UED Jacka Protasiewicza do koła Nowoczesnej, dzięki czemu może ono odzyskać rangę klubu. Gośćmi programu byli także Borys Budka (PO), Jarosław Sellin (PiS) oraz Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.

        czytaj więcej »
      • Frasyniuk: Kwaśniak został napadnięty drugi raz, przez państwo

        Frasyniuk: Kwaśniak został napadnięty drugi raz, przez państwo

        - To dziś publicznie politycy zachowują się jak szefowie zorganizowanej grupy przestępczej - mówił w "Faktach po Faktach" Władysław Frasyniuk, były opozycjonista z czasów PRL. Odniósł się tymi słowami do zatrzymań byłego kierownictwa Komisji Nadzoru Finansowego, w tym Wojciecha Kwaśniaka, który kilka lat temu został dotkliwie pobity. Gośćmi drugiej części programu byli Izabela Leszczyna i Witold Orłowski.

        czytaj więcej »
      • "Ziobro to mina podłożona pod Prawo i Sprawiedliwość"

        "Ziobro to mina podłożona pod Prawo i Sprawiedliwość"

        - Nie wiem, czy to było tak palnięte zarówno w wypadku Zbigniewa Ziobro jak i Grzegorza Biereckiego - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 były marszałek Sejmu Marek Borowski, odnosząc się do słów obu polityków w sprawie pobicia byłego wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka. Zdaniem Borowskiego, gdy ktoś nie zna całej sprawy, może interpretować te słowa w ten sposób, że Kwaśniak "był członkiem mafii". - Obydwaj autorzy tych słów powinni pomyśleć chwilę, zanim coś powiedzą - ocenił profesor Ryszard Bugaj.

        czytaj więcej »
      • "To niesamowity skandal". Rostowski o zatrzymaniu Wojciecha Kwaśniaka

        "To niesamowity skandal". Rostowski o zatrzymaniu Wojciecha Kwaśniaka

        To niesamowity skandal - tak o zatrzymaniu byłego wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego Wojciech Kwaśniaka mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Jan Vincent Rostowski. Były wicepremier i minister finansów dodał, że Kwaśniak to człowiek "uczciwy" i "surowy jako nadzorca". - To dzięki niemu polski system bankowy był w tak dobrej kondycji w 2008 roku, kiedy uderzył światowy kryzys finansowy - podkreślił. Pozostałymi gośćmi programu byli Henryka Bochniarz i prof. Tomasz Nałęcz.

        czytaj więcej »
      • "W zeszłym tygodniu swój żywot zakończyła Koalicja Obywatelska"

        "W zeszłym tygodniu swój żywot zakończyła Koalicja Obywatelska"

        Nikt o zdrowych zmysłach nie wejdzie do tej formuły Koalicji Obywatelskiej. Mamy deklarację zarówno ze strony PSL-u, jak i SLD, że w tej formule nikt nie chce być tak przytulony, że aż zostanie wchłonięty - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 lider partii Teraz! Ryszard Petru. Gościem drugiej części programu był prof. Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów.

        czytaj więcej »
      • "Winni są zupełnie gdzie indziej i to oni powinni siedzieć"

        "Winni są zupełnie gdzie indziej i to oni powinni siedzieć"

        Bez Komisji Nadzoru Finansowego i pomocy banków upadek SKOK-ów byłby zupełnie dramatyczny. Ci, którzy wcześniej sprawowali nadzór, powinni być w prokuraturze - komentował w "Faktach po Faktach" były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutów w sprawie SKOK-u Wołomin postawionych byłemu szefowi KNF oraz podległym mu urzędnikom. Pozostałymi gośćmi programu byli Jerzy Wenderlich, Urszula Pasławska, Paweł Zalewski oraz Barbara Labuda.

        czytaj więcej »
      • Cimoszewicz: jeśli opozycja się nie zjednoczy, będzie współodpowiedzialna za przedłużenie rządów PiS

        Cimoszewicz: jeśli opozycja się nie zjednoczy, będzie współodpowiedzialna za przedłużenie rządów PiS

        Jeżeli liderzy opozycji się nie zjednoczą i nie wystawią wspólnej listy, to będę współodpowiedzialni za przedłużenie rządów PiS – ocenił w "Faktach po Faktach" były premier Włodzimierz Cimoszewicz. Postawię taką tezę, że nie chodzi o kolejne cztery lata dyskomfortu, irytacji, złości i tak dalej, tylko o duże prawdopodobieństwo przekształcenia i zdeprawowania ustroju naszego kraju na pokolenia - dodał. Gościem drugiej części programu była Kamila Gasiuk-Pihowicz.

        czytaj więcej »
      • Jaki o wniosku NBP: sąd nie powinien się zgodzić

        Jaki o wniosku NBP: sąd nie powinien się zgodzić

        Adam Glapiński ma prawo korzystać z uprawnień takich, jak każdy inny obywatel - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, komentując wniosek NBP do sądu o usunięcie z mediów publikacji wiążących NBP i Adam Glapińskiego z aferą KNF. Dodał jednak, że on sam takiej decyzji "nigdy by nie podjął". Jaki uznał też, że "sąd na taki wniosek nie powinien się zgodzić". Gościem w drugiej części programu był Tomasz Siemoniak.

        czytaj więcej »
      • Minister środowiska o węglu: to jest nasze wyzwanie, musimy temu sprostać

        Minister środowiska o węglu: to jest nasze wyzwanie, musimy temu sprostać

        Będziemy stopniowo odchodzić od węgla, to jest nasze wyzwanie i musimy temu sprostać - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 minister środowiska Henryk Kowalczyk. Wyjaśnił także, odnosząc się do słów prezydenta Andrzeja Dudy, że przy obecnej technologii nie dałoby się polskiego węgla wydobywać przez 200 lat. W drugiej części programu gośćmi byli były wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński i prezes WWF Polska Mirosław Proppé.

        czytaj więcej »
      • Premier "jedną wypowiedzią znowu zepsuł sobie efekt, który chciał osiągnąć"

        Premier "jedną wypowiedzią znowu zepsuł sobie efekt, który chciał osiągnąć"

        Mateusz Morawiecki tego samego dnia próbował pozyskać tak zwanego centrowego wyborcę, a z drugiej strony pojechał przekonywać rodzinę Radia Maryja, że jest autentycznym PiS-owcem i mogą mu zaufać - komentował w "Faktach po Faktach" sobotnie wystąpienia premiera Antoni Dudek, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W ocenie Ireneusza Krzemińskiego, socjologa z Uniwersytetu Warszawskiego, "przenikanie języka ideologii, którą stworzył ojciec Tadeusz Rydzyk jest coraz głębsze". Gośćmi drugiej części programu byli Szymon Malinowski i Marcin Popkiewicz.

        czytaj więcej »
      tvnpix