Fakty po Faktach

Gość: Bronisław Komorowski

Brak decyzji prokuratury po zawiadomieniu Birgfellnera. "To zaczyna pachnieć skandalem"

Prokuratura musi być wewnętrznie przekonana o potrzebie wszczęcia śledztwa i to jest jej prawo, ale w tej chwili są już przekraczane terminy kodeksowe - powiedział w "Faktach po Faktach" były prezydent Bronisław Komorowski. Skomentował brak decyzji prokuratury o wszczęciu lub niewszczęciu śledztwa po zawiadomieniu biznesmena Geralda Birgfellnera o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego. W drugiej części programu byli Adrian Zandberg i Piotr Zgorzelski.

"Przekazałem kopertę, pan Kaczyński z kopertą wszedł do swojego pokoju"

"Nie chcę się tutaj pomylić, przekazałem kopertę, pan Kaczyński z kopertą wszedł do swojego...

"Gazeta Wyborcza" opublikowała w czwartek nowe szczegóły zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, w których opisuje on moment przekazania koperty z 50 tysiącami złotych dla członka Rady Fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, na polecenie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Łukasz Łapczyński powiedział, że zeznania złożone dotychczas przez austriackiego biznesmena są "nieścisłe, ogólne i niepełne". - Budzą wątpliwości i dlatego wymagają szczegółowej weryfikacji i analizy pod względem ich wiarygodności – powiedział prokurator.

Decyzja o wszczęciu lub niewszczęciu śledztwa nie została jeszcze podjęta.

"Są już przekraczane terminy kodeksowe"

- To zaczyna pachnieć skandalem - ocenił w "Faktach po Faktach" były prezydent Bronisław Komorowski. Zaznaczył, że "prokuratura musi być wewnętrznie przekonana o potrzebie wszczęcia śledztwa i to jest jej prawo", ale - jak zauważył - "w tej chwili są już przekraczane terminy kodeksowe jeśli chodzi o podjęcie decyzji".

- Wszyscy się pewnie w Polsce zastanawiają, co by było, gdyby (...) ktoś oskarżył polityka dzisiejszej opozycji o to, że pośredniczył, albo wywoływał w ogóle łapówkę, którą wręczono. Nie wyobrażam sobie, żeby prokuratura uznała, że w takim przypadku nie należy dokonać przesłuchania - powiedział Komorowski.

Dodał, że sam Kaczyński w jednym z wywiadów "już z góry zapowiedział, że to są niepoważne zarzuty".

Ziobro: prokurator podejmie decyzje racjonalne, a nie forsowane przez polityków czy adwokatów

Sami pełnomocnicy austriackiego biznesmena wielokrotnie opóźniali przebieg czynności, które...

- Człowiek, który jest pod podejrzeniami ocenia, a nie prokuratura po śledztwie, po przesłuchaniu. Prokuratura, która na dodatek jest upolityczniona dzisiaj, jest upartyjniona (...) na rzecz PiS - zauważył. Dodał, że jest "podwójnie podejrzana o to, że tutaj wchodzą w grę motywy natury politycznej, kompletnie niemerytoryczne".

- Ja sobie prawdę powiedziawszy nie mogę wyobrazić sytuacji, w której w obliczu tak poważnych zarzutów i oskarżeń składanych pod przysięgą i przy zagrożeniu karą za oszukiwanie w czasie procesu, (zaznania-red.) są zbagatelizowane i z góry bez przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego zakwalifikowane jako niewiarygodne - przyznał.

Taśmy Kaczyńskiego

Pod koniec stycznia "GW" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 roku m.in. Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem dotyczącej planów budowy w Warszawie wieżowca przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Złożone pod koniec stycznia w prokuraturze przez mecenasa Jacka Dubois, pełnomocnika Birgfellnera zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS dotyczy braku zapłaty za złożone austriackiemu biznesmenowi zlecenie związane z przygotowaniami do tej budowy.

Przed tygodniem Birgfellner po raz szósty zeznawał w warszawskiej prokuraturze okręgowej w ramach postępowania sprawdzającego.

Jeden z pełnomocników biznesmena mecenas Roman Giertych poinformował w środę o złożeniu zażalenia na bezczynność prokuratury w sprawie złożonego w styczniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Komorowski: oczekiwania nauczycieli są podwójnie uzasadnione

Nauczyciele zaostrzają protest w małopolskim kuratorium. Od poniedziałku głodówka

Jeżeli postulaty pracowników oświaty nie zostaną uwzględnione przez rząd, to w poniedziałek...

Były prezydent odniósł się również w "Fatach po Faktach" do możliwego strajku nauczycieli, którzy domagają się podwyżek.

- Wszyscy byśmy chcieli i ja też bardzo, żeby to się zakończyło jakimś porozumieniem i ustępstwami na rzecz nauczycieli ze strony rządu, dlatego, że wszyscy doskonale wiemy, że nauczyciele źle zarabiają w Polsce - powiedział Komorowski. 

Dodał, że "wysiłki na rzecz poprawy statusu materialnego nauczycieli przekładają się na starania o poziom polskiej szkoły". 

- Oczekiwania nauczycieli są podwójnie uzasadnione. Nie tylko tym, że zostali z tyłu za innymi zawodami, które wywalczyły, albo dostały więcej, ale również zostali w tyle dlatego, że rząd odmówił im podwyżek w sytuacji, kiedy rozdaje pieniądze na różne inne społeczne cele - ocenił. 

- Nie będę miał się prawa zdziwić kolejnym grupom zawodowym, jeśli zażądają teraz podwyżek, bo też mają prawo powiedzieć, że jeżeli rząd dokonuje jakiegoś cudownego rozmnożenia pieniędzy, to i nam niech coś z tego kapnie - powiedział Komorowski. 

- Ponadto ludzie w Polsce, to nie dotyczy tylko nauczycieli, mają prawo powiedzieć tak, cytując panią premier Szydło: te pieniądze nam się po prostu należą z tytułu rekompensaty za drożyznę, za inflację - ocenił.

Komorowski: oczekiwania nauczycieli są podwójnie uzasadnione
Wideo: tvn24 Komorowski: oczekiwania nauczycieli są podwójnie uzasadnione

Zapowiedź strajku nauczycieli

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa ono do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o tysiąc złotych. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.

Z kolei w czwartek szef Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa  poinformował, że jeżeli postulaty pracowników oświaty nie zostaną uwzględnione przez rząd, to w poniedziałek przedstawiciele Solidarności rozpoczną protest głodowy. Jak dotąd udział w głodówce, której miejscem będzie budynek kuratorium oświaty w Krakowie, zadeklarowało kilka osób.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    Prof. Król: mamy do czynienia ze schyłkiem najwspanialszego okresu w naszej historii

    To, czego zawzięcie broni Koalicja Europejska, czyli to co ja nazywam demokracją proceduralną, to przez pewien długi czas wspaniale działało w Europie. I przyszedł (na to - red.) koniec po prostu. W pewnym momencie wszystko się kończy - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 historyk idei profesor Marcin Król. - Mamy do czynienia ze schyłkiem. To był najwspanialszy okres w ludzkich dziejach, nie było nigdy lepiej ludziom - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Wyniki wyborów komentują goście specjalnego programu "Fakty po Faktach" w TVN24

    Jestem uskrzydlony, bo jestem związany ze środowiskiem politycznym, które po raz piąty z rzędu wygrało wybory - mówił w specjalnym programie "Fakty po Faktach" w TVN24 Jarosław Sellin. Zdaniem Andrzeja Halickiego z PO, "nad ranem będzie albo remis, albo PiS i Koalicja Europejska znajdą się bardzo blisko siebie". - Było takie przekonanie, że jak się wszyscy zjednoczą przeciwko PiS-owi, to PiS się już nie obroni. Obronił się i to przy dość sporej frekwencji - mówił prof. Maciej Gdula.

    czytaj więcej »
  • "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    "Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może cokolwiek zrobić"

    Nasza cywilizacja jest bardzo krucha i zależy od bardzo drobnych detali - mówił w "Faktach po Faktach" prof. Szymon Malinowski z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Jeśli zauważyliśmy, że emisje i spalanie paliw kopalnych, to jest coś, co doprowadza świat do ruiny zarówno ekonomicznie, jak i ekologicznie, to dziś musimy stworzyć system - podkreślił Mirosław Proppé, prezes WWF. W drugiej części gośćmi programu byli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Moskwie i Jan Piekło, były ambasador RP na Ukrainie.

    czytaj więcej »
  • Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    Lewandowski: rządzący przerabiają nasz ustrój na wschodni i nazywają to dobrą zmianą

    To pierwszy rząd, który w takim krótkim czasie i tak boleśnie roztrwonił kapitał wiarygodności Polski w Unii Europejskiej - ocenił w "Faktach po Faktach" europoseł Janusz Lewandowski (PO), ubiegający się w niedzielnych wyborach o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Koalicji Europejskiej. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) przekonywała natomiast, że "Polska jest największym promotorem wspólnoty europejskiej", między innymi w zakresie obrony jednolitego rynku.

    czytaj więcej »
  • Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Biedroń: Siedzę tutaj jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego

    Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali i dali taki wspaniały wynik - powiedział w "Faktach po Fatach" w TVN24 szef partii Wiosna Robert Biedroń, odnosząc się do wyników najnowszego sondażu telefonicznego Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. - Byłem prostym chłopakiem z Krosna, wychowałem się w trudnej rodzinie i nagle siedzę jako szef trzeciej siły politycznej. To jest coś pięknego - dodał. Gośćmi pierwszej części "Faktów po Faktach" byli Bartosz Arłukowicz i Patryk Jaki.

    czytaj więcej »
  • "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    "Testem wiarygodności byłyby dymisje biskupów, którzy ukrywali prawdę"

    Polski episkopat zmienił strategię medialną - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 teolog i prawnik Piotr Szeląg, odnosząc się do konferencji prymasa Wojciecha Polaka zorganizowanej po posiedzeniu Rady Stałej Episkopatu. Pisarz i watykanista Jacek Moskwa dodał, że "testem wiarygodności" byłyby dymisje biskupów, którzy tuszowali przypadki pedofilii wśród księży.

    czytaj więcej »
  • Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Doniesienia o majątku premiera? "Zaplanowana gra", "kontrowersyjna sprawa"

    Publikacja dotycząca majątku premiera Mateusza Morawieckiego jest "sensacją", która ma wywołać złe emocje tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - stwierdził w "Faktach po Faktach" Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa "budzi zastrzeżenia z punktu widzenia moralnego i etycznego" - ocenił zaś mecenas Michał Wawrykiewicz. Gośćmi drugiej części programu byli Marek Jurek i Jarosław Kalinowski.

    czytaj więcej »
  • Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Bielan: premier zdobył majątek uczciwie. Tomczyk: po co go przepisał, chciał coś ukryć

    Na naszych oczach upada mit o osobistej uczciwości premiera Mateusza Morawieckiego - ocenił w "Faktach po Faktach" poseł PO Cezary Tomczyk. - Platforma Obywatelska i związane z nią media próbują obrzucić błotem jednego z najbardziej popularnych polityków - uznał wicemarszałek Senatu Adam Bielan (Klub PiS). Politycy odnieśli się do poniedziałkowej publikacji o majątku szefa rządu.

    czytaj więcej »
  • "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    "My, ludzie Kościoła, czujemy się zranieni, zdradzeni"

    Przenoszenie księży pedofilów z parafii do parafii to dla mnie rzecz niewyobrażalna, polegająca albo na niewiedzy, albo na głupocie, albo po prostu na kolesiostwie - powiedziała w "Faktach po Faktach" siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia". Historyk Aleksander Hall podkreślił, że "nie może być żadnego usprawiedliwienia dla tych strasznych zbrodni, ukrywania ich, tuszowania".

    czytaj więcej »
  • "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    "Postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia"

    Narracja, która się pojawia, głównie polityków, że normalny człowiek powinien się bać wysłać dziecko na religię, bo ono będzie molestowane, to horrendalne nadużycie - przekonywał w "Faktach po Faktach" senator PiS, profesor Aleksander Bobko. Innego zdania był poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który podkreślił, że w tej sprawie "postawa niektórych polityków wymaga ostrego rozliczenia". W drugiej części programu gośćmi byli Tomasz Nałęcz i Jacek Santorski.

    czytaj więcej »
  • "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    "Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić"

    Potrzebne jest bardzo głębokie oczyszczenie. Może nam pomóc tylko papież Franciszek, który przyjąłby dymisje biskupów. Byłoby czymś głęboko oczekiwanym, gdyby takie dymisje nastąpiły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 ks. prof. Alfred Wierzbicki. - To nie jest jakaś zemsta, to sytuacja, w której młodzież w Polsce i tak odchodzi z Kościoła. Ryzykujemy utratę całego pokolenia, to cena, którą możemy zapłacić - dodał. Zgodził się z tym o. Jacek Siepsiak. - Ale jeżeli Kościół pokaże, że potrafi się na tyle zreformować, by te wszystkie struktury były przejrzyste, by ten problem został poddany poważnej kontroli, to wtedy może odzyskać autorytet, może nawet go powiększyć - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    Prymas Polski: nie widzę tej ręki, która jest podniesiona na Kościół

    - Musimy zmagać się i walczyć o to, żeby oczyścić Kościół z grzechu i przestępstwa - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Jak dodał, "nie widzi ręki, która jest podniesiona na Kościół". - Jeżeli Kościół przeżywa dzisiaj różne trudności, wyzwania, nawet kryzysowe, to one mają służyć oczyszczeniu - ocenił.

    czytaj więcej »
  • Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Rzepliński tłumaczy nagranie z politykami PO

    Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński komentował w "Faktach po Faktach" nagranie z 2017 roku, na którym widać, jak wraz z między innymi politykami Platformy Obywatelskiej wychodzi z warszawskiego gmachu Czytelnika, gdzie znajduje się siedziba PO. - Przyszliśmy na wysłuchanie publiczne projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Oczekiwaliśmy na profesora Adama Strzembosza, który ze względu na wiek musiał być dowieziony. Co w tym złego? Gdyby były tam biura PiS-u, to też bym wszedł - mówił Rzepliński

    czytaj więcej »
tvnpix