Fakty po Faktach

Gość: Andrzej Olechowski

Olechowski o "planie Zdzisława": to są działania w rosyjskim stylu

Jeśli taka myśl była i taka myśl była realizowana, to mamy do czynienia z bardzo poważną polityczną aferą - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych i były minister finansów Andrzej Olechowski. Odniósł się do afery w Komisji Nadzoru Finansowego oraz doniesień o planie mającym polegać na doprowadzeniu do upadku Getin Noble Bank należącego do Leszka Czarneckiego, a następnie na przejęciu go za bezcen. Gośćmi drugiej części programu byli Janusz Jankowiak i Janusz Steinhof.

"Widać wyraźnie, że sytuacja jest kryzysowa". Politycy o sprawie w KNF

- Gdyby nie kryzys, z całą pewnością osoby odpowiedzialne za stabilność systemu finansowego nie...

"Gazeta Wyborcza" napisała we wtorek, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego ówczesny szef KNF Marek Chrzanowski w marcu 2018 roku zaoferował przychylność dla jego banku w zamian za zatrudnienie wskazanej osoby. Miała ona dostać około 40 milionów złotych pensji. Czarnecki nagrał ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Po publikacji Chrzanowski złożył dymisję, a premier ją przyjął. O wszczęciu i objęciu osobistym nadzorem śledztwa poinformował tego samego dnia prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Olechowski: wolałbym, żeby Ziobro nie nadzorował śledztwa

- Na mój ogląd dzisiaj i każdego, który przeczytał stenogram, który słyszy, co się dzieje, to była propozycja korupcyjna - skomentował Andrzej Olechowski. Zaznaczył, że trzeba poczekać na ustalenia prokuratury.

Przyznał jednocześnie, że wolałby, żeby śledztwo prowadziła prokuratura pod innym nadzorem niż ministra Zbigniewa Ziobry, "ze względu głównie na tę drugą część, czyli polityczną", bo - jak dodał - "próba zbankrutowania banku zahacza o politykę".

Jak mecenas od afery KNF został i przestał być członkiem Rady GPW

Grzegorz Kowalczyk, radca prawny, któremu były już szef KNF miał załatwiać pracę w Getin Banku,...

W rozmowie opisanej przez "Gazetę Wyborczą" pojawił się także wątek Zdzisława Sokala - prezesa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i przedstawiciela prezydenta Andrzeja Dudy w KNF. Prezes BFG wymieniony jest przez Chrzanowskiego w kontekście "planu Zdzisława" dotyczącego między innymi przejęcia banku Czarneckiego. W zawiadomieniu do prokuratury złożonym przez pełnomocnika Czarneckiego Romana Giertycha - jak podało Radio ZET - napisano, że Zdzisław Sokal miał lobbować w KNF na rzecz doprowadzenia do upadłości Getin Noble Banku i odkupienia go za symboliczną kwotę przez inny bank.

Olechowski pytany, czy widzi jakiś układ polityczny, czy niepokojącą sekwencję zdarzeń, powiedział: że "widzi intencję polityczną i to, że taka intencja mogła się narodzić i była znana, dyskutowana przez ludzi zarządzających gospodarką w Polsce, znana ich mocodawcom politycznym".

Dodał, że to "intencja doprowadzenia poprzez regulacje, nie poprzez faktyczne działanie, do bankructwa, które by było wtedy bankructwem z powodu przepisów, a nie z powodu rzeczywistej sytuacji finansowej banku, tak aby umożliwić przejęcie tego banku przez bank państwowy".

- Jeśli taka myśl była i taka myśl była realizowana, to mamy do czynienia z bardzo poważną polityczną aferą, bo to są działania wymierzone przeciwko sektorowi prywatnemu, przeciwko gospodarce rynkowej. To są działania takie w rosyjskim stylu - ocenił Olechowski.

Prezes NBP, były szef KNF i prawnik od zadań specjalnych. "Obraz gigantycznej pajęczyny"

W mediach występują rzadko lub wcale. Władzę i kontakty mają rozległe i potrafią z nich...

Wyraził nadzieję, że śledztwo będą prowadzić niezależni prokuratorzy. Odnosząc się do możliwości powołania sejmowej komisji śledczej w sprawie KNF, ocenił, że sejmowe komisje w Polsce są "teatrem dla publiczności".

"Dlaczego dawać pożywkę do plotek, do niepokoju?"

W niedzielę wieczorem odbyło się spotkanie Komitetu Stabilności Finansowej, w którym uczestniczyły wszystkie instytucje tzw. sieci bezpieczeństwa - czyli przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, Komisji Nadzoru Finansowego. Spotkanie zwołane zostało przez ministra finansów jako przewodniczącego KSF.

Prezes NBP Adam Glapiński zapewniał w poniedziałek rano, że polski system bankowy, finansowy jest stabilny i bezpieczny. Poinformował, że Komitet Stabilności Finansowej spotkał się w niedzielę ze względu na "szum medialny". Wcześniej w nocy został wydany komunikat po spotkaniu.

- Ja nie rozumiem, po pierwsze tej predylekcji, do organizowania nocnych spotkań. Nie wiem, czy oni cierpią na bezsenność. O co chodzi? Dlaczego dawać pożywkę do plotek, do niepokoju? Bo ludzie się niepokoją, że ten bank może być ewentualnie niewypłacalny - skomentował w "Faktach po Faktach" Andrzej Olechowski.

Dodał, że "nie ma powodów do niepokoju". - Ten bank dysponuje pieniędzmi, co wiemy. Prezes NBP powiedział jeszcze, że jak będzie trzeba, to podstawi tych pieniędzy, ile trzeba. Również depozyty - jak wiemy - w Polsce są gwarantowane do 100 tysięcy euro - tłumaczył.

- Więc po co o drugiej w nocy wydawać komunikat? Ja tego nie rozumiem - stwierdził.

Były szef MSZ odniósł się w "Faktach po Faktach" także do słów wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego.

Olechowski do Glińskiego: wstyd, tak się nie mówi, panie profesorze

Pierwszy przesłuchany w sprawie KNF. Leszek Czarnecki w prokuraturze

Prawie cały dzień spędził w katowickiej prokuraturze Leszek Czarnecki. Tematem przesłuchania jest...

Minister powiedział w wywiadzie dla "Wprost", że trudność budowania wspólnoty w Polsce wynika dziś z tego, że spór w kraju jest "szczególnie ostry, codziennie podsycany, w warstwie językowej i symbolicznej". Jak ocenił, PiS jest traktowany przez opozycję jak Żydzi przez Goebbelsa.

- Język, którym mówi się o PiS, ma wykluczać, unicestwiać, ma nas odczłowieczać, delegitymizować, mamy być tak traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa. Ma wzbudzać do nas obrzydzenie. W opozycji byliśmy wykluczani, traktowani jak trędowaci (...). Jesteśmy porównywani do faszystów, dyktatury, ja jestem określany jako cenzor, który przeprowadza stalinowskie czystki w teatrach itd. - wyliczał minister.

- To wszystko jest w oparach absurdu, ale są też granice absurdu, których nie powinni ludzie przyzwoici przekraczać - skomentował Olechowski.

- Ja wiem, jak byłem traktowany jako gorszy sort, jestem traktowany jako ten, który doił Rzeczpospolitą, ja jestem traktowany jako ten, który nie chce dać 500 plus i dlatego demonstruje za konstytucją i tak dalej - mówił.

- To u mnie uważa się, że ważne są związki krwi, to u mnie się sprawdza, czy przypadkiem dziadek nie był w Wehrmachcie - dodał. Podkreślił, że "to są metody, które stosują ludzie z PiS-u".

- Proszę mi powiedzieć, czyje działania są podobne do Goebbelsa, a czyje nie - pytał.

- Wstyd, tak się nie mówi, panie profesorze - stwierdził Olechowski, zwracając się do Glińskiego.

Źródło: tvn24

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "W zeszłym tygodniu swój żywot zakończyła Koalicja Obywatelska"

    "W zeszłym tygodniu swój żywot zakończyła Koalicja Obywatelska"

    Nikt o zdrowych zmysłach nie wejdzie do tej formuły Koalicji Obywatelskiej. Mamy deklarację zarówno ze strony PSL-u, jak i SLD, że w tej formule nikt nie chce być tak przytulony, że aż zostanie wchłonięty - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 lider partii Teraz! Ryszard Petru. Gościem drugiej części programu był prof. Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów.

    czytaj więcej »
  • "Winni są zupełnie gdzie indziej i to oni powinni siedzieć"

    "Winni są zupełnie gdzie indziej i to oni powinni siedzieć"

    Bez Komisji Nadzoru Finansowego i pomocy banków upadek SKOK-ów byłby zupełnie dramatyczny. Ci, którzy wcześniej sprawowali nadzór, powinni być w prokuraturze - komentował w "Faktach po Faktach" były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Odniósł się w ten sposób do zarzutów w sprawie SKOK-u Wołomin postawionych byłemu szefowi KNF oraz podległym mu urzędnikom. Pozostałymi gośćmi programu byli Jerzy Wenderlich, Urszula Pasławska, Paweł Zalewski oraz Barbara Labuda.

    czytaj więcej »
  • Cimoszewicz: jeśli opozycja się nie zjednoczy, będzie współodpowiedzialna za przedłużenie rządów PiS

    Cimoszewicz: jeśli opozycja się nie zjednoczy, będzie współodpowiedzialna za przedłużenie rządów PiS

    Jeżeli liderzy opozycji się nie zjednoczą i nie wystawią wspólnej listy, to będę współodpowiedzialni za przedłużenie rządów PiS – ocenił w "Faktach po Faktach" były premier Włodzimierz Cimoszewicz. Postawię taką tezę, że nie chodzi o kolejne cztery lata dyskomfortu, irytacji, złości i tak dalej, tylko o duże prawdopodobieństwo przekształcenia i zdeprawowania ustroju naszego kraju na pokolenia - dodał. Gościem drugiej części programu była Kamila Gasiuk-Pihowicz.

    czytaj więcej »
  • Jaki o wniosku NBP: sąd nie powinien się zgodzić

    Jaki o wniosku NBP: sąd nie powinien się zgodzić

    Adam Glapiński ma prawo korzystać z uprawnień takich, jak każdy inny obywatel - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, komentując wniosek NBP do sądu o usunięcie z mediów publikacji wiążących NBP i Adam Glapińskiego z aferą KNF. Dodał jednak, że on sam takiej decyzji "nigdy by nie podjął". Jaki uznał też, że "sąd na taki wniosek nie powinien się zgodzić". Gościem w drugiej części programu był Tomasz Siemoniak.

    czytaj więcej »
  • Minister środowiska o węglu: to jest nasze wyzwanie, musimy temu sprostać

    Minister środowiska o węglu: to jest nasze wyzwanie, musimy temu sprostać

    Będziemy stopniowo odchodzić od węgla, to jest nasze wyzwanie i musimy temu sprostać - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 minister środowiska Henryk Kowalczyk. Wyjaśnił także, odnosząc się do słów prezydenta Andrzeja Dudy, że przy obecnej technologii nie dałoby się polskiego węgla wydobywać przez 200 lat. W drugiej części programu gośćmi byli były wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński i prezes WWF Polska Mirosław Proppé.

    czytaj więcej »
  • Premier "jedną wypowiedzią znowu zepsuł sobie efekt, który chciał osiągnąć"

    Premier "jedną wypowiedzią znowu zepsuł sobie efekt, który chciał osiągnąć"

    Mateusz Morawiecki tego samego dnia próbował pozyskać tak zwanego centrowego wyborcę, a z drugiej strony pojechał przekonywać rodzinę Radia Maryja, że jest autentycznym PiS-owcem i mogą mu zaufać - komentował w "Faktach po Faktach" sobotnie wystąpienia premiera Antoni Dudek, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W ocenie Ireneusza Krzemińskiego, socjologa z Uniwersytetu Warszawskiego, "przenikanie języka ideologii, którą stworzył ojciec Tadeusz Rydzyk jest coraz głębsze". Gośćmi drugiej części programu byli Szymon Malinowski i Marcin Popkiewicz.

    czytaj więcej »
  • "Zastanawiałem się, czy premier żyje w wyimaginowanym kraju"

    "Zastanawiałem się, czy premier żyje w wyimaginowanym kraju"

    Premier mówił o tym, że przeszliśmy z sytuacji niestabilnej, która była w poprzednim okresie, do stabilnej. Nie uważam, że pod rządami Platformy Obywatelskiej Polska była mniej stabilna niż jest dzisiaj - mówił w "Faktach po Faktach" Andrzej Olechowski, były szef MSZ i były minister finansów. Komentował sobotnie wystąpienie Mateusza Morawieckiego, w którym podsumował trzy lata rządów Prawa i Sprawiedliwości. Gośćmi drugiej części programu byli Ryszard Schnepf (były ambasador w Waszyngtonie) i Stanisław Ciosek (były ambasador w Moskwie).

    czytaj więcej »
  • "Unia Europejska tego rządu szczególnie nie lubi"

    "Unia Europejska tego rządu szczególnie nie lubi"

    Byliśmy traktowani przez naszych partnerów i przyjaciół z Unii Europejskiej bardzo ostro. W kilku miejscach pewnie zagalopowaliśmy się - ocenił w "Faktach po Faktach" senator Aleksander Bobko (PiS). Dodał, że Unia "tego rządu szczególnie nie lubi". - Nie można w takiej formie mówić, bo to nie jest przedszkole, że Kazio lubi Zdzisia, a Zdzisio nie lubi Kazia - odpowiedział mu Jakub Stefaniak (PSL). W drugiej części gośćmi byli dr hab. Ewa Marciniak (Uniwersytet Warszawski) i dr hab. Sławomir Sowiński (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego).

    czytaj więcej »
  • "To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane"

    "To, co osiągnęliśmy w 1989 roku, zostaje obecnie likwidowane"

    Wolność prasy to fundament demokracji - podkreślił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich. Ocenił, że "to, co zaczyna się dziać" w związku z mediami, "będzie to podstawowy front obrony demokracji w Polsce, albo przegrania i przejścia z powrotem do systemu dyktatury". Gośćmi programu byli również Tomasz Lis, Cezary Łazarewicz i Katarzyna Lubnauer.

    czytaj więcej »
  • Petru: Chrzanowski przecież przez ostatnie dwa tygodnie nie czytał książek i nie biegał

    Petru: Chrzanowski przecież przez ostatnie dwa tygodnie nie czytał książek i nie biegał

    - Prokuratura dzisiaj mówi aresztujemy go, bo jest ryzyko mataczenia, a co (Marek Chrzanowski - red.) robił przez ostatnie ponad dwa tygodnie? - zastanawiał się w "Faktach po Faktach" Ryszard Petru, przewodniczący Teraz!. Odniósł się w ten sposób do aresztowanie byłego prezesa KNF Marka Chrzanowskiego po kilkunastu dniach od wybuchu afery. Jego zdaniem, były szef Komisji Nadzoru Finansowego od złożenia dymisji po moment zatrzymania, "ustalał zeznania z innymi, żeby mieć jedną wspólną linię". Gośćmi drugiej części programu byli Adrian Zandberg i Ryszard Bugaj.

    czytaj więcej »
  • Miller: jestem zaniepokojony, że został zatrzymany człowiek "szlachetny", "patriota"

    Miller: jestem zaniepokojony, że został zatrzymany człowiek "szlachetny", "patriota"

    Gdyby się okazało, że pan Ch. był umocowany przez jakąś grupę osób, która chciała skonfiskować własność prywatną, to mamy do czynienia z czymś niesłychanym - ocenił były premier Leszek Miller w "Faktach po Faktach" TVN24. Komentował sprawę byłego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Marka Ch., który jest podejrzany o korupcję. Gośćmi pozostałej części programu byli Ryszard Kalisz i Paweł Zalewski.

    czytaj więcej »
  • Bielan: nie widzę powodów do dymisji prezesa NBP

    Bielan: nie widzę powodów do dymisji prezesa NBP

    Trudno stawiać zarzut prezesowi Narodowego Banku Polskiego, że jeden z jego podopiecznych zbłądził - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 wicemarszałek Senatu Adam Bielan, komentując rekomendację byłego szefa KNF przez prezesa NBP Adam Glapińskiego. - Nie widzę powodów, żeby prezes Glapiński w tej chwili musiał się podawać do dymisji - podkreślił. Pozostałymi gośćmi programu byli Marek Migalski i Andrzej Rychard.

    czytaj więcej »
  • Sienkiewicz: w cywilizacji zachodniej nie wybacza się zamachu na niezależne media

    Sienkiewicz: w cywilizacji zachodniej nie wybacza się zamachu na niezależne media

    To jest głupie i szkodliwe. Nie tylko dla rządzących, ale też dla Polski i jej wizerunku - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. Komentował działania ABW i prokuratury wobec operatora stacji TVN w związku z realizacją reportażu wcieleniowego na temat polskich neonazistów. Pozostałymi gośćmi programu byli Paweł Kowal i Sławomir Dębski.

    czytaj więcej »
  • "Można mieć wątpliwości, czy prokuratura działa tak, jak powinna"

    "Można mieć wątpliwości, czy prokuratura działa tak, jak powinna"

    Powstaje pytanie, czy prokuratura działa jako strażnik praworządności, czy też działanie prokuratury jest upolitycznione - mówił w "Faktach po Faktach" Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Komentował w ten sposób sprawę powieszonych na szubienicach portretów europosłów PO. Od tego incydentu minął rok i mimo dostępnych dowodów nikt nie usłyszał zarzutów.

    czytaj więcej »
tvnpix