Jarmarki świąteczne w Niemczech pod specjalną ochroną. Władze nie chcą dopuścić do kolejnej tragedii

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Zagrożenie islamistycznym terroryzmem wzrosło ostatnio w Europie. W weekend niemiecki turysta zginął, a dwie osoby zostały ranne w Paryżu. Wcześniej o udaremnionych atakach terrorystycznych ludzi o radykalnych, islamistycznych poglądach informowano w Niemczech. Dlatego nasi zachodni sąsiedzi zdecydowali o zaostrzeniu środków bezpieczeństwa na świątecznych jarmarkach.

Anielskie kolędowanie, do tego precle, curry wurst i grzane wino, a to wszystko w otoczeniu kolorowych lampek i choinek - niemieckie Jarmarki Bożonarodzeniowe mają bardzo długą tradycję. Niemcy i turyści je uwielbiają. - Boże Narodzenie bez jarmarków to nie jest prawdziwe Boże Narodzenie. W czasie pandemii to była całkowita katastrofa, bo wszystkie jarmarki odwołali. Bardzo się cieszę, że wróciły. Przychodzę tu co roku - mówi Reiner Peipp, turysta.

Jarmark w Norymberdze jest jednym z najstarszych, a jego historia liczy co najmniej 400 lat. W zeszłym roku odwiedziły go dwa miliony osób. Takie skupisko ludzi zaaferowanych zakupami i świąteczną atmosferą to też niestety doskonały cel ataku terrorystycznego, a zagrożenie - jak się okazuje - jest jak najbardziej realne. Pod koniec listopada policja zatrzymała dwóch nastolatków planujących zamach właśnie na świątecznym jarmarku. Jeden z nich pochodzi z Afganistanu, drugi z Rosji.

- We dwóch planowali zamach o podłożu dżihadystycznym. Na początku grudnia chcieli zaatakować jarmark w Leverkusen, wysadzając niewielką furgonetkę. Ich celem byli zwykli ludzie, odwiedzający jarmark - informuje Isabel Booz z prokuratury w Düsseldorfie.

Taki scenariusz przypomina atak, do którego doszło siedem lat temu w Berlinie. Wtedy zamachowiec ukradł ciężarówkę, zabił polskiego kierowcę i wjechał nią w tłum. Zginęło 11 osób.

Patrole, służb i specjalne zapory

Dzisiaj w Niemczech obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia terrorystycznego. Jako jedną z głównych przyczyn szefowa MSW wskazuje toczącą się wojnę Izraela z Hamasem.

- Widzimy, jak napięcia z Bliskiego Wschodu przenoszą się na ulice. W internecie wylewa się mowa nienawiści i mogę jedynie zachęcać do tego, by każdy przykład nawoływania do przemocy zgłaszać. Staramy się takie publikacje usuwać - mówi Nancy Faeser.

Zobacz także: 18-latek na Dolnym Śląsku zatrzymany. Miał planować zamach bombowy w imię dżihadu

Służby monitorują nie tylko internet. Jarmarki w Niemczech otoczono betonowymi zaporami. Są też cały czas patrolowane przez policjantów i antyterrorystów.

- Nie pozwolę, żeby to poczucie zagrożenia zepsuło nam nastrój. To taki piękny, tradycyjny jarmark, ale oczywiście dobrze, że jest tu policja - mówi Joachim Heller, odwiedzający jarmark w Norymberdze. - Każdy trochę o tym myśli, ale potem dajesz się porwać atmosferze. Patrzysz na te wszystkie piękne stoiska i zapominasz. Takie jest życie, że zawsze może się coś niespodziewanego zdarzyć - dodaje Konstanze Bossdorf, odwiedzająca jarmark w Norymberdze.

Terroryści liczą przede wszystkim na to, że w dużym tłumie i w przedświątecznej atmosferze, stracimy czujność.

Autorka/Autor:Joanna Stempień

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Nagłe zwroty akcji w Suwałkach. Miało być nowe logo miasta i nawet było, ale tylko przez chwilę, bo chwilę potem wróciło stare. Wydano prawie 50 tysięcy złotych.

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Źródło:
Fakty TVN

Nowo kupiony dom z niespodzianką - ludzkimi szczątkami w piwnicy. Podobno kiedyś była kłótnia i był hałas, a potem zniknął pan Kazimierz - tak przynajmniej mówią sąsiedzi. Co jeszcze wiadomo i co będzie badać policja?

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Źródło:
Fakty TVN

Już w poniedziałek w Brukseli ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej będą rozmawiać o tym, jak zakończyć kryzys, który rozlał się praktycznie w całej wspólnocie. Czesław Siekierski zapowiada, że będzie domagał się ograniczenia Zielonego Ładu, którego nie chcą nie tylko polscy rolnicy. Ci wciąż protestują. Narzekają na silosy pełne zboża i niskie ceny, jakie mogą za nie uzyskać.

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polacy od samego początku wojny pomagają Ukraińcom. Otworzyliśmy dla nich swoje serca, domy, pomogliśmy normalnie żyć. Jednak tam, w Ukrainie, na naszą pomoc ciągle czeka kilkanaście milionów ludzi. Organizacje humanitarne każdego dnia przekazują im pomoc.

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polska naprawdę pojawiła się jako nasz największy przyjaciel. I dziękujemy bardzo za to Polsce i każdemu Polakowi - mówił w "Faktach po Faktach" w drugą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę Mykoła Kniażycki, deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy. - Prawda na temat bezpieczeństwa dzisiaj jest taka: albo robimy wszystko, żeby Ukraińcy dali radę w tym roku, (...) albo za kilka lat płacimy znacznie większą stawkę - stwierdził Paweł Kowal (KO), szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Źródło:
TVN24

Każda ze stron musi dbać o swoją opinię publiczną i o swoich obywateli, tak że nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr - mówił w "Faktach po Faktach" Jan Truszczyński, dyplomata i były wiceszef MSZ, komentując wizytę ukraińskiego premiera na granicy i brak spotkania z przedstawicielami strony polskiej. - Nie myślę, żeby Ukraińcy liczyli tutaj na taką szybką i taką "w biegu" odpowiedź strony polskiej. Strona polska prawidłowo odpowiedziała - stwierdził profesor Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych, wykładowca SGH.

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

Źródło:
TVN24

W ten weekend mijają dwa lata, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę z trzech stron. To dwa lata wojny i nie ma Ukraińców, których życie by się nie zmieniło. Wielu straciło najbliższych czy dom. Jak informują żołnierze, do których dotarła stacja CNN, postępy na froncie są niewielkie, bo brakuje amunicji i żołnierzy. To jednak nie zmienia tego, że nie zamierzają się poddać.

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Źródło:
CNN

Yarmak przed wojną był jednym z najpopularniejszych ukraińskich raperów. Dwa lata temu jednak zgłosił się do wojska i teraz jego głos częściej brzmi przez radiostację niż w klubach czy na koncertach. Obecnie dowodzi plutonem operatorów dronów bojowych i ma teraz apel do Zachodu.

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS