Europarlament przyjął rozporządzenie o odbudowie zasobów przyrodniczych. Budzi to obawy rolników

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Parlament Europejski uchwalił rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych. Akt musi zostać jeszcze przyjęty przez Radę Europejską, zanim stanie się prawem. W ostatniej chwili Europejska Partia Ludowa opowiedziała się przeciwko rozporządzeniu. Rolnicy protestujący przeciwko Zielonemu Ładowi obawiają się utraty obszarów rolnych.

Przyroda jeszcze się nie poddaje, jeszcze walczy, ale bez naszej aktywnej pomocy sobie nie poradzi. Cenna jest każda proekologiczna inicjatywa. Ponad 80 procent siedlisk przyrodniczych w Europie znajduje się w złym stanie. Co roku na naszym kontynencie ginie 20 milionów ptaków. W ciągu dekady na obszarach rolniczych zniknęło nawet 80 procent populacji owadów. Właśnie dlatego w Brukseli powstała inicjatywa, aby nie tylko chronić przyrodę, ale też aktywnie ją odbudowywać.

We wtorek, po prawie dwóch latach konsultacji, Parlament Europejski uchwalił rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych. - To historyczny postęp. Unia Europejska potrzebuje polityki ekologicznej, która wykracza poza zwykłą ochronę środowiska. To prawo to krok naprzód, który dokona się do 2030 roku - mówi Cesar Luena, parlamentarzysta-sprawozdawca Socjalistów i Demokratów.

Rozporządzenie to akt prawa Unii, który obowiązuje bezpośrednio. Nie jest wdrażany przez parlamenty państw członkowskich, jak założenia dyrektyw.

ZOBACZ TEŻ: Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Nowe prawo przewiduje, że kraje członkowskie będą systematycznie, stopniowo odbudowywać naturalne siedliska przyrodnicze, takie jak łąki, lasy, tereny podmokłe, rzeki i jeziora. Dodatkowo odtworzone mają być torfowiska, a w ciągu 25 lat w Europie posadzone zostaną trzy miliardy drzew i odtworzone 25 tysięcy kilometrów swobodnie płynących rzek.

Brzmi to ambitnie i obiecująco, ale prawo wzbudza więcej kontrowersji niż radości. W Parlamencie Europejskim zostało uchwalone niewielką różnicą głosów. Przeciw było między innymi największe ugrupowanie - EPP, czyli Europejska Partia Ludowa. - Pozostajemy przy stanowisku, że to prawo jest źle skonstruowane i nie rozwiąże problemów, które przed nami stoją. (...) Inflacja jest napędzana rosnącymi cenami żywności. Jeśli chcemy ustabilizować inflację, to musimy prosić rolników, żeby produkowali więcej, a nie mniej - zaznacza Mafred Weber, szef EPP.

Rolnicy protestowali w Warszawie. Donald Tusk w Czechach mówił o zmianach w Zielonym Ładzie
Rolnicy protestowali w Warszawie. Donald Tusk w Czechach mówił o zmianach w Zielonym ŁadzieMaciej Knapik/Fakty TVN

Prawo w cieniu protestów

EPP wycofała swoje poparcie w ostatniej chwili i nie ulega wątpliwości, że ma to związek z przetaczającymi się przez całą Europę demonstracjami rolników. Bo nowe torfowiska i lasy miałyby powstać także na terenach, które dzisiaj są uprzemysłowione. Rolnicy nie tylko protestują przeciwko importowi żywności spoza Unii Europejskiej, ale domagają się również sprawiedliwej transformacji ekologicznej i zwrotu poniesionych kosztów. - Protestujemy, bo chcemy zniesienia Zielonego Ładu, gdyż on doprowadzi do bankructwa nasze gospodarstwa. Koszty, jakie pochłaniałby ten Zielony Ład, są nieporównywalne z tym, co my zbieramy i jaką zapłatę mamy - wyjaśnia rolnik Kamil Wojciechowski.

Europejski Zielony ŁadPAP

Oryginalne zapisy nowego proekologicznego prawa zostały złagodzone. Kraje nie mają prawnego obowiązku odbudowy siedlisk przyrodniczych, a gdy pojawi się nadzwyczajne zagrożenie dla produkcji żywności, przepisy mogą zostać zawieszone. Jednak te zmiany i tak nie skłoniły europejskich ludowców do poparcia aktu. Zagłosowali przeciw. Tak jak eurosceptyczni Konserwatyści i Reformatorzy oraz partia Tożsamość i Demokracja.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dlaczego rolnicy protestują? Trzy główne powody

- Mimo naszych wysiłków nie udało się osiągnąć kompromisu. Niektórzy ludzie z EPP się z nami zgadzają, ale inni sprzymierzyli się ze skrajną prawicą i zagłosowali przeciw. To ryzykowna gra na zasadach negacjonistów klimatycznych. To bardzo smutne, że centroprawica się w coś takiego zaangażowała - uważa Cesar Luena.

"Sojusze ze skrajną prawicą, weto na ostatnią chwilę, antyekologiczny populizm. Unia Europejska właśnie się przekonała, jak może wyglądać jej przyszłość. Z pozoru wtorek był dobry dla liberałów i lewicy, bo mimo przeszkód przepchnęli przez Parlament Europejski kluczowy dokument o odbudowie przyrody. Jednak przy okazji ujawnił się szerszy trend - po wyborach zielone ustawodawstwo będzie prawdopodobnie blokowane" - donosi portal Politico.

Autorka/Autor:Joanna Stempień

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Byli ochroniarzami prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i chociaż nie pracowali dla Żandarmerii Wojskowej, to byli tam na etatach. Wiceminister obrony narodowej mówi o skandalu i ujawnia wyniki kolejnego audytu. Jak się okazuje, Żandarmeria Wojskowa była na usługach jeszcze innego polityka PiS-u - Antoniego Macierewicza.

Bliskie relacje Antoniego Macierewicza z Żandarmerią Wojskową. "Działalność usługowo-opiekuńcza"

Bliskie relacje Antoniego Macierewicza z Żandarmerią Wojskową. "Działalność usługowo-opiekuńcza"

Źródło:
Fakty TVN

Przez 25 lat w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka lekarze dokonali pięciuset rodzinnych przeszczepów wątroby, ratując zdrowie i życie pacjentów. - W zakresie transplantacji wątroby i nerek u dzieci jesteśmy w tej chwili jednym z dwóch największych ośrodków na świecie - podkreśla doktor Marek Migdał, dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka.

Centrum Zdrowia Dziecka od 25 lat przeszczepia wątroby. Ich działalność jest osiągnięciem na skalę światową

Centrum Zdrowia Dziecka od 25 lat przeszczepia wątroby. Ich działalność jest osiągnięciem na skalę światową

Źródło:
Fakty TVN

Mamy rosnącą falę zakażeń krztuścem wśród dzieci - alarmują lekarze i dodają, że to niewątpliwie skutki trendu na nieszczepienie dzieci. Z danych wynika, że jest coraz więcej rodziców i opiekunów, którzy nie chcą zabezpieczać dzieci nawet obowiązkowymi szczepieniami. Dziesięć lat temu ich decyzje dotyczyły ponad 12 tysięcy nieletnich, w ubiegłym roku prawie 90 tysięcy.

Coraz więcej rodziców odmawia obowiązkowych szczepień dzieci. Rośnie liczba zakażeń krztuścem

Coraz więcej rodziców odmawia obowiązkowych szczepień dzieci. Rośnie liczba zakażeń krztuścem

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Wyborcy z Trójmiasta postawili na kobiety. Do Gdańska i Sopotu dołączyła Gdynia - miastem będzie rządzić pani prezydent, Aleksandra Kosiorek. W Zielonej Górze z kolei kończy się pewna epoka, w Radomiu bez zmian, a Jastrzębie Zdrój przejmuje Prawo i Sprawiedliwość. 

Samorządowe rozstrzygnięcia w polskich miastach

Samorządowe rozstrzygnięcia w polskich miastach

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Jeżeli ktoś dopuszczał do tego, że prywatne rozmowy przewodniczącego Rady Europejskiej z jego adwokatem, bo ja wówczas reprezentowałem Donalda Tuska, znajdowały się w posiadaniu służb jakiegokolwiek kraju - bez względu na to, czy sojuszniczego, czy nie - to to jest szpiegostwo - mówił w "Faktach po Faktach" poseł KO i adwokat Roman Giertych.

Giertych: podczas inwigilowania Pegasusem doszło do szpiegostwa, a to zbrodnia

Giertych: podczas inwigilowania Pegasusem doszło do szpiegostwa, a to zbrodnia

Źródło:
TVN24

Amerykańska pomoc dla Ukrainy będzie zbawieniem. Oby nadeszła na czas - powiedział w TVN24 generał profesor Bogusław Pacek. Były ambasador Andrzej Byrt mówił z kolei o brytyjskim pakiecie pomocowym, który "jest bardzo znaczący". Stwierdził też, że całe NATO "powinno przestawić swoje przemysły zbrojeniowe".

Ukraińcy "gonią resztkami sił", ale "dostaną to, co jest w tej chwili tlenem"

Ukraińcy "gonią resztkami sił", ale "dostaną to, co jest w tej chwili tlenem"

Źródło:
TVN24

Niemiecka policja zatrzymała asystenta jednego z czołowych polityków Alternatywy dla Niemiec. Mężczyzna jest podejrzany o szpiegowanie na rzecz Chin. To kolejny dowód na to, że europejscy populiści są narzędziem w rękach wrogich sił.

Kolejne kłopoty AfD. Asystent jednego z jej czołowych polityków miał szpiegować dla Chin

Kolejne kłopoty AfD. Asystent jednego z jej czołowych polityków miał szpiegować dla Chin

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Brytyjczycy od samego początku rosyjskiej napaści mocno wspierali Ukrainę - sprzętem, szkoleniami i pieniędzmi. Skąd wzięło się to brytyjskie zaangażowanie? W skrócie: Londyn nie tylko docenia zagrożenie, w którym jest Ukraina, ale sam od lat doświadcza brutalności Kremla na swój sposób.

Brytyjczycy bez wahania wspierają Ukrainę. Sami też doświadczyli agresji putinowskiego reżimu

Brytyjczycy bez wahania wspierają Ukrainę. Sami też doświadczyli agresji putinowskiego reżimu

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS