W jakim stopniu dostępność broni w USA odpowiedzialna masakrze w Orlando? Czempiński i Niemczyk komentują

13.06.2016 | W jakim stopniu dostępność broni w USA odpowiedzialna masakrze w Orlando? Czempiński i Niemczyk komentują
13.06.2016 | W jakim stopniu dostępność broni w USA odpowiedzialna masakrze w Orlando? Czempiński i Niemczyk komentują
TVN24 BiS
13.06.2016 | W jakim stopniu dostępność broni w USA odpowiedzialna masakrze w Orlando? Czempiński i Niemczyk komentują TVN24 BiS

Po masakrze w Orlando, gdzie wyznający wierność tzw. Państwu Islamskiemu 29-latek, z zimną krwią zamordował 49 osób i ranił ponad 50, w USA powszechny jest smutek i ból. Wiele osób podkreśla to, że sprawca strzelaniny legalnie posiadał broń maszynową, choć – jak wskazują nowe informacje – nie był stabilny psychicznie. O tym, jak to możliwe i czy Amerykanie zmienią swoje przekonania co do posiadania broni, Piotr Kraśko rozmawiał w „Faktach z Zagranicy” z Gromosławem Czempińskim i Piotrem Niemczykiem.

Największy w historii Stanów Zjednoczonych zamach był winą człowieka, który, jak przyznają jego bliscy, nienawidził gejów i był agresywny. Gromosław Czempiński, były szef UOP, uważa, że największym zagrożeniem współczesnej opinii publicznej jest to, że „wydaje nam się, że mamy ochronę (…), ale nikt sobie nie zdaje sprawy, że ta ochrona jest niewystarczająca”. Podkreślał, że bardzo trudno, zwłaszcza przy możliwości legalnego posiadania broni, jest zweryfikować, czy ktoś jest niebezpieczny. - Jeśli napastnik wchodzi z zamiarem siania terroru, zabicia osób – to zabija te osoby – mówił Czempiński. Przyznał też, że najbardziej martwi go to, że często brakuje tzw. planu B, a „policja przyjeżdża trochę późno.

Ogień gasić ogniem

Na pytanie, czy policja sprawdza się w sytuacjach zagrożenia terrorystycznego generał Czempiński odpowiedział krótko: „różne sytuacje pokazują, że policja nie jest od tego, żeby zabić. (…) Policjanci są szkoleni, żeby ranić, a antyterroryści są szkoleni po to, żeby zabić – mówił były szef UOP. Zgodził się z Piotrem Niemczykiem, który był drugim gościem programu „Fakty z Zagranicy”, że coraz trudniej będzie wykryć niebezpiecznych, powiązanych z ISIS ludzi, ponieważ nagrania zamieszczane w sieci mówią jasno: „prowadź dżihad na własną rękę”.

Piotr Niemczyk, były dyrektor Biura Analiz i Informacji w UOP, pytał więc wprost: „po co jemu (Mateen'owi – red.) ISIS? (…) On nie potrzebował żadnego formalnego rozkazu”. Internet stał się narzędziem prowadzenia wojny tzw. Państwa Islamskiego i Ameryki, w której ludzie bez terrorystycznych koneksji mogą być równie groźni. - Najsłabszym ogniwem zawsze jest człowiek. (…) Dlaczego? Bo wszystko zależy od tego, że jak sprawne jest, przykładowo biuro regionalne FBI, jacy ludzie tam są, jaki człowiek miał za zadanie kontrolować tego typu radykałów – mówił gen. Gromosław Czempiński. Dodał także, że legalność broni nie stanowi źródła problemu, ale zaporę dymną, ponieważ w takiej sytuacji nabycie broni przez nieodpowiednią osobę może „bardzo łatwo umknąć uwadze” – przede wszystkim ze względu na powszechną możliwość posiadania broni. Powołując się na własne doświadczenia były szef UOP mówił, że w USA strzelnice są przepełnione, a posiadanie broni jest normalne, przez co „weryfikacja i wyłowienie tych złych ludzi, jest trudne”. Czempiński przypomniał również o problemie „samotnych wilków”, które walczą na własną rękę.

Zbagatelizowanie znaków ostrzegawczych

Tak było w przypadku zamachowcy z Orlando. Według Piotra Niemczyka, specjalisty ds. bezpieczeństwa, należy kontrolować poczynania podejrzewanych osób. Przypomniał, że FBI dwukrotnie przeprowadzało śledztwo ws. Omara Mateen’a, jednak w obydwu przypadkach zostały one umorzone. Wątpliwości, które mogły zapobiec tragedii na Florydzie, mogły zostać wśród służb wzbudzone, po tym jak przed zawarciem związku małżeńskiego Amerykanin odwiedził Pakistan. – To powinien być znak ostrzegawczy – uważa Niemczyk. Dla potwierdzenia swoich obaw użył przykładu ze stanu Michigan, gdzie komórki FBI często prowokują podejrzanych o kontakty z ISIS. – Często szuka się tam ludzi aktywnych na forach internetowych i wtedy działa. (…) Ci ludzie często dają się na to nabrać, np. na sprzedaż broni – kwitował Niemczyk. Idąc za tym przykładem mówił, że „Amerykanie muszą iść w stronę jakichś restrykcji”, przede wszystkim w kwestii badania psychiki osób, które broń posiadają

Źródło: TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS