Buzek: jesteśmy Wspólnotą. „Powinniśmy uczestniczyć w dyskusji”

14.10.2016 | Buzek: jesteśmy Wspólnotą. „Powinniśmy uczestniczyć w dyskusji”
14.10.2016 | Buzek: jesteśmy Wspólnotą. „Powinniśmy uczestniczyć w dyskusji”
TVN24 BiS
14.10.2016 | Buzek: jesteśmy Wspólnotą. „Powinniśmy uczestniczyć w dyskusji”TVN24 BiS

Jeśli Włosi i Grecy mają problem, to i mamy problem – „bo jesteśmy Wspólnotą”, argumentował w „Faktach z Zagranicy” były premier i eurodeputowany prof. Jerzy Buzek. W rozmowie z Jolantą Pieńkowską poruszył najważniejsze dziś w Europie kwestie takie jak m.in. projekt, który miałby ustrzec Unię przed kryzysem gazowym, kryzys migracyjny, brak chęci polskiego rządu do poparcia kandydatury Donalda Tuska na przewodniczącego KE w kolejnej kadencji oraz sprawy polskie – obraźliwie odebrane przez Komisję Wenecką komentarze polskiego rządu i reformę oświaty.

Jerzy Buzek był premierem, za którego rządów wprowadzono cztery wielkie reformy – w tym tą budzącą do życia gimnazja. Jego zdaniem już pierwsze badania, przeprowadzone po wprowadzeniu gimnazjów, wykazały, że „polska młodzież posunęła się do przodu”. Dziś natomiast, jak zaznaczył, „bardzo ważne jest, żeby to utrzymać w tym rytmie” i inwestować w ich rozwój. Zdaniem byłego premiera obecne plany reformy są nieprzygotowane. – To jest takie zaskoczenie, że trudno to pojąć – stwierdził.

Intensywny okres w Parlamencie Europejskim można określić mianem owocnego, ponieważ, jak wyjaśniał były premier i eurodeputowany Jerzy Buzek, przyjęto projekt, który „ma ustrzec UE przed kryzysem gazowym”. Głosowało za nim „ponad 90 proc. członków komisji”, co, w ocenie Buzka, jest „naprawdę świetnym wynikiem”. Zdaniem europosła „to bardzo dobre rozwiązanie dla Polski” – powstać mają m.in. „korytarze dostaw awaryjnych przez całą Europę”. To gwarantuje zabezpieczenie dla instytucji takich jak np. szpitale na wypadek braku gazu, co miało miejsce w 2009 roku w Bułgarii i na Słowacji. W ocenie Jerzego Buzka, w takich sytuacjach obowiązywać ma „klauzula solidarności podniesiona do rangi prawa” – sąsiadujący z krajem w potrzebie członkowskie państwo nie będzie mogło odmówić pomocy. Według byłego premiera „wspólna polityka energetyczna bardzo zbliża Europejczyków” i bardzo trudno znaleźć inną kwestię, poza np. roamingiem, w której członkowie UE się ze sobą w tak wielkim stopniu zgadzają.

„Jesteśmy Wspólnotą”

Były premier w „Faktach z Zagranicy” rozmawiał z Jolantą Pieńkowską również o ostatnich wywiadach Jarosława Kaczyńskiego, które obiegły światowe media. Zdaniem Jerzego Buzka ws. uchodźców „powinniśmy uczestniczyć w dyskusji” i „być otwarci”. W rzeczywistości nie byliśmy otwarci nawet na silny w Polsce głos papieża.

– Jeśli Włosi i Grecy mają problem, to i mamy problem – powiedział, tłumacząc, że „jesteśmy Wspólnotą”. Tym samym dał do zrozumienia, że kryzys migracyjny jest problemem całej Unii, w tym Polski. Zdaniem byłego premiera dziś „inaczej musimy dziś definiować swoje”. Gość Jolanty Pieńkowskiej odniósł się też o niefrasobliwej reakcji polskiego rządu wobec opinii Komisji Weneckiej, ale „nie chciał wchodzić w szczegóły”. – Na pewno wysłuchanie tej opinii to byłby taki symboliczny gest otwarcia – skwitował. Jerzy Buzek na antenie TVN24 BiS odniósł się także do niechęci polskiego rządu do poparcia następnej kandydatury Donalda Tuska na przewodniczącego KE, mówiąc „to byłaby nietuzinkowa decyzja i budziłaby zdziwienie”.​

Autor: Jolanta Pieńkowska / Źródło: TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS