"Wykorzystywali mnie jeden po drugim. Wytatuowali mi ciało". 17-latka opowiada o piekle zgotowanym przez porywaczy

30.08.2018 | "Wykorzystywali mnie jeden po drugim. Wytatuowali mi ciało". 17-latka opowiada o piekle zgotowanym przez porywaczy
30.08.2018 | "Wykorzystywali mnie jeden po drugim. Wytatuowali mi ciało". 17-latka opowiada o piekle zgotowanym przez porywaczy
Fakty o Świecie TVN24 BiS
30.08.2018 | "Wykorzystywali mnie jeden po drugim. Wytatuowali mi ciało". 17-latka opowiada o piekle zgotowanym przez porywaczyFakty o Świecie TVN24 BiS

Szokująca historia 17-letniej Kadży. Dziewczynka z Maroka została porwana i sprzedana grupie mężczyzn. Była więziona, okaleczana i gwałcona. Dziś opowiada o horrorze, jaki przeżyła. Dla Marokanek jest symbolem walki. Bo to kraj, w którym przemoc wobec kobiet jest tematem tabu.

Oglądaj "Fakty o Świecie" od poniedziałku do piątku o 20:15 w TVN24 BiS

Ma rany na ciele, ale ma też niewidoczne rany. - Napastnicy wykorzystywali mnie jeden po drugim. Wytatuowali mi ciało. Nie pamiętam tego. Któregoś dnia obudziłam się rano i czułam, że wszystko mnie boli. Miałam rany - wspomina 17-letnia Kadża.

Została porwana przez dwóch napastników, a potem sprzedana grupie mężczyzn za pieniądze i narkotyki. - Byłam sama w domu w trakcie ramadanu. Nagle do środka weszli mężczyźni, nie znałam ich. Porwali mnie. Grozili mi nożem. Zabrali mnie gdzieś na pustynię i tam więzili - opowiada.

Nastolatka kilka razy próbowała uciec swoim oprawcom, niestety - bezskutecznie. W końcu została wypuszczona po tym, jak jej ojciec w telefonicznej rozmowie z porywaczami zapewnił ich, że nie powiadomi o wszystkim policji.

"Dwunastu z nich zostało aresztowanych"

Po uwolnieniu 17-latka poszła na najbliższy posterunek i opowiedziała o piekle, jakie przeszła. Służby rozpoczęły śledztwo. - Dwunastu z nich zostało aresztowanych. Trzech wciąż poszukuje policja. Wszyscy byli członkami gangu - mówi dziewczynka.

Historią nastolatki przez wiele dni żyły marokańskie media. Jej matka w rozmowie z dziennikarzami domaga się sprawiedliwości dla skrzywdzonej córki. - Powiedzieliśmy policji, że nasza córka była przetrzymywana przez dwa miesiące. Kiedy wróciła do domu, była w strasznym stanie. Miała tatuaże i ślady po papierosach. Proszę tylko o uszanowanie praw mojego dziecka - mówi kobieta.

Jednak mimo takich apeli nie wszyscy traktują sprawę nastolatki z należytą powagą.

Zdaniem szefa marokańskiego stowarzyszenia ds. obrony praw człowieka do zeznań 17-latki trzeba podchodzić ze sceptycyzmem. Wszystko przez to, że ma być ona znana w swoim mieście z zażywania narkotyków.

Sprawa publiczna

Przemoc wobec kobiet wciąż stanowi w Maroku temat tabu, mimo że kraj jest uznawany za oazę umiarkowanego islamu i względnego dobrobytu. Nie wszyscy jednak zgadzają się na taki stan rzeczy.

- Opublikowaliśmy hashtag #WeAreAllKhadija, żeby dokładanie opisać jej sprawę i uświadomić ten problem innym ludziom - mówi Abdelwahed Saadi, jej sąsiad.

W lutym marokański parlament uchwalił ustawę o ochronie praw kobiet. Pierwszy raz w historii kraju za przestępstwo uznana została przemoc domowa.

Zdaniem obrońców praw kobiet to jednak wciąż za mało.

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS