Fakty o Świecie

Prof. Dziak: północnokoreański robotnik zarabia w Polsce 350 dolarów, ale dostaje 50

- Korea Północna by chciała, by w Polsce pracowało 4 tysiące Koreańczyków. To wielki sukces, że pracuje tylko 450 - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS prof. Waldemar Dziak z Zakładu Bezpieczeństwa Globalnego i Studiów Strategicznych PAN. - Robotnik zarabia 350 dolarów, ale dostaje 50. 300 dolarów odbiera pracownik ambasady i to idzie na specjalny fundusz kierownictwa politycznego. Domniemamy, że z niego trafiają środki także na rozwój programu nuklearnego i rakietowego - mówił. Dlaczego w ogóle Koreańczycy z Północy pracują w Polsce? - Na moim miejscu powinien siedzieć ktoś z MSZ i to on powinien odpowiedzieć. Ale nie odpowiedziałby - stwierdził prof. Dziak.

Źródło: Fakty z zagranicy TVN24 BiS

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
elbezet

"Na moim miejscu powinien siedzieć ktoś z MSZ i to on powinien odpowiedzieć."
- mąż pani Appelbaum?
On siedzi za granicą. (http://www.tvn24.pl)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Tomasznhvv
      Tomasznhvv

      WITAM,PO CO POLSKA MA AMBASADE W KOREI POLNOCNEJ?PRZECIEZ NIE PROWADZIMY INTERESOW Z NIA,CHYBA ZE TO JEST JAKIS PRZEKRENT,I MASKOWANIE SLUZB USA POZDRAWIAM

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Tomasznhvv
          Tomasznhvv

          Witam,to prawda,to czemu polska ma placowke dyplomatyczna w korei polnocnej?Przeciez to jest glupota,ida pieniadze z podatkow na niewuiadomo co wogule nie sprowadzamy nic z korei,niejezdza tam obywatele na wycieczki,no moze paru,czy to nie jest czsem wetel bezpieczenstwa usa,POZDRAWIAM

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              pawelpio

              Co na to wszystko wielki Jaromir?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  • Reprymenda od prezydenta. Macron pouczył nastolatka

                    Reprymenda od prezydenta. Macron pouczył nastolatka

                    Francuski prezydent był w Paryżu na uroczystościach upamiętniających francuski ruch oporu. Doszło tam do niecodziennej sytuacji. Pewien nastolatek zakrzyknął do prezydenta - "co słychać, Manu?" Taka bezpośredniość Emmanuela Macrona wyprowadziła z równowagi i postanowił nastolatka pouczyć... o formie grzecznościowej, w jakiej powinien się do niego zwracać: "panie prezydencie". Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • Mieszkańcy Caracas z przemocą radzą sobie przy pomocy... aplikacji

                    Mieszkańcy Caracas z przemocą radzą sobie przy pomocy... aplikacji

                    "Kumpelska" aplikacja, która ma ratować życie. "Pana" działa na terenie Caracas - stolicy Wenezueli. Miasto przesiąknięte jest przemocą, na ulicach dochodzi do morderstw i gwałtów. W chwili osamotnienia lub zagrożenia pomóc ma właśnie aplikacja "Pana". Na miejsce przybywa sąsiedzka pomoc. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • "Upłynie tydzień, zanim skończą się śmiać zarówno w Waszyngtonie, jak i w Brukseli"

                    "Upłynie tydzień, zanim skończą się śmiać zarówno w Waszyngtonie, jak i w Brukseli"

                    - Mniej więcej mamy na to takie szanse, jak ja mam szanse na wygranie następnych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS były polityk PiS i PO Michał Kamiński, komentując wtorkowe słowa Mateusza Morawieckiego o tym, że Polska mogłaby być pośrednikiem między USA a Europą. - Jak on to powie głośno, to myślę, że upłynie tydzień, zanim skończą się śmiać zarówno w Waszyngtonie, jak i w Brukseli - ocenił poseł federacyjnego Klubu Poselskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego-Unii Europejskich Demokratów.

                    czytaj więcej »
                  • Rozdzielanie dzieci od rodziców. "Takie doświadczenie może na trwałe zmienić strukturę mózgu"

                    Rozdzielanie dzieci od rodziców. "Takie doświadczenie może na trwałe zmienić strukturę mózgu"

                    - Nauka mówi rzeczy bardzo głębokie i poruszające, że takie doświadczenie może na trwałe zmienić strukturę mózgu, i to na poziomie neuronalnym - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS psychoterapeuta Robert Rutkowski, komentując doniesienia z USA o tym, jak dzieci nielegalnych imigrantów są rozdzielane z rodzicami. - Dziecko przestanie się rozwijać, zatrzyma się w rozwoju w stopniu emocjonalnym - mówił, tłumacząc stałe konsekwencje takiej traumy.

                    czytaj więcej »
                  • Problemy z imigrantami. "Europę czeka imigracyjne zakręcanie śruby"

                    Problemy z imigrantami. "Europę czeka imigracyjne zakręcanie śruby"

                    - Nasze statki nie będą wypływały po imigrantów - ostrzegają Włosi i kolejny raz apelują o większą solidarność Europy. W Berlinie coraz ciszej słychać słowa wsparcia, a coraz głośniej konieczność zamknięcia drzwi. Angela Merkel jest pod silnym naciskiem swojego ministra i zarazem koalicjanta. Chce on zaostrzenia przepisów azylowych i grozi odejściem. Na upadek swojego rządu Merkel nie może sobie pozwolić, bo drugi raz takiej koalicji nie zbuduje. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • Komorowski: władze udają, że nie wiedzą, o co chodzi Komisji

                    Komorowski: władze udają, że nie wiedzą, o co chodzi Komisji

                    - To nie jest spór o reformę sądownictwa, tylko spór o zasady demokracji, w których się nie mieści na przykład to, że władza polityczna może wymieniać sędziów Sądu Najwyższego, czy skracać kadencję prezesa SN na mocy decyzji zapisanych w ustawach, jeśli ta 6-letnia kadencja jest zapisana w Konstytucji - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Bronisław Komorowski. Zdaniem byłego prezydenta "władze państwa polskiego udają, że nie wiedzą, o co chodzi Komisji", a poniedziałkowe spotkanie premiera z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem pokazało, że "nic nie załatwili". Według gościa programu lekceważenie zasad doprowadzi do tego, że "nie będzie żadnych zasad", co jest szczególnie niebezpieczne dla Polski. - Taka polityka służy Rosji - skwitował.

                    czytaj więcej »
                  • Donald Trump zasalutował północnokoreańskiemu oficerowi. Wzbudziło to kontrowersje

                    Donald Trump zasalutował północnokoreańskiemu oficerowi. Wzbudziło to kontrowersje

                    Prezydent Stanów Zjednoczonych zasalutował jednemu z północnokoreańskich oficerów, gdy podczas powitania w Singapurze północnokoreański przywódca Kim Dzong Un przedstawiał członków swojej delegacji. Według Białego Domu to była zwykła uprzejmość. Według części komentatorów i wojskowych taki gest to woda na młyn reżimowej propagandy. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  tvnpix