Fakty o Świecie

11 listopada światowi przywódcy zjadą do Paryża. Upamiętnią rocznicę zakończenia "wielkiej wojny"

Polska za chwilę będzie świętować stulecie niepodległości, ale dla Zachodu 11 listopada to rocznica końca "wielkiej wojny" - kiedy we Francji używa się tego określenia, wszyscy mają na myśli I wojnę światową. Dla Brytyjczyków czy Francuzów to fragment historii, który upamiętnili dziesiątkami, jeśli nie setkami pomników. Najcięższe walki toczyły się na terenie Francji i to właśnie w Paryżu 11 listopada pojawią się najważniejsi politycy świata, w tym Donald Trump, Władimir Putin, Angela Merkel, Benjamin Netanjahu i Recep Erdogan. W sumie do Paryża przyjedzie ponad 60 przywódców. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Wagon kolejowy, w którym 11 listopada 1918 roku o 5:20 rano podpisany został kończący I wojnę światową rozejm, jest we Francji traktowany jako symbol. Dla Polski rozejm w Compiègne oznaczał, że wróci ona na mapę Europy. Dla Europy był końcem trwającej ponad cztery lata hekatomby.

- W 1918 i 1919 roku ludzie myśleli, że to będzie ostatnia wojna w dziejach, że nigdy już nie będzie wojen - mówi Bernard Letemps z Muzeum Rozejmu w Compiègne.

Dla Polaków 11 listopada to święto radosne. Dla Brytyjczyków i Francuzów to dzień pamięci o ofiarach. Na zachodzie Europy I wojna światowa, zwana kiedyś "wielką wojną", była większą traumą niż II wojna światowa.

Francja uczci marszałka kolaboranta. Macron tłumaczy decyzję

Można było być wielkim żołnierzem w 1914 roku, a później podejmować fatalne decyzje - powiedział Emmanuel Macron starając się w środę uzasadnić zapowiedziane uczczenie marszałka Philippe'a Petaina. Z uwagi na rolę, jaką Petain odegrał podczas...

Uroczystości w Paryżu

Na wszystkich frontach walczyło ponad 60 milionów żołnierzy. Około 10 milionów z nich zginęło, 8 milionów zostało kalekami. Dodatkowo epidemia grypy zwanej hiszpanką, która wybuchła po wojnie, zabiła około 20 milionów osób.

Dla Belgów 11 listopada to Święto Wyzwolenia, dla Brytyjczyków Dzień Pamięci, a we Francji to Rocznica Rozejmu.

Donald Trump, Władimir Putin, Angela Merkel, Benjamin Netanjahu, Recep Erdogan: łącznie ponad 60 światowych liderów w ten weekend przyjedzie do Paryża. Wspólne obchody rozpoczną się już w sobotę w Muzeum d’Orsay. Główny punkt programu to niedzielna uroczystość przy Łuku Triumfalnym. Nie będzie defilady, a pełna patosu ceremonia upamiętniająca ofiary wojny. Po południu głowy państw udadzą się na pierwsze paryskie Forum na rzecz Pokoju, które symbolicznie otworzy kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Polskę na uroczystościach w Paryżu będzie reprezentował minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Sellin: wydarzeń na obchody 11 listopada nie widzą ci, którzy nie chcą sprawdzić

To jest odpowiedzialność prezydenta, czy zaprasza, czy nie zaprasza przywódców zagranicznych na obchody 11 listopada - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wiceminister kultury i pełnomocnik rządu do spraw obchodów stulecia odzyskania...

Miejsce pamięci

Uroczystości upamiętniające koniec "wielkiej wojny" trwają w całej Europie już od kilku dni. Odbyły się już chociażby w miejscowości Ypres w Belgii, która stała się symbolem horroru I wojny światowej.

W okolicach Ypres miały miejsce cztery bitwy. W trakcie jednej z nich po raz pierwszy wojska niemieckie użyły chloru. Łącznie pod Ypres poległo ponad pół miliona żołnierzy francuskich, belgijskich, amerykańskich, portugalskich i brytyjskich.

- To miejsce ma szczególne znaczenie, zwłaszcza dla Brytyjczyków. Wielu z nich odwiedza groby przodków, którzy tu zginęli. Większość przyjeżdża z powodów osobistych - mówi Peter Slosse, menedżer firmy turystycznej z Ypres.

- Co roku 11 listopada mamy komplet gości. Są ludzie, którzy robią rezerwację z roku na rok, przyjeżdżają każdego 11 listopada - informuje Ruth Decramer z Hotelu Albion w Ypres.

Symboliczne zdjęcie czworga przywódców. Wspólnie za rozwiązaniem problemu Syrii

Turcja, Rosja, Francja i Niemcy opowiadają się za trwałym zawieszeniem broni w Syrii, powołaniem komisji konstytucyjnej dla tego kraju oraz stworzeniem warunków do bezpiecznego, dobrowolnego powrotu syryjskich uchodźców - oświadczyli w sobotę...

Uniwersalne symbole, uniwersalne święto

W Monachium niemiecki artysta Walter Kuhn chce, by czerwone maki, którymi na Wyspach Brytyjskich czczona jest pamięć ofiar I wojny światowej, stały się symbolem uniwersalnym. - Czerwone maki były pierwszymi roślinami rosnącymi na grobach poległych żołnierzy. Rosły nie tylko na grobach Anglików. Chciałbym, żeby stały się symbolem wszystkich ofiar tej wojny. Zarówno żołnierzy, jak i cywilów - mówi.

Koniec I wojny światowej był punktem zwrotnym dla całej Europy Środkowo-Wschodniej. Przez cały 2018 rok swoje 100-lecie niepodległości świętują nie tylko Polacy, ale Czesi, Słowacy, Gruzini, Azerowie, Ormianie, Litwini, Łotysze i Estończycy.

Autor: Jakub Loska / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Wojsko USA już czeka, ale karawana imigrantów wciąż tkwi w Meksyku

    Wojsko USA już czeka, ale karawana imigrantów wciąż tkwi w Meksyku

    Oblężona twierdza - tak zaczyna wyglądać granica między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem. Wszystko z powodu tak zwanej karawany, czyli grupy pięciu tysięcy imigrantów z Ameryki Środkowej, którzy chcą azylu w USA. Pierwsza grupa dotarła już nad granicę. Po amerykańskiej stronie na granicy czeka na nich wojsko. Inaczej niż zapowiadał wcześniej prezydent, wojsko w żaden sposób nie będzie interweniować. W czasie pokoju jedyną służbą uprawnioną do działania w strefie nadgranicznej jest straż graniczna, a nie wojsko. Tymczasem w Meksyku rozgrywa się dramat. Mieszkańcy Tijuany nie chcą już dłużej utrzymywać u siebie tysięcy imigrantów, schroniska są przepełnione i bezradne wobec skali potrzeb. Do zamieszek jeszcze nie doszło, ale kluczowe tu jest słowo "jeszcze". Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Nastolatek na Białorusi ukarany za "spoliczkowanie pomnika"

    Nastolatek na Białorusi ukarany za "spoliczkowanie pomnika"

    Akcja milicyjna na Białorusi. "Przestępca" to 16-latek. Spoliczkował pomnik posterunkowego. A ponieważ akt został uwieczniony na kamerze monitoringu, to tam gdzie była "zbrodnia", była też kara. Młodzieniec musiał zapłacić grzywnę i wystąpić w filmie białoruskiej policji. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • W Papui-Nowej Gwinei będzie szczyt APEC. Pojawił się problem betelu

    W Papui-Nowej Gwinei będzie szczyt APEC. Pojawił się problem betelu

    Dość krępujący problem Papuańczyków. Chodzi o betel - czyli orzech palmy arekowej owinięty w liść pieprzu żuwnego. To bardzo silny, bardzo niebezpieczny narkotyk. Skrajnie łatwo się od niego uzależnić, czego najlepiej dowodzi fakt, że zażywa go niemal połowa mieszkańców Papui-Nowej Gwinei. Właśnie tam ma odbyć się szczyt Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). Władze apelują do obywateli, żeby - przynajmniej na czas, gdy w kraju pojawi się tylu tak ważnych gości - powstrzymali się od zażywania najpopularniejszej w kraju używki. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • 5-latek z Czeczenii bije rekordy w siłowni. Kadyrow dał mu mercedesa

    5-latek z Czeczenii bije rekordy w siłowni. Kadyrow dał mu mercedesa

    4105 pompek w dwie godziny i 29 minut. Bez żadnej przerwy. 5-latek, który tego dokonał, nazywany jest już "czeczeńskim Schwarzeneggerem". Chłopiec sportem zajął się, zanim nauczył się mówić. Teraz na siłowni pojawia się regularnie. Wykonuje skomplikowane ćwiczenia, robi szpagaty, pompki na poręczach, pompki z obciążeniem, i tak dalej. Dyktator Czeczenii Ramzan Kadyrow podarował chłopcu wartego 140 tysięcy złotych mercedesa. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Siłą i przymusem można wyprodukować niezłego rzemieślnika, ale nie artystę"

    "Siłą i przymusem można wyprodukować niezłego rzemieślnika, ale nie artystę"

    Kalistenika (ćwiczenia oparte na wykorzystaniu masy ciała - przyp. red.) ma fantastyczne oddziaływanie na organizm. Również u dzieci - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Robert Rutkowski. Psychoterapeuta odniósł się w ten sposób do przypadku pięciolatka, który wykonał ponad 4 tysiące pompek bez żadnej przerwy. - Siłą i przymusem można wyprodukować niezłego rzemieślnika, ale nie artystę - stwierdziła Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy.

    czytaj więcej »
  • Stawka jest dużo większa niż cła i handel. "Twarda granica" może obudzić demony

    Stawka jest dużo większa niż cła i handel. "Twarda granica" może obudzić demony

    Jedna z najbardziej newralgicznych części umowy brexitowej to kwestia granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Obecnie nie ma na niej przejść granicznych, szlabanów, nie ma też ceł. Wszystkim zależy, żeby przejścia graniczne nie wróciły. Ale stawka w tych negocjacjach jest o wiele większa niż kwestie ekonomiczne. Właściwie dopiero wspólna obecność w Unii zakończyła krwawy konflikt, który tę wyspę rozdzierał przez dziesięciolecia.

    czytaj więcej »
  • "Czułam się wszystkiemu winna". Monica Lewinsky ostrzega młode kobiety

    "Czułam się wszystkiemu winna". Monica Lewinsky ostrzega młode kobiety

    Ta historia mogła zakończyć prezydenturę Billa Clintona. Bez wątpienia był to najsłynniejszy romans w historii Stanów Zjednoczonych. Bardzo niewiele brakowało, by doszło do impeachmentu. O tych wydarzeniach w 20-godzinnym wywiadzie telewizyjnym opowiedziała bohaterka tej historii, Monica Lewinsky. Opowiedziała o śledztwie, o poczuciu winy, ale też o tym, jak to się stało, że pokochała prezydenta USA. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Listopadowe zbiory truskawek w Europie Środkowej. "Skutki zmian klimatu"

    Listopadowe zbiory truskawek w Europie Środkowej. "Skutki zmian klimatu"

    Namacalny dowód na to, że klimat się zmienia. Listopadowych truskawek do tej pory nie widzieliśmy, na pewno nie w naszej części Europy. Listopadowymi zbiorami mogą się pochwalić Węgrzy, Niemcy i Słowacy. Okazuje się, że i w Polsce truskawki w listopadzie są możliwe. Truskawki wspaniałe, tylko czy na pewno powinniśmy się cieszyć? Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Zniknięcie małej surykatki postawiło zoo na nogi. Została porwana "z miłości"

    Zniknięcie małej surykatki postawiło zoo na nogi. Została porwana "z miłości"

    Przestępstwo z miłości. Z australijskiego zoo pewnego dnia zginęła młoda surykatka. Pracownicy byli przekonani, że zaatakował ją jakiś drapieżny ptak. Okazało się jednak, że została porwana przez 23-letniego mężczyznę. Jesse Ray Hooker twierdzi, że po prostu zakochał się w tym stworzeniu i musiał je mieć. Teraz przeprasza pracowników zoo. Surykatka wróciła na wybieg, a on musi zapłacić grzywnę. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Był oskarżony o gwałt, został uniewinniony. W sądzie pokazano majtki ofiary

    Był oskarżony o gwałt, został uniewinniony. W sądzie pokazano majtki ofiary

    Szokujący proces o gwałt i jeszcze bardziej szokujący argument użyty w obronie. 27-latek zaprezentował bieliznę, którą miała na sobie jego ofiara. Jego zdaniem koronkowa bielizna sprowokowała go i nie można mieć do niego pretensji o to, co zrobił nieletniej dziewczynie. Choć początkowo wydawało się to niewyobrażalne, to okazało się, że ta linia obrony była skuteczna. Został uniewinniony.

    czytaj więcej »
  • "Najbardziej żenująca postać w całej tej sytuacji to pani prawnik"

    "Najbardziej żenująca postać w całej tej sytuacji to pani prawnik"

    - Dla mnie najbardziej żenująca postać w całej tej sytuacji to pani prawnik - mówiła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS psychoterapeutka Tatiana Mindewicz-Puacz, komentując głośny proces w Irlandii, w którym został uniewinniony mężczyzna oskarżony o gwałt. Jednym z argumentów obrony było to, że ofiara miała koronkową bieliznę. Taki argument wysunęła jego prawniczka. - Po prostu jesteś głupi, jeśli tak uważasz - stwierdził drugi gość programu, psycholog Andrzej Komorowski.

    czytaj więcej »
tvnpix