Fakty o Świecie

Rekordowa liczba kobiet kandyduje do Kongresu. "Najwyższy czas"

Niemal 300 kobiet ubiegać się będzie 6 listopada o miejsce w Kongresie USA. To absolutny rekord w historii Stanów Zjednoczonych.

Oglądaj "Fakty o Świecie" od poniedziałku do piątku o 20:20 w TVN24 BiS

Ich spoty wyborcze tworzone są z ogromnym rozmachem. Kandydatki do Kongresu USA chwalą się swoimi osiągnięciami.

- To ja. MJ Hegar. Weteranka amerykańskich sił powietrznych i matka. Te drzwi za mną to element mojego helikoptera. Tylko tyle zostało z maszyny, którą leciałam tamtego dnia - mówi w swoim spocie MJ Hegar, kandydatka do Izby Reprezentantów z Teksasu.

Mocno podkreślają, że są kobietami i pragną służyć ojczyźnie. Mają zamiar walczyć z uprzedzaniami, dyskryminacją i nic nie powstrzyma ich przed tym, by zasiąść w Kongresie. Tak licznie jak nigdy wcześniej, i to z obu głównych partii politycznych.

Karawana migrantów dotarła do stolicy Meksyku. Celem pozostają Stany Zjednoczone

Pierwsza grupa migrantów z Ameryki Środkowej, zmierzających od kilku tygodni w kierunku USA, dotarła w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego do stolicy Meksyku. Na jednym ze stadionów w mieście Meksyk zorganizowano czasowe schronienie...

Rekordowa liczba kobiet

- Tak jak nasz prezydent jestem zmęczona poprawnością polityczną. Jestem pilotem i mówię jak jeden z nich - mówi kandydatka do Senatu z Arizony Martha McSally.

- Kobiety w biznesie nie zawsze są szanowane. Ukończyłam studia MBA, utworzyłam setki miejsc pracy, ale ciągle doświadczam przeszkód - mówi kandydatka do Izby Reprezentantów z Michigan Lena Epstein.

Te kobiety już czują się jak zwyciężczynie, bo nigdy wcześniej na listach wyborczych nie było ich aż tyle. Na mandat w Senacie lub w Izbie Reprezentantów liczy niemal 300 kobiet. Zdecydowana większość z nich, bo 75 procent, reprezentuje Partię Demokratyczną.

- To niesamowite, jak bardzo się wspieramy. Przechodzimy przez to samo, miło czuć taką kobiecą solidarność - mówi Jennifer Wexton, kandydatka do Izby Reprezentantów z Wirginii. - Najwyższy czas - uważa Mary Gay Scanlon, kandydatka do Izby Reprezentantów z Pensylwanii.

Efekt przesłuchań?

Tak liczna reprezentacja kobiet na amerykańskich listach wyborczych w tym roku to odzwierciedlenie społecznych nastrojów - efekt ruchów #metoo i Time's Up, efekt niedawnego przesłuchania w Senacie sędziego Bretta Kavanaugh, który został pomówiony o molestowanie seksualne, ale i tak został powołany do Sądu Najwyższego.

- Ruch #metoo jest ogromny. Po obejrzeniu przesłuchania Bretta Kavanaugh dotarło do mnie, że ludziom zupełnie nie zależy, że tkwimy ciągle w starym systemie - mówi Lauren Branigan, studentka z Nowego Jorku. - Najważniejsza dla mnie, to walka o prawa kobiet. Jako mężczyzna czuję, że nie mogę po prostu siedzieć i twierdzić, że ten problem mnie nie dotyczy - dodaje inny nowojorski student Harry Winlock.

Tegoroczne wybory przypominają te z 1992 roku, które przyniosły tak zwaną różową falę. W Kongresie pierwszy raz kobiety stanowiły wtedy tak liczną - 10-procentową - reprezentację. Ich motywacja była podobna. Rok wcześniej prawniczka Anita Hill oskarżyła o molestowanie seksualne kandydata do Sądu Najwyższego Clarence'a Thomasa. Przesłuchanie ich przed senacką komisją przelało czarę goryczy.

- Byłyśmy oburzone tym jak Anita Hill została potraktowana przez komisję, która składała się wyłącznie z mężczyzn. Byłyśmy wtedy zmotywowane, by kandydować tak licznie, jak nigdy wcześniej - wspomina Barbara Mikulski, była senator z Partii Demokratycznej.

- Byłam wtedy w domu. Oglądałam to przesłuchanie. Powtarzałam, że nikt nie pyta, o co ja bym pytała, gdybym tam siedziała i przesłuchiwała Clarence'a Thomasa. Potem oświadczyłam znajomym, że zamierzam kandydować do Senatu. Wytłumaczyłam im, dlaczego. Jak inaczej cokolwiek zmienić, jeśli nie masz głosu? - wspomina Patty Murray, była senator z Partii Demokratycznej.

Kavanaugh zadebiutował w Sądzie Najwyższym. Przed budynkiem protesty

Brett Kavanaugh, drugi po Neilu Gorsuchu nominowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa sędzia Sądu Najwyższego, zadebiutował we wtorek na ławie sędziowskiej. Kavanough został zaprzysiężony na 114. sędziego w historii Sądu Najwyższego w...

Społeczne oczekiwania

Republikanie i demokraci musieli umieścić kobiety na listach wyborczych nie tylko dla idei, ale także z powodu oczekiwań wyborców. Uniwersytet Harvarda szacuje, że do urn 6 listopada pójdzie rekordowa liczba młodych osób, a dla sporej części z nich jedną z najważniejszych kwestii mają być właśnie prawa kobiet.

- To wspaniałe patrzeć na ten wielki ruch. Jestem oszołomiona spotami, tym, co widzę w internecie. Nie mogę się doczekać dnia wyborów, dnia, w którym dostaniemy się tak licznie do Kongresu. Będę krzyczeć "Hurra" - cieszy się Barbara Mikulski.

- Kluczowe jest, co stanie się po 2018 roku, czyli po tak zwanym roku kobiet. Co pokażą kolejne wybory. Co zobaczymy w 2020 roku - dodaje Betsy Fischer Martin, dyrektor Instytutu Kobiet i Polityki w American University.

Bo najbliższe wybory mają być dopiero przedsmakiem prawdziwej kobiecej rewolucji w amerykańskiej polityce.

Autor: Justyna Zuber / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Dla nich Zachód to Polska. "Żaden z kandydatów mnie nie przekonuje na 100 procent"

    Dla nich Zachód to Polska. "Żaden z kandydatów mnie nie przekonuje na 100 procent"

    Ukraińcy mieszkający w Polsce pilnie śledzą wybory prezydenckie w ich ojczyźnie. Na kogo oni zagłosują i czym będą się kierować? Dla młodych istotne są trzy kluczowe sprawy: by Ukraina dawała takie możliwości, że można będzie tam wrócić i godnie żyć, by zakończyła się wojna na wschodzie kraju, by dalej zbliżać się do Unii Europejskiej oraz NATO. Wybór mają trudny - z obecnego prezydenta nie są zadowoleni, a czar jego rywala prysł. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • W Irlandii Północnej zginęła dziennikarka. Oto rodzi się "nowa IRA"

    W Irlandii Północnej zginęła dziennikarka. Oto rodzi się "nowa IRA"

    Londonderry to drugie pod względem liczby mieszkańców miasto w Irlandii Północnej. Są w nim bardzo aktywni Republikanie, czyli zwolennicy zjednoczenia Irlandii. Policjanci szukali broni i ładunków wybuchowych w jednym z domów. Zostali zaatakowani petardami i koktajlami Mołotowa. W trakcie zamieszek jeden z zamaskowanych mężczyzn zaczął strzelać - kula trafiła w głowę Lyrę McKee. 29-letnia dziennikarka zmarła w szpitalu. Policja uważa, że za atakiem stoi organizacja określająca się jako Nowa IRA. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Nie potrafimy odpowiedzieć dzieciom, co się z nimi stanie gdy skończą 18 lat". Problem brytyjskich rodzin zastępczych

    "Nie potrafimy odpowiedzieć dzieciom, co się z nimi stanie gdy skończą 18 lat". Problem brytyjskich rodzin zastępczych

    Po brexicie tysiące europejskich dzieci mogą znaleźć się w ogromnych tarapatach. Chodzi o te, które znajdują się w brytyjskim systemie opieki zastępczej - choćby w rodzinach zastępczych - ale nie są obywatelami Wielkiej Brytanii. Istnieje obawa, że z powodu braku odpowiednich dokumentów po brexicie ich status będzie nieokreślony. W efekcie mogą zostać pozbawione prawa dostępu do opieki zdrowotnej lub edukacji. Jedyną receptą może być przyznanie im brytyjskiego obywatelstwa. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Holendrzy chcą zatrudnić wolontariuszy, by chronili tulipany przed turystami

    Holendrzy chcą zatrudnić wolontariuszy, by chronili tulipany przed turystami

    Słynne holenderskie tulipany są zagrożone. Szkodnik ma dwie nogi, dwie ręce i głowę, z której nie korzysta - chodzi bowiem o człowieka, który te piękne kwiaty zadeptuje. Szkodnik pochodzi z zagranicy, bo największe straty powodują turyści. Organizacja zrzeszająca holenderskich rolników poszukuje wolontariuszy do ochrony kwiatów. Ich zadaniem miałoby być informowanie turystów o wyznaczonych ścieżkach i zakazie deptania roślin. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Jan Piekło: Poroszenko był niezłym prezydentem

    Jan Piekło: Poroszenko był niezłym prezydentem

    - Rzeczywiście, to nie jest tak, że Poroszenko przegrał tą debatę. On się dostosował właściwie do warunków Zełenskiego - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Jan Piekło, były ambasador Polski na Ukrainie. - Trzeba powiedzieć zupełnie uczciwie, że prezydentem Poroszenko był niezłym - dodał. Jego zdaniem nie ma odwrotu od zwrotu Ukrainy ku zachodowi.

    czytaj więcej »
  • Przemysław Biskup: napięcie na Wyspach stale eskaluje

    Przemysław Biskup: napięcie na Wyspach stale eskaluje

    - Sytuacja stale eskaluje. Również z powodu, powiedziałbym, pewnej nieudolności polityków amerykańskich, brytyjskich - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Przemysław Biskup, ekspert od spraw związanych z Wielką Brytanią z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Uważa on też, że z powodu napięcia na Wyspach brexit może się jeszcze bardziej skomplikować.

    czytaj więcej »
  • Wyjątkowa kampania na Ukrainie. Urzędujący prezydent kontra prezydent z serialu

    Wyjątkowa kampania na Ukrainie. Urzędujący prezydent kontra prezydent z serialu

    Określenie "dziwna kampania" jest wyjątkowo delikatne. Kandydaci, na ostatniej prostej, robili badania krwi i testy lekarskie, sugerując, że rywal to narkoman albo alkoholik. Umawiali się na debatę, ale jeden z nich nie przyszedł. A zwieńczeniem tego wszystkiego ma być debata na stadionie olimpijskim, podczas której zwolennicy obu panów będą zajmować osobne sektory i przy okazji będą oglądać występy muzyczne i kabaretowe. Starcie Petro Poroszenko - Wołodymyr Zełenski, gdzie stawką jest prezydentura Ukrainy, w niedzielę.

    czytaj więcej »
  • Grecja domaga się reparacji wojennych od Niemiec

    Grecja domaga się reparacji wojennych od Niemiec

    Grecja domaga się reparacji wojennych od Niemiec za straty poniesione podczas drugiej wojny światowej. Decyzję w tej sprawie podjął parlament i na jej mocy Ateny będą podejmować wszelkie działania - prawne i dyplomatyczne - by, jak mówi premier, spełnić swoje historyczne i moralne zobowiązanie w postaci wyegzekwowania roszczeń. Jak wysokich? Kilka lat temu Grecja oszacowała je na 300 miliardów euro. Ale w oczach Niemiec - temat jest zamknięty i nic nie wskazuje na to, by Berlin chciał wznowić rozmowy. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Kierowca stracił kontrolę, autokar jechał coraz szybciej". Nie żyje 29 osób

    "Kierowca stracił kontrolę, autokar jechał coraz szybciej". Nie żyje 29 osób

    29 osób nie żyje, 28 zostało rannych - stan kilkorga z nich jest krytyczny. To skutek wypadku autokaru na Maderze. Ofiary śmiertelne to turyści z Niemiec. Trwa śledztwo, aby wyjaśnić, dlaczego doszło do tego wypadku. Wiadomo tylko, że autokar wypadł ze stromej drogi i runął kilka metrów w stronę zabudowań, kilka razy koziołkując. Według lokalnych mediów kierowca był doświadczony, a nawierzchnia sucha. Są doniesienia o możliwej awarii hamulców. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
tvnpix