Fakty o Świecie

Maluch ze smartfonem? Nowe badania nie pozostawiają wątpliwości: to błąd

Dzieciom, które spędzają zbyt dużo czasu przed ekranami smartfonów, tabletów lub telewizorów, grozi uszkodzenie struktury mózgu. Tak wynika z badania Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego na temat wpływu technologii na przedszkolaki. Mogą mieć one problemy z mówieniem, myśleniem lub czytaniem. Autorzy badań mają nadzieję, że rodzice będą lepiej kontrolować, ile czasu ze smartfonem lub tabletem spędzają ich maluchy. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Chińczycy zapowiadają premierę składanego smartfona. Nie jest tani

Firma Huawei zapowiedziała w środę, że chińska premiera składanego telefonu Mate X odbędzie się...

Wystarczy delikatnie dotknąć ekranu, by połączyć kolorowe kropeczki, poruszyć ekranem, by pojeździć autobusem lub dotknąć wyświetlanego przedmiotu, by poznać nowe słówka. Oczywiście pod warunkiem, że umie się już czytać, a przynajmniej mówić. Można też pograć z kolegami lub pooglądać kreskówki. Do wyboru, do koloru. Zawsze można robić coś nowego, a możliwości są nieograniczone.  Coraz częściej okazuje się, że każda z nich jest o wiele ciekawsza od zwykłego pluszaka.

- Dziecko bardzo szybko przechodzi z jednego poziomu na drugi albo czasami po prostu ogląda jakieś filmiki i ono nie ma żadnego wysiłku - tłumaczy Magdalena Chorzewska, psycholog.

- Jest bardzo intensywnie stymulowane różnorodnymi bodźcami i to jednocześnie dźwiękiem, obrazem, który w dodatku jest dynamicznie ruchomy - mówi doktor Anetta Pereświet-Sołtan, psycholog z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

Taka forma zabawy ma negatywny wpływ na rozwój istoty białej mózgu. To jedna z dwóch podstawowych składowych ludzkiego układu nerwowego. Odpowiada między innymi za procesy myślowe i poznawcze, a także za naukę mowy, pisania i czytania.

- Skutkuje to nieprawidłowym rozwojem mózgu, nieprawidłowymi połączeniami mózgowymi i w konsekwencji zaburzeniami w rozwoju intelektualnym dziecka - wyjaśnia Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny.

Mózg rozwija się najintensywniej do piątego roku życia. Do jego rozwoju dziecko potrzebuje doświadczania świata wszystkimi zmysłami. Zobaczyć, poczuć, usłyszeć, dotknąć.

- Czy to puzzle, czy klocki, one rozwijają motorykę małą. Dziecko może dotykać, rozbudza to też wyobraźnię przestrzenną. Dziecko buduje coś, myśli o tym, jak będzie wyglądał kształt, uczy się - wyjaśnia Magdalena Chorzewska.

- Rozwijają mózg i te struktury mózgu, które nie będą rozwijane wtedy, kiedy dziecko jest tylko biernym odbiorcą - dodaje doktor Anetta Pereświet-Sołtan.

Warto dać dobry i zdrowy przykład

Uzależnienie, które dotyka dzieci. Leczenie może trwać latami

Coraz więcej dzieci zanurza się w wirtualny świat tak bardzo, że przestaje dostrzegać ten realny....

Jak wynika z badań - dzieci w wieku od 3 do 5 lat, które oglądały telewizję, korzystały ze smartfona czy tabletu ponad godzinę dziennie, problemów mają całą listę. Na niej pojawia się bezsenność, zaburzenia koncentracji i uwagi, negatywny wpływ na zdolność do nauki, zmiana relacji na linii rodzic-dziecko czy też agresja.

- Ta agresja pojawia się w momencie, kiedy dziecku jest zabierana rzecz, która sprawia mu jakąś przyjemność. Bo to jest przyjemne dla dziecka, kiedy ono sobie ogląda bajkę albo kiedy gra - tłumaczy Magdalena Chorzewska.

- W tym momencie również możemy spodziewać się objawów odstawiennych - dodaje doktor Iwona Sarzyńska-Długosz z ośrodka Terapii Neurologicznej Samodzielni.

Poza tym gry na wyświetlaczu nie uczą kontroli, emocji i zdrowej rywalizacji, nie wymagają kontaktu z rodzicami czy rówieśnikami, a mózg dziecka potrzebuje także takich doświadczeń. Ani telewizja, ani komputery nie zastąpią mu tego.

- Możemy coś razem z dzieckiem obejrzeć, później o tym porozmawiać, opowiedzieć sobie o tym, co zobaczyliśmy, przeżyć to wspólnie. Zachęcam wszystkich, żeby odkładali telefony podczas posiłków, żeby odkładali telefony po wejściu do domu, żeby wyznaczali czas korzystania z telefonu - apeluje Magdalena Chorzewska.

Warto dać dziecku dobry i zdrowy przykład i czasem po prostu sięgnąć po stare sprawdzone klocki lub ulubioną książkę.

Autor: Milena Bobrowska / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
kubat
kubat

To wszystko doskonale wiedzą naukowcy i psychologowie, tylko nijak nie potrafią zrozumieć rodzice. Posadzenie dzieciaka przed telewizorem, tabletem czy ze smartfonem w ręku, zapewnia tym rodzicom cały dzień spokoju świętego. Mówieniu to o czasie dłuższym niż jedna godzina jest po prostu żartem, bo mówienie o 10 godzinach nie było by rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Anniewu46
      Anniewu46

      Zastanawiam się, co zrobić, by uświadomić rodziców... Powinno się o tym uczyć chociażby w szkołach rodzenia i na zebraniach z rodzicami w żłobkach i przedszkolach

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          JackPlacki
          JackPlacki

          Ja mam uszkodzenie struktury mózgu, jak oglądam TVP.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              ziolko
              ziolko

              ewolucja być musi

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  • "Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania"

                    "Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania"

                    Współżycie z zarazą jako stałym zagrożeniem, dzięki włoskiej literaturze, jest we Włoszech bardziej obecne - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS italianista Leszek Kazana, przytaczając przykład "Dekamerona", czyli zbioru 100 nowel Giovanniego Boccaccia, które opowiadają o czasach czarnej śmierci. - Gdyby się stało na przykład to, co się stało we Włoszech, (...) to się wtedy przekonamy, czy mamy wystarczająco (zasobów do radzenia sobie z epidemią - przyp. red.) - ocenił drugi gość programu, ekspert ds. bezpieczeństwa z Collegium Civitas, Krzysztof Liedel. - Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania - dodał.

                    czytaj więcej »
                  • Stworzenie szczepionki potrwa "co najmniej dziewięć miesięcy"

                    Stworzenie szczepionki potrwa "co najmniej dziewięć miesięcy"

                    Zanim ona (szczepionka - przyp. red.) pojawi się na rynku, to jest co najmniej dziewięć miesięcy, nawet półtora roku, żeby była realnie dopracowana - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr hab. n med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Odniósł się w ten sposób do procesu opracowania szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2. Jednocześnie zwrócił uwagę, że wirus powoduje łagodne zakażenie - śmiertelność w grupach wiekowych do 9 roku życia to jest 0,1 procent, do 29 roku życia to 0,2 procent. Ta śmiertelność jest podwyższona w przypadku seniorów. - 80 procent przebiegu tej infekcji jest łagodna - stwierdził drugi gość programu, doktor Łukasz Durajski, lekarz medycyny podróży. - To co, teraz należy do instytucji państwowych, to jest przygotowanie się na ewentualność zwiększenia intensywności diagnostyki - podkreślił.

                    czytaj więcej »
                  • "Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni"

                    "Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni"

                    - Do świadomości opinii publicznej przedostaje się informacja, że ta choroba sama w sobie nie jest specjalnie groźna - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Moszyński, korespondent "Gazety Wyborczej" we Francji, komentując nastroje w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. - Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni - ocenił. - We Włoszech ciężko jest cokolwiek kupić. Zaczyna się to robić uciążliwe - powiedziała Dorota Kozakiewicz-Kłosowska, dziennikarka dwujęzycznego włosko-polskiego magazynu "Gazzetta Italia" i drugi gość programu. - Obawiam się, że nastroje są kiepskie - dodała.

                    czytaj więcej »
                  • Jak minimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem? Zalecenia WHO

                    Jak minimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem? Zalecenia WHO

                    Jest pierwszy przypadek koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce. Eksperci proszą, by nie panikować i zaznaczają, jak istotne jest przestrzeganie dość prostych zasad, które pozwalają zminimalizować ryzyko. Światowa Organizacjia Zdrowia przekazała kluczowe informacje na temat wirusa. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • "Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną"

                    "Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną"

                    Przy takim stopniu zaawansowania choroby i zagrożenia niewątpliwie taka ustawa jest potrzebna. Natomiast będzie budziła ona wiele kontrowersji - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Tomasz Wiliński, adwokat z kancelarii Wiliński Legal. Skomentował w ten sposób przyjęcie przez Sejm ustawy dotyczącej szczególnych rozwiązań związanych z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa SARS-CoV-2. Jak zauważył Wileński, w chwili zastosowania przepisów ustawy wyłączone zostaną obowiązujące przepisy. - Nie będzie obowiązywała ustawa planistyczna, prawo budowlane, czy ustawa dotycząca obiektów zdrowia - podkreślił. - Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną, objęcie strefy zero oraz strefy oddziaływania. Mają być wyszczególnione konkretne obszary po to, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby - zwróciła z kolei uwagę Zofia Gałązka, radca prawny z grupy prawnej Togatus.

                    czytaj więcej »
                  • "Chiny zastosowały radykalne środki"

                    "Chiny zastosowały radykalne środki"

                    Koronawirus przemieszcza się po świecie. W wielu miastach odnotowuje się nowe przypadki zakażeń. - Chiny zastosowały radykalne środki - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Radosław Pyffel, kierownik studiów biznes chiński na Akademii Leona Koźmińskiego, komentując fakt, że w Chinach liczba nowych zakażeń SARS-CoV-2 zaczęła spadać. - Medycyna mocno czeka na wygaszenia, tak jak to było w przypadku dwóch poprzednich epidemii: SARS i MERS. One też naturalnie wygasły - zwrócił uwagę doktor Łukasz Durajski, pediatra i lekarz medycyny podróży.

                    czytaj więcej »
                  • "W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni"

                    "W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni"

                    To jest kwestia godzin, dni. Siłą rzeczy jest to niemożliwe, żebyśmy pozostali w takiej izolacji - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch na temat sytuacji w Europie w związku z koronawirusem SARS-CoV-2. - W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni, żeby się do tego (pojawienia się koronawirusa - przyp. red.) przygotować - dodał.

                    czytaj więcej »
                  • "Wiedział, jak bić, żeby nie było widać śladów"

                    "Wiedział, jak bić, żeby nie było widać śladów"

                    To jeden z największych koszmarów, jaki może się w życiu przydarzyć. Najbliższa osoba, mąż, brat, a czasem ojciec, okazuje się okrutnym oprawcą. Czasem przez długie lata z tego koszmaru nie udaje się wyrwać. Reporterka "Faktów o Świecie" TVN24 BiS rozmawiała z kobietą, której się to udało. Cały reportaż w sobotę w TVN24BiS w programie "Epicentrum".

                    czytaj więcej »
                  • Wyborcze emocje w USA. Relacja z wiecu Berniego Sandersa

                    Wyborcze emocje w USA. Relacja z wiecu Berniego Sandersa

                    Ma 78 lat i jest najstarszą osobą, która w tym roku ubiega się o prezydenturę. Bernie Sanders - uwielbiany przez młodych, znienawidzony przez konserwatystów - wzbudza w Stanach Zjednoczonych skrajne emocje. Polityk jest najbliższy uzyskania nominacji Partii Demokratycznej w wyścigu przeciwko Donaldowi Trumpowi. W Richmond w stanie Wirginia ma rozpocząć się wiec wyborczy Sandersa. Reporter "Faktów" TVN Marcin Wrona rozmawiał przed wiecem Sandersa w Richmond w stanie w Wirginia z amerykańską młodzieżą na temat fenomenu tego polityka. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • Dezinformacje w sprawie koronawirusa. "Musimy korzystać z tych źródeł, które mają dobrą markę"

                    Dezinformacje w sprawie koronawirusa. "Musimy korzystać z tych źródeł, które mają dobrą markę"

                    Nadmiar nieprawdziwych informacji na temat w mediach społecznościowych jest ogromny. Jak się zorientować, że mamy do czynienia z dezinformacją - Jeśli w różnych językach pojawiają się te same wpisy, to już jest to wskazówka, że to może być celowa manipulacja. Podobnie, jeśli w tym samym momencie powstały różne konta, które nie mają wcześniejszej historii - wyjaśniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Beata Biel z portalu Konkret24. - Jednak najwięcej jest takich użytkowników, którzy ze strachu zaczynają pisać lub powielać jakieś informacje wynikające z niedoinformowania - dodała/ Drugi gość programu zauważył, że problem rozpowszechniania fałszywych informacji jest globalny. - Ta manipulacja może dotyczyć treści, kontekstu i wielu innych aspektów - mówił Krzysztof Liedel z Collegium Civitas.

                    czytaj więcej »
                  tvnpix