Fakty o Świecie

Jego zbrodnie wstrząsnęły całym światem. "Potwór z Charleroi" wyjdzie na wolność?

Był taki czas w Europie, że to właśnie jego nazwisko było synonimem najgorszego zbrodniarza. Skazany na dożywocie Marc Dutroux - morderca, gwałciciel i pedofil - ubiega się o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Jego obrońcy odnieśli sukces - sąd zgodził się na ponowne przebadanie kryminalisty. Do uwolnienia Belga jeszcze długa droga, ale to pierwszy krok w tym kierunku. Niedawno warunkowo zwolniono jego wspólnika.

"Dzieciak jest do przejęcia". Oferował pomoc w porwaniach dzieci, był bezkarny

Sebastian J. oferował w internecie usługę pomocy w rodzicielskich porwaniach. Mimo że takie...

Oglądaj "Fakty o Świecie" od poniedziałku do piątku o 20:20 w TVN24 BiS.

Odrażające zbrodnie dokonane przez Marca Dutroux wstrząsnęły w latach 90. całym światem. Mężczyzna porwał i zgwałcił sześć dziewczynek, dwie z nich zamordował, kolejne dwie torturował i zagłodził na śmierć, dwie uratowała policja.

Belgowie nazwali go "Potworem z Charleroi". Popularne w Belgii nazwisko Dutroux stało się symbolem odrażających zbrodni do tego stopnia, że noszący je ludzie zmieniali je na inne.

Mężczyzna został aresztowany w 1996 roku. Został skazany na dożywocie. Belgowie boją się, że niedługo może jednak wyjść na wolność.

- Gwałciciele się nie zmieniają. Mogą znowu to robić. Robią to, a my mamy później wyrzuty sumienia, że ich wypuściliśmy. To podwójna zbrodnia. To są chorzy ludzie - mówi jedna z Belgijek pytanych o sprawę.

Dobrane towarzystwo

Strach Belgów nie jest bezpodstawny. Ponad miesiąc temu w ramach zwolnienia warunkowego (po 23 latach w więzieniu) wyszedł na wolność wspólnik Dutroux, Michel Lelievre. Żona Dutroux, skazana na 30 lat więzienia za to, że pomagała mu w zbrodniach, w 2012 roku została z niego zwolniona (po 16 latach w więzieniu), by resztę kary odsiedzieć w odizolowanym od świata klasztorze.

Sam Marc Dutroux w świetle belgijskiego prawa o przedterminowe zwolnienie może ubiegać się od 2013 roku. Już raz sąd odrzucił taki wniosek, ale prawnicy zbrodniarza nie poddają się.

- On wie, że jego wspólnik wyszedł na wolność. Dowiedział się o tym z telewizji. Pozostaje w absolutnej izolacji. Widuje się tylko ze mną i z więziennym kapelanem - tłumaczy prawnik Marca Dutroux, Bruno Dayez.

Pedofil był zbyt chory, by przebywać w więzieniu. Na wolności miał skrzywdzić dziecko. Ruszył proces

Przed Sądem Rejonowym w Świdnicy ruszył proces pedofila oskarżonego o molestowania pięciolatka....

W poniedziałek prawnicy mogli odtrąbić sukces. Sąd nie odrzucił wniosku o ponowne zbadanie więźnia. To otwiera furtkę do jego zwolnienia. Zespół ekspercki ma ponownie stworzyć profil psychologiczny Dutroux. Na jego podstawie w przyszłym roku sąd będzie musiał wydać decyzję.

- Rozmawiam z nim od trzech i pół roku. On pokazuje emocje, wykazuje zdolność do refleksji i dialogu - mówi prawnik Marca Dutroux.

Przed laty psychologowie określi Dutroux jako "prawdziwego psychopatę, którego cechuje perwersja narcystyczna".

Obawy Belgów

Przeciwnicy przedterminowego zwolnienia zbrodniarza przypominają, że Dutorux dokonał swoich najgorszych zbrodni po tym, jak został zwolniony z więzienia za dobre sprawowanie. W latach 80. został skazany za porwania i gwałty na nieletnich. Odsiedział ledwie trzy z 13 lat, na które został skazany.

Jego zbrodnie z lat 90. doprowadziły do największych protestów w historii Belgii, które wymusiły reformę wymiaru sprawiedliwości. Do dziś co roku Belgowie upamiętniają ofiary Dutroux.

- To mogło spotkać każdego. Musimy bardziej uważać na nasze dzieci. Rodzice powinni patrzeć na nie zamiast w swoje telefony - ocenia jedna z Belgijek.

Podczas procesu Marc Dutroux utrzymywał, że był jedynie ogniwem we wpływowej międzynarodowej szajce pedofilskiej. Do dziś nie wiadomo, czy mówił prawdę.

Autor: Jakub Loska / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
kaskozorzec
kaskozorzec

Dożywocie zostało wprowadzone jako ALTERNATYWA do kary śmierci -czyli eliminacja danego osobnika ze społeczeństwa. Więc w jaki sposób przedterminowe zwolnienie ma się do kary śmierci? Takie przedterminowe bezprawne zwolnienia podważają sens dożywocia i sprawiają że system prawny jednak powinien wrócić do kary śmierci aby podstawowy rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Marekpgvr
      Marekpgvr

      Prosta sprawa, na całym świecie a przynajmniej w europie powinni gwałcicielom amputować genitalia, będzie pewność, że po wyjściu nie powtórzą zbrodni. Oczywiście tylko w przypadku 100% pewności, że to właściwa osoba jest oskarżona.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          michal701

          Dlaczego w Polsce tak jak w Brukseli nie podaje się do publicznej wiadomości imienia nazwiska i zdjęcia osób skazanych za no jakieś drastyczne czyny? Żyjemy w Uni to chyba przepisy powinny być podobne

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              PrawdaMiedzyOczy
              PrawdaMiedzyOczy

              Chwila. Za każdą zbrodnie dożywocie. To ile można skrócić? Nic.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  • "Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania"

                    "Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania"

                    Współżycie z zarazą jako stałym zagrożeniem, dzięki włoskiej literaturze, jest we Włoszech bardziej obecne - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS italianista Leszek Kazana, przytaczając przykład "Dekamerona", czyli zbioru 100 nowel Giovanniego Boccaccia, które opowiadają o czasach czarnej śmierci. - Gdyby się stało na przykład to, co się stało we Włoszech, (...) to się wtedy przekonamy, czy mamy wystarczająco (zasobów do radzenia sobie z epidemią - przyp. red.) - ocenił drugi gość programu, ekspert ds. bezpieczeństwa z Collegium Civitas, Krzysztof Liedel. - Doświadczenie służb włoskich w zarządzaniu kryzysem jest czymś do wykorzystania - dodał.

                    czytaj więcej »
                  • Stworzenie szczepionki potrwa "co najmniej dziewięć miesięcy"

                    Stworzenie szczepionki potrwa "co najmniej dziewięć miesięcy"

                    Zanim ona (szczepionka - przyp. red.) pojawi się na rynku, to jest co najmniej dziewięć miesięcy, nawet półtora roku, żeby była realnie dopracowana - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS dr hab. n med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Odniósł się w ten sposób do procesu opracowania szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2. Jednocześnie zwrócił uwagę, że wirus powoduje łagodne zakażenie - śmiertelność w grupach wiekowych do 9 roku życia to jest 0,1 procent, do 29 roku życia to 0,2 procent. Ta śmiertelność jest podwyższona w przypadku seniorów. - 80 procent przebiegu tej infekcji jest łagodna - stwierdził drugi gość programu, doktor Łukasz Durajski, lekarz medycyny podróży. - To co, teraz należy do instytucji państwowych, to jest przygotowanie się na ewentualność zwiększenia intensywności diagnostyki - podkreślił.

                    czytaj więcej »
                  • "Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni"

                    "Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni"

                    - Do świadomości opinii publicznej przedostaje się informacja, że ta choroba sama w sobie nie jest specjalnie groźna - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Piotr Moszyński, korespondent "Gazety Wyborczej" we Francji, komentując nastroje w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. - Im bardziej rozwija się epidemia, tym mniej Francuzi są nią zaniepokojeni - ocenił. - We Włoszech ciężko jest cokolwiek kupić. Zaczyna się to robić uciążliwe - powiedziała Dorota Kozakiewicz-Kłosowska, dziennikarka dwujęzycznego włosko-polskiego magazynu "Gazzetta Italia" i drugi gość programu. - Obawiam się, że nastroje są kiepskie - dodała.

                    czytaj więcej »
                  • Jak minimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem? Zalecenia WHO

                    Jak minimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem? Zalecenia WHO

                    Jest pierwszy przypadek koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce. Eksperci proszą, by nie panikować i zaznaczają, jak istotne jest przestrzeganie dość prostych zasad, które pozwalają zminimalizować ryzyko. Światowa Organizacjia Zdrowia przekazała kluczowe informacje na temat wirusa. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • "Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną"

                    "Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną"

                    Przy takim stopniu zaawansowania choroby i zagrożenia niewątpliwie taka ustawa jest potrzebna. Natomiast będzie budziła ona wiele kontrowersji - stwierdził w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Tomasz Wiliński, adwokat z kancelarii Wiliński Legal. Skomentował w ten sposób przyjęcie przez Sejm ustawy dotyczącej szczególnych rozwiązań związanych z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa SARS-CoV-2. Jak zauważył Wileński, w chwili zastosowania przepisów ustawy wyłączone zostaną obowiązujące przepisy. - Nie będzie obowiązywała ustawa planistyczna, prawo budowlane, czy ustawa dotycząca obiektów zdrowia - podkreślił. - Przepisy specustawy mają ułatwić zarządzanie kwarantanną, objęcie strefy zero oraz strefy oddziaływania. Mają być wyszczególnione konkretne obszary po to, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby - zwróciła z kolei uwagę Zofia Gałązka, radca prawny z grupy prawnej Togatus.

                    czytaj więcej »
                  • "Chiny zastosowały radykalne środki"

                    "Chiny zastosowały radykalne środki"

                    Koronawirus przemieszcza się po świecie. W wielu miastach odnotowuje się nowe przypadki zakażeń. - Chiny zastosowały radykalne środki - ocenił w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Radosław Pyffel, kierownik studiów biznes chiński na Akademii Leona Koźmińskiego, komentując fakt, że w Chinach liczba nowych zakażeń SARS-CoV-2 zaczęła spadać. - Medycyna mocno czeka na wygaszenia, tak jak to było w przypadku dwóch poprzednich epidemii: SARS i MERS. One też naturalnie wygasły - zwrócił uwagę doktor Łukasz Durajski, pediatra i lekarz medycyny podróży.

                    czytaj więcej »
                  • "W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni"

                    "W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni"

                    To jest kwestia godzin, dni. Siłą rzeczy jest to niemożliwe, żebyśmy pozostali w takiej izolacji - powiedział w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch na temat sytuacji w Europie w związku z koronawirusem SARS-CoV-2. - W tym niekorzystnym układzie korzystne jest to, że mamy więcej czasu niż inni, żeby się do tego (pojawienia się koronawirusa - przyp. red.) przygotować - dodał.

                    czytaj więcej »
                  • "Wiedział, jak bić, żeby nie było widać śladów"

                    "Wiedział, jak bić, żeby nie było widać śladów"

                    To jeden z największych koszmarów, jaki może się w życiu przydarzyć. Najbliższa osoba, mąż, brat, a czasem ojciec, okazuje się okrutnym oprawcą. Czasem przez długie lata z tego koszmaru nie udaje się wyrwać. Reporterka "Faktów o Świecie" TVN24 BiS rozmawiała z kobietą, której się to udało. Cały reportaż w sobotę w TVN24BiS w programie "Epicentrum".

                    czytaj więcej »
                  • Wyborcze emocje w USA. Relacja z wiecu Berniego Sandersa

                    Wyborcze emocje w USA. Relacja z wiecu Berniego Sandersa

                    Ma 78 lat i jest najstarszą osobą, która w tym roku ubiega się o prezydenturę. Bernie Sanders - uwielbiany przez młodych, znienawidzony przez konserwatystów - wzbudza w Stanach Zjednoczonych skrajne emocje. Polityk jest najbliższy uzyskania nominacji Partii Demokratycznej w wyścigu przeciwko Donaldowi Trumpowi. W Richmond w stanie Wirginia ma rozpocząć się wiec wyborczy Sandersa. Reporter "Faktów" TVN Marcin Wrona rozmawiał przed wiecem Sandersa w Richmond w stanie w Wirginia z amerykańską młodzieżą na temat fenomenu tego polityka. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

                    czytaj więcej »
                  • Dezinformacje w sprawie koronawirusa. "Musimy korzystać z tych źródeł, które mają dobrą markę"

                    Dezinformacje w sprawie koronawirusa. "Musimy korzystać z tych źródeł, które mają dobrą markę"

                    Nadmiar nieprawdziwych informacji na temat w mediach społecznościowych jest ogromny. Jak się zorientować, że mamy do czynienia z dezinformacją - Jeśli w różnych językach pojawiają się te same wpisy, to już jest to wskazówka, że to może być celowa manipulacja. Podobnie, jeśli w tym samym momencie powstały różne konta, które nie mają wcześniejszej historii - wyjaśniła w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS Beata Biel z portalu Konkret24. - Jednak najwięcej jest takich użytkowników, którzy ze strachu zaczynają pisać lub powielać jakieś informacje wynikające z niedoinformowania - dodała/ Drugi gość programu zauważył, że problem rozpowszechniania fałszywych informacji jest globalny. - Ta manipulacja może dotyczyć treści, kontekstu i wielu innych aspektów - mówił Krzysztof Liedel z Collegium Civitas.

                    czytaj więcej »
                  tvnpix