Fakty o Świecie

Miała dostać pomoc, została wykorzystana. "Nie miałam siły walczyć, gdy mi to robili"

By uciec z Korei Północnej, trzeba albo przekupić pograniczników, albo znaleźć pomoc z zewnątrz. Koreanka z Północy zgodziła się pozyskać cenne informacje dla południowokoreańskich agentów, by pomogli jej uciec z komunistycznego kraju. Została nie tylko szpiegiem, ale i niewolnicą seksualną. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Uciekła z Korei Północnej na Południe za lepszym życiem, ale to, co ją spotkało po przekroczeniu granicy, było koszmarem. Koreanka wyznaje, że ludzie, którzy mieli jej pomóc, miesiącami ją gnębili i gwałcili.

- To były pierwsze osoby, którym zaufałam, które szanowałam i na których polegałam na Południu - opowiada uciekinierka z Korei Północnej.

Mowa o dwóch agentach południowokoreańskiego wywiadu wojskowego. Na służbie opiekowali się północnokoreańskimi zbiegami. Uciekinierka trafiła pod ich opiekę. Zaufała im, bo dali jej pieniądze na utrzymanie i skontaktowali z pozostającym na Północy bratem.

"Spotkała" nieżyjącą córkę w wirtualnej rzeczywistości. Kontrowersyjny projekt z Korei Południowej

Córka Jang zmarła w 2016 roku po nagłej chorobie. Miała zaledwie siedem lat. Teraz, dzięki...

Kobieta w ojczyźnie pracowała w instytucie wojskowym, dlatego była źródłem informacji i oficerowie mieli spotykać się z nią dłużej. To na tych spotkaniach przez półtora roku Koreanka miała być gwałcona. Dwa razy miała zajść w ciążę i zostać zmuszona do aborcji.

- Byłam na siebie zła, bo powinnam była się bronić, nawet nożem. Ale nie miałam siły walczyć, gdy mi to robili - mówi uciekinierka.

Ofiara wyznaje, że chciała się zabić i szukała wsparcia, ale nie miała u kogo, a wojskowi ją zastraszali.

- Nie miałam wiedzy o seksie ani o prawie, ale wiedziałam, że coś jest nie w porządku - tłumaczy Koreanka.

Bagatelizowanie problemu

32-latka utrzymuje, że gdy w końcu złożyła zawiadomienie, śledczy i prokuratura sugerowali, że do wszystkiego doszło za jej zgodą i naciskali, by zrezygnowała z oskarżeń.

Prawnicy oskarżonych i władze odmawiają komentarza w tej sprawie.

Obrończyni kobiety jest zdania, że zawiódł system kontroli nad zbiegami, który całkowicie podporządkowuje ich wojskowym. - Południowokoreański system kontroli nad zbiegami ma moc równą Bogu, chociaż za systemem stoją tylko rządowi pracownicy. Kobiety nie mogą im odmawiać, muszą być posłuszne - wyjaśnia Jeon Su-Mi, prawniczka uciekinierki.

Problemem jest też to, że w krajach azjatyckich, mimo akcji ruchu #metoo, nadużycia seksualne są wciąż lekceważone.

- Gdy kobiety z Północy zgłaszają przypadki wykorzystania seksualnego, często są uważane za rozwiązłe i mające wielu partnerów - dodaje prawniczka uciekinierki.

Według danych rządu w Seulu trzy czwarte z około trzydziestu trzech tysięcy północnokoreańskich zbiegów w Korei Południowej stanowią kobiety.

Autor: Paula Praszkiewicz / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • "Przykład Sciapana będzie naśladowany przez innych blogerów w innych krajach"

    "Przykład Sciapana będzie naśladowany przez innych blogerów w innych krajach"

    Białoruskie władze uznają go za terrorystę, bo to między innymi dzięki jego kanałom w internecie świat poznał prawdziwe oblicze reżimu Alaksandra Łukaszenki. Sciapan Puciła mieszka i pracuje w Polsce, dlatego białoruski prezydent od polskich władz domaga się wydania blogera. - Nic zakazanego nie zrobiłem. Pokazuję tylko to, co naprawdę się dzieje - mówił Puciła. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Brytyjski rząd zgłosił "szczepionkę oxfordzką" do oceny

    Brytyjski rząd zgłosił "szczepionkę oxfordzką" do oceny

    Brytyjski rząd formalnie zwrócił się w piątek do tamtejszego Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych (MHRA) o ocenę, czy stworzona przez firmę AstraZeneca i naukowców z Uniwersytetu w Oxfordzie szczepionka na koronawirusa może być dopuszczona do użytku. Wątpliwości dotyczące tej szczepionki koncentrują się wokół jej skuteczności i metody, jaką uzyskano wyniki. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Przemoc domowa nasiliła się w czasie pandemii. Raport ONZ

    Przemoc domowa nasiliła się w czasie pandemii. Raport ONZ

    25 listopada obchodzony był Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet. W środę tysiące kobiet na całym świecie wyszły na ulice miast, chcąc zwrócić uwagę na pogarszającą się ich sytuację w dobie pandemii. Według ONZ co trzecia kobieta na świecie doświadczyła przemocy fizycznej lub seksualnej. Od 25 listopada do 10 grudnia na całym świecie będzie trwała kampania 16 Dni Działań Przeciw Przemocy wobec Kobiet. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Jak działa skrajna prawica w Europie? "Wchodzą w nowe obszary i nowe formuły"

    Jak działa skrajna prawica w Europie? "Wchodzą w nowe obszary i nowe formuły"

    Ośrodek Counter Extremism Project opublikował raport na temat międzynarodowej współpracy skrajnej prawicy między innymi z Niemiec, Finlandii, Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii czy USA. Analitycy ośrodka CEP wskazują, że polem współpracy międzynarodowej ekstremistycznych grup są między innymi koncerty czy wydarzenia sportowe. O raporcie w rozmowie "Faktów o Świecie" TVN24 BiS dyskutowali eksperci, w tym jego współautor, doktor Kacper Rękawek.

    czytaj więcej »
  • Parlament Europejski zajął stanowisko wobec orzeczenia polskiego TK

    Parlament Europejski zajął stanowisko wobec orzeczenia polskiego TK

    Parlament Europejski przyjął dokument, który potępia orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji w Polsce i tłumaczy: to zagraża zdrowiu i życiu kobiet. Prawicowi politycy mówią, że bronią prawa człowieka do życia, słyszą w odpowiedzi: prawa kobiet to też prawa człowieka. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • Kolejny pakiet pomocy dla francuskich przedsiębiorców

    Kolejny pakiet pomocy dla francuskich przedsiębiorców

    Emmanuel Macron ogłasza kolejny pakiet pomocy dla francuskich przedsiębiorców. Poprzedni to było 500 miliardów euro. Teraz będą kolejne pieniądze. Francja wychodzi z lockdownu, ale to nie oznacza, że firmy mają się dobrze. Jaki jest plan pomocy? Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
  • "Mam wrażenie, że jest to jednak inna organizacja niż ta, do której wchodziliśmy 16 lat temu"

    "Mam wrażenie, że jest to jednak inna organizacja niż ta, do której wchodziliśmy 16 lat temu"

    Polska i Węgry podtrzymują groźbę, że zawetują wieloletnie ramy finansowe na lata 2021-2027, jeśli UE będzie kontynuować prace nad tak zwanym mechanizmem praworządności. - Chodzi o mechanizm, w którym chwilowa większość przegłosowałyby chwilową mniejszość - wyjaśnił eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki w "Faktach o Świecie" TVN24 BiS. - Patrząc na pewną ewolucję Unii w ostatnim czasie, mam wrażenie, że jest to jednak inna organizacja niż ta, do której wchodziliśmy jako Rzeczpospolita Polska 16 lat temu - dodał. - Zwisa nad panem premierem Morawieckim kij trzymany przez Zbigniewa Ziobrę i dlatego politycy PiS gimnastykują się, wymyślając różne tłumaczenia, co to jest praworządność - oceniła eurodeputowana PO Elżbieta Łukacijewska. - Z rozmów z innymi posłami Parlamentu Europejskiego, z innych krajów, wynika bardzo dokładnie, że obywatele ich krajów i oni sami nie chcą, by z ich podatków były finansowane rządy, które nie przestrzegają praworządności - powiedział wiceprzewodniczący SLD Marek Balt.

    czytaj więcej »
  • Debata w PE na temat aborcji w Polsce

    Debata w PE na temat aborcji w Polsce

    "Jesteśmy z Wami" - mówią europosłowie i europosłanki do kobiet protestujących w Polsce. W Brukseli odbyła się debata dotycząca aborcji. Były wyrazy wsparcia i przypomnienie, że prawa kobiet to też prawa człowieka. O poparciu zakazu aborcji mówili nieliczni, w tym eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości.

    czytaj więcej »
  • Ambasada RP w Moskwie reaguje na konferencję o zbrodni katyńskiej

    Ambasada RP w Moskwie reaguje na konferencję o zbrodni katyńskiej

    Polsko-rosyjski spór o zbrodnię katyńską. Polska ambasada w Moskwie protestuje, bo twierdzi, że na konferencji Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego padły słowa dążące do zakłamania faktów związanych ze zbrodnią w Twerze i Miednoje. Rosyjski deputowany miał powiedzieć, że może zainicjować anulowanie uchwały, która potwierdza odpowiedzialność Związku Radzieckiego za mord w Katyniu. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

    czytaj więcej »
tvnpix