Fakty o Świecie

  • Foto: 2019 Cable News Network All Rights Reserved
  • "Rzeczywistość wyprzedziła prawo w bardzo dużym stopniu"
  • "Ważnym czynnikiem odstraszającym jest sama gotowość do działań. My jesteśmy gotowi"

Był najemnikiem w Grupie Wagnera. "To oddział bojowy, który zrobi dla Putina wszystko"

- Grupa Wagnera jest instrumentem, za pomocą którego Putin rozwiązuje problemy siłą. W momentach, w których trzeba zrobić coś szybko i precyzyjnie - mówi "Oleg", były najemnik, który był członkiem Grupy Wagnera. Dotarli do niego dziennikarze CNN. Udzielił on wyjątkowego wywiadu o grupie najemników, która była aktywna między innymi w Syrii i we wschodniej Ukrainie. Jak powiedział, Grupa Wagnera istnieje jako specjalna grupa, która "zrobi wszystko" dla prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Putin symbolicznie pogrążył się w otchłani"

Władimira Putina nie było w Moskwie zarówno 10 sierpnia, jak i 27 lipca. W tych dniach opozycja...

Oglądaj "Fakty o Świecie" od poniedziałku do piątku o 20:15 w TVN24 BiS.

ZOBACZ CAŁY ODCINEK "FAKTÓW O ŚWIECIE" W TVN24GO

"Oleg" to człowiek, który przez wiele lat był najemnikiem w słynnej już Grupie Wagnera. - Grupa Wagnera jest instrumentem, za pomocą którego Putin rozwiązuje problemy siłą. W momentach, w których trzeba zrobić coś szybko i precyzyjnie. Nie można tego nazwać armią, to oddział bojowy, który zrobi dla niego wszystko - stwierdził w wywiadzie dla CNN

Po raz pierwszy jeden z członków grupy zdecydował się na rozmowę przed kamerą. Oficjalnie oddział nie istnieje, bo prywatne firmy wojskowe są w Rosji nielegalne. W skład Grupy Wagnera wchodzą setki najemników. Pojawiają się w punktach zapalnych w Afryce, Syrii czy - od niedawna - w Wenezueli.

Sześć dni treningu

Człowiek odpowiedzialny za istnienie Grupy Wagnera to Jewgienij Prigożyn - postać bardzo blisko związana z Kremlem.

- Jestem najemnikiem i 90 procent moich kolegów była do mnie podobna. Motywacją były dla nas pieniądze - wyznał "Oleg". - Nie miałem treningu jako takiego, ale spędziłem sześć dni na obozie w Mol'kino. Trenowaliśmy na strzelnicy, to było wszystko - dodał.

Dziennikarze telewizji CNN próbowali dotrzeć do obozu treningowego grupy Wagnera w Mol'kino w Kraju Krasnodarskim. Właśnie tam odkryli, że najemnicy mają bardzo bliskie związki z rosyjskim wojskiem.

Buriewiestnik czyli "zwiastujący burzę". Na poligonie mogła wybuchnąć broń przyszłości

Podobno ma mieć nieograniczony zasięg, Amerykanie nie powstrzymają go w żaden sposób i jest...

Do koszar Grupy Wagnera można dostać się tylko przez posterunek, którego strzeże rosyjska armia. Głównie dlatego, że ten teren należy do rosyjskich wojsk specjalnych.

Niedaleko koszar znajduje się pomnik dla poległych bojowników Grupy Wagnera. Goście nie są tam mile widziani. Do dziennikarzy CNN szybko podszedł strażnik, ale nie chciał odpowiadać na pytania o to, dla kogo postawiono pomnik. Po chwili zrobił się podejrzliwy i ekipa CNN zdecydowała się zawrócić.

- Nie wpuścili nas do środka, co nie jest zaskakujące. To jedyny rzeczywisty dowód na istnienie Grupy Wagnera - relacjonowała dziennikarka CNN Clarissa Ward.

Rosja "chce zmiażdżyć Amerykę"

Pięć lat temu na Ukrainie świat zobaczył tajemniczych "zielonych ludzików", którzy pomogli Moskwie w opanowaniu Krymu. Sukces tamtej operacji przekonał Kreml do kolejnych inwestycji w grupy najemników. Zdaniem ekspertów nic takiego nie mogłoby się wydarzyć bez akceptacji Władimira Putina.

"Oleg" zgodził się z twierdzeniem, że Grupa Wagnera powstała, by pomóc przywrócić Rosji miejsce wśród globalnych supermocarstw. - To najważniejsza sprawa dla Grupy Wagnera - dodał.

- Rosja chce stłamsić Amerykę w każdy możliwy sposób. Legalny i nielegalny. Chce zmiażdżyć Amerykanów, być lepszą w każdym calu. Co z tego wyjdzie? Nic dobrego - stwierdził "Oleg".

Dla Władimira Putina gra wciąż jest warta ryzyka, także dlatego, że Grupa Wagnera - formalnie nie istniejąc - nie ponosi odpowiedzialności za swoje działania.

Autor: Monika Krajewska / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
F117
F117

Rosja tak naprawdę nie robi nic innego jak kopiuje metody USA. Na nasze szczęście nie ma takich możliwości i budżetu jak amerykanie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      • Emmanuel Macron mógł być inwigilowany przez marokański rząd

        Emmanuel Macron mógł być inwigilowany przez marokański rząd

        Francuski prezydent Emmanuel Macron zmienił numer i model telefonu. Wszystko dlatego, że jego poprzedni numer mógł być szpiegowany Pegasusem przez marokański rząd. Pegasus to nowoczesne oprogramowanie szpiegowskie sprzedawane przez izraelską firmę za zgodą izraelskich władz. Teoretycznie ma służyć do inwigilowania terrorystów i zapobieganiu zamachom. W praktyce miał z niego korzystać między innymi premier Węgier Viktor Orban do szpiegowania niezależnych dziennikarzy. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Powódź tysiąclecia w prowincji Henan

        Powódź tysiąclecia w prowincji Henan

        Chińską prowincję Henan zalewa powódź tysiąclecia. Sytuacja jest fatalna - oficjalnie przyznają służby ratunkowe. Bardzo wstępny i bardzo szacunkowy bilans mówi o kilkudziesięciu ofiarach śmiertelnych i kilku osobach zaginionych. Ale prawdziwej skali dramatu jeszcze nie znamy. Na razie trwa masowa ewakuacja i trwa wyczekiwanie na poprawę pogody. Do niedzieli nie ma na to szans. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Mija 10 lat od ataków Andersa Breivika w Oslo i na wyspie Utoya

        Mija 10 lat od ataków Andersa Breivika w Oslo i na wyspie Utoya

        Najpierw zdetonował bombę w Oslo, potem zaczął masakrę na wyspie Utoya. Mija dokładnie 10 lat od ataków Andersa Breivika. Strzelając do uczestników obozu młodzieżówki lewicowej Partii Pracy, która jego zdaniem była zbyt otwarta na imigrantów - zabił 77 osób. W czwartek w Norwegii odbyły się uroczystości upamiętniające tragedię. Ocalali twierdzą, że kraj wciąż nie poradził sobie ze skrajnie prawicową ideologią. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Francja i Grecja wprowadzają obowiązkowe szczepienia dla medyków

        Francja i Grecja wprowadzają obowiązkowe szczepienia dla medyków

        To będzie pandemia niezaszczepionych - takie głosy słychać coraz częściej od medycznych ekspertów na temat czwartej fali zachorowań na COVID-19. Większość polityków usilnie namawia do szczepień. W niektórych krajach rządy zaczynają sięgać po przymus i wprowadzają obowiązkowe szczepienia dla niektórych grup zawodowych, co rodzi coraz ostrzejsze protesty. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Ogromne powodzie w Chinach. Pasażerowie utknęli w zalanym metrze

        Ogromne powodzie w Chinach. Pasażerowie utknęli w zalanym metrze

        Ogromna powódź niemal całkowicie sparaliżowała komunikację w 12-milionowym Zhengzhou. Woda zalała w sumie kilkanaście miast w chińskiej prowincji Henan. W niektórych miejscach spadło tyle deszczu, ile średnio spada przez rok. Lokalne władze mówią, że takiej powodzi nie było nawet od tysiąca lat. W wyniku powodzi w prowincji Henan zginęło co najmniej 25 osób. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Miliardy strat, lata odbudowy. "Nie było takiej powodzi od 700 lat"

        Miliardy strat, lata odbudowy. "Nie było takiej powodzi od 700 lat"

        Na zachodzie Niemiec trwa wielkie sprzątanie i szacowanie strat po powodzi. 400 milionów euro - to pierwsza, nadzwyczajna pomoc rządu federalnego i krajów związkowych, na którą mogą liczyć powodzianie. Jednak już wiadomo, że potrzebny będzie specjalny fundusz odbudowy dla zniszczonych terenów. Straty wstępnie oszacowano na prawie dwa miliardy euro. W wyniku powodzi zginęło ponad 170 osób. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • "Długo czekałam, żeby się tam wreszcie dostać". Wielki sukces Wally Funk

        "Długo czekałam, żeby się tam wreszcie dostać". Wielki sukces Wally Funk

        Ma 82 lata i jest najstarszą osobą, która przekroczyła granicę oddzielającą atmosferę Ziemi od przestrzeni kosmicznej. Nikt po udanym locie rakiety miliardera Jeffa Bezosa nie cieszył się tak bardzo, jak Wally Funk. Do takich lotów przygotowywała się już ponad pół wieku temu. Wtedy jej odmówiono, bo była kobietą. Po wtorkowym sukcesie już zapowiada, że chętnie jeszcze raz poleci w kosmos. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Brytyjski rząd planuje wprowadzenie ograniczeń dla niezaszczepionych

        Brytyjski rząd planuje wprowadzenie ograniczeń dla niezaszczepionych

        Wielka Brytania jest już po pierwszym "dniu wolności" od covidowych restrykcji, ale wielu Brytyjczyków trzyma się na dystans i nosi maseczki. Do klubów, pubów oraz na zagraniczne wakacje ruszyły tłumy. Rząd Borisa Johnsona liczy na zdrowy rozsądek obywateli, ale jednocześnie zapowiada, że wkrótce nałoży restrykcje na niezaszczepionych. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      • Drużyna uchodźców po raz drugi powalczy o medale. "Nie było to proste, ale zaszliśmy daleko"

        Drużyna uchodźców po raz drugi powalczy o medale. "Nie było to proste, ale zaszliśmy daleko"

        W tych najważniejszych zawodach - o szansę na lepsze życie - już wystartowali. Zbuntowali się przeciwko złemu losowi, biedzie i przemocy, które panują w ich ojczystych krajach. Uchodźcy stworzyli 29-osobową reprezentację na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Pochodzą między innymi z Iranu, Syrii czy Afganistanu. Będą rywalizować w 12 dyscyplinach. Dla części z nich będą to drugie igrzyska, podczas których powalczą o miejsce na podium. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

        czytaj więcej »
      tvnpix