Fakty ekstra

W Mlecznym Piotrze powstaje sztuka. O stowarzyszeniu WL4 będzie jeszcze głośno

W Mlecznym Piotrze powstaje sztuka. O stowarzyszeniu WL4 będzie jeszcze głośno

W Mlecznym Piotrze powstaje sztuka. O stowarzyszeniu WL4 będzie jeszcze głośno

Foto: tvn24 | Video: Bartosz Łada
Budynek, położony na terenie zabytkowej Stoczni Cesarskiej w Gdańsku, zyskał właśnie drugie życie. Kiedyś WL4, czyli Wiosny Ludów 4, a dziś - po prostu Mleczny Piotr, na pamiątkę dawnej kawiarni o takiej właśnie nazwie. Przestrzeń sztuki z prawdziwego zdarzenia. A przede wszystkim miejsce pracy dla trójmiejskich artystów.

Pół roku temu artyści musieli opuścić swoją pracownię przy ulicy Wiosny Ludów. Dwuletnia umowa z właścicielem wygasła, a charakterystyczny budynek zburzono.

Popularna kolonia artystów zniknęła z kulturalnej mapy miasta. Było to wówczas jedno z popularniejszych miejsc cyklicznych spotkań, wystaw i koncertów. - Mamy zamiar nie zawieść tej publiczności, która pytała się i dopytywała, kiedy i gdzie i czy jeszcze to będzie. No więc jest i myślę, że będzie - mówi rzeźbiarz Czesław Podleśny. I dodaje, że straciła nie tylko publiczność, ale również artyści.

- Każdy gdzieś pracował w domu albo innej tymczasowej przestrzeni i każdy wie jak bardzo jego sztuka ucierpiała na tym - mówi Magdalena Pełka, malarka.

Nowej przestrzeni szukali przez kilka miesięcy. W końcu trafili w samo serce Stoczni Gdańskiej, zwane Stocznią Cesarską. I szczęście się do nich uśmiechnęło. Właściciel terenu - belgijski deweloper - tworząc plany zagospodarowania nowej dzielnicy, uwzględnił w nich również miejsce na sztukę. Deweloper na dwa lata użyczył artystom obiekt w zamian za organizowanie w nim wydarzeń kulturalnych. I tak zaniedbany budynek odzyskuje dawny blask.

- Tutaj właśnie powstaje nowe Miasto Gdańsk, młode Miasto Gdańsk. Trafiamy prawdopodobnie w taką dzielnicę, która będzie dzielnicą wysokiej kultury - mówi Czesław Podleśny.

Jeszcze nie wszystko jest gotowe. Na dwóch piętrach powstać ma czternaście pracowni, gdzie artyści będą się spełniali. - Tutaj my jakby sami sobie dajemy taką powiedziałbym wolność. Możemy robić to co rzeczywiście nam w tym sercu siedzi - mówi artysta Maciej Śmietański.

Pierwszy koncert i wystawa już za nimi. Choć miejsce nowe, to jedno na pewno się nie zmieni. O WL4 będzie jeszcze głośno.

Autor: Bartosz Łada / Źródło: Fakty Online

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix