Aktualności

Śmierć Adamowicza. "Liczne pytania" w sprawie śledztwa

Śmierć Adamowicza. "Liczne pytania" w sprawie śledztwa

Klub PSL-UED chce informacji ministrów spraw wewnętrznych i sprawiedliwości o śledztwie dotyczącym śmierci Pawła Adamowicza. Jak czytamy we wniosku, wątpliwości dotyczą m.in. "doniesień dotyczących przygotowania zamachu na prezydenta RP", identyfikatora dla mediów oraz postępowania policji i służby więziennej po informacji od matki Stefana W. "Powstałe liczne pytania wymagają jednoznacznej odpowiedzi, aby podobna tragedia nigdy więcej nie miała miejsca" - napisano we wniosku. Z kolei premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że postępowanie ws. zabójstwa prezydenta Gdańska prowadzone jest z należytą starannością, ale "wiele informacji, które już zapewne są w...
Znów polecimy w kosmos? Padła data

Znów polecimy w kosmos? Padła data

Każdy fan science fiction wie, że to kosmos jest ostateczną granicą. W naszym przypadku jest to też granica możliwości finansowych. Ostatni raz w kosmosie byliśmy za Gierka, a czy mamy jeszcze szanse na zobaczenie astronauty z polską flagą na kombinezonie? O takiej możliwości - po roku 2025 - mówi dr hab. Grzegorz Brona, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. Dlaczego tak ważne jest, by Polska zaczęła się liczyć w kosmosie? O tym w "Faktach" o 19:00.
"Nieprawdopodobny sygnał". Owsiak zmienił decyzję

"Nieprawdopodobny sygnał". Owsiak zmienił decyzję

Jeszcze dziś rano, jakby nie dowierzając, że to już się stało, na ogrodzeniu fundacji przybywało kartek ze słowami poparcia i prośbami by wrócił, by wciąż był dyrygentem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Białymstoku na ulice wyszli ludzie, którzy chcieli, by Jurek Owsiak zmienił swoją decyzję. Ale od wczorajszego wieczora już wiadomo, że ta pozytywna presja miała sens. Po wyjściu z mszy pogrzebowej Pawła Adamowicza Owsiak nagrał film. - Tak, będę grał z Orkiestrą. Tak, będę prezesem fundacji, dlatego że zobaczyłem co się dzieje tutaj obok - mówił. I określił to, co się działo w całym kraju jako "nieprawdopodobny sygnał". Więcej w "Faktach" TVN o 19:00.
Szkoły "funkcjonują normalnie", a na korytarzach cisza

Szkoły "funkcjonują normalnie", a na korytarzach cisza

"Nie ma mowy o masowym zjawisku zachorowalności. W większości województw szkoły i przedszkola funkcjonują normalnie". To stanowisko resortu edukacji. Ale w klasach i na korytarzach niektórych szkół - cisza. Najwięcej L4 - liczonych w tysiącach - odnotowano w Szczecinie i w Łodzi. Obawy o to, że na tzw. nauczycielską grypę może nie udać się znaleźć lekarstwa, są więcej niż uzasadnione. Więcej o proteście nauczycieli w "Faktach" TVN o 19:00.
tvnpix