Aktualności

"Tragikomiczna opera mydlana" popsuje ślub?

Thomas Markle, ojciec Meghan, wybranki księcia Harry'ego, nie pojawi się na ślubie. To jego decyzja - podjęta tuż po tym, jak na jaw wyszło, że zarobił na sesji fotograficznej z amerykańskim fotografem. Do zdjęć pozował, czytając książki o Wielkiej Brytanii i przymierzając garnitur. Miał za to zarobić 100 tys. funtów. Samantha Markle, przyrodnia siostra Meghan, tłumaczy jednak, że nie chciał w żaden sposób zranić ani rodziny królewskiej, ani córki. W przeszłości paparazzi robili mu niekorzystne zdjęcia - na przykład gdy kupował piwo. Wolał więc - jak twierdzi - umówić się na sesję, w której zostanie pokazany tak, by również on był z zadowolony z wizerunku....
Ministrowie "dobrowolnie" przekazują nagrody

Ministrowie "dobrowolnie" przekazują nagrody

O północy mija czas, jaki dostali członkowie rządu na dobrowolne przekazanie pieniędzy z nagród na Caritas. Dobrowolne, bo - jak mówił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk - to "indywidualna decyzja każdego z ministrów", ale "trudno sobie wyobrazić, że byłyby osoby, które są członkami partii, a które nie podporządkują się tej decyzji". Z właściwym doborem słów mają kłopot również sami ministrowie. - Nie zwróciłem, tylko przekazałem - na cele charytatywne, na rzecz Caritas diecezji płockiej - mówił minister środowiska Henryk Kowalczyk. Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, w odpowiedzi na pytanie o nagrody odrzekł: - Oddałem, to znaczy - nie oddałem, ale...

Krwawy dzień w Strefie Gazy po decyzji USA

Amerykańska ambasada została przeniesiona do Jerozolimy. Decyzja Donalda Trumpa była powodem protestów i starć, które wybuchły w Strefie Gazy. W ich wyniku, jak przekazał palestyński resort zdrowia, zginęło 58 Palestyńczyków a blisko 2800 osób zostało rannych. O sprawie dyskutowała Rada Bezpieczeństwa ONZ, ale USA zablokowały przyjęcie oświadczenia, wzywającego do niezależnego śledztwa w sprawie tych wydarzeń. W projekcie dokumentu Rada Bezpieczeństwa podkreśliła, że "jakakolwiek decyzja lub działanie, które zmieniło charakter, status lub skład demograficzny Świętego Miasta Jerozolima, nie ma mocy prawnej, jest nieważne i musi zostać unieważnione". Więcej w...
Kto z ministrów oddał nagrodę?

Kto z ministrów oddał nagrodę?

We wtorek mija termin, wyznaczony przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na oddanie nagród. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk sam wypełnił wolę prezesa i przelał pieniądze. W czwartek mówił, że z tego, co wie, wszyscy ministrowie zrobili to samo. Ale na pytania o to, czy rząd przedstawi dokumentację, odpowiada, że "taka decyzja nie zapadła". Wielu ministrów nie chce odpowiedzieć nawet krótkim "tak" lub "nie" na pytanie o nagrody. Więcej w "Faktach" TVN o 19:00.
W kabinie butelka po winie, na przyczepach łyse opony. Polski traktorzysta zatrzymany w Holandii

W kabinie butelka po winie, na przyczepach łyse opony. Polski traktorzysta zatrzymany w Holandii

W następnym wydaniu poradnika "Polak za granicą" trzeba będzie umieścić rozdział pod tytułem "jak nie jeździć traktorem". No na pewno nie tak, jak pewien młody polski traktorzysta zatrzymany do kontroli w Holandii. Ciągnął dużo za długi zestaw przyczep, jechał na łysych oponach, a do tego był pijany i bez prawa jazdy. Więcej takich historii w "Rankingu Mazura" w niedzielę o 18:15 w TVN24.
Tylko niektórzy wchodzą do Sejmu

Tylko niektórzy wchodzą do Sejmu

Ograniczenia w dostępie do Sejmu. W piątek nie została wpuszczona Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka Powstania Warszawskiego, która chciała wejść na zaproszenie posła Marcina Święcickiego. Kancelaria Sejmu mówi o nieporozumieniu. Ale kwestia dostępu do Sejmu jest szersza. Do budynku wpuszczane są na przykład tylko niektóre ze szkolnych wycieczek - te, które w ramach programu edukacyjnego zaprosi Kancelaria Sejmu. Te zapraszane przez posłów - nie wchodzą. Więcej w "Faktach" TVN o 19:00.

Ryszard Petru opuszcza Nowoczesną

- Podjąłem trudną dla mnie osobiście decyzję o tym, że dzisiaj opuszczam Nowoczesną. Czynię to ze smutkiem i żalem - to są bardzo ważne dla mnie trzy lata, ale nasi wyborcy oczekują ode mnie i od nas wyrazistości, jednoznaczności i szczerości, a tego nie ma - poinformował były lider i założyciel Nowoczesnej Ryszard Petru. - Wiem, że niestety dzisiaj Nowoczesna tego, co gwarantowała wyborcom trzy lata temu, nie oferuje - dodał. Więcej w "Faktach" TVN o 19:00.
tvnpix