Opinie

Krzysztof Skórzyński

Krzysztof Skórzyński

Obrazek z pociągu

- Słyszał pan o tym biskupie? - Którym? - No tym z Krakowa, co przeprosił za tego pedofila! - Chyba to ten z warszawskiej Pragi przeprosił?! - A no tak, tak. Dobrze, że przeprosił, ale czemu tyle czasu go trzymał na parafii... - A pan wierzy, że szczerze przeprosił?

No i zaczyna się mój dramat. Odwracam wzrok, wlepiam oczy w książkę, żeby tylko nie zostać włączonym w dyskusję. A jednak.

Zaczynam zatem, więdząc w co się pakuje. Jedno zdanie moich rozmówców nie zadowoli, bo dyskusja już jest gorąca, a droga do Krakowa jeszcze długa. Mówię, że to nie jest kwestia wiary. Że dla mnie liczą się w tej sprawie fakty. Wreszcie, że chciałbym wierzyć, ale Biskup przez wiele dni mi nie pomagał uwierzyć.

Jałowa dyskusja?

Pani jest bardziej zaangażowana. Dopytuje. Teraz żąda odpowiedzi na pytanie, czy Episkopat chce walczyć z pedofilią i czy jest zdeterminowany. A ja znów nie potrafię odpowiedzieć. Słaby ze mnie rozmówca. Moi mimowolni towarzysze podróży ewidentnie nie są usatysfakcjonowani. Żądali jasnej deklaracji. Na Boga - nie znam jej, choć bardzo bym chciał.

Ale jak ją mogę znać, skoro od jednego Biskupa słyszę zapewnienia, że Kościół jest zdeterminowany, żeby działać. A po chwili drugi Hierarcha oburza się na samo pytanie. Dochodzi też stały element krajobrazu, czyli "chcecie zrobić z Kościoła bandę pedofili, gwałcicieli i dewiantów". Za taką dyskusję to ja dziękuję.

Bardzo bym chciał Pani z pociągu odpowiedzieć, że Episkopat wydał wojnę księżom pedofilom. Tylko co odpowiem, gdy zapyta mnie o dowody? Bo gdy słyszę Sekratarza Episkopatu, to mu wierzę! Wierzę, że bardzo chce! Ale gdy słyszę na przykład Biskupa Pieronka - to znów widzę oburzenie na samo pytanie.

Oburzeni biskupi

Znów z lubością kopiujemy wzorce z zachodu. Tym razem robi to część Hierarchów. Nie wiecie Ekscelencje dokąd to prowadzi? Doskonale wiecie. A część z Was postępuje tak jak przed laty postępowali Biskupi w Irlandii czy USA. Tam też zaczęły wybuchać skandale pedofilskie. I tam też wielu Hierarchów działało według schematu: najpierw oburzenie na pytania, potem przymykanie oczu na fakty, a dopiero przyparcie do muru i konfrontacja w faktami wymusiła słynne "przepraszamy i prosimy o wybaczenie".

Oburzeni Biskupi w Polsce mogą oczywiście powiedzieć, że kościoły np. w Bostanie czy w Irlandii są pełne, a seminaria pękają w szwach. Jasne. Tylko najpierw opustoszały! Czy w moim Kościele też musi się powtórzyć ten scenariusz?

Wyrzuciłem to wszystko z siebie. Pani w pociągu chyba jest usatysfakcjonowana. Jej sąsiad też sprawia takie wrażenie.

Dojechałem do Krakowa. Idę się spotkać ze znajomym Franciszkaninem. Teraz to ja będę pytał. Może On roztrzygnie moje wątpliwości.

Krzyszof Skórzyński
Diecezja Warszawsko-Praska

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Damian Lebuda
Damian Lebuda

Mnie z kolei zamroziła ta wczorajsza wypowiedź abp Michalika. Co z tego, że przeprosił, skoro powiedział skandaliczne rzeczy wczoraj. Dzieci, rodzice, rozwody…nie księża. Rozmywanie odpowiedzialności. Nie jestem prawnikiem, ale według mnie kościół, rozumiany jak instytucja, powinien wypłacać odszkodowania ofiarom tych makabrycznych rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mateusz_hasior
      mateusz_hasior

      Oglądam, słucham czytam, wypowiedzi hierarchów, księży, osób świeckich. Ze stoickim spokojem staram się zrozumieć ich wypowiedzi, zarówno tych którzy z Kościołem są za pan brat, jak i również tych którzy traktują tą wspólnotę jako największego wroga . Z każdą kolejną wypowiedzią, rodzą się kolejne pytania, na które wciąż rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          • Widziałem to Miasto

            Widziałem to Miasto

            Widziałeś? Widziałem. Byłem w grupie tych kilku tysięcy szczęśliwców, którzy na półtora miesiąca przed premierą widzieli „Miasto 44” Jana Komasy. Odczucia mam… Hmm. Mieszane.

            czytaj więcej »
          • Samowystarczalni

            Samowystarczalni

            Wszystko, absolutnie wszystko możemy zrobić sami, stwierdził Władimir Putin podczas narady na Kremlu, gdy dyskutowano, czym Rosja zastąpi produkcję ukraińskiej zbrojeniówki. Dotąd bardzo wiele części i podzespołów pochodziło z Ukrainy. Wszystkie silniki dla śmigłowców wojskowych. A także jedna trzecia elementów najnowszej rakiety balistycznej Buława, która ma być wystrzeliwana spod powierzchni oceanów, z pokładu okrętów podwodnych. Teraz Rosjanie pilnie muszą znaleźć zamienniki dla tej produkcji.

            czytaj więcej »
          • Niepokonany!

            Niepokonany!

            Na zegarku 6.00. Na termometrze na razie tylko niewiele ponad 20 st. Celsjusza. Ja siedzę z kawą na tarasie i pisze, a Darek Strychalski (Panie Darku, przepraszam, że się spoufalam) kończy pewnie sznurować buty, bo za trzy godziny musi być w pracy. Tak jak ja. Tyle tylko, że ja swoje 15 kilometrów przejadę klimatyzowanym autem, a Darek swoich 30 kilometrów do Białegostoku przebiegnie. Jak co dzień.

            czytaj więcej »
          • Wojna i polityka

            Wojna i polityka

            MH17 malezyjskich linii lotniczych tragicznie kończy swój lot, na wschodzie Ukrainy walki i nieustanna wymiana ognia, a Kijów otwiera kolejny front, tym razem polityczny. Premier podaje rząd do dymisji, rządząca koalicja właśnie się rozwiązuje i zaczyna się bój o stanowiska. To wszystko dzieje się zaledwie kilkaset kilometrów od miejsc, w których każdego dnia dochodzi do wymiany ognia miedzy prorosyjskimi separatystami a ukraińskim wojskiem.

            czytaj więcej »
          • Holenderskie pożegnanie

            Holenderskie pożegnanie

            Wielki huk, a przecież to zwykły hałas lądującego samolotu. Ale teraz taki przerażający… Na lotnisku w Eindhoven setki dziennikarzy, flagi opuszczone do połowy masztów, wojsko, ochrona, a przede wszystkim – rodziny zabitych. Zasłonięte przed światem ogrodzeniem, żeby mogły w spokoju przeżywać swój ból.

            czytaj więcej »
          • Dajcie nam winnego!

            Dajcie nam winnego!

            W Zawierciu zawrzało. „Policja bije i zabija” – poszło w miasto. Hasło, odzew i scena pierwsza: pod lokalnym komisariatem tłum. Ludzie w różnym wieku. Starsza pani przed kamerą przekonuje: „Policja bije! Bandyci w mundurach! Leją młodych jak popadnie”. Skąd pani to wie? „No jak to, przecież wszyscy wiedzą!”. Ale skąd?

            czytaj więcej »
          • Zasady czy ciepły kaloryfer?

            Zasady czy ciepły kaloryfer?

            – Takie wydarzenia powinny łączyć, a nie dzielić ludzi – powiedział Putin w oświadczeniu nagranym trzy dni po katastrofie malezyjskiego samolotu. W jego głosie był patos, ale i nutka goryczy. Jakby Putin nie rozumiał, dlaczego świat się łączy, ale nie z Rosją, tylko przeciwko niej.

            czytaj więcej »
          • Listy transferowe

            Listy transferowe

            Elżbieta Jakubiak, Adam Bielan i Paweł Kowal – te nazwiska znalazły się w tajnym aneksie do porozumienia prawicy. Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro podpisali go w sobotę. Ustalenia trwały do ostatnich minut. Dosłownie.

            czytaj więcej »
          • Europejskie „konklawe” Tuska

            Europejskie „konklawe” Tuska

            Donald Tusk szefem Rady Europejskiej? Jeszcze miesiąc temu byłam pewna, że premier nigdy się na to nie zgodzi, a on sam powtarzał, że do Europy się nie wybiera. Ale sytuacja się zmieniła i dziś jestem pewna, że Tusk propozycję poważnie rozważa, że właściwie już podjął decyzję i choć ostateczne przyjęcie stanowiska zależy od splotu różnych okoliczności i europejskich negocjacji, to sprawa jest jak najbardziej otwarta.

            czytaj więcej »
          • Oblicze wojny

            Oblicze wojny

            Zestrzelenie cywilnego samolotu pasażerskiego, na pokładzie którego nie było żadnej ze stron zaangażowanych w konflikt, to wydarzenie tak szokujące, że na początku trudno było nam uwierzyć w treść depesz. Niestety, okazały się prawdziwe.

            czytaj więcej »
          • Masowe morderstwo

            Masowe morderstwo

            Szok! Cały świat jest w szoku. Zwykły czwartek zamienił się w najtragiczniejszy dzień w tym roku. Dalej są szczere kondolencje, spekulacje i pytania, same pytania. Za wcześnie, by wyciągać jakiekolwiek wnioski.

            czytaj więcej »
          • Umarł król, niech żyje król

            Umarł król, niech żyje król

            To były pasjonujące mistrzostwa. Pełne porywających pojedynków, pięknych bramek i ogromnych emocji w rzutach karnych. Tego wszystkiego – poza golami – nie brakowało też w czasie finału. Pojedynek bez bramek zawsze sprawia wrażenie mniej atrakcyjnego. Ale ten finał był popisem taktycznej dyscypliny i kondycji godnej maratończyków.

            czytaj więcej »
          • PiS zjednoczył się z Kurskim

            PiS zjednoczył się z Kurskim

            Nikt tu nie wierzy, że dojdzie do zjednoczenia z kimkolwiek. Negocjacje ze Zbyszkiem i Gowinem kończą się porażką. A kongres zjednoczeniowy organizowany był przecież pod nich. Po co więc zajmować działaczom wolną sobotę?

            czytaj więcej »
          • Dyżurny kandydat

            Dyżurny kandydat

            Nie będę udawał współczucia dla Piotra Glińskiego. Nie będę się wpisywał w festiwal fałszywej troski o nobliwego profesora, który w pełni świadomie stał się symbolem przegranego, ba – z góry skazanego na porażkę, projektu. Choć, swoją drogą, ciekawe byłoby poznanie prawdziwej motywacji człowieka, który pozwala na to, by jego twarz i nazwisko służyły politycznym konkurentom do obśmiewania największej partii opozycyjnej.

            czytaj więcej »
          • Kultura molestowania

            Kultura molestowania

            Wam też – jak mnie – coś zgrzyta w tytule? To niech przestanie! I przyzwyczajajcie się! Bo tak właśnie w myśl najnowszej nomenklatury określa się teraz to, co dorośli robili dzieciom w Wielkiej Brytanii. Lekko licząc przez co najmniej 30, może nawet 40 lat. Kulturą molestowania wielu dzisiejszych dorosłych, a nawet starców, tłumaczy gwałcenie, i to na przemysłową skalę, kilkuletnich dziewczynek i chłopców. Wykorzystywanie sierot, chorych, zagubionych, ale nie tylko, bo i dzieci sąsiadów, znajomych z pracy, podwładnych.

            czytaj więcej »
          tvnpix