loga na antenieFakty z zagranicy

od poniedziałku do piątku o godzinie 19:55 na antenie loga na antenie

Ivanka Trump "przechytrzyła" system? Prawo nie pozwala prezydentowi zatrudniać rodziny

Ivanka Trump "przechytrzyła" system? Prawo nie pozwala prezydentowi zatrudniać rodziny

Rzadko się zdarzało, żeby parze prezydenckiej rodziły się dzieci w Białym Domu - większość z dziećmi się tam wprowadzała. W tym, że Ivanka Trump przeniosła się do Waszyngtonu nic dziwnego nie ma, ale w tym, że w Białym Domu ma swoje biuro - już tak. Po tym, jak John Kennedy zatrudnił swojego brata jako prokuratora generalnego przyjęto prawo, które miało zapobiegać takim praktykom. Ale jest tu pewien niuans - otóż w świetle prawa prezydent nie może zatrudnić ze swojej rodziny nikogo, nawet na najniższym stanowisku urzędniczym. Jeśli okazałoby się, że tak jest, to ta osoba pozbawiona zostaje wynagrodzenia za pracę. Ivanka Trump swojego wynagrodzenia z góry się...
"Eurokorpus jest strukturą bardzo papierową"

"Eurokorpus jest strukturą bardzo papierową"

Decydujemy się na rolę statysty w Eurokorpusie mając możliwość zostania jednym z rozgrywających, ale z drugiej strony jest to struktura bardzo papierowa - ocenił w "Faktach z Zagranicy" Wojciech Brochwicz, były wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w rządzie Jerzego Buzka. Marek Świerczyński, starszy analityk do spraw bezpieczeństwa "Polityki Insight" podkreślił z kolei, że "Polska musi wnieść istotny wkład" w dowództwach sił wojskowych w naszym kraju - tym budowanym w Elblągu oraz rozbudowywanym w Szczecinie. - Polska w tych dowództwach nie będzie sama, ale skądś musi tych oficerów wziąć - dodał.
Kraje bałtyckie to "poważne kraje, które prowadzą stabilną politykę"

Kraje bałtyckie to "poważne kraje, które prowadzą stabilną politykę"

- Jeszcze niedawno nie było żadnego wydarzenia, o które zabiegały państwa bałtyckie, a w które nie wciągałyby Polskę - mówił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS" były ambasador Polski w USA Ryszard Schnepf. Skomentował w ten sposób wtorkowe spotkanie szefów dyplomacji Estonii, Łotwy i Litwy z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem. Schnepf odnotował, że kraje bałtyckie obeszły się w tym wypadku bez Polski. - To poważne kraje, które prowadzą stabilną politykę wobec mocarstwa, jakim jest USA - dodał.
"Uchodźcy i tak do nas nie przyjdą, trzeba to dyplomatycznie wykorzystać"

"Uchodźcy i tak do nas nie przyjdą, trzeba to dyplomatycznie wykorzystać"

- Mamy do czynienia z inwazją islamską, ludzi, którzy nie chcą szanować naszych wolności - przekonywał w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Marian Piłka z Prawicy Rzeczypospolitej, mówiąc o uchodźcach z krajów muzułmańskich. - Absolutnie nie zgadzam się na takie podejście, że muzułmanin jest zły, a chrześcijanin jest dobry - mówił z kolei drugi gość programu, Andrzej Rozenek z partii "Biało-Czerwoni". Jego zdaniem "ci ludzie i tak tutaj nie przyjadą", więc Polska powinna się zgodzić na wielotysięczny przydział uchodźców. - Pan po prostu bredzi - odparł mu Piłka.
Debbie sieje spustoszenie w Australii. Wiatr wieje z prędkością 270 km/h

Debbie sieje spustoszenie w Australii. Wiatr wieje z prędkością 270 km/h

Nierzadko w katastrofach naturalnych ludzie tracą albo życie, albo tylko dorobek swojego życia. Najgorsze jest to, że przed kataklizmem nie sposób się niekiedy obronić - można jedynie uciekać. Wiedzą o tym między innymi mieszkańcy Australii, w którą uderzył najsilniejszy od sześciu lat cyklon. Nazwany przez meteorologów Debbie cyklon sieje na wyspie spustoszenie - co nie powinno dziwić, bo wiatr wieje z zawrotną prędkością rzędu 270 km/h, a wichurze towarzyszą ulewne deszcze.
Obawy wokół Brexitu. Brytyjczycy masowo ubiegają się o obywatelstwa innych krajów UE

Obawy wokół Brexitu. Brytyjczycy masowo ubiegają się o obywatelstwa innych krajów UE

Proces występowania z Unii jest równie skomplikowany, jak proces przystępowania do niej. To trochę jak z małżeństwem - na ogół najtrudniejszym etapem jest rozwód. Polityka niewiele się więc różni od naszego zwykłego życia. Problemy, z jakimi borykają się rozwodzące pary także w tym przypadku mogą się pojawić - tyle, że ich skala jest znacznie większa, bo europejska. Jeśli do 29 marca 2019 roku negocjacje się nie zakończą, to będzie można je przedłużyć - na co zgodę wyrazić będą musiały wszystkie państwa członkowskie. Nie czekając na polityków, tak na wszelki wypadek, Brytyjczycy żyjący za granicą już teraz ubiegają się obywatelstwa krajów zamieszkania.
Zamach stanu "to jedyna możliwa forma zmiany władzy" w Rosji

Zamach stanu "to jedyna możliwa forma zmiany władzy" w Rosji

- Nie wierzę, że w Rosji można zmienić władzę przez protesty publiczne - oświadczył w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS politolog Paweł Kowal z PAN. Zdaniem Kowala bardziej możliwe jest to, że niepokoje społeczne w Rosji posłużą do "przewrotów pałacowych" na Kremlu. Paweł Zalewski stwierdził z kolei, że pomimo złej sytuacji wewnętrznej większość Rosjan wciąż popiera Putina. Nie oznacza to jednak, że prezydent Rosji powinien czuć się pewny swojej pozycji. - To jest dla Putina dzwonek alarmowy - stwierdził Zalewski.
"Szydło zaistniała w Rzymie tylko kanarkowym kostiumem, który pasował do tej uroczystości jak pięść do nosa"

"Szydło zaistniała w Rzymie tylko kanarkowym kostiumem, który pasował do tej uroczystości jak pięść do nosa"

- Europa nie skreśliła Polski, skreśliła tę ekipę - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS prof. Tomasz Nałęcz, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, komentując politykę zagraniczną PiS. - Szydło zaistniała w Rzymie tylko kanarkowym kostiumem, który pasował do tej uroczystości jak pięść do nosa - dodał. Komentując poranną wypowiedź Witolda Waszczykowskiego, w której szef MSZ mówił o "sfałszowanym" wyborze Tuska na drugą kadencję, Nałęcz stwierdził, że niechęć polityków PiS do byłego premiera da się wytłumaczyć tylko "obsesyjną nienawiścią Kaczyńskiego do Tuska".
"Rzym widział cesarza Kaligulę, przetrwa i Beatę Szydło"

"Rzym widział cesarza Kaligulę, przetrwa i Beatę Szydło"

To nie był nawet szantaż, to była pusta gra dla własnego elektoratu - tak Adrian Zandberg z partii Razem skomentował w "Faktach z Zagranicy" wypowiedzi premier Szydło o negocjacjach w sprawie deklaracji, która zostanie przyjęta z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich. Zgodził się z nim Michał Kamiński, który te działania określił mianem "dziecięcego PR". - To nie chodzi o to, żeby nie dbać o swoje interesy, bo wszyscy to robią. Problem polega na tym, żeby to robić rozsądnie i żeby te interesy odpowiednio definiować - stwierdził Kamiński.
Jak przeciwdziałać zamachom? "Znalezienie prawnego złotego środka jest niemożliwe"

Jak przeciwdziałać zamachom? "Znalezienie prawnego złotego środka jest niemożliwe"

- Najprawdopodobniej mamy do czynienia z kolejnym zamachem tak zwanego samotnego wilka - powiedział w "Faktach z Zagranicy" Wojciech Brochwicz, współtwórca UOP i były wiceszef Straży Granicznej, komentując doniesienia policji, według której w środowym zamachu w centrum Londynu zginęły cztery osoby, a 20 zostało rannych. - Na pewno jakąś wskazówką jest rocznica zamachu w Brukseli - dodał. - Data nieprzypadkowa, miejsce również nie, bo ta symbolika odgrywa ważną rolę, nie tylko z punktu widzenia propagandowego - ocenił natomiast drugi gość Katarzyny Kolendy-Zaleskiej. Zdaniem Krzysztofa Liedla z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas "sposób...
"Każda podróż zagraniczna pana Jarosława Kaczyńskiego powinna nas cieszyć, bo nie zna świata"

"Każda podróż zagraniczna pana Jarosława Kaczyńskiego powinna nas cieszyć, bo nie zna świata"

- Już żeśmy się przyzwyczaili w dużej mierze (- do zamachów - przyp. red.). Od czasów Nowego Jorku inaczej się podróżuje, ludzie się inaczej zachowują; są czujniejsi - powiedział w "Faktach z Zagranicy" były szef MSZ i były minister finansów Andrzej Olechowski, odnosząc się do zamachu w sercu Londynu, które na kilka godzin niemalże przestało nić. - Zachodnia Europa już przeżywała takie fale - przypomniał i dodał: "to przychodzi, odchodzi... miejmy nadzieję". - Obrona to są służby specjalne. Nie ma innej - stwierdził stanowczo gość Katarzyny Kolendy-Zaleskiej.
Deklaracja Rzymska "nie będzie miała większego znaczenia"

Deklaracja Rzymska "nie będzie miała większego znaczenia"

- Projekt deklaracji jest zachowawczy - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Jan Rokita mówiąc o deklaracji z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, której projekt wyciekł do mediów. - Ta deklaracja naprawdę nie będzie miała większego znaczenia - dodał. Stwierdził, że "niczego by po niej nie oczekiwał", oprócz "ładnych obrazków telewizyjnych, uśmiechniętej pani kanclerz, dobrej atmosfery". Wyjaśnił, że w jego ocenie dokument nie stawia na żadne rewolucyjne rozwiązania, których nie można byłoby znaleźć w Traktacie z Lizbony.
"Mamy do czynienia z odwrotem od populizmu"

"Mamy do czynienia z odwrotem od populizmu"

Wciąż nie można mieć pewności, że Marine Le Pen przegra wybory - oceniła w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS dr Karolina Wigura z "Kultury Liberalnej". Jej zdaniem wynika to z faktu, że wielu Francuzów deklaruje, że na wybory nie pójdzie. Drugi gość programu, Marcin Zaborowski z "Visegrad Insight", stwierdził jednak, że szanse Marine Le Pen nie są duże. - Mamy do czynienia z odwrotem od populizmu (w Europie - przyp. red.) - ocenił, przywołując wyborcze porażki populistów w Holandii i w Austrii.
Szefowie FBI i NSA przesłuchani. "Są ważniejsze problemy. Czy to cokolwiek zmieni?"

Szefowie FBI i NSA przesłuchani. "Są ważniejsze problemy. Czy to cokolwiek zmieni?"

- Są ważniejsze problemy - stwierdził Zbigniew Lewicki, amerykanista i profesor UKSW, odnosząc się do bezprecedensowego przesłuchania szefów NSA i FBI w sprawie rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory. - Czy to zmieni cokolwiek? - pytał retorycznie, mówiąc, że "żadnego przełomu nie ma". Nie zgodził się z nim drugi rozmówca Piotra Kraśko, Piotr Niemczyk, ekspert ds. bezpieczeństwa. - Dwie bardzo ważne rzeczy się dzieją. Pierwszy raz instytucje państwowe o najwyższym autorytecie międzynarodowym mówią: mamy atak rosyjskich hakerów - stwierdził i dodał, że od tego momentu debata nad kwestią bezpieczeństwa w sieci się zmieni. - To będzie miało wpływ na...
"Największym przegranym jest rząd pani premier Beaty Szydło i ona osobiście"

"Największym przegranym jest rząd pani premier Beaty Szydło i ona osobiście"

- Trzeba poczekać na wyniki innych sondażowni. Gdyby się potwierdziło, że to jest tendencja, to by oznaczało, że Polacy są bardzo wrażliwi na europejski sznyt - stwierdził w "Faktach z Zagranicy" były premier Leszek Miller komentując wyniki sondażu. Wynika z niego, że poparcie dla PO jest już tylko o dwa punkty procentowe niższe niż dla PiS. - Największym przegranym jest rząd pani premier Beaty Szydło i ona osobiście - stwierdził Miller, odnosząc się do przegranej walce o poparcie Tuska na stanowisko szefa Rady Europejskiej. - Polska jest osamotniona - ocenił.
"Będę apelował do każdego, by zagłosował za Grzegorzem Schetyną"

"Będę apelował do każdego, by zagłosował za Grzegorzem Schetyną"

- My dzisiaj musimy decydować, czy jesteśmy na Wschodzie czy na Zachodzie - stwierdził w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS poseł Michał Kamiński (Europejscy Demokraci). Zdaniem Kamińskiego rząd PiS pcha nas ku Wschodowi i dlatego Sejm powinien poprzeć wniosek o wotum nieufności dla Beaty Szydło. - Będę apelował do każdego w Sejmie, w opozycji, żeby zagłosował za Grzegorzem Schetyną - oświadczył. Zgodził się z nim drugi gość programu, Andrzej Rozenek, polityk partii "Biało-czerwoni". W ocenie Rozenka rząd PiS robi wszystko, by wyprowadzić Polskę z UE. - Gorszego rządu niż ten nie może być - stwierdził były poseł Ruchu Palikota.
tvnpix