loga na antenieFakty z zagranicy

od poniedziałku do piątku o godzinie 19:55 na antenie loga na antenie

"Rodzi się we Francji podział jak w Ameryce - na miasta i na prowincję"

"Rodzi się we Francji podział jak w Ameryce - na miasta i na prowincję"

- Świat cywilizacji zachodniej dzieli się na zwolenników otwartego świata i jego przeciwników - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński, komentując wybory prezydenckie we Francji. Drugi gość programu, Marek Ostrowski z "Polityki", ocenił, że to podział między lepiej wykształconymi mieszkańcami miast a gorzej wykształconymi mieszkańcami prowincji. - Rodzi się we Francji podział jak w Ameryce: na miasta i na prowincję - stwierdził Ostrowski.
Filozof, bankier, katolik, polityk. Przyszły prezydent Francji?

Filozof, bankier, katolik, polityk. Przyszły prezydent Francji?

Emmanuel Macron ma 39 lat i wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji na czele stworzonego przez siebie ruchu. Macron to jeden z najlepiej wykształconych polityków w Europie. Zanim skończył elitarną École nationale d'administration, która jest kuźnią francuskich kadr w administracji, studiował filozofię i był asystentem Paula Ricoeura - jednego z najsłynniejszych francuskich filozofów XX wieku. Macron robił potem karierę w banku Rotschilda, był także szefem kancelarii prezydenta Hollanda i w końcu ministrem gospodarki. Teraz ma duże szanse zostać najmłodszym od czasów Napoleona przywódcą swojego kraju.
Sukces Macrona "wynikiem pewnego kuriozalnego splotu zdarzeń"

Sukces Macrona "wynikiem pewnego kuriozalnego splotu zdarzeń"

Mamy do czynienia na całym Zachodzie ze zjawiskiem wzrostu tendencji wspólnotowych, natomiast pewnej narastającej niechęci do instytucji ponadnarodowych takich jak UE tudzież kapitalizmu. To są trendy prawdziwe - ocenił w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Jan Rokita. - To, że mamy do czynienia z takim zjawiskiem wcale nie znaczy, że wybory będą wygrywać nacjonaliści. Tak się nie dzieje - dodał. Jego zdaniem zwycięstwo Macrona wydaje się być pewne, ale to wcale nie znaczy, że będzie on zdolny do odpowiedzi na problemy współczesności, bo "całą swoją osobowością i swoim programem jest wyjęty z innego czasu". - Macron odpowiada nie na dzisiejsze problemy Francji,...
"Zwycięstwo Macrona byłoby fantastycznym sygnałem dla Europy i Polski"

"Zwycięstwo Macrona byłoby fantastycznym sygnałem dla Europy i Polski"

Oficjalnych danych jeszcze nie mamy, ale jestem w dobrej myśli. Mam nadzieję, że Francja postawi tamę populizmowi w Europie - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS były szef MSZ Radosław Sikorski komentując francuskie wybory. - Minister Macron ma większą zdolność koalicyjną. Nie w sensie partyjnym, w sensie przyciągania wyborców z lewa i z prawa. Przy tym to jest bardzo sympatyczny człowiek - dodał Sikorski. Zdaniem byłego szefa MSZ "Europa różnych prędkości jest faktem", więc potrzeba jej "świeżego przywództwa", a nie "szarlatanerii ekonomicznej". - Uważam, że jego zwycięstwo byłoby fantastycznym sygnałem dla Europy, także dla Polski, bo dałoby wiarę,...
"Przeszła do drugiej tury, ale to nie jest sukces"

"Przeszła do drugiej tury, ale to nie jest sukces"

Le Pen ma bardzo małą zdolność koalicyjną. Przeszła do drugiej tury, ale to nie jest sukces - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS Piotr Moszyński z Radio France Internationale komentując pierwsze wyniki wyborów we Francji. Jego zdaniem Marine Le Pen zaczęła tracić w sondażach, ponieważ Francuzi - w pewnym sensie - "przyzwyczaili się" do zamachów. Zwłaszcza w trakcie tak gorących okresów jak kampania wyborcza. - Terroryści za wiele nie ugrali, politycy też nie - ocenił.
Chaos we Francji. "Te wybory są plebiscytem na temat muzułmanów"

Chaos we Francji. "Te wybory są plebiscytem na temat muzułmanów"

- W pewnym sensie te wybory we Francji są plebiscytem na temat muzułmanów w ogóle, ich miejsca w społeczeństwie, tego jak ostatecznie ułożą się te stosunki i w takim newralgicznym momencie się odbywają - powiedziała w "Faktach z Zagranicy" dr Patrycja Sansnal z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, komentując programy wyborcze kandydatów na fotel prezydenta Francji. We wszystkich tych programach są zapisy dotyczące walki z terroryzmem. Zaznaczając, że "historia Francji leje się krwią" te wybory zarazem "są i nie są wyjątkowe". - Ważne jest to, jak kandydaci mówią o muzułmanach - dodała Sansal. Według przedstawiciela związku muzułmanów RP "należy...
Siwiec: druga tura w wydaniu Le Pen i Melenchon to czarny sen. Halicki: scenariusz holenderski jest do powtórzenia

Siwiec: druga tura w wydaniu Le Pen i Melenchon to czarny sen. Halicki: scenariusz holenderski jest do powtórzenia

- Nacjonalizmy i inne populizmy rozbijają współpracę w Europie. I to chyba największe zagrożenie - powiedział w "Faktach z Zagranicy" Andrzej Halicki, poseł PO. - Skrajności, które w pierwszym etapie tej kampanii wydawały się dominować coraz bardziej chyba ulegają temu racjonalnemu wyborowi - ocenił. Zdaniem Andrzeja Halickiego "scenariusz holenderski jest do powtórzenia". - Jakbyśmy napisali scenariusz negatywny to druga tura w wydaniu Marine Le Pen i Melenchon to jest czarny sen. Dlatego, że mamy dwóch kandydatów, którzy chcą wyprowadzić Francję z UE, z NATO, ze strefy euro, z tego wszystkiego, co jest konstytuantą prosperity. W moim przekonaniu tego, co...
Finisz kampanii pod znakiem bezpieczeństwa. Kto stanie na czele Francji?

Finisz kampanii pod znakiem bezpieczeństwa. Kto stanie na czele Francji?

Wiodącym tematem w politycznej Francji jest bezpieczeństwo i dowodzi tego czwartkowy zamach. W ciągu 2,5 roku w atakach zginęło ponad 230 osób. A sprawcami byli wyznawcy fanatycznej i wynaturzonej wersji islamu. Tym samym pryzmat, przez który niejeden wyborca ocenia i będzie oceniać kandydatów, jest następujący: jaki ma pomysł na walkę z islamskim terroryzmem, a także - jaka jest jego wizja na pogodzenie islamu z założeniami o świeckości państwa?
Wielkie nazwiska i poparcie. Kto wspiera francuskich kandydatów?

Wielkie nazwiska i poparcie. Kto wspiera francuskich kandydatów?

Podczas ostatnich wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych Hillary Clinton miała poparcie wszystkich chyba gwiazd - muzyki, filmu jak i sportu. Jak jednak wiemy - na niewiele się to zdało. Niemniej we Francji poparcie znanych ludzi ewidentnie jest w cenie. A nazwiska, które zaangażowały się w tę kampanię są tak imponujące - mowa tu o Baracku Obamie - jak zaskakujące - czego przykładem jest Pamela Anderson. Jakiego celebrytę - lub polityka - ma w swoim narożniku każdy z kandydatów?
Orłowski: rozporządzenie Trumpa ws. wiz nie zmienia prawa

Orłowski: rozporządzenie Trumpa ws. wiz nie zmienia prawa

Nie jest to nowe prawo - stwierdził w "Faktach z Zagranicy" TVN24 BiS profesor Witold Orłowski komentując ogłoszone przez prezydenta USA zaostrzenie wymogów dla wiz pracowniczych. Zdaniem Orłowskiego działania Trumpa wymierzone w imigrantów nie sprawią, że w USA pojawią się nowe miejsca pracy. Z kolei Andrzej Sadowski, prezes Centrum im. Adama Smitha, stwierdził, że podanie informacji o zaostrzeniu wymogów wizowych było motywowane brakiem realnych dokonań Trumpa w dziedzinie ekonomii, dlatego "trzeba było wypuścić informację, która nie ma żadnego znaczenia".
6 wieców, 6 miast, 1 kandydat. Nowy wymiar polityki

6 wieców, 6 miast, 1 kandydat. Nowy wymiar polityki

W kampanii wyborczej najważniejsze jest uścisnąć jak najwięcej rąk, przemówić do jak największej liczby wyborców. Kandydaci resztkami sił przemieszczają się po kraju, z wiecu na wiec, od jednego przemówienia do następnego. Kandydat francuskiej skrajnej lewicy, który niespodziewanie znakomicie wypada w sondażach, znalazł nowy pomysł na bardziej efektywną kampanię. Jean-Luc Melenchon pojawił się równocześnie na 6 wiecach, w 6 różnych miejscach. Jak to możliwe? Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.
Protasiewicz: środki bezpieczeństwa jakby przesłuchiwali bossa narkotykowego

Protasiewicz: środki bezpieczeństwa jakby przesłuchiwali bossa narkotykowego

To wyglądało jakby tam przesłuchiwali Ala Capone albo bossa narkotykowego - powiedział w "Faktach z Zagranicy" TVn24 BiS były eurodeputowany Jacek Protasiewicz, komentując kilkugodzinne przesłuchanie Donalda Tuska w warszawskiej prokuraturze. Jego zdaniem postępowanie w sprawie byłego premiera przypomina to, co działo się na Ukrainie po przejęcie władzy przez Janukowycza. - Jak Janukowycz został prezydentem, to natychmiast zaczęły się podobne postępowania w stosunku do byłej premier Julii Tymoszenko - stwierdził Protasiewicz. - Polski wymiar sprawiedliwości pod wieloma względami może być dzisiaj porównywany do tego, co się działo na Ukrainie przed kilkoma...
tvnpix