Fakty ekstra

"Spotted" - czym jest jedno z najnowszych zjawisk w Internecie?

"Spotted" - czym jest jedno z najnowszych zjawisk w Internecie?

Czym jest "Spotted"?

Foto: Fakty TVN / Fakty TVN | Video: Katarzyna Pilawa - Fakty TVN Online / Fakty TVN Online
Popularny "Spotted" w sieci - co to takiego?

"Spotted" - stały trend, czy przelotna moda?

  • Skąd przywędrowała do nas moda na "spotted"?
  • Dlaczego zainteresowanie tym zjawiskiem jest aż tak duże?
  • O co właściwie chodzi w całej zabawie?


Sprawdźcie koniecznie materiał specjalny, który dla Faktów Online przygotowała Katarzyna Pilawa - jedna z laureatek naszego programu stażowego "poławiacze pereł".
Zobaczcie, co powiedzieli jej goście i eksperci.

Korzystacie ze "spotted"? Napiszcie nam, co o tym myślicie :)

Ekipa Online
Fakty


Fakty na facebooku - śledź nas krok po kroku!

Źródło: Fakty TVN

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Zrzucili z wiaduktu bryłę lodu, zabili kierowcę tira. Usłyszeli trzeci wyrok

    Zrzucili z wiaduktu bryłę lodu, zabili kierowcę tira. Usłyszeli trzeci wyrok

    Na kary 8 i 7 lat pozbawienia wolności skazał w czwartek Sąd Okręgowy w Tarnowie trójkę oskarżonych o zrzucenie na autostradę bryły lodu i spowodowanie tym samym śmierci 46-letniego kierowcy tira. „Nastolatkowie są winni zabójstwa w zamiarze ewentualnym” – uznał sąd. Do wypadku doszło 21 lutego wieczorem 2013 r. w miejscowości Biadoliny Radłowskie koło Tarnowa. To już trzeci wyrok w tej sprawie. Dwa poprzednie uchylił sąd apelacyjny. Dodatkowo każdy ze sprawców musi zapłacić rodzinie zmarłego 150 tys. zł zadośćuczynienia.

    czytaj więcej »
  • Autentyczna lista więźniów Auschwitz-Birkenau znaleziona w… bibliotece w liceum

    Autentyczna lista więźniów Auschwitz-Birkenau znaleziona w… bibliotece w liceum

    Bibliotekarka jednego z łódzkich liceów nie spodziewała się znaleźć niesamowicie cennego dokumentu. Podczas porządkowania szkolnych zbiorów natknęła się w jednej z książek na nadpaloną kartkę. Na niej, jak się później okazało, figurują nazwiska więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Wszystko wskazuje na to, że dokument jest autentyczny i został sporządzony przez administrację obozu. Materiał Mateusza Kudły.

    czytaj więcej »
  • Fakty TVN nagrodzone Kryształową Anteną Świata Mediów

    Fakty TVN nagrodzone Kryształową Anteną Świata Mediów

    W czasie Wielkiej Gali Złotych i Kryształowych Anten wyróżnienie w kategorii „najlepszy program informacyjny roku” dla Faktów TVN odebrali Anita Werner i Grzegorz Kajdanowicz. „Za rzetelne, obiektywne, wiarygodne, profesjonalne i szybkie, czyli informacje podane na najwyższym poziomie” – podkreślono w uzasadnieniu. Nagrody wręczone zostały w środę w Warszawie podczas XV Sympozjum Świata Telekomunikacji i Mediów. „Dla nas to ogromna frajda i radość, że widzowie postawili przede wszystkim na nas” – powiedziała Anita Werner. „Jak się jest liderem na rynku informacyjnym, to codziennie o 19:00 trzeba udowadniać, że to nie jest przypadek” – dodał Grzegorz Kajdanowicz.

    czytaj więcej »
  • Znaleziono czarną skrzynkę airbusa A320. Jest uszkodzona, ale pomoże w śledztwie

    Znaleziono czarną skrzynkę airbusa A320. Jest uszkodzona, ale pomoże w śledztwie

    W środę rano szef francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Bernard Cazeneuve poinformował media, że jedna z czarnych skrzynek airbusa A320 (rejestrator rozmów w kokpicie), którą odnaleziono, jest uszkodzona, ale będzie można ją odbudować i uda się z niej wydobyć potrzebne dane. – Musimy przeanalizować wszystkie teorie, dopóki śledztwo nie przyniesie konkretnych wniosków – dodał minister i podkreślił, że „teoria mówiąca o ataku terrorystycznym nie jest bardzo prawdopodobna”.

    czytaj więcej »
  • Chesley „Sully” Sullenberger o możliwych przyczynach katastrofy airbusa w Alpach

    Chesley „Sully” Sullenberger o możliwych przyczynach katastrofy airbusa w Alpach

    Airbus linii Germanwings, który rozbił się we wtorek we francuskich Alpach, zanim zaczął nagłe, zakończone katastrofą zniżanie, znajdował się na wysokości przelotowej ponad 11 kilometrów. Jak podkreśla kapitan Chesley „Sully” Sullenberger, pilot znany z bezpiecznego lądowania airbusem A320 na rzece Hudson w 2009 roku, jest to „statystycznie najbezpieczniejsza” wysokość lotu. W wywiadzie z amerykańską stacją CBSN „Sully” wyjaśnił, że jest kilka możliwych przyczyn, które mogły rozpocząć tragiczny ciąg zdarzeń na pokładzie airbusa.

    czytaj więcej »
  • Nazistowskie bunkry na argentyńskim pustkowiu

    Nazistowskie bunkry na argentyńskim pustkowiu

    Argentyńscy archeolodzy odkryli w sercu dżungli bunkry, w których po przegranej wojnie mieli się ukrywać przywódcy nazistowski Niemiec. Budowali je w trakcie II wojny światowej niemieccy żołnierze. Na miejscu znaleziono europejską porcelanę oraz niemieckie monety z lat 1938-1941. Po 1945 roku do Argentyny uciekło kilka tysięcy hitlerowców, w tym tacy zbrodniarze jak Josef Mengele i Adolf Eichmann.

    czytaj więcej »
  • Operacja „Rajd Dragonów”. Po przystanku w Białymstoku Amerykanie jadą na południe

    Operacja „Rajd Dragonów”. Po przystanku w Białymstoku Amerykanie jadą na południe

    Kilkuset mieszkańców przyszło we wtorek na Rynek Kościuszki w centrum Białegostoku, by zobaczyć amerykańskich żołnierzy, którzy z ćwiczeń w krajach bałtyckich wracają przez Polskę do swojej bazy w Niemczech. Białostoczanie chętnie fotografowali się z żołnierzami, można było obejrzeć pojazdy opancerzone, a nawet do nich wejść. Konwój ma do pokonania około dwóch tysięcy kilometrów. Jeszcze we wtorek żołnierze udadzą się do Lublina. Zatrzymają się też w Rzeszowie i w Krakowie.

    czytaj więcej »
  • USA: ma 100 lat i nadal sprzedaje samochody. W zawodzie pracuje od 66 lat

    USA: ma 100 lat i nadal sprzedaje samochody. W zawodzie pracuje od 66 lat

    Derrell Alexander może być stawiany jako absolutny wzór pracownika. Od prawie siedmiu dekad zajmuje się handlem samochodami. Pierwsze auto sprzedał w 1949 roku, a niedawno obchodził swoje 100. urodziny. Nawet w tym wieku nie robi sobie wolnego – pracuje sześć dni w tygodniu i rzadko jeździ na urlop. Innym pracownikom śpiewa, kiedy sugerują mu, żeby „nieco zwolnił tempa”.

    czytaj więcej »
  • Pogrzeb króla Ryszarda III 530 lat po śmierci

    Pogrzeb króla Ryszarda III 530 lat po śmierci

    Szekspir pisał o nim – wyjątkowo brzydki, garbaty i okrutny. Władca Anglii, Ryszard III, zmarł 530 lat temu, ale dopiero teraz doczekał się godnego pochówku. Uroczystości potrwają tydzień. Trumnę ze szczątkami ostatniego władcy, który zginął w bitwie, w poniedziałek wystawiono na widok publiczny w Leicester w środkowej Anglii.

    czytaj więcej »
  • Włochy: papież Franciszek dostał pizzę… prosto do papamobile

    Włochy: papież Franciszek dostał pizzę… prosto do papamobile

    Papież Franciszek lubi zaskakiwać, jednak ostatnio to on został zaskoczony. W wywiadzie dla meksykańskiej telewizji powiedział, że jedną z rzeczy, jakiej mu brakuje od początku pontyfikatu, jest swoboda poruszania się. „Chciałbym pewnego dnia móc wyjść nierozpoznany i pójść do pizzerii” – wyznał. Słowa te usłyszał jeden z właścicieli pizzerii w Neapolu, który postanowił sprawić niespodziankę Franciszkowi. Enzo Cacialli przygotował wyjątkową pizzę i wręczył ją papieżowi wprost do papamobile, gdy ten przejeżdżał nieopodal ulicą.

    czytaj więcej »
  • Łódź ma swoje małe Stonehenge. Ma sprzyjać relaksowi i przyciągać zwiedzających

    Łódź ma swoje małe Stonehenge. Ma sprzyjać relaksowi i przyciągać zwiedzających

    W łódzkim ogrodzie botanicznym specjalista z Polskiego Cechu Psychotronicznego ułożył kamienie w specjalne kręgi. Specjalnie dobrane głazy pochodzą z kopalni w Szczercowie, są odpowiednio ułożone i spolaryzowane. Wszystko po to, żeby energia, która działa wewnątrz kręgów, pozytywnie wpływała na ludzi. Sam obiekt ma służyć relaksacji i przyciągać zwiedzających. Czy łódzka wersja Stonehenge będzie hitem? O tym Justyna Bocheńska.

    czytaj więcej »
tvnpix