Fakty ekstra

FAKTY EKSTRA: Grafika w Faktach TVN

FAKTY EKSTRA: Grafika w Faktach TVN

FAKTY EKSTRA: Grafika w Faktach

Foto: Patryk Rabiega i Anna Gołębiewska / Fakty TVN / Patryk Rabiega i Anna Gołębiewska / Fakty TVN | Video: Patryk Rabiega i Anna Gołębiewska / Fakty TVN / Patryk Rabiega i Anna Gołębiewska / Fakty TVN
Ciekawi jesteście, jak powstaje grafika do Faktów?

Nasi graficy komputerowi opowiadają o swojej pracy. Zobaczcie, jak powstają grafiki, które codziennie uzupełniają materiały naszych reporterów.


Zapraszamy do oglądania relacji, którą przygotował dla Was Patryk Rabiega.

Podoba się? Podzielcie się z nami opinią w komenatarzu, lub na oficjalnym fanpage.

Źródło: Fakty TVN

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Kot „zombie” wygrzebał się z grobu po pięciu dniach. Wraca do zdrowia

    Kot „zombie” wygrzebał się z grobu po pięciu dniach. Wraca do zdrowia

    Ta historia brzmi, jakby została żywcem wyjęta z dreszczowca, ale zdarzyła się naprawdę. Opisały ją m.in. CNN, BBC i agencja Reuters. Ellis Hutson, mieszkaniec miasta Tampa na Florydzie, w ubiegłym tygodniu znalazł swojego kota leżącego w kałuży krwi. Dachowiec o imieniu Bart był już zesztywniały, a jego czaszka poważnie pokiereszowana. Najprawdopodobniej potrącił go samochód. Hutson pochował kota wspólnie z sąsiadem, a po pięciu dniach inna sąsiadka znalazła Barta, wycieńczonego i umorusanego ziemią, na swoim podwórku. Zwierzę zostało zabrane do miejscowego towarzystwa opieki nad zwierzętami, gdzie wraca do zdrowia. Kot miał otwarte rany, złamaną szczękę i był odwodniony, ale nie miał żadnych urazów wewnętrznych. W czwartek przeszedł operację usunięcia oka i transfuzję krwi, w piątek zdecydowano, że nie wróci do właściciela.

    czytaj więcej »
  • Por. Cierpica nazwał syna imieniem żołnierza, który oddał za niego życie

    Por. Cierpica nazwał syna imieniem żołnierza, który oddał za niego życie

    Ocalony przez amerykańskiego żołnierza, teraz nazwał syna na jego cześć. Porucznik Karol Cierpica w 2013 roku przeżył atak zamachowca samobójcy w Afganistanie. Uratował go amerykański towarzysz broni – sierżant Michael Ollis, zasłaniając Polaka własnym ciałem. Cierpica został niedawno ojcem i nie miał żadnych wątpliwości przy wyborze imienia dla syna. Materiał Pawła Laskosza.

    czytaj więcej »
  • 29:31 z Katarem. Polacy nie kryją rozgoryczenia po przegranym półfinale mistrzostw świata piłkarzy ręcznych

    29:31 z Katarem. Polacy nie kryją rozgoryczenia po przegranym półfinale mistrzostw świata piłkarzy ręcznych

    W tym meczu wszystko było przeciw Polakom – organizatorzy, publiczność, sędziowie, zaplecze finansowe – ale walczyli do końca. Reprezentacja Polski w piłce ręcznej po zażartej walce przegrała 29:31 i zagra o brąz. Po meczu nasi zawodnicy nie kryli jednak rozczarowania: „nie da się wygrać siedmiu przeciw dziewięciu” – powiedział Adam Wiśniewski, a Michał Szyba dodał: „czujemy się bardzo pokrzywdzeni”.

    czytaj więcej »
  • Czy to najmniejszy policyjny pies świata? Terier do zadań specjalnych

    Czy to najmniejszy policyjny pies świata? Terier do zadań specjalnych

    Spot ma 14 miesięcy, waży nieco ponad 1,5 kg i jest zarejestrowany jako pies policyjny przy komisariacie w miasteczku Woods Cross w amerykańskim stanie Utah. Tak niewielki terier musiałby się bardzo postarać, żeby wzbudzić strach w przestępcy, ale… nie musi. Jego głównym zadaniem jest bowiem poprawiać samopoczucie policjantów, podnosząc tym samym morale na posterunku. Z obowiązków wywiązuje się bez zarzutu.

    czytaj więcej »
  • „Serca gwiazd” – znani i lubiani pomagają tym, którzy tego potrzebują. Wszystko dzięki wyjątkowemu 21-latkowi

    „Serca gwiazd” – znani i lubiani pomagają tym, którzy tego potrzebują. Wszystko dzięki wyjątkowemu 21-latkowi

    Pierwszą zbiórkę pieniędzy, na wózek dla chorego przyjaciela, zorganizował, gdy miał 12 lat. Od tamtego czasu regularnie organizuje zbiórki funduszy dla potrzebujących, mobilizując gwiazdy, takie jak np. Marcin Dorociński, Andrzej Grabowski, Artur Barciś. Dziś Przemek Szaliński ma 21 lat i zapał go nie opuszcza. Obecnie organizuje zbiórkę dla Pawełka – chorego na rdzeniowy zanik mięśni. Tym razem do pomocy zaangażował Jerzego Radziwiłowicza. Materiał Kingi Lewandowskiej.

    czytaj więcej »
  • MŚ w Katarze. Polscy szczypiorniści i mundial „od kuchni”

    MŚ w Katarze. Polscy szczypiorniści i mundial „od kuchni”

    Polacy w środę pokonali Chorwatów w ćwierćfinałowym meczu podczas mistrzostw świata w piłce ręcznej, której odbywają się w Katarze. Po tym trudnym spotkaniu polscy zawodnicy mają dzień wolny i przygotowują się do meczu z gospodarzami. Co Polacy robią w czasie, kiedy nie są na boisku? Postanowił pokazać to Piotr Chrapkowski – na co dzień lewy rozgrywający, a od święta – operator kamery. „Chrapek” pokazał „od kuchni” polską reprezentację, a także katarską stolicę.

    czytaj więcej »
  • Dwuletni Adaś, odratowany z hipotermii, wraca do zdrowia

    Dwuletni Adaś, odratowany z hipotermii, wraca do zdrowia

    „Zaczął chodzić. Ma większe czucie w paluszkach. To jest wielki sukces i niesamowita radość dla nas” – mówi mama dwuletniego Adasia, który został odratowany ze skrajnej hipotermii. Na początku grudnia ubiegłego roku dwulatka znaleziono w małopolskich Racławicach w stanie skrajnego wyziębienia. Trafił do szpitala z temperaturą ciała 12 stopni Celsjusza, ale lekarzom udało się odratować Adasia. Obecnie chłopiec nadal przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, gdzie przechodzi rehabilitację. Lekarze mówią, że przebiega ona pozytywnie i wszystko wskazuje na to, że Adaś będzie mógł wkrótce wrócić do domu.

    czytaj więcej »
  • Przejadą 3000 km przez australijską pustynię bez kropli paliwa

    Przejadą 3000 km przez australijską pustynię bez kropli paliwa

    Studenci z Politechniki w Łodzi jako pierwszy team z Polski i jedyny z Europy Środkowo-Wschodniej zakwalifikowali się do międzynarodowego wyścigu bolidów napędzanych energią słoneczną. World Solar Challenge odbywa się co dwa lata w Australii i jest jednym z najbardziej prestiżowych konkursów tego typu na świecie. Uczestnikom z różnych stron kuli ziemskiej przyświeca ten sam cel: dotrzeć do mety przed wszystkimi. Polscy studenci zbudowali bolid, w którym zastosowali rozwiązania technologiczne z Fiata 126 p. Czy to pozwoli im wygrać, sprawdzała Katarzyna Sosulska.

    czytaj więcej »
  • Polacy w półfinale Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej w Katarze

    Polacy w półfinale Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej w Katarze

    Polska reprezentacja pokonała w ćwierćfinale mundialu szczypiornistów 24 do 22 Chorwację, która uchodziła za faworyta imprezy. Polacy zagrali znakomity mecz, walczyli jak lwy. – Gryźliśmy parkiet. Wiara czyni cuda – przyznał tuż po meczu Michał Jurecki, a Sławomir Szmal, jeden z najlepszych na boisku, zadedykował zwycięstwo ojcu. W piątek szczypiorniści zagrają w półfinale z gospodarzami turnieju – Katarczykami, którzy zaskakują formą na tej imprezie.

    czytaj więcej »
  • Luis Figo będzie walczył z Seppem Blatterem o stanowisko prezydenta FIFA

    Luis Figo będzie walczył z Seppem Blatterem o stanowisko prezydenta FIFA

    Były piłkarz zarówno Barcelony, jak i Realu Madryt, najlepszy piłkarz świata według FIFA w 2001 roku oraz wielokrotny reprezentant Portugalii – Luis Figo startuje w wyborach na najbardziej wpływową postać w świecie futbolu – prezydenta FIFA. Mówi: „Czas na zmiany. Widzę, że prestiż FIFA w ostatnich latach upadł. Nie podoba mi się to. Coś musi się zmienić. Koniec ze skandalami w FIFA”. Były piłkarz o stanowisko powalczy z obecnym szefem Seppem Blatterem. Szwajcar będzie ubiegał się już o piątą kadencję. Oprócz Blattera i Figo, chęć kandydowania zgłosili były dyrektor FIFA Jerome Champagne, prezesowie holenderskiej Michael van Praag i jordańskiej federacji książę Ali Bin Al-Hussein oraz były reprezentant Francji David Ginola.

    czytaj więcej »
  • Duże wahania franka szwajcarskiego. Ekonomiści: ta sytuacja może się utrzymać

    Duże wahania franka szwajcarskiego. Ekonomiści: ta sytuacja może się utrzymać

    We wtorek około godziny 9:00 frank szwajcarski kosztował 4,06 zł, a po godz. 16:00 – prawie 4,13 zł. Ekonomiści przestrzegają przed wyciąganiem jednoznacznych i daleko idących wniosków z dużych wahań franka. Jak radzi profesor Witold Orłowski z PWC Polska, nie należy wpadać ani w panikę, ani w nadmierny entuzjazm. – Kursy się wahają. Frank był bardzo mocny jeszcze dwa dni temu, wyraźnie osłabł w stosunku do złotego ostatnio – dodaje. Profesor Marian Noga, były członek Rady Polityki Pieniężnej, wyjaśnia zaś, że „działania niezapowiedziane są na porządku dziennym”, a Centralny Bank Szwajcarii będzie interweniował na rynku walutowym, nawet o tym nie mówiąc.

    czytaj więcej »
  • Nie ma rąk, ale ma licencję pilota. „Niemożliwe nie istnieje”

    Nie ma rąk, ale ma licencję pilota. „Niemożliwe nie istnieje”

    Od urodzenia nie ma rąk, ale nie przeszkadza jej to w pokonywaniu barier niepełnosprawności. Jessica Cox jest jedynym na świecie pilotem, który steruje samolotem za pomocą nóg. Ale to nie wszystko. Jeździ na rowerze, surfuje, uprawia wspinaczkę i ćwiczy sporty walki. Wszystko w myśl zasady, że „niemożliwe nie istnieje”. Jessica chce przekonać innych, że niepełnosprawność to nie koniec życia, a zupełnie nowa przygoda. Materiał Patryka Rabiegi.

    czytaj więcej »
  • 70. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Wspomnienia Henryka Duszyka, byłego więźnia obozu

    70. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Wspomnienia Henryka Duszyka, byłego więźnia obozu

    Przypadająca dzisiaj 70. rocznica wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau to dzień, w którym ze szczególną uwagą słuchamy świadectw ludzi, którzy przeżyli nazistowskie piekło za bramą z napisem „Arbeit macht frei”. – Byliśmy niczym. Tylko numerem, niczym więcej. Wokół baraku, w którym mieszkałem, nie było ani źdźbła trawy, cała została wyjedzona przez więźniów. Nie miała nawet prawa urosnąć, tak każdy z nas był głodny – wspomina w rozmowie z reporterem Faktów Online Marcinem Mazurem Henryk Duszyk, były więzień Auschwitz. Zobaczcie zapowiedź reportażu o życiu w obozie koncentracyjnym i nadziei na wyzwolenie. Cały reportaż opublikujemy o godzinie 20:00.

    czytaj więcej »
tvnpix