Fakty ekstra

Adam Małysz taksówkarzem. Żart na prima aprilis

Adam Małysz taksówkarzem. Żart na prima aprilis

01.04 | Adam Małysz taksówkarzem. Żart na prima aprilis

Foto: Red Bull Content Pool | Video: Red Bull Content Pool
W takiej roli polski skoczek jeszcze nie występował. Adam Małysz woził w Warszawie klientów taksówką i udawał, że nie jest sobą. Swoim zachowaniem wywoływał konsternację u pasażerów, z których część miała również okazję do przejażdżki autem rajdowym mistrza z Wisły. Akcję, w ramach żartu primaaprilisowego, zorganizował Redbull.

Autor: Fakty Online / Kin Marcin

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Nubia – drapieżnik czy domowy mruczek?

    Nubia – drapieżnik czy domowy mruczek?

    Czasem zabija więcej ofiar niż jest w stanie sama zjeść. Dla krwi, która jest jej przysmakiem. Może mieć nawet dwa metry długości i ważyć do 70 kilogramów. Takiego „kotka” zafundował sobie pan Kamil. Mowa oczywiście nie o udomowionym mruczku, ale o pochodzącej z rodziny kotowatych najprawdziwszej pumie. Nubia nie jest jeszcze tak duża ani tak drapieżna jak dorosłe osobniki, ale już potrafi pokazać pazurki. Udomowienie pumy od zawsze było marzeniem pana Kamila. Mateusz Kudła sprawdzał, czy dzikie zwierzę może stać się przyjacielem człowieka.

    czytaj więcej »
  • Chciał się pozbyć pająka z pokoju. Zamiast tego spalił dom

    Chciał się pozbyć pająka z pokoju. Zamiast tego spalił dom

    Pewien Amerykanin za pomocą zapalniczki i puszki spreju próbował zlikwidować pająka, który chodził po pokoju. Jego pomysł okazał się co najmniej chybiony. Zamiast pozbyć się pająka, mężczyzna… spalił swój dom. Sąsiedzi mu współczują, ale – co udowadnia Paweł Abramowicz – podobnych pomysłów „racjonalizatorskich inaczej” jest mnóstwo. I większość z nich źle się kończy.

    czytaj więcej »
  • „To nie jest tylko konflikt izraelsko-palestyński.” Adam Szostkiewicz o wydarzeniach w Strefie Gazy

    „To nie jest tylko konflikt izraelsko-palestyński.” Adam Szostkiewicz o wydarzeniach w Strefie Gazy

    Wojna w Strefie Gazy zmieni układ sił politycznych na Bliskim Wschodzie? Adam Szostkiewicz przekonuje, że to możliwe. – Ten Bliski wchód, który się wyłania będzie inny i wszystkie nasze przyzwyczajenia na ten temat i stereotypy zaczną się zmieniać – mówi publicysta „Polityki”. Komentator przybliża niuanse konfliktu izraelsko-palestyńskiego, który poza krwawym obrazem ma też wyraźne tło geopolityczne. – To nie jest konflikt tylko izraelsko-palestyński. To jest konflikt wpisany w szerszy kontekst – dodaje Szostkiewicz. Jak przekonuje, walka toczy się o obronę status quo na całym Półwyspie Arabskim, gdzie po obu stronach barykady stoją też różne frakcje islamskie.

    czytaj więcej »
  • Kościół w Jasienicy znów otwarty, konflikt w parafii trwa

    Kościół w Jasienicy znów otwarty, konflikt w parafii trwa

    W Jasienicy jest nowy proboszcz i stare problemy. W ostatnią niedzielę lipca ponownie otwarto parafialny kościół pw. Narodzenia Pańskiego, który zgodnie z decyzją abp. Henryk Hosera był zamknięty od połowy kwietnia. Świątynię otworzył ponownie właśnie ten hierarcha, wręczając klucze do niej nowemu proboszczowi. Na uroczystości nie było tych, którzy nie mogą pogodzić się z odejściem księdza Lemańskiego. Czy Jasienica zaakceptuje zmiany, jakie przyniosły decyzje arcybiskupa, sprawdzała Maria Mikołajewska.

    czytaj więcej »
  • „Beczka, pętla, spirala.” Dariusz Łapiński w przestworzach

    „Beczka, pętla, spirala.” Dariusz Łapiński w przestworzach

    Ciężka jest praca reportera Faktów TVN. Dariusz Łapiński, nasz człowiek na zawodach lotniczych w Gdyni, musiał znieść przeciążenia nawet osiem razy większe niż siła grawitacji przy prędkościach sięgających nawet 400 km/h. Takie warunki panują w kabinach maszyn-dzieł sztuki awiacyjnej, których akrobacje zobaczyć można było podczas Red Bull Air Race w Trójmieście.

    czytaj więcej »
  • Marcin Wrona o polityce międzynarodowej Baracka Obamy

    Marcin Wrona o polityce międzynarodowej Baracka Obamy

    – To, co dzieje się na linii Waszyngton-Moskwa to najlepszy dowód, iż światowe przywództwo Baracka Obamy takie silne nie jest – mówi w relacji dla Faktów Online Marcin Wrona. Nasz waszyngtoński korespondent przypomina zawiłą historię stosunków amerykańsko-rosyjskich i cytując Petra Poroszenkę pyta, czy prezydent USA nie rezygnuje przypadkiem z pozycji światowego lidera. Ekspansja Rosji to w dodatku nie jedyny kłopot Baracka Obamy. Jakie jeszcze zmartwienia ma amerykańska głowa państwa? O tym w relacji Marcina Wrony.

    czytaj więcej »
  • Półroczny orangutan znalazł surogatkę w amerykańskim zoo

    Półroczny orangutan znalazł surogatkę w amerykańskim zoo

    Kecil jest orangutanem i właśnie skończył sześć miesięcy. Teraz jest szczęśliwy i czuje się bezpieczny, ale życie, mimo młodego wieku, zdążyło już dać mu się we znaki. Malucha odrzuciła najpierw jego mama w Toledo Zoo w Ohio, a potem kolejna samica w zwierzyńcu w Milwaukee. Opiekunowie małego orangutana nie poddali się i znaleźli odpowiednią matkę zastępczą w Brookfield Zoo w Chicago. Maggie i Kecil są teraz nierozłączni, choć różnica wieku między nimi to prawie 53 lata.

    czytaj więcej »
  • Podniebne wyścigi w Gdyni

    Podniebne wyścigi w Gdyni

    Latają tuż nad wodą, omijając przeszkody z zawrotną prędkością. Najzdolniejsi piloci świata przyjechali do Gdyni, by uczestniczyć w Red Bull Air Race – jednej z najbardziej widowiskowych imprez lotniczych. Pod znakiem podniebnych pokazów upłynął w Trójmieście cały weekend, jednak to w niedzielę widzowie będą mieli szanse przeżyć prawdziwy skok adrenaliny. Na ten dzień zaplanowano wyścigi elit. Zmierzyły się w nich najszybsze samoloty, które osiągają prędkość nawet do 400 km/h.

    czytaj więcej »
  • Setki milionów euro w piłkarskim oknie transferowym

    Setki milionów euro w piłkarskim oknie transferowym

    To dopiero półmetek transferowego sezonu, a pieniądze już są rekordowe. Suarez w Barcelonie, James Rodríguez w Realu Madryt – podekscytowani kibice czekają na kolejne piłkarskie ruchy. Po tym, jak w Atlético Madryt zaprezentował się Mario Mandžukić, piłkarskich fanów musiała ochłodzić ochrona. Materiał Ewy Koziak.

    czytaj więcej »
  • Chora na ALS ratuje swój głos od zapomnienia

    Chora na ALS ratuje swój głos od zapomnienia

    Vashti Ross choruje na stwardnienie zanikowe boczne (ALS). To rzadka i nieuleczalna choroba, która niszczy mięśnie i odbiera chorym zdolność mówienia. Dzięki nowym technologiom i specjalnemu oprogramowaniu osoby, u których zdiagnozowano ALS, nie są skazani na wieczne milczenie lub używanie dziwnie brzmiących syntezatorów mowy. Będą mogli nadal rozmawiać i wyrażać emocje własnym głosem.

    czytaj więcej »
  • Służby ratownicze w akcji

    Służby ratownicze w akcji

    Zawsze gotowi nieść pomoc, wyposażeni w nowoczesny sprzęt. Nadmorscy ratownicy nie mogą narzekać na warunki pracy, nieustannie jednak walczą z bezmyślnością i brakiem wyobraźni turystów. Dariusz Łapiński wybrał się na wybrzeże, żeby przyjrzeć się pracy cywilnych i wojskowych służb ratowniczych. Z podróży przywiózł niesamowite zdjęcia z akcji.

    czytaj więcej »
  • Naukowcy mają nowy sposób na komary. To kastracja

    Naukowcy mają nowy sposób na komary. To kastracja

    Badacze z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej testują nową broń w walce z komarami – kastrację poprzez napromieniowanie. Redukcja populacji owada pomogłaby w walce z wieloma chorobami zakaźnymi przenoszonymi przez komary – na samą tylko malarię umiera rocznie około 750 tys. ludzi. By zahamować rozród gatunku, naukowcy musieliby wypuścić do środowiska naturalnego miliardy wysterylizowanych samców. Czy to możliwe? Więcej w materiale Mateusza Kudły.

    czytaj więcej »
  • Lekarz położnik, który śpiewa dzieciom tuż po narodzinach

    Lekarz położnik, który śpiewa dzieciom tuż po narodzinach

    W jednym ze szpitali w Pittsburgu w Stanach Zjednoczonych panują niezwykłe zwyczaje. Pracujący tam dr Carey Andrew-Jaja zawsze, kiedy przyjmuje poród, śpiewa pojawiającemu się na świecie dziecku „Sto lat”. Pozostałe obecne przy porodzie osoby szybko dołączają do chóru. Wszystko zaczęło się wiele lat temu, kiedy dr Andrew-Jaja był na stażu u innego śpiewającego dzieciom lekarza. – Kiedy odchodził na emeryturę, poprosił mnie o kontynuowanie tej tradycji. Przekazał mi pałeczkę – tłumaczy. Do tej pory „Sto lat” – a właściwie „Happy Birthday” – zaśpiewał już około ośmiu tysiącom noworodków.

    czytaj więcej »
tvnpix