Aktualności

Studenci z Wrocławia wiedzą, jak wysłać człowieka na Marsa

Studenci z Wrocławia wiedzą, jak wysłać człowieka na Marsa

Studenci z Wrocławia wiedzą, jak wysłać człowieka na Marsa

Foto: Space is more | Video: Fakty TVN / Inspiration Mars / NASA
Grupa wrocławskich studentów zaplanowała ze szczegółami misję wokół Marsa dla dwóch osób i dzięki temu dostała się do finału konkursu organizowanego m.in. przez NASA. Studenci otrzymali zaproszenie do USA na finał turnieju, ale nie mają pieniędzy na wyjazd. Więcej szczegółów w materiale Dariusza Kmiecika w Faktach o 19:00.

Źródło: Fakty Online

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Barry, którego właściciel zakopał żywcem, wraca do zdrowia i domu

    Barry, którego właściciel zakopał żywcem, wraca do zdrowia i domu

    Szczęśliwy finał niezwykle dramatycznej historii ufnego i maltretowanego psa. Czworonóg został ogłuszony siekierą i zakopany żywcem przez Sebastiana O. Ten twierdził, że pies zmarł ze względu na chorobę. Policjanci, którzy otrzymali anonimowe zgłoszenie, nie dali się oszukać 24-letniemu mężczyźnie. Dzięki dociekliwości funkcjonariuszy udało się – niemal w ostatniej chwili – odnaleźć na wpół żywe zwierzę zasypane ziemią. Barry trafił do schroniska w miejscowości Tomatyny, niedaleko Olsztyna, gdzie był poddany pieczołowitemu leczeniu. W piątek pies opuścił lecznicę i wkrótce może trafić do nowego domu, który zaoferował mu starszy sierżant Łukasz Górka. To właśnie on uratował Barrego. Niezwykłą historię opowie w Faktach o 19:00 Marzanna Zielińska.

    czytaj więcej »
  • Jedzenie lodów latem nie tuczy? „Jemy – chudniemy”

    Jedzenie lodów latem nie tuczy? „Jemy – chudniemy”

    Wraz z nadejściem iście tropikalnych temperatur, wiele osób myśli o schłodzeniu się lodami. Część z nas wzbrania się przed tym, ze względu na kaloryczność mrożonych słodkości. Czy słusznie? „Lody spożywamy w dosyć niskiej temperaturze. Nasz organizm, żeby strawić taką gałkę lodów, musi ją najpierw podgrzać do temperatury panującej w naszym żołądku, czyli do 38 st. C – tłumaczyła dietetyk Agnieszka Piskała. „Ogrzewanie lodów kosztuje nasz organizm mniej więcej 50 kcal, a gałka lodów ma około 50 kcal” – sprecyzowała dietetyk. Czy zatem latem można bezkarnie jeść lody? Więcej o tym w materiale Roberta Jałochy w Faktach o 19:00.

    czytaj więcej »
  • Nowa Sól: 6-latek utonął na niestrzeżonym kąpielisku

    Nowa Sól: 6-latek utonął na niestrzeżonym kąpielisku

    Na terenie jednego z nowosolskich stawów doszło w czwartek wieczorem do tragedii. Z tzw. Kociego Stawu wyłowiono ciało 6-latka – chłopiec był z 11-letnim bratem i ojcem nad wodą. W pewnej chwili mężczyzna zauważył, że nie ma w pobliżu jego syna. Zaginięcie chłopca zgłosił na policję, na miejscu pojawili się płetwonurkowie. Po około kwadransie poszukiwań dziecko zostało znalezione, ale mimo reanimacji sześciolatka nie udało się uratować. Więcej na temat bezpiecznego zachowania nad wodą, nie tylko podczas upałów, w materiale Dariusza Prosieckiego w Faktach o 19:00.

    czytaj więcej »
  • Uwaga, piekielne upały w Polsce. Jak przetrwać?

    Uwaga, piekielne upały w Polsce. Jak przetrwać?

    Słonecznie, sucho i gorąco, z temperaturami sięgającymi nawet 36-37 stopni Celsjusza – tak zapowiadają się najbliższe dni. Do Polski zawitała fala upałów z Afryki, wcześniej docierając do krajów na południu Europy. Taka pogoda, jeśli nie będziemy ostrożni, może poważnie zaszkodzić zdrowiu, a nawet życiu – zwłaszcza w przypadku małych dzieci i osób starszych. O tym, jak przetrwać upały bez odwiedzania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego dziś w Faktach TVN o 19:00 w materiale Krzysztofa Skórzyńskiego.

    czytaj więcej »
  • Zagrożenie terroryzmem to już nie teoria

    Zagrożenie terroryzmem to już nie teoria

    – Nie należy dyskutować z terrorystą, nie należy się do niego odwracać tyłem, okłamywać, zgrywać bohatera. Należy ściśle wykonywać jego polecenia. Nie trzeba się zgłaszać na ochotnika. Naszym naczelnym zadaniem jest przetrwać – mówił w czwartek na antenie TVN24 były dowódca jednostki GROM ppłk Krzysztof Przepiórka. Ataki terrorystyczne są aktualnym i realnym problemem, który może dotyczyć także Polaków – przekonuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i przygotowuje specjalne informatory oraz film, które pokazują, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Więcej na ten temat dziś w Faktach TVN o 19:00 w materiale Dariusza Prosieckiego.

    czytaj więcej »
  • „Firmy takie jak nasza chcą być w Polsce”. Scripps Networks Interactive sfinalizował przejęcie TVN

    „Firmy takie jak nasza chcą być w Polsce”. Scripps Networks Interactive sfinalizował przejęcie TVN

    – Kupno pakietu większościowego w TVN jest dobrym przejawem tego, że Polska to świetne miejsce do prowadzenia interesów. W ciągu ostatnich 20 lat Polska miała świetne wyniki. Nic więc dziwnego, że firmy takie jak nasza chcą być w Polsce. Jeśli chodzi o korzyści dla nas, to też jest transformacja naszej firmy. Do tej pory około trzech procent naszych przychodów było z zagranicy. Teraz, dzięki TVN, będzie to około 20 proc. Dzięki temu SNI stanie się graczem międzynarodowym – mówi Kenneth W. Lowe, Przewodniczący Rady Nadzorczej, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny SNI, nowego właściciela TVN. Więcej na ten temat dziś w Faktach TVN o 19:00 w materiale Marcina Wrony.

    czytaj więcej »
  • „Pieprzyliśmy i pieprzymy dalej”. Bar mleczny „Poranek” nie musi zwracać pół miliona dotacji

    „Pieprzyliśmy i pieprzymy dalej”. Bar mleczny „Poranek” nie musi zwracać pół miliona dotacji

    Solony twarożek, jajecznica z boczkiem i doprawione pieprzem potrawy zostają w menu, a bar mleczny ze Słupska nie musi oddawać blisko 500 tys. zł dotacji z budżetu państwa. Domagała się tego Izba Skarbowa, która stwierdziła, że kucharki „Poranka” wbrew przepisom łączyły dotowane produkty z tymi, na które wówczas dotacji nie było. – Jesteśmy bardzo szczęśliwe, zachowałyśmy miejsca pracy – mówi, nie kryjąc zadowolenia, Bogusława Panasiuk, kierowniczka baru. Więcej o szczęśliwym zakończeniu „pieprznej” afery w materiale Macieja Maura w Faktach o 19:00.

    czytaj więcej »
  • Siemianowice Śląskie: 67-latka zmarła po oparzeniu Barszczem Sosnowskiego

    Siemianowice Śląskie: 67-latka zmarła po oparzeniu Barszczem Sosnowskiego

    Śmiertelna ofiara groźnego Barszczu Sosnowskiego. 8 czerwca do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich przywieziono z Jeleniej Góry 67-latkę, która poparzyła się groźną rośliną podczas koszenia trawy. Mimo starań lekarzy, po 11 dniach u kobiety doszło do nagłego zatrzymania krążenia i niestety pacjentka zmarła. „Barszcz Sosnowskiego to roślina, która produkuje toksyczne substancje. Spirytus działa drażniąco, woda z mydłem sprawdzi się w przypadku niewielkich oparzeń” – mówi dr Maciej Bobrowicz, z Gorzowskiej Lecznicy Specjalistycznej. Wszystkim osobom, które uległy poparzeniu, zaleca wizytę u lekarza. Więcej na temat śmiertelnie groźnej rośliny w Faktach o 19:00.

    czytaj więcej »
  • 28 szczytów Korony Gór Polski w 76 godzin. "To jest gość nie do zajechania"

    28 szczytów Korony Gór Polski w 76 godzin. "To jest gość nie do zajechania"

    Zdobył Koronę Gór Polski, czyli 28 najwyższych szczytów niemal wszystkich pasm górskich - i to w rekordowym czasie - 76 godzin. Grzegorz Leszek wspinał się m.in. w Bieszczadach, Beskidach, Tatrach i Karkonoszach. Przebiegł ponad 200 kilometrów, a samochodem przejechał ich ponad 2 tysiące. - To jest gość nie do zajechania. Nie da się z nim grać, nie da się biegać - on jest niezniszczalny. "Robocop" - komentuje znajomy rekordzisty, Marcin Piotrowski. O wielkim wyzwaniu Grzegorza Leszka i jego planach pobicia kolejnego rekordu opowie w swoim materiale Magda Łucyan w Faktach o 19.00.

    czytaj więcej »
  • „Odwaga ratuje życie”. Spoty w kampanii Rzecznika Praw Dziecka zbyt prowokacyjne?

    „Odwaga ratuje życie”. Spoty w kampanii Rzecznika Praw Dziecka zbyt prowokacyjne?

    Wraz z rozpoczęciem się wakacji, ruszyła skierowana do dzieci i młodzieży kampania społeczna Rzecznika Praw Dziecka „Odwaga ratuje życie”. W spocie promującym kampanię grupa młodych ludzi chce przeskoczyć rowerami nad kilkumetrową przepaścią. Jeden z chłopców spycha tam swój rower, który rozpada się, a młodzi ludzie ze strachem obserwują, co zdarzyłoby się, gdyby zdecydowali się oddać skok. Oprócz głównego spotu przygotowano też kilkudziesięciosekundowe filmy przedstawiające młode osoby w potencjalnie niebezpiecznych sytuacjach. Każdy posiada alternatywne zakończenie historii. - Pokazujemy, że asertywność jest cechą szlachetną, że człowiek sam może coś osiągnąć nie tylko dla siebie - komentował w TVN24 Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. Więcej o kampanii RPD w materiale Dariusza Prosieckiego w Faktach o 19.00.

    czytaj więcej »
  • Matury nie zdał co czwarty uczeń. Minister edukacji zadowolona z wyników

    Matury nie zdał co czwarty uczeń. Minister edukacji zadowolona z wyników

    Świadectwo dojrzałości uzyskało 74 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. 19 proc. tych, którzy nie zdali matury, ma prawo do poprawki w sierpniu - wynika ze wstępnych wyników tegorocznego egzaminu maturalnego. W tym roku matury przeprowadzane były w dwu formułach - w nowej zdawali go tegoroczni absolwenci liceów ogólnokształcących (maturę zdało 80 proc. z nich, 15 proc. ma prawo do poprawki), a w starej - tegoroczni absolwenci techników (maturę zdało 64 proc., prawo do poprawki ma 25 proc.). Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska stwierdziła, że jest bardzo zadowolona z wyników tegorocznych matur. Więcej na ten temat w materiale Jarosława Kostkowskiego w Faktach o 19.00.

    czytaj więcej »
  • W Grecji "sądny dzień". Bez pustych półek, ale wciąż kolejki przed bankomatami

    W Grecji "sądny dzień". Bez pustych półek, ale wciąż kolejki przed bankomatami

    W Grecji - co prawda - nikt już nie wykupuje makaronu ze sklepów i półki są pełne, ale nadal ustawiają się kolejki przed bankomatami. Obowiązuje limit - dziennie można wypłacic do 60 euro - donosi reporter TVN24 Wojciech Bojanowski. - To sądny dzień dla Greków - komentuje Bojanowski. Z końcem czerwca mija termin wpłaty kolejnej raty zadłużenia w wysokości 1,6 mld euro, którą Grecja powinna zapłacić Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Agencja Reutera podała - powołując się źródło w greckim rządzie - że Ateny nie zamierzają dokonać tej wpłaty.

    czytaj więcej »
  • Bierzesz leki na stałe? Wkrótce receptę dostaniesz nawet od pielęgniarki

    Bierzesz leki na stałe? Wkrótce receptę dostaniesz nawet od pielęgniarki

    Już niebawem receptę pacjentowi będzie mogła wypisać pielęgniarka – wynika z projektu rozporządzenia opublikowanego przez Ministerstwo Zdrowia. Dotyczy to między innymi pacjentów z chorobami przewlekłymi, którzy kontynuują leczenie wyznaczone im przez lekarza. W niektórych przypadkach pielęgniarki będą mogły też przepisywać określone leki, oczywiście po wcześniejszym zbadaniu chorego. Czy w ten sposób resortowi uda się wpłynąć na rozładowanie kolejek do lekarzy – o tym w materiale Marka Nowickiego dziś w Faktach TVN o 19:00

    czytaj więcej »
  • Tunezja: nowe nagranie z ataku na plaży

    Tunezja: nowe nagranie z ataku na plaży

    Jest nowe wideo z piątkowego zamachu w tunezyjskim kurorcie Susa. Na zarejestrowanym telefonem komórkowym nagraniu słychać huk strzałów oraz krzyki i widać najpierw uciekających w popłochu ludzi, a potem spokojnie idącego zamachowca z bronią. 23-latek wszedł właśnie na teren hotelu Imperial Marhaba po tym, jak zabił wypoczywających na plaży turystów. Autor nagrania, narażając własne życie, szedł za zamachowcem, kiedy ten wrócił na plażę i potem, kiedy uciekł na ulicę, gdzie ostatecznie został zastrzelony. Więcej dziś w Faktach TVN o 19:00 w relacji reportera TVN24 Michała Tracza.

    czytaj więcej »
  • Grecja w kryzysie. „Turyści zdziwieni. Chodzą od bankomatu do bankomatu”

    Grecja w kryzysie. „Turyści zdziwieni. Chodzą od bankomatu do bankomatu”

    Bankomaty nieczynne w poniedziałek, banki zamknięte na tydzień, nie działa też giełda w Atenach. Turystów jednak w stolicy Grecji nie brakuje, co więcej – jak relacjonuje reporter zagraniczny Faktów TVN Cezary Grochot – zwiedzający „są zdziwieni”, dowiadując się, że w Grecji jest kryzys. – Chodzą od bankomatu do bankomatu. Nie wiedzą o kryzysie, nie wiedzą o bankructwie grożącym Grecji – mówi nasz reporter. Dodaje, że wielu turystów ma problem z opłatą za hotel i posiłki, bo nie zabrali ze sobą wystarczająco dużo gotówki. Od końca lutego grecki rząd prowadził negocjacje z wierzycielami: Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) i Europejskim Bankiem Centralnym (EBC) w sprawie reform, które są warunkiem odblokowania ostatniej transzy pomocy dla Grecji w wysokości 7,2 mld euro. Bez tych pieniędzy Ateny nie mogą zrealizować swoich zobowiązań wobec MFW. Więcej o sytuacji w Grecji i o tym, jak przełoży się ona na nastroje w Europie dziś w Faktach TVN o 19:00.

    czytaj więcej »
tvnpix